beaviso
Użytkownik forum-
Zawartość
4 002 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
58
Zawartość dodana przez beaviso
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
„Bojkij” w ogniu, film z bliska https://www.facebook.com/share/v/1P2XL18EPK/?mibextid=wwXIfr M. -
Poseł PiS i starosta tomaszowski też wytykają tego Jasia Kapelę. Nie znam osoby, ale musi być to niezły bywalec lokali 5- i 3-gwiazdkowych :D Zaraz jednak wymieniają też muzeum z Sochaczewa, które dostało 250 tys. zł na "gorszy sztandar". Oni wszędzie szukają winnych poza samymi sobą. W życiu kieruję się prostą zasadą: We własnych działaniach nie oglądać się na innych, swoją pracę robić jak najlepiej i odpowiadać za własne błędy. Tego brakuje marudom z Tomaszowa. Z jakiś powodów wniosek dostał 66 punktów. Może wystarczyło lepiej go przygotować? Nie wiem czy to sam Jaś Kapela spowodował, że wniosek dostał TYLKO 66 punktów. Pewnie "trzy grosze" zakosiła także moja siostra, której po raz pierwszy udało się uzyskać 50 tys. zł stypendium MKiDN, w ramach którego przygotuje koncerty fortepianowe prezentujące twórczość Józefa Wieniawskiego, zaczynając koncertem w powiecie tomaszowskim :) Tomaszowscy PiSowcy mają we krwi "vina Tusca". Przed 2 laty, czyli zaraz po wybraniu aktualnego rządu, dotacji na 2024 r. nie zyskał projekt "Spotkanie z historią – lekcję patriotyzmu”. Wówczas to v-ce starosta Korzeń (ten od "Łuku Triumfalnego" w Tomaszowie) skomentował ów fakt. Nie wspomniał, że dostał za mało punktów. A co powiedział? "Jest mi przykro, że ten projekt nie jest dofinansowany. Mogę się tylko domyślać z jakiego powodu. Wygląda na to, że takie projekty patriotyczne jak nasz będą wygaszane po to, by zamazywać wiedzę historyczną." Czy kogoś takiego można traktować normalnie, partnersko? Sprawa opisana w tym artykule z moim komentarzem pod nim: https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/40492,tomaszowskie-nie-dla-nich-dofinansowanie-z-niepodleglej-czy-bitwy-sie-odbeda M.
-
No i dobrze, bo dziedzictwo i kultura mają dziesiątki wymiarów, a projekt mógł po prostu być lepiej przygotowany. Przedwczoraj co nieco poszperałem, żeby zgłębić tło „odmowy” przyznania funduszy na konserwację sztandarów przez Muzeum Regionalne w Tomaszowie Lubelskim. Projekt najzwyczajniej nie zakwalifikował się z powodu punktacji. MKiDN przyznaje dofinansowanie w ponad 30 kategoriach; tutaj mówimy o "Wspieraniu działań muzealnych". Spłynęło ok. 300 wniosków o dofinansowanie - tylko w ramach tej kategorii. Punktacja od 0 do 100. Najlepszy z projektów zyskał 94 punkty, szereg otrzymało 0. Na finansowanie "załapały się" projekty od 75 punktów. Wniosek Muzeum Regionalnego zyskał 66 pkt. „Sztandar” to nie słowo-wytrych, wniosek musi uzyskać wysoką ocene. Pojedyncze niżej ocenione projekty otrzymały fundusze z rezerwy, np. Muzeum Ziemi Biłgorajskiej otrzymało 250 tys. zł na stworzenie wystawy w muzeum partyzanckim Osuchy '44. Tak - polskich partyzantów walczących z Niemcami. Ale jeśli panowie z tomaszowskiego kółka towarzyskiego PiS od razu uderzają w argumenty polityczne i używają słów "hańba", to najwyraźniej nie wiedzą jak dobrze przygotować wniosek i profesjonalnie starać się o finansowanie z alternatywnych źródeł. W statucie Muzeum możemy przeczytać w § 18. ust. 1: Źródłami finansowania działalności Muzeum są: (m.in.) 3) dotacje podmiotowe i celowe z budżetu państwa lub jednostki samorządu terytorialnego; 4) środki otrzymane