Jump to content

Czlowieksniegu

Moderators
  • Content Count

    20204
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Archeolodzy odkryli tajemniczą kryptę pod kaplicą w kościele św. Stanisława Kostki w Chwarszczanach w zachodniej Polsce, donosi CNN. Może to być trop w poszukiwaniach Świętego Graala - kaplica jest miejscem spoczynku kilku templariuszy. Legendarny Święty Graal, który od wieków pobudza wyobraźnię poszukiwaczy skarbów, to kielich, w którym miało dojść do przemienienia wina w krew Jezusa Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Choć nie wiemy, czy Graal faktycznie istniał, wiemy, że jedna z teorii głosi, że leży ukryty pod fundamentami kaplicy templariuszy w zachodniej Polsce. Skąd templariusze na ziemiach zachodniej Polski? - W tamtych czasach ich pojawienie się nie było niczym nadzwyczajnym - wyjaśnia Marek Karolczak, lokalny historyk. - To czas wypraw krzyżowych. Lokalni władcy chcieli wzmocnić swoją władzę, zapraszając choćby templariuszy. Archeolodzy badają jedną z kaplic w niewielkiej wsi Chwarszczany na Pomorzu Zachodnim. Znajduje się tam kaplica i warownia wzniesione przez templariuszy w 1232 r. W kaplicy natomiast znajduje się podziemna komnata. - Nasz georadar wykrył pod kaplicą krypty ze szczątkami rycerzy templariuszy - powiedział CNN lokalny archeolog Przemysław Kołosowski. - Według legend i średniowiecznych dokumentów w pobliżu kaplicy znajdowała się studnia. Plotka głosi, że służyła jako wejście do tajnego tunelu. To jednak wciąż wymaga dalszych badań archeologicznych. - Legenda głosi, że templariusze pod osłoną ciemności ukryli na dnie jeziora drewnianą skrzynkę ze złotymi monetami i Świętym Graalem - powiedział dla CNN Travel Marek Karolczak, lokalny historyk. - Jezioro, które kiedyś znajdowało się w pobliżu wsi Świątki - również należącej do templariuszy, wyschło dawno temu, a skarb został skradziony lub leży na dnie bagien - dodał. Do podobnych odkryć doszło także w pobliski Myśliborzu i sąsiedniej Rurce. - Z badań wynika, że na tym terenie istniały trzy komtury. (...) Dystans między nimi wynosił około czterech godzin jazdy konnej - mówi Karolczak. Czy archeolodzy są na tropie Świętego Graala? Czas pokaże. [...] https://www.onet.pl/kultura/onetkultura/zloty-graal-w-polsce-niezwykle-odkrycie-archeologow/1weys87,681c1dfa
  2. [...] - Trzeba pamiętać, że to jest tylko część problematyki związanej z dramatem smoleńskim. Samo sprowadzanie fałszywe nie doprowadziło do tego dramatu, bo piloci się w tym zorientowali i zaczęli odchodzić na drugi krąg. Rzeczywisty dramat wystąpił na skutek eksplozji, ale sprowadzanie fałszywe miało w tym istotną rolę, bo doprowadziło do zaniżenia samolotu w stosunku do wysokości - mówił były szef MON. [...] https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/macierewicz-o-zarzutach-dla-kontrolerow-lotow-ze-smolenska-jak-najbardziej-sluszne/pq6cl9j,79cfc278
  3. Wiem, wiem- przestałem się dopytywać, jaki sprzęt trafienie z Korneta wytrzyma...
  4. https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/amerykanscy-senatorowie-pisza-do-prezydenta-dudy-krytykujac-jego-samego-tvp-i/eq659z7,79cfc278
  5. "nie obrażam" vs "scyzorykiem chrzczony" Mi by powyższe latało, ale są tacy, którym może to przeszkadzać...
  6. Ja rozumiem, że języki obce są dla ciebie obce, ale najprostszy translator pomoże...
  7. Panie i Panowie... Może Wam się Forum znudziło?
