Skocz do zawartości

beaviso

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 995
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    58

Ostatnia wygrana beaviso w dniu 6 Kwiecień

Użytkownicy przyznają beaviso punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

beaviso's Achievements

363

Reputacja

  1. A z ciekawostek dot. F-16 - wczoraj ok. 18 wyleciał z Lwowa An-26 ("45") i nad Polską był widoczny na radarach. Zabrzęczał basowo nade mną jak był jeszcze na 13,000 ft. Wylądował o 21:30 w Skydstrup/Vojens, gdzie była główna baza duńskich F-16. Z tym że najpewniej nie poleciał tam sam. O 20:30 tym samym kursem poszły "szybkie", pod osłoną mroku i chmur. Siedziałem jeszcze przed domem i usłyszałem ładną melodię, która długo jeszcze niosła się na podeszczowym niebie. Jestem przekonany, że były to ukraińskie F-16, zapewne dwa w luźnym szyku, na jeden to trwało za długo i brzmiało za głośno - pasował kierunek przelotu z SE na NW, no i czasowo by się zgadzało, że lecąc 900-1000 km/h wylądują tuż po tym An-26. M.
  2. Grubo. Dromadera, nie wiem czy o tych znakach, widziałem w Zamościu na pokazach w 2024 i chłop latał przez 30 minut wypełniając lukę w oczekiwaniu na spóźniony nast. punkt. A obok miejsca katastrofy miałem jechać za 9-10 godzin, w drodze ze swojej wiochy pod Tomaszowem na lotnisko w Jasionce… Nawet nie wiedziałem, że tam dramatyczna walka z ogniem i droga Józefów-Łukow przez lasy zamknięta. Dobrze, że czytam to forum, wyjadę 30 min wcześniej inną drogą. M.
  3. beaviso

    Stug siana z Odry

    Mimo wszystko to wszystko widać jak na dłoni w mapach Google. W Polsce zamazali przed ok. 2 laty, w Niemczech nie. M.
  4. Nie pokazujcie mi tego bydlęcia nawet w memach. Hans Frank… M.
  5. Skąd zaatakowany wie, że to był samiec niedźwiedzia? Wydymał go na odchodnym? M.
  6. Eeee tam! Żeby błotko zadziałało musi być opad. Jestem od 2 tyg. na "flance pd-wsch" i od miesiąca nie spadło tu nic ponad homeopatyczną objetość kropelek przez 1-2 dni. I na tydzień naprzód w prognozie czysto. Tylko się kurzy. Tut. błotko w glebach lessowych ma paskudne właściwości, pod warunkiem że jest mokro. Inaczej twarde jak cholera i tylko pył, pył, pył. Aczkolwiek drzewiej bywało, że swoje ofiary błotko pochłonęło - vide klęska 15.ID pod Pukarzowem, 28.08.1914. a to po sąsiedzku. Tyle że dziś zamiast błotka tam jest zupełnie solidna łąka... M.
  7. Widziałem wczoraj ten filmik, ale z ujęciem pokazującym flagę hiszpańską. M.
  8. Cenckiewicz -> out! Oświadczenie (z trzema wykrzyknikami!!!) to poemat stworzony w uniesieniu kiedy leki wejdą za mocno. Oświadczenie!!! Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Od teraz będę wspierał Pana Prezydenta w zupełnie innej roli. Mojemu następcy – gen. Andrzejowi Kowalskiemu, i wszystkim moim współpracownikom z BBN, udzielam poparcia, dziękuję i życzę powodzenia. Swoją decyzję przemyślałem i podjąłem ją w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska. Niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN, zaś mnie uniemożliwił pełnienie funkcji powierzonej mi w dniu 7 sierpnia 2025 r. przez Prezydenta RP. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia br., który ostatecznie obnażył bezprawność dwuletnich już działań rządu i SKW wobec mnie, niczego pod tym względem nie zmienił, a nawet wzmógł kolejne szykany, prześladowania i śledztwa. Po blisko dwóch latach mojej walki przed sądami, pomimo klęski przed NSA, ekipa Tuska usiłuje zafundować mi znów to samo bezprawie z tym samym Jarosławem Stróżykiem z WSI w roli weryfikatora mojego dostępu do informacji niejawnych – stare/nowe postępowanie kontrolne, którego efekt przesądził już funkcjonariusz ORMO na portalu „X”, drugie odebranie poświadczenia bezpieczeństwa, odwołanie od decyzji SKW do Tuska, zaskarżenie decyzji do WSA i ewentualnie do NSA. Ale wygrana wojna rozstrzyga o racji – a ta jest ostatecznie po mojej stronie! Moja wiedza o roli premiera Tuska i jego współpracowników w procesie podporządkowywania Polski Federacji Rosyjskiej w latach 2007-2014, związana z tym treść raportu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022, udział w likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych czy nawet demaskacja Lecha Wałęsy jako niebezpiecznego agenta SB o ps. „Bolek” – są prawdziwymi powodami represji, jakie mnie spotkały po 13 grudnia 2023 r. Jeden z przedstawicieli rządu, już po wyroku NSA ujął to wprost: „oni nigdy panu tego nie zapomną i nigdy – choćby sądy zdecydowały inaczej – nie dadzą panu poświadczenia”. Na tę tępą i ślepą nienawiść ekipy Tuska odpowiadam słowami wielkiego Ignacego Matuszewskiego i tak jak on „jestem dumny, że trwałem przy swoim zdaniu wbrew wszystkim dostojnikom i powagom. Jestem dumny, że dzisiaj jeszcze ściga mnie za to ≫wczoraj≪ nienawiść”. Z drogi walki zejść zatem nie zamierzam. Tym bardziej nie odchodzę w przekonaniu, że od teraz wszystko ulegnie nagle poprawie i rząd Tuska zacznie współpracować z Prezydentem RP i podległym mu BBN. Nie mam żadnych złudzeń, co do tego, że celem złych ludzi rządzących Polską jest delegitymizacja Prezydenta, ograniczenie jego kompetencji i ostatecznie – zniszczenie i „odwołanie” prezydentury Karola Nawrockiego. Wiem bowiem bardzo dobrze – a po ośmiu miesiącach pracy w BBN jeszcze bardziej, kim są, jakimi intencjami się kierują i jak bardzo szkodzą Polsce od lat Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak, Włodzimierz Czarzasty czy Waldemar Żurek. Jakakolwiek współpraca z nimi, choćby wyjęcie z konfliktu politycznego spraw dotyczących bezpieczeństwa i obronności, nie są możliwe. Tam, gdzie my upominamy się o nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego i aktualizację całej hierarchii dokumentów planistyczno-strategicznych na czas wojny, przygotowujemy gotowe zapisy i rozwiązania – ze strony rządu spotyka nas niezrozumienie, przeciąganie dyskusji lub zwykła niechęć. Tam, gdzie my chcemy realnej modernizacji i rozwoju sił zbrojnych – rząd ideologizuje politykę zakupową i kredytową oszukując opinię publiczną, bredząc przy tym o europejskich zdolnościach obronnych. Tam, gdzie my dbamy o relacje Polski z Ameryką, bez