Jump to content

Co z figurami II...


bjar_1
 Share

Recommended Posts

Wirus przeorze świat, państwa, społeczeństwa zmiany będą duże jak na standardy początku XXI wieku. Najbardziej na nowej architekturze świata stracą Chiny i Rosja a zyskać mogą USA i Europa. Świat polityczny a i zwykli ludzie będą chcieli ukarać Chińczyków za wirusowy armagedon. Globalizacja zostanie powstrzymana i nastąpi częściowy powrót przemysłu do Europy i USA, mocarstwa będą chciały przenieść strategicznie ważne zakłady do swoich krajów lub bliżej nich albo do tych azjatyckich państw, które są niezależne od Chin, czyli Wietnamu, Malezji, Indonezji, Korei, Filipin, zyskać może też Meksyk i niektóre kraje afrykańskie. Łańcuchy dostaw zostały przerwane przez zamieszanie jakie spowodował wirus i odbudowa ich będzie powolna ale stworzy nowy podział polityczny i gospodarczy świata.

Oczywiście Chiny będą na wszelkie sposoby chciały powstrzymać niekorzystne dla siebie zmiany i mają na to metody i duże środki. Wielkie bezrobocie w Europie i USA jest czynnikiem sprzyjającym reindustralizacji dlatego rządy będą wspierały powrót przemysłu do metropolii. Zapewnienie rąk do pracy nie będzie wymagało sprowadzania pracowników z Turcji i Afryki a jak widać po działaniach Grecji migranci traktowani są jak zło naszych czasów i współczucie dla nich w Europie stopniowo wygasa. Rosja na tych zmianach straci, bo nie ma nic światu do zaoferowania. Wypada coraz bardziej na peryferie gospodarcze a kryzys na rynku surowców pogłębi tylko ich problemy wewnętrzne. Nikt nie przewidział tego co się obecnie dzieje ale w wielu krajach już pracują nad tym jak świat będzie wyglądał po kryzysie.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, les05 napisał:

Wirus przeorze świat, państwa, społeczeństwa zmiany będą duże jak na standardy początku XXI wieku. Najbardziej na nowej architekturze świata stracą Chiny i Rosja a zyskać mogą USA i Europa...

Jak na razie nic na to nie wskazuje - to Zachód okazał się totalnie nieprzygotowany na pandemię. Czego jaskrawym przykładem jest walka o maseczki z Chin, gdzie doszło do tego, że Amerykanie podkupują maseczki wcześniej już zapłacone przez Niemcy, Francję i inne kraje. Do tego Zachód żyje obecnie z generowania długu, a polega to na tym, że USA drukuje dolara, który robi [jeszcze] za światowy pieniądz pod papiery dłużne, które to obligacje wykupują Chińczycy, za pieniądze z eksportu towarów na Zachód, bo robią za światowego producenta "wszystkiego", udzielając w ten sposób kredytu Zachodowi, pod prawie śmieciowe papiery i koło się zamyka...

To efekt Globalizacji pomyślanej jako maksymalizacja zysków, przez kilka - kilkanaście najbogatszych rodzin na świecie, znanych zresztą już wcześniej z takich praktyk w sektorze światowych finansów i bankowości. Tyle tylko, że tym razem trafili na dużo mądrzejszych od siebie Chińczyków i globalizacja pomyślana jako zysk dla nielicznych, a bieda i ryzyko dla większości właśnie się kończy. Czy da się jeszcze to "odkręcić"? Być może częściowo tak, ale to potrwa wiele lat, bo zniszczyć coś jest bardzo łatwo, a odbudować dużo trudniej. Tym bardziej, że o powodzeniu będzie decydował wolny rynek, a ten zawsze wybierze tańszy produkt.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, balans napisał:

To efekt Globalizacji pomyślanej jako maksymalizacja zysków, przez kilka - kilkanaście najbogatszych rodzin na świecie, znanych zresztą już wcześniej z takich praktyk w sektorze światowych finansów i bankowości. Tyle tylko, że tym razem trafili na dużo mądrzejszych od siebie Chińczyków i globalizacja pomyślana jako zysk dla nielicznych, a bieda i ryzyko dla większości właśnie się kończy.

