Oj, tam oj...
Na Węgrzech setki tysięcy osób poczuło się w ostatnich dniach, z racji ujawnienia akt komunistycznego aparatu bezpieczeństwa 1945-89 baaaaardzo mocno zaskoczonych.
Baaaaardzo niemiło w dodatku.
Przy czym, sam fakt technicznego dostępu robi wrażenie- wszystko jest "na tacy" w internetach podane.