od osób fizycznych i prawnych oraz z innych źródeł. Oczywiście najłatwiej liczyć na pkt 3 i, po nieuzyskaniu dostatecznej liczby punktów, rozpocząć argumentację polityczną ad "Vina Tusca" :) Znacznie trudniej, a może mniej opłacalnie politycznie, byłoby skorzystać z możliwości jakie daje pkt 4 - i pozyskać finansowanie od osoby prawnej (nie osób fizycznych czytaj: "ściepa") tylko od poważnej firmy, np. - w przypadku sztandaru jednostki wojskowej - od koncernu zbrojeniowego, który działa w Polsce i dysponuje ogromnym funduszem marketingowym. Do tego potrzebny jest dobry plan, wiarygodność, przejrzystość i proporcjonalna rekompensata pozwalająca uznać wkład finansowy w ważną sprawę za opłacalną z punktu widzenia wizerunkowego. Trzeba *rozmawiać* z ludźmi od biznesu, a nie skarżyć się dziennikarzom Republiki, która sama nie ma na swoje utrzymanie... Ministerstwo przyznaje dotację tylko części spośród otrzymanych projektów, dopatrywanie się tam klucza politycznego jest niepoważne. Udzielono wielu dotacji do remontu kościołów i dzieł sztuki sakralnej, m.in. na remonty zabytków w Zamościu i Narolu. Na konserwację sztandarów nie było 2 wniosków (jak stwierdził dyr. muzeum w jednej z wypowiedzi), lecz 5 albo 6, oczywiście były to różne sztandary, ale argumentacja w oburzonym tonie, że "nasz sztandar jest lepszy niż Wasz" trąci dziecinadą. I tak np. Muzeum Ziemi Krajeńskiej w Nakle nad Notecią uzyskało na konserwację sztandaru Towarzystwa Uczestników Powstania Wielkopolskiego 1918-19 w Nakle nad Notecią kwotę 50 tys. zł, zyskując ocenę 84 punktów - prawie 20 więcej niż wniosek z Tomaszowa. Dlaczego otrzymał on 66 punktów, a nie więcej - tego nie wiem - nie wspominają o tym Pan Starosta, Dyrektor, ani Poseł. M.
-
@Jedburgh_Ops Pięknie opisałeś wzorcowy (zapewne) proces pozyskania funduszy na renowację sztandaru ze źródeł prywatnych podmiotów. Pomyliłeś co prawda muzea, bo w tym przypadku z odmową spotkało się Muzeum Regionalne w Tomaszowie Lubelskim, a nie cieszyńskie. Nie dyskutując o przyczynie odmowy, nie dyskutując o innych projektach, na które w rozdzielniku ministerialnym finansowanie się znalazło, należy zauważyć dwie rzeczy: - nie znamy powodów odmowy (może wniosek był, najzwyczajniej w świecie, mimo rangi zabytku, niedostatecznie przygotowany?) - wątpliwa reputacja osób przygotowujących wniosek, o czym świadczy droga przez nich obrana. Tu więcej światła na postawę osób związanych z tą sprawą: https://www.kronikatygodnia.pl/artykul/53533,hanba-dla-rzadzacych-sztandar-4-pulku-strzelcow-podhalanskich-bez-dotacji-ministra-kultury Od razu zrobili z tego sprawę polityczną. Jedynym złem jest rząd Tuska. I na dodatek, "nasz sztandar jest lepszy niż ich" (to o znalezisku pod Sochaczewa.) W momencie, w którym do sprawy włączyła się miernota w postaci posła PiS Tomasza Zielińskiego (obserwuję jego profil od 2 lat, bo jest z miejsca, w którym spędzam 1/2 czasu) wiadomo, że całe to towarzystwo nie ma żadnych kwalifikacji do zainicjowania i skutecznego przeprowadzenia procesu jaki @Jedburgh_Ops opisałeś. To jest dla nich nieosiągalne. Jedynie skarga do Snusa i kwik w mediach w bogoojczyźnianym tonie. Towarzystwo wzajemnej adoracji z festynów dożynkowych i spotkań KGW - dosłownie. Światek tomaszowski jest maleńki i obecnie trzyma się mocno razem w jednym wielkim kwiku, ale jest doceniany - starosta właśnie odebrał Złoty Krzyż Zasługi od Snusa. Nikt poważny nie będzie z nimi rozmawiał. M.
