Skocz do zawartości

beaviso

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 989
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    58

Zawartość dodana przez beaviso

  1. Widziałem wczoraj ten filmik, ale z ujęciem pokazującym flagę hiszpańską. M.
  2. Cenckiewicz -> out! Oświadczenie (z trzema wykrzyknikami!!!) to poemat stworzony w uniesieniu kiedy leki wejdą za mocno. Oświadczenie!!! Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Od teraz będę wspierał Pana Prezydenta w zupełnie innej roli. Mojemu następcy – gen. Andrzejowi Kowalskiemu, i wszystkim moim współpracownikom z BBN, udzielam poparcia, dziękuję i życzę powodzenia. Swoją decyzję przemyślałem i podjąłem ją w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska. Niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN, zaś mnie uniemożliwił pełnienie funkcji powierzonej mi w dniu 7 sierpnia 2025 r. przez Prezydenta RP. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia br., który ostatecznie obnażył bezprawność dwuletnich już działań rządu i SKW wobec mnie, niczego pod tym względem nie zmienił, a nawet wzmógł kolejne szykany, prześladowania i śledztwa. Po blisko dwóch latach mojej walki przed sądami, pomimo klęski przed NSA, ekipa Tuska usiłuje zafundować mi znów to samo bezprawie z tym samym Jarosławem Stróżykiem z WSI w roli weryfikatora mojego dostępu do informacji niejawnych – stare/nowe postępowanie kontrolne, którego efekt przesądził już funkcjonariusz ORMO na portalu „X”, drugie odebranie poświadczenia bezpieczeństwa, odwołanie od decyzji SKW do Tuska, zaskarżenie decyzji do WSA i ewentualnie do NSA. Ale wygrana wojna rozstrzyga o racji – a ta jest ostatecznie po mojej stronie! Moja wiedza o roli premiera Tuska i jego współpracowników w procesie podporządkowywania Polski Federacji Rosyjskiej w latach 2007-2014, związana z tym treść raportu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022, udział w likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych czy nawet demaskacja Lecha Wałęsy jako niebezpiecznego agenta SB o ps. „Bolek” – są prawdziwymi powodami represji, jakie mnie spotkały po 13 grudnia 2023 r. Jeden z przedstawicieli rządu, już po wyroku NSA ujął to wprost: „oni nigdy panu tego nie zapomną i nigdy – choćby sądy zdecydowały inaczej – nie dadzą panu poświadczenia”. Na tę tępą i ślepą nienawiść ekipy Tuska odpowiadam słowami wielkiego Ignacego Matuszewskiego i tak jak on „jestem dumny, że trwałem przy swoim zdaniu wbrew wszystkim dostojnikom i powagom. Jestem dumny, że dzisiaj jeszcze ściga mnie za to ≫wczoraj≪ nienawiść”. Z drogi walki zejść zatem nie zamierzam. Tym bardziej nie odchodzę w przekonaniu, że od teraz wszystko ulegnie nagle poprawie i rząd Tuska zacznie współpracować z Prezydentem RP i podległym mu BBN. Nie mam żadnych złudzeń, co do tego, że celem złych ludzi rządzących Polską jest delegitymizacja Prezydenta, ograniczenie jego kompetencji i ostatecznie – zniszczenie i „odwołanie” prezydentury Karola Nawrockiego. Wiem bowiem bardzo dobrze – a po ośmiu miesiącach pracy w BBN jeszcze bardziej, kim są, jakimi intencjami się kierują i jak bardzo szkodzą Polsce od lat Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak, Włodzimierz Czarzasty czy Waldemar Żurek. Jakakolwiek współpraca z nimi, choćby wyjęcie z konfliktu politycznego spraw dotyczących bezpieczeństwa i obronności, nie są możliwe. Tam, gdzie my upominamy się o nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego i aktualizację całej hierarchii dokumentów planistyczno-strategicznych na czas wojny, przygotowujemy gotowe zapisy i rozwiązania – ze strony rządu spotyka nas niezrozumienie, przeciąganie dyskusji lub zwykła niechęć. Tam, gdzie my chcemy realnej modernizacji i rozwoju sił zbrojnych – rząd ideologizuje politykę zakupową i kredytową oszukując opinię publiczną, bredząc przy tym o europejskich zdolnościach obronnych. Tam, gdzie my dbamy o relacje Polski z Ameryką, bez której nie ma NATO i wzmocnienia potencjału sojuszniczego w Polsce – rząd propaguje antyamerykanizm, stwarza iluzję niemieckich i francuskich „kopuł” i „parasoli atomowych” nad Polską i zastanawia się, w jaki sposób zastąpić w przyszłości obecność wojsk amerykańskich w Polsce europejskim (niemieckim) korpusem. Tam, gdzie my pracujemy nad przyszłą profesjonalizacją i nową strukturą służb specjalnych – oni promują w służbach przyjaciół FSB, autorów przecieków do mediów z postępowań sprawdzających, pełnomocników 130-latków odzyskujących warszawskie kamienice, hejterów z WSI, komunistów i ORMO-wców, sprowadzając olbrzymią część wysiłku służb do walki wewnętrznej z opozycją i prezydentem RP. Biuro, którym miałem zaszczyt kierować, dobrze przejrzało te szkodliwe plany. Rzeczywistość niszczenia Polski nie jest złudzeniem, ani polityczną retoryką w sporze z przeciwnikami. To prawda, która domaga się siły, jedności, odwagi i walki! Domaga się adekwatnej odpowiedzi, a nie złudzeń! Odchodząc z ministerialnego stanowiska, chcę jedynie uwolnić Urząd Prezydenta RP od nieustannej presji i ingerencji, której – jako wróg publiczny rządu Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza – byłem i jestem powodem. Zbudowałem nową strukturę Biura, zatrudniłem wielu świetnych specjalistów, uszczelniłem system awansów w armii i służbach, tak by ludzie reżimu PRL, dawni przyjaciele ZSRS/Rosji/FSB oraz osoby zaangażowane w prześladowanie opozycji po 13 grudnia 2023 r. nie były awansowane i odznaczane przez Prezydenta RP, rozwinąłem sieć kontaktów międzynarodowych i doprowadziłem kilka projektów do finału (są gotowe pierwsze projekty ustaw, szkodliwy europejski SAFE został zawetowany a aneks dotyczący WSI jest gotowy do publikacji), dzięki czemu – pomimo prób izolowania nas przez rząd od dopływu informacji – Pan Prezydent dysponuje profesjonalnym narzędziem monitorowania obszaru bezpieczeństwa krajowego i międzynarodowego. Wierzę, że nic pod tym względem się nie zmieni – poza tym, że będzie jeszcze lepiej, jeszcze bardziej fachowo! Dziś jednak najważniejsza jest zmiana rządu. Nie zrezygnuję zatem z walki o zachowanie w Polsce demokracji i praworządności. To, co do tej pory – przez powagę sprawowanego urzędu, uniemożliwiało mi otwarte przeciwstawianie się bezgranicznemu draństwu, jakie niszczy dziś Polskę, od dziś przestaje mnie krępować. Powracam nie tylko do roli badacza przeszłości i wykładowcy akademickiego, ale przede wszystkim publicysty i komentatora politycznego. Tusk i jego zagony z SB, LWP, WSW, FSB i WSI nie mają zatem powodu do świętowania! W nowej roli będę jeszcze mocniej rozliczał obecny antypaństwowy wandalizm rządu robiąc wszystko, by misja prof. Przemysława Czarnka zakończyła się sukcesem. Mam wiedzę i doświadczenie wyniesione z pełnionych urzędów i kampanii wyborczej 2024/2025 r., które pragnę przekazać prof. Czarnkowi jako kandydatowi na premiera RP. Powodzenie tej trudnej misji jest naszą racją stanu! A poza tym niech ceniony przeze mnie Mateusz Morawiecki „łowi” w centrum, Koalicja Obywatelska przegra wybory, „Nowe ZSL” w tym kształcie zejdzie poniżej progu wyborczego, Prezydent RP obejmie patronatem Blok Senacki a prawica zbuduje przyszłą koalicję i w konsekwencji wyłoni rząd PiS… i Konfederacji. Polska potrzebuje jedności patriotów! Polska potrzebuje rządu narodowego! Polska potrzebuje Nowego Państwa! Sławomir Cenckiewicz Warszawa, 23 IV 2026 r. M. Napisane na świeżo, bo zdążył już wspomnieć o Francuzach, od 3 dni nowym wrogu pisdzielców.
  3. Zaszkodziło mu wciąganie koki z deski sedesowej. Kolor jakiś dziwny, chrypa, no i arytmetyka do bani. M.
  4. Estończycy i Finowie są spoko, nie cierpią Rosjan. Tymczasem u drugich spadło o parę dronów za dużo ("nic się nie stało"), a pierwszych właśnie wkurzył Żełeński swoim gadaniem: https://www.onet.pl/informacje/belsatpl/rosja-szykuje-szeroka-mobilizacje-estonski-wywiad-nie-widzi-oznak/kydnfll,0666d3f1 M.
  5. Telewizja Republika apeluje po raz kolejny o finansowe wsparcie od telewidzów. - Nie dociągniemy do końca miesiąca — powiedział na antenie Miłosz Kłeczek. M. P.S. Fajne foto.
  6. Nie sekretarz obrony, ale wojny. I nie State Secretary Pete Hegseth, ale Mr. Big Kahoona Burger. M.
  7. "Cudownie"... Za 5 tyg. mam lecieć i wrócić za 6. No to sobie pozwiedzam i zobaczę Iron Maiden... Tak jak koncerty w Japonii, na jakie miałem lecieć w maju 2020 r. M.
  8. Przy zachowaniu balansu produkcja-zużycie, wychodzi wypuszczanie średnio 20.000 (dwudziestu tysięcy) szt. dziennie... M.
  9. Wrócił na święta z przepustką i się odpalił. M.
  10. Mogą się udać po sąsiedzku ze skargą do pos. Suskiego. To zdaje się ktoś bardzo ważny. M.
  11. Update w temacie wczorajszych wylotów węgierskich samolotów rządowych. Noc spędziły na Bliskim Wschodzie, teraz są w drodze powrotnej na Węgry: Falcon - 12:00 czasu polskiego startuje z Maskatu/Oman A319 - 08:50 czasu polskiego objawił się po starcie z Ammanu/Jordania M.
  12. Eee tam, pewnie by nawet nie zauważyły takiej miniatury. U mnie na wsi, przy dozowniku karmy, borsuki ignorują koty - oba gatunki żyją nocą obok siebie (kot ustępuje na bok, a borsuk robi swoje). A co dopiero dzik takiego pieska. Biedak zapewne, wbrew relacji, ujadał na nie wściekle i je rozjuszył. M.
  13. @toska Nie śledziłeś uważnie kolejnych aktualizacji ;) Falcon -> lot bezpośrednio do Muscat/Oman, lądowanie 15:30 czasu polskiego. A319 -> międzylądowanie Bejrut/Liban, start przed 12:30 czasu polskiego, potem w kierunku takim jak Falcon, na razie nie widać gdzie się podział, ale pewnie ok. 18 pojawi się nad Omanem, obserwuję. M.
  14. Zarąbisty ten zegarek! Idealny do Tajlandii. Kupiłbym Heldze. M.
  15. Szczury wieją do Maskatu w Omanie lub via Oman dalej. M.
  16. Falcon zniża do Omanu. M.
  17. Ciąg dalszy podróży. Przystanek Airbusa jednak nie w Izraelu, ale w Bejrucie! Szybki wyładunek i lecimy dalej, śladem Falcona. Wydaje się, że z kursem na Emiraty. M.
  18. A319 wystartował z Budapesztu o godz. 9 CEST i "rozpłynął się" w powietrzu na wys. Cypru z kursem na wschód. Falcon wystartował z Budapesztu o 8 CEST i "zniknął" nad Egiptem z kursem na pd-wsch. Na Flightradar 24 niewidoczne, ale na "lepszym radarze" się pokazały. M.
  19. Nie tylko on! Godzinę po nim wystartował No.1 M.
  20. Ilekroć widzę twarz ambasadora Rose, zamiast USA myślę FAS. M. * Fetal Alcohol Syndrome (alkoholowy zespół płodowy)
  21. Mam w garażowym składziku dwie butelki świetnego węgierskiego wina, zaniebawem jadę na wieś do gm. Rachanie w Lubelskiem, to zabiorę je ze sobą. Wypiję za pomyślne lądowanie dwóch pedziów - daleko od Polski. Jednego z nich przed 3 tygodniami odwiedziła sołtyska wsi gminnej, jego asystentka społeczna :) Dwa razy pojechała do Budapesztu, no nie wiem czy i dokąd wybierze się w kolejną podróż :lol: M.
  22. Genialne posunięcie Trumpa! Nałożył blokadę na blokadę! https://wiadomosci.wp.pl/trump-reaguje-po-fiasku-negocjacji-z-iranem-natychmiastowe-blokowanie-7274493248493760a Jest reakcja Donalda Trumpa na fiasko negocjacji z Iranem. "Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych (...) rozpocznie natychmiastowe blokowanie wszystkich statków próbujących wpłynąć do cieśniny Ormuz lub ją opuścić" - zapowiedział Donald Trump we wpisie na platformie Truth Social. M.
  23. @Jedburgh_Ops Zapominasz chyba, że jego serce biło mocniej! Wg relacji Hegsetha, pierwszymi słowami pilota, gdy w Wielki Piątek połączył się przez radio ratunkowe, było GOD IS GREAT. M.
  24. Szit, właśnie wszedłem dopisać to samo :) No nic, ubiegłeś mnie! Pewnie z DESY miał ;) M.
  25. Przydacz stwierdził jednak, że inni sojusznicy, którzy mają silniejszą flotę, powinni zaangażować się w ten konflikt "w imię solidarności". — W imię inwestycji w dobre relacje, państwa zachodnie, które posiadają marynarkę, powinny wesprzeć Amerykanów — stwierdził i zaznaczył, że jeśli dziś Europa powie USA: "to wasz problem, radźcie sobie sami", USA może niedługo zrobić to samo. Pan Przydacz w swej wypowiedzi miał na myśli flotę wojenną nie polską, lecz wskazywał na innych. Przede wszystkim na flotę wielkiego przyjaciela i sojusznika Pana Trumpa - premiera Węgier, Viktora Orbana. M.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie