Jump to content

beaviso

Forum members
  • Posts

    2836
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

beaviso last won the day on September 17

beaviso had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

beaviso's Achievements

18

Reputation

  1. Tak, w przyszłym roku. Może dwa. Demonstrator technologii i trenażer stacjonarny... Skąd mieliby wziąć SEPv3 dla Polski? Poczkómy sobie. M.
  2. Iwan we współczesnej książce pisze bzdury - zwłaszcza o 7. PzDiv między Malborkiem a Gdańskiem w marcu 1945. Krajobraz i śnieg wskazują na koniec lutego, początek marca - gdzieś na Pomorzu po stronie Kaszub i Borów Tucholskich. A oryginalnie Iwan naskrobał o Skórczu. Tyle że nie w książce, a w raportach z 1945, w których ta fotografia się znalazła (pośród innych, które generalnie obrazują południowy kierunek natarcia na Gdańsk (2. Armia Uderzeniowa.) M.
  3. StuG z prymitywnym ryjem w uszance, widocznym w lewym dolnym rogu kadru - fotka podpisana w oryginale jako wykonana pod Iławą. Puma - to nie między Malborkiem a Gdańskiem, bo tam byłyby Żuławy, czyli płasko i bez zalesień. Fotka oryginalnie podpisana jako wykonana pod Skórczem. M.
  4. Tak, to lotnisko Gdańsk-Wrzeszcz (Danzig-Langfuhr), przez Rosjan zwane aerodrom „Legstriess” (od napisu na mapie oznaczającego przyległą do lotniska Strzyżę Dolną.) M.
  5. Od 25.03 rano nacierali całym pasem od Jelitkowa wzdłuż brzegu, od Oliwy na lotnisko i wzdłuż dzisiejszych Grunwaldzkiej i Wita Stwosza. Zasadniczy opór napotkali na skraju lotniska (rów ppanc), we dworach nadmorskich i na linii nasypu kolejowego (to wiadomo.) Przełamali go 26.03 po południu, wieczorem zdobywając koszary na Strzyży Górnej, a do północy osiągając pierwsze kwartały domów Strzyży Dolnej (Wrzeszcza Dolnego.) W ciągu 27.03 natarli ze wzmiankowanej linii na Kolonię Schichaua. W tym samym czasie natarcie "nadmorskie" osiągnęło skraj Nowego Portu i Letnicę. Przy okazji walk 27.03 raportowane jest zdobycie Pantery. Może to ta, która widnieje na foto u Flisowskiego ("Pomorze - Reportaż z pola walki")? Siedzą na niej polscy żołnierze, a zbiór fotek obejmuje epizod z wozami naszej Brygady Pancernej w rejonie szpitala na Klinicznej oraz Conradinum. Jako ciekawostka - w rozkazach dziennych omawianego korpusu pancernego z 27.03 pojawia się punkt o treści: "Nie dopuszczać do wałęsania się po pomieszczeniach, pijaństwa i innych występków urągających godności żołnierza Armii Czerwonej." Strat Rosjan od końca 26.03 do końca 27.03 - czyli we Wrzeszczu i dalej w kierunku stoczni Schichaua - wyniosły 13 "jotesów" i 4 SU-100 - w zdecydowanej większości unieruchomionych, ale nie bezpowrotnie spalonych. M.
  6. @jayms Nie sposób nie przyznać Ci racji :) Dzięki! Zgadzam się, że to willa u wylotu Piramowicza i konsulat Chin, a w tle gmach Conradinum. Faktycznie, pasują bardzo dobrze - masz oko. Czyli ujęcia zrobione 27.03 po południu. Jak najbardziej nadal pasuje 16. Gw. Bryg. Panc. ze swoimi SU-100, która tego popołudnia wykonała natarcie ze Strzyży Górnej zakończone wieczorem dotarciem do Kolonii Schichaua, przekraczając przy tym linię kolejową pod wiaduktem przy operze (Hallera). M.
  7. @jaymsGratuluję spostrzegawczości! To faktycznie istniejąca do dziś kamienica. Na jeszcze innym ujęciu widać jej prostopadłą ścianę. Film nakręcono zapewnie 25.03. w godzinach porannych/przedpołudniowych. A może uda Ci się zidentyfikować budynek ze strzelistym dachem i (chyba) gmach albo gęsty ciąg budynków obok niego pojawiający się w filmie od 3:53 do 3:56, potem następuje przebitka z Wrzeszcza z wylotu ul. Bohaterów Getta Warszawskiego, a po niej znowu kadry z budynkami, o które pytam (4:01 do 4:03). Może to wrzeszczańskie koszary? Koszary by pasowały - w tych ujęciach widać 3 wozy SU-100, których ok. 10 walczyło wówczas w składzie 16. Gwardyjskiej Brygady Pancernej dokładnie w tej części miasta. M.
