Skocz do zawartości

Czlowieksniegu

Moderator
  • Zawartość

    30 787
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Czlowieksniegu's Achievements

0

Reputacja

  1. Szybko poszło...
  2. Był taki pomysł- o szczegóły dealu powinieneś Gróbarczyka pytać.
  3. Tyle, że Rosjanie kilka różnych dużych amerykańskich inwestycji mocno zgruzowali- ktoś kojarzy jakąkolwiek reakcję BDomu? Tu się tow. Edward kłania :-) I podział geograficzny między Coca Colą a Pepis, która oczywiście jest dużo smaczniejsza, jeśli wogóle tak o tym napisać można.
  4. Doceńmy i uszanujmy, że nie zabrał się za amerykańskie i/lub z większościowym udziałem Amerykanów. Mamy tu przykład humanitaryzmu i zrozumienia. Fakt- DTrumpowi powieka nie drgnęła, gdy np zlokalizowana na Ukrainie f. Coca-Coli została potraktowana dronami czy bombami.
  5. @fuks_ag Ja bym, nic do Ciebie, nie szedł tą drogą- poniżej info o firmie, która uczestniczyła w "szukaniu bursztynu" i była b. zainteresowana przetargiem na pogłębianie dojścia do Elbląga. Bez znaczenia, że prawdopodobnie nie bardzo technicznie dałaby radę.
  6. @bjar_1 Na tą nutę jest oświadczenie AfD i BSW w Saksoni-Anhalt.... I 1:1 zgodne z ideą wywiadu, który udzieliła, wczoraj ?, Le Pen.
  7. Jak informują kanadyjskie media, rząd w Ottawie zrezygnował z zakupu śmigłowców Black Hawk. Krok ten ma być efektem wyciągania wniosków z coraz bardziej napiętych relacji ze Stanami Zjednoczonymi, zarówno w sferze handlowej, jak i politycznej. W zeszłym roku z tych samych powodów kanadyjskie władze zarządziły rewizję kontraktu na myśliwce F-35. Co więcej, inne negocjacje na linii Kanada-USA również miały utknąć w martwym punkcie. Chodzi m.in. o kontrakt na pojazdy opancerzone firmy Raytheon oraz zakup usług w chmurze od Google. "Według źródeł rządowych i z przemysłu obronnego, Ottawa waha się z zatwierdzeniem dalszych zakupów wojskowych ze Stanów Zjednoczonych, a nawet z ogłoszeniem już podpisanych kontraktów z amerykańskimi firmami" - dodaje CBC.
  8. @bjar_1 Zlituj się.... Pomijając, że cytujesz szumowinę, która nawet jak na dramatycznie obniżone standardy wiernych opozycji i jej samej, nadaje z dna szamba, to... wzruszenie mnie zawsze ogarnia, gdy otwartym tekstem błagają na kolanach, kłamiąc przy okazji, o ingerencję świra zza Wielkiej Wody w polskie sprawy.
  9. @karpik Nie narzekaj :-) Resort kultury szacuje, że w pierwszym roku wypłaty nagród mogą pochłonąć aż 3,25 miliarda złotych, a kolejne 3 miliardy złotych trzeba będzie przeznaczyć na ekspertyzy, konserwację i przechowywanie znalezisk.
  10. Pojawiły się informacje, że powoli, ale wszystko wraca do pełnych możliwości. Tyle, że niezależnie kto ( EMusk, czy DTrump, czy obaj ) był pomysłodawcą czy zleceniodawcą, to w bardzo słabym świetle stawia to, kolejny raz, jakąś część umów czy nawet zakupów zza Wielkiej Wody. W dowolnym momencie może się okazać, że "ktoś" np każe wyłączyć światło i problemy gotowe.
  11. Do tego czasu nie będzie co zbierać...., a i Świat może mieć inne, dużo większe, problemy.
  12. Oczywiście.... Choć w tle dwa pomysły- z jednej strony przyspieszenie prac nad niezależnym systemem, z drugiej...., poprawcie mnie, ale amerykańskie sądy lubią takie sprawy. Oczywiście kwestia umów, drobnego druku na załącznikach, samej lokalizacji, ale wierzę, że ktoś ma wiedzę, czy da się problem sformalizować. Nawet na zasadzie pstryczka w nos, skoro np podatek od cyfrowych gigantów i podobne, nie są możliwe.
  13. @bjar_1 Cały "dowcip", kolejny raz, polega na tym, że same Starlinki i ich obsługa są opłacone i oczekiwanie w pełni sprawnego działania nie jest jakimś fiu-bździu, ale naturalnym wywiązywaniem się dostawcy ( firmy EMuska ) ze swoich obowiązków.
  14. Za każdym razem mnie zaskakuje i martwi, gdy ktoś próbuje sytuację Waszyngton-Kijów-Moskwa.... Polska rozbroić na logikę i sens. Dolary vs orzechy, że i w USA, i w Rosji, i... w Polsce są obłąkane tłumy, które wciąż wierzą, że amerykańska pomoc dla Ukrainy jest sponsorowana przez amerykańskiego podatnika. Nie mają* zielonego pojęcia, że o N miesięcy wszystko jest opłacane czy to przez UE ( czyli także polskich podatników ), czy sponsorów z dalszych lokalizacji. A jeśli, patrz nasi tubylczy, mają tego świadomość, próbują to od drugiej strony wykorzystać, czyli idą w narrację o pilnej potrzebie natychmiastowego odcięcia Polski od takich wydatków. Gdyby dotyczyło to "tylko" przysłowiowego Kowalskiego, moglibyśmy załamywać ręce nad wykluczeniem informacyjnym, czy zapaścią polskiej edukacji i psychiatrii. Niestety obejmuje to także b. znane nazwiska, czego przykładem, oderwijmy się od pomocy dla Ukrainy, jest sytuacja na rynku ropy i akrobacje, aby broń Boże nie przyznać, że to jedyna nadzieja białego człowieka, patrz DTrump, potwornego syfu narobił. * lub nie chcą mieć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie