Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 11/01/20 in all areas

  1. 4 points
  2. 4 points
  3. 4 points
    A wcale, że nieprawda! Jezus pochodził z Łodzi!!! Stoi jak byk w Ewangelii: (...) I rzekł Jezus z Łodzi...
  4. 4 points
    Się zapisywać można....
  5. 3 points
    Pokazali, że na polityczne zapotrzebowanie, prawo mają w dupie. Brawo policja. Granatowa.
  6. 3 points
    Ano mówię. Ta słodka namiętna parka zamykała się : „W ramach prowadzonej sprawy, w obiekcie został zamontowany sprzęt umożliwiający rejestrację video. Spotkania por. Polaszczyka z Jarosławem Kaczyńskim odbywały się z częstotliwością kilka razy w miesiącu. Zwykle trwały one 1-1,5 godz i kończyły się stosunkiem seksualnym, zazwyczaj oralnym”. To dlaczego nas mają teraz nie zamykać?
  7. 3 points
    Rawicz hr. Ostrowskich , Pogoń Litewska ks. Sanguszków
  8. 3 points
    Dzisiejsze badania naukowe, dowodzą że pan Gross nie powinien w ogóle brać się za trudne tematy historyczne. No chyba że publikując swe dzieła w dziale "fantastyka".
  9. 3 points
    No cóż, na podstawie osobistych obserwacji z Wrocka wychodzi mi, że dzisiejszy patriotyzm polski polega na: 1. opluciu geja 2. pobiciu kobiety 3. dewastacji miasta 4. napierniczaniu się z policją przy użyciu drzewca od biało-czerwonej 5. wywrzaskiwania faszystowskich haseł w stylu: "jude raus" 6. stawaniu w obronie mafii pedofilskiej ect. ect.
  10. 3 points
    Czołem. Niezależnie co to było - to jest to "półprodukt". Te trzpienie nie były nigdy oprawione. pzdr. stani
  11. 3 points
  12. 3 points
    Już dawno powinni miejsce rozkopać i poszukać dowodów potwierdzających tę czy inną wersję zdarzeń. Problem w tym, że żydzi przyznali sobie rację i prawda ich nie interesuje, zwłaszcza taka, która nie potwierdzałaby ich racji.
  13. 3 points
  14. 3 points
    @Les nie wiem co ci się tam po łepetynie telepie, że zdjęcia Marty wklejasz, urodą zbyt nachalną nie grzeszy (acz to rzecz gustu), a kto tam jej prababkę dogonił, to pojęcia nie mam, nie śledziłem i g... mnie to obchodzi. Nasz (obecnie) narodowo-socjalistyczny baraczek, ma na tyle ciekawą i zawiłą historię, że tylko debil mógłby twierdzić, że jest absolutnie "polskiej krwi" bez żadnych domieszek. Jestem więcej niż pewny, że jakby tak wysłać do Myheritage próbki DNA tych "prawdziwych Polaków" to wyniki mocno by ich zaskoczyły. Ja tam jestem po części, Polakiem i Węgrem, sporo we mnie z Czecha, trochę z Niemca, a nawet (tylko na zawał nie padnij) Żyda, a według badań naukowych moje DNA i tak jest dość ubogą mieszanką jak na ziemie nad Wisłą i Odrą.
  15. 3 points
  16. 3 points
    Przede wszystkim to fotomontaż! Jak potwierdził mi w prywatnej rozmowie jeden z przedstawicieli wrocławskiej gminy żydowskiej, jeb.. pis przez Żydów jest niemożliwe z bardzo prostego powodu - PiS nie jest koszerny.
  17. 3 points
  18. 3 points
  19. 2 points
    A pieniądze na OZE dała UE. Zresztą to i tak niewiele da, bo bez kilku elektrowni atomowych i tak będziemy mieć najdroższy prąd w Europie. Zresztą już chyba mamy najdroższy...
  20. 2 points
    https://www.youtube.com/watch?v=wyrP73oaxq0 Skrzynka "mignie" w 3.42 Stawiam na lata 1970-1980 ale do oceny kluczowe jest poznanie miejsca przechowywania i ilość kołatków.
  21. 2 points
    Trzonowiec tygrysa szablozębnego.
  22. 2 points
    Napisałem wiadomość priv.
  23. 2 points
    Nie będę się szczepił, nie dlatego że jestem jakimś wrogiem szczepionek, bo tak nie jest ale ta na covida jest opracowywana w takim chaosie, tak szybko i z takim parciem na dużą kasę, że daruję sobie szczepienie, kto wie czym w przyszłości taki wynalazek może grozić.
  24. 2 points
    To zajmij się historią a nie pisanymi na zamówienie bredniami grossa i jemu podobnych. "publikacje Emmenlinga czy Grossa (Jana Tomasza) są ważne i pożyteczne" jeśli to nie jest wychwalanie to SJP się myli. Swoją drogą to dobrze, że się nagrało, bo gross i S-ka by przykleili Polakom...
  25. 2 points
    To teraz odpowiedz sam sobie - czy jeżeli nie było by popytu na kamyki to czy okoliczni biedacy imali by się tego zajęcia. Wedle Twojego rozumowania rozkopywanie jest złe, ale skupowanie przez żyda i handel takowymi już nie jest złe. Rozkopywano mogiły i żydowskie i poniemieckie w poszukiwaniu kosztowności i depozytów, po wojnie działały szajki polskie robiące kasę na szabrze i szajki żydowskie. W dołach nie leżeli sami żydzi ale wiele różnych narodowości. Czy przed i podczas wojny tylko jedynie słusznie naród wybrany miał monopol na posiadanie złota? Przemycanie je do obozów praktykowały wszystkie nacje jakie tam wywożono. Wybiórcze traktowanie tematu przez Grossa to podstawowy błąd badawczy i kłamstwo historyczne . Facet zrobił pieniądze w swoich złotych żniwach na sensacji o jakiej wiedzieli wszyscy interesujący się tematyką.
  26. 2 points
    Tak, masz rację badania historyczne potwierdziły że tezy Grossa to prawda, ale z zapomniałeś wspomnieć że g...o prawda.
  27. 2 points
    Cześć Edmundo, Masz tu wszystko tak, jak zawsze lubisz, ze szczegółami i z jakimiś skromnymi planszami, jakie zrobiłem. Trzymam się wyłącznie mojej specjalizacji od x-dziestu lat; żadnych innych rzeczy nie komentuję. Cała kostiumografia jest w tym filmie polska, a więc wiadomo – moskal, nie moskal, wszystko co tam występuje w tym filmie spośród rzeczy poważniejszych jest z zasobów WP pozyskanych od amerykańskich sił zbrojnych. 1. Owijacze. Fotografia 1. Już od pierwszych scen, ale też przez cały film, przewijają się na polskich żołnierzach owijacze. Wyraźnie widać, że są one bardzo różne tak pod względem grubości, jak i kolorystyki. W skali procentowej rzekłbym, że gdzieś tak na 98 proc. jestem pewien, iż występują w tym filmie także owijacze amerykańskie. W Stanach Zjednoczonych były one produkowane w wielu odcieniach. W filmie występują te w najciemniejszym odcieniu. US Army chętnie po I w.ś. pozbywała się tych owijaczy, jeśli jakieś siły zbrojne świata chciały je kupić, ponieważ po pierwsze – w US Army ostatecznie wycofano owijacze w roku 1920 i noszono już wyłącznie opinacze (a mieli ich aż dziewięć wzorów dla samej tylko piechoty); po drugie – wyprodukowano tych opinaczy aż za dużo i do dziś bywają one do kupienia w stanie magazynowym, fabrycznie nowym. 2. Pasy główne (amunicyjne). W filmie bardzo dużo widać, co WP II RP pozyskało od US Army spośród pasów głównych (amunicyjnych). Albo też fragmentów tych pasów, bo i tego nie można wykluczyć. Fragmentów do robienia pasów-składaków przynajmniej w przypadku pasów M1910, które jako pierwsze z serii oporządzenia parcianego były trzyczęściowe demontowalne. Występujące w filmie „Szaleńcy” amerykańskie pasy główne w oporządzeniu żołnierskim możemy podzielić na: • pasy piechoty • pasy kawalerii • pasy wczesne (z zapięciami ładownic na małe okrągłe zatrzaski „Eagle snap”) • pasy późniejsze (z zapięciami ładownic na większe elipsoidalne zatrzaski LTD) • pasy niepastowane („nieblancowane”) • pasy “blancowane” (Web Blanco Green-Khaki) • być może elementy pasów (części z ładownicami) i z nieoryginalnymi przedłużeniami do zrobienia z nich bandolierów Inaczej pasy w tym filmie możemy scharakteryzować następująco: • są to pierwsze wprowadzane do amerykańskich sił zbrojnych pasy parciane kończące okres oporządzenia skórzanego • tam, gdzie to widać, nie są to pasy firmy Russell Manufacturing Company (możliwy, ale tylko możliwy wyjątek opisany poniżej) • tam, gdzie to widać, nie są to pasy firmy Mills Equipment Company • tam, gdzie to widać, nie są to pasy firmy L.C. Chase & Company • tam, gdzie to widać, są to pasy (wyłącznie) firmy R.H. Long (w pełnym brzmieniu najczęściej podpisującej się w sytuacjach oficjalnych jako R.H. Long, Framingham, Massachusetts) 3. Wzory pasów. Nie każdy amerykański pas w tym filmie daje szansę na rozpoznanie go, co do wzoru, bo po prostu aktorzy zasłaniają większe części tych pasów z ich cechami najbardziej charakterystycznymi. Ponadto to, co widzimy w filmie (jako bandoliery na moskalach) nie zawsze musi być kompletnym pasem. Mogą to być półprofesjonalne przeróbki pasów z wykorzystaniem pełnowartościowych części pasów uszkodzonych. Amerykanie też takie rzeczy robili w warunkach przyfrontowych. Np. odłączanie od przedłużki części pasów z ładownicami i kombinowanie „co by tu fajnego z tymi ładownicami zrobić?” było u Amerykanów (na froncie; w USA nie) normalne i nie gonione w ramach dyscypliny formalnej. Ze stuprocentową pewnością widać w filmie tylko późne pasy M1910 jednej konkretnej firmy – patrz powyżej. Jest natomiast pewna interesująca scena z moskalem. Trwa ona sekundę, może niecałe dwie. Dobry screenshot mi z tego nie wychodzi, jest za bardzo rozmyty, więc tylko opiszę zjawisko. Odnosi się w tej migawkowej scence wrażenie, że moskal ma pas-bandolier z sześcioma ładownicami i że być może nie jest to koniec tych ładownic. Jeśli wrażenie nie jest mylące to nie mógłby to być standardowy M1910 Cartridge Belt mający po pięć ładownic na stronę. Jednocześnie na sto procent widać w tej migawce inną rzecz. Tę mianowicie, że ładownice w tym pasie są równe, nie mają ściągacza na dole, jak u niektórych producentów. I co by to ewentualnie mogło oznaczać? Taki pas mógłby być żołnierską przeróbką pasa M1910 i dodaniem sobie ładownic pozyskanych z jakiegoś uszkodzonego pasa, ale też mógłby być czymś standardowym. Mógłby to być albo pas M1903 firmy Russell Manufacturing Company (innych firm nie), albo pas M1907 tej samej firmy. Ostatnie dwa z wymienionych pasów miały dziewięć ładownic, więc jeśli na kimś widać ich sześć i jest wrażenie, że to nie wszystkie to być może jest to właśnie dziewięcioładownicowy Russell z płaskimi ładownicami bez ściągaczy na dole. Ale jak powiadam, stuprocentowej pewności mieć tu nie można. Z drugiej jednak strony, tak na logikę, które siły zbrojne nie wypychałyby na handel starszych wzorów oporządzenia, żeby już się standaryzować tylko na tych nowszych? No więc kto wie, być może WP kupiło także pasy M1903 i M1907? Ja tu niczego nie rozstrzygam, nie gwarantuję. Trzeba by porządnych zdjęć, aby to ostatecznie stwierdzić. 4. Wczesne pasy amunicyjne z zatrzaskami „eagle snap”. Fotografia 2. Już na początku filmu widzimy moskali we dworze (fot. 1 poniżej) w bandolierach zrobionych na bazie jakichś amerykańskich pasów amunicyjnych z małymi okrągłymi zatrzaskami. Te małe zatrzaski Amerykanie nazywali „Eagle snap” ponieważ zewnętrzna („męska”) część zatrzasku ma wysztancowanego orła amerykańskich sił zbrojnych. Wzór pasów w tej scenie filmu jest niemożliwy do określenia, po prostu za mało widać. Jedno natomiast gwarantuję na 99,99 proc. Pas na fotografii 2 jest pozyskany po kawalerii amerykańskiej. Dlaczego? Po pierwsze – ma te „Eagle snapy”, a w strukturze amerykańskich sił zbrojnych kawalerię często traktowano jak USMC, które to formacje aż do zdarcia donaszały różne rzeczy po „większym bracie”, czyli US Army. Lata 1916-1918 to już jest okres dynamicznego rozstawania się w oporządzeniu amerykańskim z zatrzaskami „Eagle snap” i przechodzenie wyłącznie na zatrzaski LTD. Ale kawaleria donaszała to stare oporządzenie z „Eagle snapami” do lat 30. Po drugie – pas jest bardzo ciemny; nie jest to pas w tej typowej amerykańskiej piaskowej barwie wówczas zwanej khaki, a nieco później w międzywojniu nazwanej już oficjalnie Olive Drab Shade No 9. Pas jest bardzo ciemny, ponieważ jest „blancowany” preparatem Web Blanco Green-Khaki. Pierwszowojenna amerykańska piechota z definicji nie blancowała oporządzenia (z mikroskopijnymi wyjątkami), natomiast US Cavalry z definicji blancowała (też z mikroskopijnym wyjątkami). 5. Późniejsze pasy amunicyjne z zatrzaskami LTD. Fotografia 3. Tutaj nie ma wiele jakichś specjalnych rzeczy do powiedzenia. Na fotografii widać późny pas M1910 Cartridge Belt. Dodać można jedynie, że jest on z okresu rozstawania się US Army z tą bardzo jasnopiaskowo-beżową barwą oporządzenia i przechodzenia na barwniki bardziej oliwkowe potocznie zwane w US Army czasu i I wojny, i II wojny „pea green”, czyli wszelkie odcienie groszku. 6. Furażerka. Fotografia 4. Bardzo słusznie Edmundo, że coś Ci zapachniało amerykańskością w tej furażerce. Nie jest ona wprawdzie produkcji amerykańskiej, jest prawie identyczna jak furażerki amerykańskie, ale była wyprodukowana na zamówienie American Expeditionary Forces (AEF) walczących na froncie I wojny światowej. Furażerka jest produkcji brytyjskiej na zamówienie US Army w ramach AEF. Amerykańskie siły zbrojne w Europie miały wtedy identyczny problem, jak podczas II w.ś. Zawodził łańcuch dostaw. Dokładnie tak jak podczas II wojny wiecznie czegoś Amerykanom brakowało spośród umundurowania i oporządzenia i trzeba to było zamawiać tam, gdzie było najbliżej, a najbliżej było w Wielkiej Brytanii – dokładnie tak, jak podczas II wojny. Ten wzór furażerki wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych opracowała największa i najsłynniejsza instytucja projektowo-szwalnicza amerykańskich sił zbrojnych – US Army Philadelphia Quartermaster Depot w skrócie zwana wtedy P.Q.M.D. Furażerki te w USA produkowano z serży takiej samej jak na najcieńsze spodnie wełniane US Army, czyli z serży o gramaturze 18 uncji na jard kwadratowy, czyli mówiąc po ludzku 610 g/mkw. Brytyjczycy również produkowali je ze swojej serży mundurowej, ale dużo grubszej od amerykańskiej. W widoku en face te brytyjskie furażerki dla US Army AEF są trochę mniej zwarte, trochę bardziej rozlazłe na boki. Ale była też różnica w kroju tych brytyjskich furażerek. Na szczęście dla Ciebie aktor Marian Czauski w scenie, w której ma na głowie tę furażerkę obrócił w pewnej chwili głowę o około 45° i wszystko jest jasne, co to za furażerka. Różnica między amerykańskim oryginałem P.Q.M.D. a brytyjską kopią tej furażerki polega na tym, że jej boczne wyłogi w wersji amerykańskiej biegną równo od przodu do tyły, tzn. wysokość wyłogu z przodu jest równa tej wysokości z tyłu, a po środku między nimi jest oczywiście wznoszący się falisty profil, tymczasem krój brytyjski był inny – furażerki miały formę stożkową, gdzie przód był niższy, a tył dużo wyższy, a dodatkowo krój był taki, że furażerki bardziej niż amerykańskie rozkładały się na głowie na boki. I dokładnie coś takiego ma na głowie aktor Marian Czauski. Reszta szczegółów, które zawsze lubisz, na fotografii poniżej. 7. Bluzokoszula na Marianie Czauskim. Fotografia 5. Produkt ten amerykański nie jest, aczkolwiek duch amerykańskiego stylu jest w nim duży. Żeby dokładnie zdiagnozować, co to jest, to trzeba by specjalistów nie tylko od militariów, ale i kontraktów przemysłu tekstylnego Wielkiej Brytanii, Francji i Belgii z omawianego okresu. Produkt ten ma w sobie bardzo dużo ze stylu koszul US Army, ale nieamerykańskie są w nim następujące czynniki: • Gramatura materiału (bardzo ciężka, niekoszulowa). • Karczek. • Naramienniki. • Rozmieszczenie kieszeni względem guzików w tzw. słupku. • Wielkość kieszeni. • W związku z powyższym wielkość patek kieszeni. • Stebnowanie obwodu kieszeni. • Wielkość guzików (za duże). Zmierzyłem teraz guziki koszulowe US Army z epoki i jest to typoszereg ½ cala z tolerancją ± 0,6 mm. • wykończenie dołu tej bluzokoszuli. I to chyba tyle. Pozdrowienia.
  28. 2 points
    Za to kolega @les05 jest najwybitniejszym w Polsce znawcą stosunków Polsko-Żydowskich przed, w trakcie i po II WŚ, tylko świat się na nim nie poznał. Może szanowny kolega nas maluczkich oświeci i pochwali się wreszcie wynikami wieloletnich, dogłębnych i rzetelnych badań nad w/w zagadnieniem?? Możesz sobie kolego zaklinać rzeczywistość, ale prawda jest taka, że publikacje Emmenlinga czy Grossa (Jana Tomasza) są ważne i pożyteczne, dokładnie tak samo jak niezwykle ciekawe i pożyteczne dla miłośników historii Wrocławia były i są publikacje Jońcy i Koniecznego dot. okresu Festung Breslau. Na każdą publikację popularnonaukową rzutują tak prywatne przekonania autora, jak i czasy w których powstaje. To, czy czytelnik potrafi całość właściwie zinterpretować i wyciągnąć z takich publikacji meritum, zależy od poziomu czytelnika, nie autora.
  29. 2 points
  30. 2 points
  31. 2 points
    Podoba mi się Twój sposób myślenia... Akurat on nie był żadnym pionkiem, to postać zasłużona dla naszego lotnictwa, mimo obcych korzeni (m.in. d-ca 6. Pułku Lotniczego). Chyba nawet po odejściu do cywila był jakąś szychą w LOPP od spraw szybownictwa, więc fakt uczynienia go kierownikiem w tym wypadku nie jest dla mnie niczym szczególnym, a nawet wręcz naturalnym.
  32. 2 points
    Przebijam!!! https://audiovis.nac.gov.pl/i/PIC/PIC_1-W-1618.jpg Ale swoją drogą - jeśli fotografia jest w zbiorach ogólnodostępnych (tak jak tutaj, w NAC-u), i to jeszcze w o wiele lepszej jakości - to jaki jest sens zapychania forum zrzutami skanów ze starej prasy. Zawsze mi się wydawało, że powinny tu się pojawiać NOWE albo mało znane obrazy, pozwalające rozszerzyć swoją i innych wiedzę. A takie wstawianie byle czego sugeruje, że wstawiający nie ma zielonego pojęcia, co jest dostępne i dość dobrze znane, ale za to chce za wszelką cenę zabłysnąć? zwrócić na siebie uwagę? zdobyć coś, o czym nie mam pojęcia? Może chodzi o jakieś bonusy, stopnie albo punkty? Nie mam oczywiście wpływu na to, co ktoś wiesza. Wciąż jeszcze mamy podobno demokracje, więc nie mogę zabronić.Tyle, że punkty do prestiżu u mnie zdobywa się inaczej...
  33. 2 points
    3000 PLN w górę. Weź szlifierkę i trochę to podczyść,to i wartość wzrośnie.
  34. 2 points
  35. 2 points
    Jeszcze 5 lat temu nie powiedziałbym, że doczekam za mojego życia świeckiej Polski. Dzięki pis jest realna nadzieja.
  36. 2 points
    I wszystko jasne. Sasin - słowo klucz.
  37. 2 points
    Zupełnie nieuzasadnionego. Moja siła fachowa podsumowała : pierdolenie o Szopenie.
  38. 2 points
    Do Barbapapa...czyli pod jakim nikiem teraz jesteś....Nie wzruszyło mnie twoje ekspoze....Poluzuj sobie Ty gumeczkę...To nie miejsce na twoje prywatne wywody ..jakbyś znał regulamin to wiedziałbyś gdzie się uzewnętrznić...Żegnam.
  39. 2 points
  40. 2 points
  41. 2 points
  42. 2 points
    A czy Wojownicy Maryi wiedzą jakiej narodowości była? Tak tylko pytam...
  43. 2 points
    Propolskie partie...? czysta fantastyka. Nie ma takiej ani jednej. Wszystkie to fasadowe cyrki z menażerią na której celowniku jest tylko kasa i władza. NIC więcej. Górnolotne hasełka i populistyczne gesty służą tylko i wyłącznie skuteczniejszemu dymaniu grona wyborców.
  44. 2 points
    Oba zdj. były zamieszczone i dokładnie opisane.
  45. 2 points
    To raczej Tobie uciekło ,że ten zgniłek leżał tyle lat, że już pokrył się śmierdzącą pleśnią. I w gruncie rzeczy chyba należy się pomnik JK za tą decyzję. Dzięki niej może zacznie się jakaś dyskusja , którą można zakończyć referendum i prawdziwym kompromisem wszystkich grup społecznych. Chociaż to raczej fantazja, która się nie ziści ps. JK nie sprząta kuwety ! Tam jest codzienna bitwa o to, kto dostąpi tego zaszczytu...
  46. 2 points
    Grzecznie już było, ale chamstwo grzeczność i kulturę uważa za słabość. Zaczęto mówić do was w waszym stylu i nagle wszystko rozumiecie.
  47. 2 points
    Mam nadzieję, że młodzi ludzie dokonają tego co nie udało się pokoleniu "średniaków" - 35-55, które zaangażowało się w KOD i obalą tę narodowo-socjalistyczną hucpę. W wielu komentarzach widać, że "zapomniał wół jak cielęciem był". Bunt młodzieży ma bowiem to do siebie, że jest niesterowalny, więc wszelkie pitu, pitu o Sorosach, Totalnej Opozycji ect. można sobie między bajki włożyć. Przekonał się o tym dość brutalnie między innymi Borys Budka, który podczas piątkowego protestu w Wawie zebrał od młodych ludzi takie joby, że ewakułował się w trybie przyspieszonym, jak niepyszny i niestety z lanserskiego wywiadu dla TVN, na tle manifestacji, wyszło g... Tego samego doświadczył dziś we Wrocławiu Schetyna. Z jednej strony jestem pełen nadziei, że ta rewolucja się powiedzie i pan Kaczyński ze świtą będzie musiał "bardzo szybko się oddalić" pod skrzydełka białoruskie tudzież moskiewskie. Z drugiej jestem jednak pełen obaw, bo oszołomstwa w środowisku OSK nie brakuje, a nie wiem jak szanownym kolegom, ale mnie dyktatu oszołomów do końca życia już wystarczy.
  48. 2 points
    Kiedyś znalazłem proroczy tekst opublikowany w Skrzydlatej Polsce nr 5/2008 po katastrofie w Mirosławcu. Autor, Ryszard Witkowski, nestor polskich pilotów śmigłowcowych, stawia trafną diagnozę dotyczącą zasad szkolenia personelu lotniczego przewożącego VIPów w Polsce. Warto przeczytać. Niestety, właściwe diagnozy przedstawiane przez specjalistów po wypadku premiera Millera pozostały bez reakcji odpowiednich czynników, czego skutkiem był Mirosławiec a potem Smoleńsk. Polska to taki dziwny kraj, w którym w ciagu 7 lat premier cudem uniknął śmierci w wypadku śmigłowca, dowódcy jednostek lotniczych ponoszą śmierć w katastrofie wracając z konferencji dotyczącej bezpieczeństwa lotów a na końcu prezydent ginie wraz 95 innymi osobami. Wszystko ma podstawy w błędach w szkoleniu, przestrzeganiu przepisów i organizacji lotów. Niestety, dla wielu najprostszym do przyjęcia wytłumaczeniem jest zamach...
  49. 1 point
    Kondor Inkaski, albo kondom z laski.
  50. 1 point
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information