Aż tak to się nie rozpędziłem. Niedopuszczony do robienia kasy na wojnie oligarcha, sfrustrowani wyżsi oficerowie robią bunt w stylu Prigożina i z jakiejś republiki federacji ruskiej robią sobie własne państwo. Żadnej demokracji, żadnego ględzenia o narodach tylko władza i kasa.