Pomijając, że zasadniczo nie będzie nas to już interesowało...
Możemy, za to, się poczuć zaskoczeni (?), gdy w roku 5787 wg tambylczego kalendarza, Izrael będzie mocno inaczej* wyglądał.
Mniej zaskoczeni powinniśmy być pamiętając, że na własne życzenie, dając 50+ % głosów, obywatele wybrali Bibiego, jak twórcę koalicji rządowej.
* czyli dużo, dużo gorzej...