której nie ma NATO i wzmocnienia potencjału sojuszniczego w Polsce – rząd propaguje antyamerykanizm, stwarza iluzję niemieckich i francuskich „kopuł” i „parasoli atomowych” nad Polską i zastanawia się, w jaki sposób zastąpić w przyszłości obecność wojsk amerykańskich w Polsce europejskim (niemieckim) korpusem. Tam, gdzie my pracujemy nad przyszłą profesjonalizacją i nową strukturą służb specjalnych – oni promują w służbach przyjaciół FSB, autorów przecieków do mediów z postępowań sprawdzających, pełnomocników 130-latków odzyskujących warszawskie kamienice, hejterów z WSI, komunistów i ORMO-wców, sprowadzając olbrzymią część wysiłku służb do walki wewnętrznej z opozycją i prezydentem RP. Biuro, którym miałem zaszczyt kierować, dobrze przejrzało te szkodliwe plany. Rzeczywistość niszczenia Polski nie jest złudzeniem, ani polityczną retoryką w sporze z przeciwnikami. To prawda, która domaga się siły, jedności, odwagi i walki! Domaga się adekwatnej odpowiedzi, a nie złudzeń! Odchodząc z ministerialnego stanowiska, chcę jedynie uwolnić Urząd Prezydenta RP od nieustannej presji i ingerencji, której – jako wróg publiczny rządu Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza – byłem i jestem powodem. Zbudowałem nową strukturę Biura, zatrudniłem wielu świetnych specjalistów, uszczelniłem system awansów w armii i służbach, tak by ludzie reżimu PRL, dawni przyjaciele ZSRS/Rosji/FSB oraz osoby zaangażowane w prześladowanie opozycji po 13 grudnia 2023 r. nie były awansowane i odznaczane przez Prezydenta RP, rozwinąłem sieć kontaktów międzynarodowych i doprowadziłem kilka projektów do finału (są gotowe pierwsze projekty ustaw, szkodliwy europejski SAFE został zawetowany a aneks dotyczący WSI jest gotowy do publikacji), dzięki czemu – pomimo prób izolowania nas przez rząd od dopływu informacji – Pan Prezydent dysponuje profesjonalnym narzędziem monitorowania obszaru bezpieczeństwa krajowego i międzynarodowego. Wierzę, że nic pod tym względem się nie zmieni – poza tym, że będzie jeszcze lepiej, jeszcze bardziej fachowo! Dziś jednak najważniejsza jest zmiana rządu. Nie zrezygnuję zatem z walki o zachowanie w Polsce demokracji i praworządności. To, co do tej pory – przez powagę sprawowanego urzędu, uniemożliwiało mi otwarte przeciwstawianie się bezgranicznemu draństwu, jakie niszczy dziś Polskę, od dziś przestaje mnie krępować. Powracam nie tylko do roli badacza przeszłości i wykładowcy akademickiego, ale przede wszystkim publicysty i komentatora politycznego. Tusk i jego zagony z SB, LWP, WSW, FSB i WSI nie mają zatem powodu do świętowania! W nowej roli będę jeszcze mocniej rozliczał obecny antypaństwowy wandalizm rządu robiąc wszystko, by misja prof. Przemysława Czarnka zakończyła się sukcesem. Mam wiedzę i doświadczenie wyniesione z pełnionych urzędów i kampanii wyborczej 2024/2025 r., które pragnę przekazać prof. Czarnkowi jako kandydatowi na premiera RP. Powodzenie tej trudnej misji jest naszą racją stanu! A poza tym niech ceniony przeze mnie Mateusz Morawiecki „łowi” w centrum, Koalicja Obywatelska przegra wybory, „Nowe ZSL” w tym kształcie zejdzie poniżej progu wyborczego, Prezydent RP obejmie patronatem Blok Senacki a prawica zbuduje przyszłą koalicję i w konsekwencji wyłoni rząd PiS… i Konfederacji. Polska potrzebuje jedności patriotów! Polska potrzebuje rządu narodowego! Polska potrzebuje Nowego Państwa! Sławomir Cenckiewicz Warszawa, 23 IV 2026 r. M. Napisane na świeżo, bo zdążył już wspomnieć o Francuzach, od 3 dni nowym wrogu pisdzielców.
  9. Zaszkodziło mu wciąganie koki z deski sedesowej. Kolor jakiś dziwny, chrypa, no i arytmetyka do bani. M.
  10. Estończycy i Finowie są spoko, nie cierpią Rosjan. Tymczasem u drugich spadło o parę dronów za dużo ("nic się nie stało"), a pierwszych właśnie wkurzył Żełeński swoim gadaniem: https://www.onet.pl/informacje/belsatpl/rosja-szykuje-szeroka-mobilizacje-estonski-wywiad-nie-widzi-oznak/kydnfll,0666d3f1 M.
  11. Telewizja Republika apeluje po raz kolejny o finansowe wsparcie od telewidzów. - Nie dociągniemy do końca miesiąca — powiedział na antenie Miłosz Kłeczek. M. P.S. Fajne foto.
  12. Nie sekretarz obrony, ale wojny. I nie State Secretary Pete Hegseth, ale Mr. Big Kahoona Burger. M.
  13. "Cudownie"... Za 5 tyg. mam lecieć i wrócić za 6. No to sobie pozwiedzam i zobaczę Iron Maiden... Tak jak koncerty w Japonii, na jakie miałem lecieć w maju 2020 r. M.
  14. Przy zachowaniu balansu produkcja-zużycie, wychodzi wypuszczanie średnio 20.000 (dwudziestu tysięcy) szt. dziennie... M.
  15. Wrócił na święta z przepustką i się odpalił. M.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie