Ja to bym zaczął ab ovo, czyli od osiemdziesięcioletniego, nierozwiązywalnego problemu ze skupem opakowań szklanych występującemu tylko w tym jedynym kraju UE, a gdy już sięz tym uporają niech się wezmą za problem tu omawiany. Tak paszczak jak i kosiniak pasują na te funkcje jak woły do karety. Jeden bezrobotny kuwetowy drugi lekarz pediatra, ale jak pamiętam to i psychiatra a potem pacjent psychiatry mieszali na stolcu szefa MON. W tym kraju normalnie za mojego życia nie będzie.