Większe kalibry były transportowane bez zapalników. Pociski zaopatrywano w zapalniki z reguły na stanowiskach artyleryjskich. Często dowodzący działonem komendę o typie pocisku i zapalnika wydawał tuż przed załadowaniem działa.
Myślę że lepiej milczeć. Amerykanie mogą próbować odzyskać należności które sanacja "zaoszczędziła." Kiedyś domagali się opłat od imprezy z Oskarem Kolbergiem w tytule.