Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Wierni do końca:
Jak mówią źródła Onetu, Macierewicz do Mielca pojechał rządową limuzyną w asyście ochrony Żandarmerii Wojskowej. Był też przyjmowany ze wszystkimi honorami, tak jakby nadal sprawował funkcję ministra obrony. Zresztą, jak twierdzą nasi informatorzy, dowódca podkarpackiej brygady WOT nie zaprosił na uroczystość urzędującego ministra Mariusza Błaszczaka."
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/dowodca-brygady-wot-zaprosil-macierewicza-blaszczak-go-zdymisjonowal/96b3z3d
WOT ma bronić Ojczyzny czy Antoniego?


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 09:10 02-07-2018
Napisano
WOT ma bronić Ojczyzny czy Antoniego?

To kusi i to nęci. Trudny wybór przed WOT-em. Może będą głosować albo ciągnąć losy?
Napisano
Czlowieksniegu
Przysięga, to nie problem. W mojej było coś o sojuszu ze Związkiem Radzieckim i dało się to odkręcić. Ale zgoda, że obecna władzunia już nie pała do WOT-u tak gorącym uczuciem co AM.
Napisano
Ustalenia Wyborczej" i portalu Wp.pl: mamy dowód na to, że co najmniej 260 ton konserw ze świń zagrożonych afrykańskim pomorem trafiło do wojska. Żołnierzy nie informowano o pochodzeniu mięsa. Rząd trzyma sprawę w tajemnicy.

http://wyborcza.pl/7,75398,23650756,tajne-konserwy-szly-na-poligon.html#BoxGWImg
Napisano
Woodhaven, ale o tym pisałem rok temu .W sieci Starsky Food i innych sklepach z polskim jedzeniem w tym czasie zniknęły polskie konserwy mięsne.Teraz się pojawiły z nalepkami firmy miejscowej, za 250% ceny jak poprzednio.
Napisano
Panie i Panowie- ale gdy w wątku http://odkrywca.pl/postrzelony-przez-mysliwego,757042.html#757042 wirakocza jak sądzę nie widzi problemu w waleniu świni po przejściach do puszki.


Może, po prostu, tak jak są firmy odzieżowe dla patriotów", to tak samo konsumy dla nich otworzyć?
Napisano
Te konserwy powinni najpierw przetestować na wyklętych" z WOT.
Jeżeli przeżyją, to można je zapodać tym liniowym. Inna sprawa, że te obecne konserwy nijak się mają do tych z czasów PRL-u. Bo w tamtych [słusznie minionych czasach] z kilograma mięsa robiono 0,8 kg przetworów/wędlin/szynek, a obecnie z kilograma mięsa powstaje" 2-2,5 kg czegoś o smaku gumy...
Napisano
U mnie w osiedlowym sklepie pojawiły się jakiś czas temu konserwy o nazwie Konserwa z PRLu". Oczywiście do prawdziwej Turystycznej" z tamtej epoki nijak się mają, ale chyba nie są najgorsze, bo moje kapryśne koty je tolerują...
Napisano
[...]

Andrzej Duda o zakupach na rzecz armii

Jeszcze wczoraj przed rozpoczęciem szczytu NATO Andrzej Duda zapowiedział nowe zakupy na rzecz polskiej armii. – Mogę z góry państwu powiedzieć, że na pewno w ciągu najbliższego miesiąca, półtorej miesiąca dowiecie się państwo o nowych zakupach dla polskiej armii. Plan modernizacji i dozbrajania polskiej armii jest realizowany i tutaj mogę to z pełną odpowiedzialnością powiedzieć. – zdradził prezydent w rozmowie z dziennikarzami.

[...]

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23659661,andrzej-duda-zapowiada-duze-inwestycje-w-sily-zbrojne-rp.html#BoxNewsLink&a=66&c=96

Konserwy?
Kropidła?
Toi-toi'e, żeby na poligonie było łatwiej?
Napisano
Ciekawe jaki offset sobie Słowacy załatwili? Bo nam Wielki Brat za zakup F-16 zaproponował, w ramach dostępu do nowych technologii, budowę Przemysłowych Tuczarni Trzody Chlewnej" na paszy importowanej z USA. Myślę, że Słowacy [jeżeli nikt tam w łapę nie wziął], to przynajmniej zapewnią sobie bazę remontową u siebie, a nie za oceanem jak my...
Napisano
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23668236,gen-gocul-o-wielkim-wstydzie-za-macierewicza-wspominal.html#BoxNewsLink&a=66&c=96

Gen. Gocuł o "wielkim wstydzie za Macierewicza. "Wspominał o Goebbelsie i 1945 roku

Gen. Mieczysław Gocuł w obszernym wywiadzie dla "Polityki wspomina okoliczności swojego odejścia z armii. Były szef Sztabu Generalnego mówi o wielkim wstydzie, jakiego doświadczył za czasów poprzedniego kierownictwa MON. "Mnie już brakowało twarzy - opowiada.