  8. Śląsk. Myśliwi oddali strzały w kierunku dzieci? Prezes koła: Nie wiem, co tak rozsierdziło mieszkańca W ostatnią sobotę w stronę bawiących się przed jedną z posesji na Śląsku dzieci padły strzały. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, ale policja rozpoczęła śledztwo w sprawie narażenia ludzi na utratę życia. Do zdarzenia miało dojść w sobotę 12 września w Dankowicach w powiecie bielskim (woj. śląskie). Strzały usłyszał jeden z mieszkańców Dankowic, który w rozmowie z serwisem www.bielsko.info opisał całą sytuację. Myśliwi na świeczniku. "Do tej pory nie było z nimi kłopotów" Mieszkaniec powiedział, że za jego domem znajdują się stawy, na teren których w weekendy często przyjeżdżają myśliwi. Pan Kamil przyznał również, że "do tej pory nie było z nimi żadnych kłopotów". Do czasu. - Dzieci wpadły w panikę, zaczęły krzyczeć, płakać. Żona od razu zabrała je do domu, a ja zacząłem krzyczeć na myśliwych, którzy strzelali w naszym kierunku. Zaczęli uciekać. Udałem się więc za nimi w miejsce, gdzie się grupowali nad stawem. Na szczęście strzały umilkły - mówił. Do zdarzenia zostali wezwani policjanci, jednak na miejscu sporządzili jedynie notatkę służbową. Z tego powodu mieszkaniec Dankowic samodzielnie udał się na komisariat, aby złożyć doniesienie. - Jak się okazało, policja nawet nie wiedziała, do jakiego koła łowieckiego należeli myśliwi. Do tej pory nie wiem skąd byli. Ale nie odpuszczę tej sprawy. Nie pozwolę, by moje dzieci nie mogły się bezpiecznie bawić na mojej własnej ziemi. Zwłaszcza że po tym zdarzeniu rozmawiałem z sąsiadem, który powiedział mi, że tydzień wcześniej, gdy siedział przed domem, słyszał jak śrut odbija się od dachu - powiedział. Prezes koła "nie wie, co tak rozsierdziło mieszkańca" Okazało się, że na terenie stawów polowanie na kaczki i gęsi zorganizowało Koło Łowieckie "Żbik" z Dankowic. - Byłem na miejscu. Nie ma mowy, by strzały komukolwiek zagrażały. Bardzo restrykcyjnie podchodzimy do przepisów. Rozstawiamy myśliwych według wytycznych z geoportalu, w tym przypadku znajdowaliśmy się około 200 metrów od zabudowań. Poza tym strzały były oddawane pod ostrym kątem w górę. Doprawdy nie wiem, co tak rozsierdziło mieszkającego tam pana - powiedział prezes koła Tadeusz Lubański. Bielska policja rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. Dochodzenie prowadzone jest pod kątem artykułu 160 Kodeksu karnego: narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężko uszczerbku na zdrowiu. Czyn ten jest zagrożony karą więzienia do trzech lat. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26309245,slask-mysliwi-oddali-strzaly-w-kierunku-dzieci-policja-rozpoczela.html#s=BoxOpImg6
  9. Wniosek o tymczasowy areszt dla trzech kontrolerów pełniących 10 kwietnia 2010 roku służbę na rosyjskim lotnisku w Smoleńsku-Północ złożył do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotów zespół śledczy nr 1 w Prokuraturze Krajowej - poinformowała w środę wieczorem rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. To pierwszy krok do wydania międzynarodowego listu gończego. Po ewentualnym wydaniu przez sąd postanowienia o tymczasowym aresztowaniu kontrolerów, śledczy będą mogli podjąć działania zmierzające do ich zatrzymania. - Zarzuty, które postawiono kontrolerom, dotyczą umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym, skutkującego śmiercią wielu osób -­ przekazała Ewa Bialik. [...] https://tvn24.pl/polska/katastrofa-w-smolensku-wniosek-o-areszt-dla-kontrolerow-z-lotniska-4694226
  10. https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/wydarzenia/najwieksza-operacja-usuwania-niewybuchu-w-historii-polski-bomba-wazy-ponad-5-ton/c1hb9e7
  11. "A może wybrałbyś czołg, który zebrał pozytywne opinie w kilku wojnach i niejednokrotnie dawał dowód, że pod jego pancerzem załoga może czuć się bezpiecznie." A na ostatnim masz Korneta, który trafił w cel. Rozumiem, że to inna sytuacja niż tureckie Leo? Zwłaszcza, że nadal nie podałeś typu czołgu, który się np przed Kornetem obroni...
×
×
  • Create New...

Important Information