  8. Czaszkujcie dalej :) A tymczasem fotka najprawdopodobniej z ul. Kartuskiej, okolic Emaus ~ 26.03.1945 ISU-122 - zapewne 60. Brygada Pancerna (8. Gwardyjski Korpus Pancerny) M4A2(76) Sherman - zapewne 59. Brygada Pancerna (8. Gwardyjski Korpus Pancerny) - od trzech tygodni mieli właśnie te z 76 mm Ewentualnie wszystkie lub któreś z tych wozów mogły należeć do pododdziałów 8. Korpusu Zmechanizowanego, który w tym czasie miał ze 40 sprawnych Shermanów i 10 ISU-122. Oba korpusy (przez przypadek z takim samym numerem!) współdziałały wzdłuż Kartuskiej, która stanowiła linię rozgraniczenia między 65. Armią (w niej 8. Korp. Zmech) a 2. Armią Uderzeniową (w niej 8. Gw. Korp. Panc.) M.
  9. Czołem Blitzu! A nie, nie jego miałem na myśli. Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem, że zarobił tym na RK. Pytam o człowieka odznaczonego RK z liśćmi dębu. Wszystkie wskazówki zostały zresztą podane na tacy :) Zwracam uwagę, że spytałem o Gdańsk "lub jego przedpola". Do Gdańska nie dotarł - zginął na tychże przedpolach. Zresztą nie wiadomo gdzie spoczął, Volksbund wskazuje go jako nieodnalezionego. Słowo "pancerniak" może być nieco na wyrost, ale jednak była to jednostka wyposażona w wozy pancerne. No, nie był rasowym czołgistą tak dla ścisłości. Ale za to miał liście dębu, a to już rzadkość (niespełna 900 nadań.) M.
  10. @Rafaael No to nie jest takie proste ? Dni i noce spędzone nad mnóstwem dokumentów archiwalnych udostępnionych online w projekcie Pamyat Naroda. Oczywiście po rosyjsku i bardzo często pisanych odręcznie. Po pewnym czasie nabiera się wprawy. Konieczna bierna znajomość rosyjskiego, otrzaskanie ze skrótami, umiejętność wyławiania wzrokiem interesujących fragmentów, bardzo dobra znajomość geografii regionu z użyciem nazw historycznych (pod Gdańskiem - niemieckich) i ich "fonetycznego" zapisu przez Rosjan. A najgorsze jest przekopywanie się przez setki takich dokumentów. Zdecydowanie nie posiadłem umiejętności systematyzowania zasobów i za każdym razem eksploruję je ad hoc. Systematyka by mnie zanudziła, wolę spontan ? A że jest to hobby po godzinach, a nie praca, to już na takim poziomie pozostanie. Ha! Świetny przykład dobrej pamięci mieszkańców (szkoda, że sprzed ponad 15 lat). Właśnie dzięki eksploracji radzieckich archiwów niedawno natknąłem się na potwierdzenie tej informacji. Żandarmi SS-Polizei (a więc właśnie ci w zielonych mundurach) zasilili tamtejszy odcinek frontu, dokładnie pod Łapinem Kartuskim. Trafili ok. 10.03.1945 do Czapielska (3 km od Łapina). Kilkudniowe walki w podporządkowaniu pod 12. Luftwaffe-Feld-Division. Jednostka policyjna została sformowana z ok. 120 żandarmów w lutym 1945 w Gdyni-Orłowie (szkoła żandarmerii Adlerhorst). A nazwa jej - od nazwiska dowódcy - Polizei-Bataillon TIETZ. M.
  11. @Rafaael Z dwóch źródeł - radzieckich raportów zawierających informacje z przesłuchania jeńców, które sam wertowałem, oraz od zagranicznego badacza łotewskich jednostek, który napisał mi informację pasującą do tego przypadku. Łotyszów mocno porozdzielano, trafili na zasilenie różnych jednostek i po raz ostatni miało to miejsce ok. połowy marca. M.
  12. Landszaft, gwarantuję ci, że pleciesz bzdury. Nie ma czego komentować. Wojsko potwierdza sprawność na poziomie 70%. Niedawno (w sierpniu) na przebazowaniu z Krzesin do Łasku było ok. 20 sztuk. M.
  13. Powiedzcie poznaniakom, że "F-16 stoją", to się popukają w czoło. To samo powiedzcie mieszkańcom okolic Łasku, to na was z mordą wyskoczą, zmęczeni hałasem. Efy napierdzielają aż się niebo trzęsie. Za to w Malborku cieniutko, na lotach po 3-4 MiGi (z 14 będących na stanie). Może i dobrze, nie muszą chłopcy (i dziewczyny) za często ryzykować "co tym razem?" Trochę hałasu było, gdy na 2 miesiące zawitali Portugalczycy na 30-letnich F-16 - mieli 5 sztuk, z tego 4 codziennie na lotach - i to jest sprawność. M.
×
×
  • Create New...

Important Information