Faktem jest, że Chińczycy dzięki umiejętnemu zarządzaniu najbardziej zyskali na globalizacji i wywiedli w pole Amerykanów, którzy to wszystko wymyślili i się przeliczyli. W USA myśleli, że Chiny będą fabryką świata, tanią i pewną a zyski z produkcji pochłonie bezdenna bieda na prowincji i korupcja wzorowana na Rosji. Ale Chińczycy poszli zupełnie inną drogą, czego Zachód nie przewidział. Zaczęli kraść technologię na skalę jakiej świat nie widział oraz inwestować zyski we własną produkcję, infrastrukturę i gigantyczne rezerwy walutowe i in. Rosła gospodarka Chin ale rosło również, co nie powinno być dla Zachodu niespodzianką, znaczenie polityczne tego kraju, wzrastała rola w regionie i w świecie. Korupcja i zacofana chińska prowincja okazały się nie istotne. 

Innym krajem, który skorzystał ogromnie na globalizacji są Indie. Doskonale to widać jeśli porównuje się statystyki dotyczące gospodarki Indii, jej udział w światowej produkcji sprzed 20 lat i obecnie. No i nie należy zapominać o azjatyckich tygrysach, oni też zyskali. A kto stracił na globalizacji? Przede wszystkim Europa. Wystarczy spojrzeć na wielkość udziału w PKB świata Włoch, Francji, Wlk.Brytanii na przestrzeni ostatnich 20 lat, to widać jak kraje te staczały się po równi pochyłej. Poziom życia w krajach azjatycki wzrósł kosztem poziomu życia europejczyków. Stąd te protesty we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Grecji czy Portugalii. Bo zamożność krajów bierze się z pracy rąk i umysłów ich obywateli a nie z wyrafinowanych operacji kapitałowych, niczym nieuzasadnionego poczucia wyższości i budowania strategii ekonomicznych, które w dłuższym okresie czasu nie do końca spełniają oczekiwania autorów.  

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, toska napisał:

  Znajomy co ma blisko mnie dom letniskowy żyje z projektowania jakichś tam instalacji na statkach spotkał sie osobiście z budowanymi w Niemczech statkami transportowymi mającymi solidne dodatkowe wzmocnienia. Do montażu w razie godziny "W" instalacji wojskowych i to nie tylko jakiegoś systemu plot ale nawet wyrzutni torped.

Link to comment
Share on other sites

Ale na filmie było widać że szedł prosto po wbiciu i po ścięciu brzozy przez skrzydło pewnie go nie przełożyło.

Ale lot ładny..... Bronek mówił że Polak to i na drzwiach od stodoły..... a co dopiero suzukiem. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.04.2020 o 09:22, Spirit of Warsaw napisał:

 

 

Raport z budowy Mostu Południowego. Gdzie jest Wisła? ?

 

4.jpg

Wisły nie ma i zanosi się na to, że szybko nie będzie. Za to zapowiada się w kraju reglamentacja wody. A to z tego powodu, że od pięciu lat [za wyjątkiem 2017 roku] mamy suszę strukturalną, a ta tegoroczna zapowiada się na suszę 100-lecia. Czy władza coś zrobiła aby przynajmniej częściowo temu zapobiec? Ano dużo zrobiła, ale aby skutki suszy powiększyć!

I tak, przez cały ten czas jest prowadzona rabunkowa gospodarka leśna, a ponieważ nie bardzo jest już co wycinać na plantacjach drzew LP, to się wzięli za wycinanie starodrzewia w Puszczach, najpierw w Białowieskiej a teraz w Karpackiej. Aby tego było mało, to na podstawie "lex Szyszko" wycięto miliony drzew w całej Polsce. No i cały czas prowadzono osuszanie terenu i prostowanie rzek i strumieni, korzystając z pieniędzy unijnych, które gminy wykorzystywały na melioracje, bo szwagier wójta ma koparkę. Nawet był pomysł żeby bobry wymordować, bo niepotrzebnie spiętrzają wodę... Oczywiście nie było mowy o małej retencji, a tym bardziej o budowie zbiorników retencyjnych w każdej gminie. Za to w zamian rodziły się w chorych głowach kuriozalne pomysły, a to na przekopanie Mierzei Wiślanej, a to na Żeglugę Śródlądową na Wiśle [chyba brzuchem po piasku], a to na budowę kanału Wisła - Morze Czarne.

No i teraz natura nam właśnie wystawia rachunek, a to będzie kosztowało drogo, o czym każdy się przekona kupując za kilka miesięcy żywność.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information