-
Zagadkowa blaszka i depozyt z okopów – gmina Pcim 1939 – prośba o ID
pytanie odpowiedział beaviso → na Detektor małopolska → Identyfikacja (bez numizmatów)
Przestańcie dyskutować z botem albo kretynem :D Jutro znajdzie zużytą prezerwatywę i będzie dochodził czy należała do Gefrajtra Kani, tego Polaka. M. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
"To mówi wiele na temat relacji między naszymi narodami. Jeżeli nasza wokalistka za swoją piosenkę dostaje od Niemców maksymalną liczbę punktów(...)" Nie ma sprawy, zacieśnimy relacje z Niemcami. Zaczniemy od SAFE :) A co do maślarza "Kena" Bocheńskiego... Mam taką anegdotkę. Dawno temu moi dziadkowie mieli znajomych, a ci mieli pieska. Małego jamniczka. Jak to jamniczek - był mały, nikt się go nie bał, ale często i głośno szczekał. Wabił się Tobiasz. M. -
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział beaviso → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Wszyscy czterej mieli gigantycznego szczenia, że udało im się wysiąść bez natychmiastowej kolizji z wrakami. Przynajmniej z perspektywy filmującego tak to wygląda. Dwa "Growlery" utracone... Dochodzę do przekonania, że "pokazy lotnicze" z udziałem bardzo wartościowego sprzętu bojowego, nie mają sensu. Oczywiście, do wypadku mogło dojść w trakcie zwykłych ćwiczeń... Ale jednak nie doszło, bo być może zagadnieniem psychologicznym jest samo zjawisko pokazu, które coś tam zmienia w mózgach pilotów. M. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
A z ciekawostek dot. F-16 - wczoraj ok. 18 wyleciał z Lwowa An-26 ("45") i nad Polską był widoczny na radarach. Zabrzęczał basowo nade mną jak był jeszcze na 13,000 ft. Wylądował o 21:30 w Skydstrup/Vojens, gdzie była główna baza duńskich F-16. Z tym że najpewniej nie poleciał tam sam. O 20:30 tym samym kursem poszły "szybkie", pod osłoną mroku i chmur. Siedziałem jeszcze przed domem i usłyszałem ładną melodię, która długo jeszcze niosła się na podeszczowym niebie. Jestem przekonany, że były to ukraińskie F-16, zapewne dwa w luźnym szyku, na jeden to trwało za długo i brzmiało za głośno - pasował kierunek przelotu z SE na NW, no i czasowo by się zgadzało, że lecąc 900-1000 km/h wylądują tuż po tym An-26. M. -
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział beaviso → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Grubo. Dromadera, nie wiem czy o tych znakach, widziałem w Zamościu na pokazach w 2024 i chłop latał przez 30 minut wypełniając lukę w oczekiwaniu na spóźniony nast. punkt. A obok miejsca katastrofy miałem jechać za 9-10 godzin, w drodze ze swojej wiochy pod Tomaszowem na lotnisko w Jasionce… Nawet nie wiedziałem, że tam dramatyczna walka z ogniem i droga Józefów-Łukow przez lasy zamknięta. Dobrze, że czytam to forum, wyjadę 30 min wcześniej inną drogą. M. -
Mimo wszystko to wszystko widać jak na dłoni w mapach Google. W Polsce zamazali przed ok. 2 laty, w Niemczech nie. M.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Nie pokazujcie mi tego bydlęcia nawet w memach. Hans Frank… M. -
Skąd zaatakowany wie, że to był samiec niedźwiedzia? Wydymał go na odchodnym? M.
-
Eeee tam! Żeby błotko zadziałało musi być opad. Jestem od 2 tyg. na "flance pd-wsch" i od miesiąca nie spadło tu nic ponad homeopatyczną objetość kropelek przez 1-2 dni. I na tydzień naprzód w prognozie czysto. Tylko się kurzy. Tut. błotko w glebach lessowych ma paskudne właściwości, pod warunkiem że jest mokro. Inaczej twarde jak cholera i tylko pył, pył, pył. Aczkolwiek drzewiej bywało, że swoje ofiary błotko pochłonęło - vide klęska 15.ID pod Pukarzowem, 28.08.1914. a to po sąsiedzku. Tyle że dziś zamiast błotka tam jest zupełnie solidna łąka... M.
-
Kolejna wojna wygrana (?) Trumpa
temat odpowiedział beaviso → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Widziałem wczoraj ten filmik, ale z ujęciem pokazującym flagę hiszpańską. M. -
Cenckiewicz -> out! Oświadczenie (z trzema wykrzyknikami!!!) to poemat stworzony w uniesieniu kiedy leki wejdą za mocno. Oświadczenie!!! Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Od teraz będę wspierał Pana Prezydenta w zupełnie innej roli. Mojemu następcy – gen. Andrzejowi Kowalskiemu, i wszystkim moim współpracownikom z BBN, udzielam poparcia, dziękuję i życzę powodzenia. Swoją decyzję przemyślałem i podjąłem ją w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska. Niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN, zaś mnie uniemożliwił pełnienie funkcji powierzonej mi w dniu 7 sierpnia 2025 r. przez Prezydenta RP. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia br., który ostatecznie obnażył bezprawność dwuletnich już działań rządu i SKW wobec mnie, niczego pod tym względem nie zmienił, a nawet wzmógł kolejne szykany, prześladowania i śledztwa. Po blisko dwóch latach mojej walki przed sądami, pomimo klęski przed NSA, ekipa Tuska usiłuje zafundować mi znów to samo bezprawie z tym samym Jarosławem Stróżykiem z WSI w roli weryfikatora mojego dostępu do informacji niejawnych – stare/nowe postępowanie kontrolne, którego efekt przesądził już funkcjonariusz ORMO na portalu „X”, drugie odebranie poświadczenia bezpieczeństwa, odwołanie od decyzji SKW do Tuska, zaskarżenie decyzji do WSA i ewentualnie do NSA. Ale wygrana wojna rozstrzyga o racji – a ta jest ostatecznie po mojej stronie! Moja wiedza o roli premiera Tuska i jego współpracowników w procesie podporządkowywania Polski Federacji Rosyjskiej w latach 2007-2014, związana z tym treść raportu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022, udział w likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych czy nawet demaskacja Lecha Wałęsy jako niebezpiecznego agenta SB o ps. „Bolek” – są prawdziwymi powodami represji, jakie mnie spotkały po 13 grudnia 2023 r. Jeden z przedstawicieli rządu, już po wyroku NSA ujął to wprost: „oni nigdy panu tego nie zapomną i nigdy – choćby sądy zdecydowały inaczej – nie dadzą panu poświadczenia”. Na tę tępą i ślepą nienawiść ekipy Tuska odpowiadam słowami wielkiego Ignacego Matuszewskiego i tak jak on „jestem dumny, że trwałem przy swoim zdaniu wbrew wszystkim dostojnikom i powagom. Jestem dumny, że dzisiaj jeszcze ściga mnie za to ≫wczoraj≪ nienawiść”. Z drogi walki zejść zatem nie zamierzam. Tym bardziej nie odchodzę w przekonaniu, że od teraz wszystko ulegnie nagle poprawie i rząd Tuska zacznie współpracować z Prezydentem RP i podległym mu BBN. Nie mam żadnych złudzeń, co do tego, że celem złych ludzi rządzących Polską jest delegitymizacja Prezydenta, ograniczenie jego kompetencji i ostatecznie – zniszczenie i „odwołanie” prezydentury Karola Nawrockiego. Wiem bowiem bardzo dobrze – a po ośmiu miesiącach pracy w BBN jeszcze bardziej, kim są, jakimi intencjami się kierują i jak bardzo szkodzą Polsce od lat Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak, Włodzimierz Czarzasty czy Waldemar Żurek. Jakakolwiek współpraca z nimi, choćby wyjęcie z konfliktu politycznego spraw dotyczących bezpieczeństwa i obronności, nie są możliwe. Tam, gdzie my upominamy się o nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego i aktualizację całej hierarchii dokumentów planistyczno-strategicznych na czas wojny, przygotowujemy gotowe zapisy i rozwiązania – ze strony rządu spotyka nas niezrozumienie, przeciąganie dyskusji lub zwykła niechęć. Tam, gdzie my chcemy realnej modernizacji i rozwoju sił zbrojnych – rząd ideologizuje politykę zakupową i kredytową oszukując opinię publiczną, bredząc przy tym o europejskich zdolnościach obronnych. Tam, gdzie my dbamy o relacje Polski z Ameryką, bez której nie ma NATO i wzmocnienia potencjału sojuszniczego w Polsce – rząd propaguje antyamerykanizm, stwarza iluzję niemieckich i francuskich „kopuł” i „parasoli atomowych” nad Polską i zastanawia się, w jaki sposób zastąpić w przyszłości obecność wojsk amerykańskich w Polsce europejskim (niemieckim) korpusem. Tam, gdzie my pracujemy nad przyszłą profesjonalizacją i nową strukturą służb specjalnych – oni promują w służbach przyjaciół FSB, autorów przecieków do mediów z postępowań sprawdzających, pełnomocników 130-latków odzyskujących warszawskie kamienice, hejterów z WSI, komunistów i ORMO-wców, sprowadzając olbrzymią część wysiłku służb do walki wewnętrznej z opozycją i prezydentem RP. Biuro, którym miałem zaszczyt kierować, dobrze przejrzało te szkodliwe plany. Rzeczywistość niszczenia Polski nie jest złudzeniem, ani polityczną retoryką w sporze z przeciwnikami. To prawda, która domaga się siły, jedności, odwagi i walki! Domaga się adekwatnej odpowiedzi, a nie złudzeń! Odchodząc z ministerialnego stanowiska, chcę jedynie uwolnić Urząd Prezydenta RP od nieustannej presji i ingerencji, której – jako wróg publiczny rządu Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza – byłem i jestem powodem. Zbudowałem nową strukturę Biura, zatrudniłem wielu świetnych specjalistów, uszczelniłem system awansów w armii i służbach, tak by ludzie reżimu PRL, dawni przyjaciele ZSRS/Rosji/FSB oraz osoby zaangażowane w prześladowanie opozycji po 13 grudnia 2023 r. nie były awansowane i odznaczane przez Prezydenta RP, rozwinąłem sieć kontaktów międzynarodowych i doprowadziłem kilka projektów do finału (są gotowe pierwsze projekty ustaw, szkodliwy europejski SAFE został zawetowany a aneks dotyczący WSI jest gotowy do publikacji), dzięki czemu – pomimo prób izolowania nas przez rząd od dopływu informacji – Pan Prezydent dysponuje profesjonalnym narzędziem monitorowania obszaru bezpieczeństwa krajowego i międzynarodowego. Wierzę, że nic pod tym względem się nie zmieni – poza tym, że będzie jeszcze lepiej, jeszcze bardziej fachowo! Dziś jednak najważniejsza jest zmiana rządu. Nie zrezygnuję zatem z walki o zachowanie w Polsce demokracji i praworządności. To, co do tej pory – przez powagę sprawowanego urzędu, uniemożliwiało mi otwarte przeciwstawianie się bezgranicznemu draństwu, jakie niszczy dziś Polskę, od dziś przestaje mnie krępować. Powracam nie tylko do roli badacza przeszłości i wykładowcy akademickiego, ale przede wszystkim publicysty i komentatora politycznego. Tusk i jego zagony z SB, LWP, WSW, FSB i WSI nie mają zatem powodu do świętowania! W nowej roli będę jeszcze mocniej rozliczał obecny antypaństwowy wandalizm rządu robiąc wszystko, by misja prof. Przemysława Czarnka zakończyła się sukcesem. Mam wiedzę i doświadczenie wyniesione z pełnionych urzędów i kampanii wyborczej 2024/2025 r., które pragnę przekazać prof. Czarnkowi jako kandydatowi na premiera RP. Powodzenie tej trudnej misji jest naszą racją stanu! A poza tym niech ceniony przeze mnie Mateusz Morawiecki „łowi” w centrum, Koalicja Obywatelska przegra wybory, „Nowe ZSL” w tym kształcie zejdzie poniżej progu wyborczego, Prezydent RP obejmie patronatem Blok Senacki a prawica zbuduje przyszłą koalicję i w konsekwencji wyłoni rząd PiS… i Konfederacji. Polska potrzebuje jedności patriotów! Polska potrzebuje rządu narodowego! Polska potrzebuje Nowego Państwa! Sławomir Cenckiewicz Warszawa, 23 IV 2026 r. M. Napisane na świeżo, bo zdążył już wspomnieć o Francuzach, od 3 dni nowym wrogu pisdzielców.
-
Kolejna wojna wygrana (?) Trumpa
temat odpowiedział beaviso → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zaszkodziło mu wciąganie koki z deski sedesowej. Kolor jakiś dziwny, chrypa, no i arytmetyka do bani. M. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Estończycy i Finowie są spoko, nie cierpią Rosjan. Tymczasem u drugich spadło o parę dronów za dużo ("nic się nie stało"), a pierwszych właśnie wkurzył Żełeński swoim gadaniem: https://www.onet.pl/informacje/belsatpl/rosja-szykuje-szeroka-mobilizacje-estonski-wywiad-nie-widzi-oznak/kydnfll,0666d3f1 M. -
Telewizja Republika apeluje po raz kolejny o finansowe wsparcie od telewidzów. - Nie dociągniemy do końca miesiąca — powiedział na antenie Miłosz Kłeczek. M. P.S. Fajne foto.
-
Nie sekretarz obrony, ale wojny. I nie State Secretary Pete Hegseth, ale Mr. Big Kahoona Burger. M.
-
Kolejna wojna wygrana (?) Trumpa
temat odpowiedział beaviso → na bodziu000000 → Aktualności, newsy, wydarzenia
"Cudownie"... Za 5 tyg. mam lecieć i wrócić za 6. No to sobie pozwiedzam i zobaczę Iron Maiden... Tak jak koncerty w Japonii, na jakie miałem lecieć w maju 2020 r. M. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Przy zachowaniu balansu produkcja-zużycie, wychodzi wypuszczanie średnio 20.000 (dwudziestu tysięcy) szt. dziennie... M. -
Wrócił na święta z przepustką i się odpalił. M.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Mogą się udać po sąsiedzku ze skargą do pos. Suskiego. To zdaje się ktoś bardzo ważny. M. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział beaviso → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Update w temacie wczorajszych wylotów węgierskich samolotów rządowych. Noc spędziły na Bliskim Wschodzie, teraz są w drodze powrotnej na Węgry: Falcon - 12:00 czasu polskiego startuje z Maskatu/Oman A319 - 08:50 czasu polskiego objawił się po starcie z Ammanu/Jordania M. -
Eee tam, pewnie by nawet nie zauważyły takiej miniatury. U mnie na wsi, przy dozowniku karmy, borsuki ignorują koty - oba gatunki żyją nocą obok siebie (kot ustępuje na bok, a borsuk robi swoje). A co dopiero dzik takiego pieska. Biedak zapewne, wbrew relacji, ujadał na nie wściekle i je rozjuszył. M.