Generał Mieczysław Gocuł w latach 2013-17 był najważniejszym żołnierzem w Polsce, szefem Sztabu Generalnego. Był w grupie blisko 30 generałów i ponad 250 pułkowników, którzy po objęciu kierownictwa nad MON przez Antoniego Macierewicza odeszło ze służby.

"Wypowiedzenie złożyłem 4 lipca 2016 roku, symbolicznie w Dniu Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Szczyt NATO w Warszawie był 8-9 lipca. Nie widziałem już jednak możliwości dotrzymywania słów złożonej przysięgi wojskowej - mówi w wywiadzie dla tygodnika "Polityka gen. Gocuł.

Mnie już brakowało twarzy, żeby wytrzymać wstyd, jaki przynosili moi przełożeni za granicą, niwecząc wysiłek długich lat
- wyznaje generał.

Na pytanie Marka Świerczyńskiego z "Polityki o największy ze wstydów, gen. Mieczysław Gocuł mówi o dwóch takich przypadkach.

"Fakt, że wyrzucono nas z przedszczytowego spotkania z amerykańskim sekretarzem obrony w Brukseli. Po uścisku dłoni na korytarzu, na tle flag polskiej i amerykańskiej, który później był eksponowany we wszystkich spotach telewizyjnych MON związanych ze szczytem NATO, sekretarz obrony Ashton Carter wszedł do pomieszczenia amerykańskiego, za nim szedł minister i ja - i nam nie pozwolono wejść. Na korytarzu jakiś asystent ministra powiedział: nie ma spotkania, proszę wyjść. Ludzi tam było dość dużo, może setka, cały korytarz. Poczułem się jak zbity pies - relacjonuje.

A drugi?

To spotkanie z minister obrony Niemiec Ursulą von der Leyen, gdzie minister postawił warunek dalszej współpracy obronnej z Niemcami - rozstrzygnięcie kwestii mniejszości polskiej w Niemczech, która według jego słów nie została załatwiona od drugiej wojny światowej. Wspominał o Goebbelsie i 1945 roku. Zażenowanie pani minister i jej delegacji było nie do opisania. Po tym spotkaniu podszedłem do pani minister, próbowałem łagodzić i zapewniłem, że moim zdaniem to nie jest powszechne odczucie społeczne w Polsce
- mówi wojskowy.

Generał zdradza, że tuż przed swoim odejściem spotkał się prezydentem Andrzejem Dudą, który poprosił go o ocenę stosunków międzynarodowych.

"Odparłem, że nie jestem w stanie powtórzyć mu pewnych rzeczy, bo nie przystoi ich cytowanie przy prezydencie. Spytał, czy chodzi o Goebbelsa i panią von der Leyen. Czyli to doszło do prezydenta innymi kanałami - wspomina były szef Sztabu Generalnego."
Napisano
Tego Gocuła należało już dawno wyrzucić z wojska, bo na czele armii musi stać lew a nie zaszczuty pies. Przyszedł AM i tow. Gocuł czmychnął do nory krzycząc KONSTYTUCJA, KONSTYTUCJA. Pan Antoni zna się na ludziach i pogonił dziada. Armia jest mu za to wdzięczna. A teraz Gocułek skamle w Polityce.
Napisano
Polską armię zaczął wykańczać PSYCHIATRA, a wykończył do reszty PSYCHICZNY. Miliardy złotych idą co roku na MON i gdzieś te pieniądze znikają zupełnie bez efektu? A wojsko nie ma pieniędzy nawet na hełmy i buty dla żołnierzy. W tym miejscu pomijam haracz jaki płacimy US-manom za rotacyjną okupację naszego kraju [Ustawa 447].
Napisano
Zaczął nie psychiatra, ale hrabia wesoły Bronek. Miliardy idą na zakupy sprzętu, może i dobrze że nie u naszych popapranych rzemieślników, tylko na Antypodach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie