Jump to content

Woodhaven

Forum members
  • Content Count

    11898
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Woodhaven

  1. https://higherthanjumbojets.pl/galeria/577/czesc-silnika-samolotu-pzl-50-jastrzab https://higherthanjumbojets.pl/galeria/576/miejsce-ladowania-prototypu-samolotu-pzl-50-jastrzab-odnalezione?fbclid=IwAR3CTM4pnI3g-sjn9kARdFe-zD5fXtM_0Q1z_s_iuS39uoD85TdDFm9t_wI https://higherthanjumbojets.pl/galeria/578/nitowanie-prototypu-pzl-50-jastrzab-pzl-50-hawk-prototype-rivets
  2. https://vod.tvp.pl/video/bylo-nie-minelo,tajemnica-jastrzebia,50196184?fbclid=IwAR0wk_Ja5yzKGbXpB0zvzxFVyZ8KRvKHeBm_RcM9ujGn2pQd6wqfbGVEwiU Tajemnica Jastrzębia 6 września 1939 roku. Tego dnia, wczesnym rankiem, od zielonej murawy polowego lotniska w Popowie Kościelnym oderwał się nowoczesny, jak na owe czasy, samolot myśliwski będący jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic polskiego przemysłu obronnego. Pilot oblatywacz Jerzy Widawski wziął kurs na Lwów. Jastrząb do celu nigdy nie dotarł i wydawało się, że zniknął na zawsze. Dziś, na podstawie odnalezionego telegramu wiemy, że samolot musiał awaryjnie lądować w okolicy miejscowości Werchrata, a pilot odniósł obrażenia. Dziś podsumujemy dotychczasowe wysiłki kolegów poszukiwaczy, którzy od wielu lat próbują ustalić miejsce upadku tego samolotu.
  3. " Tak więc znaleziono silnik VK-105pf # 42-5961. Pe-2 nr 14/335 z silnikami nr 42-5961 i 42-5971 został wyprodukowany w fabryce nr 22 w Kazaniu 13.6.1944. Pe-2 # 14/335 z silnikami # 42-5972 i 42-5961 nie wrócił z misji bojowej w dniu 8.3.1945 zgodnie z raportem # 023 z 11.3.1945 6 Gbad. (Drugi silnik różni się liczbą o jeden! Albo numer został pomylony w fabryce lub w dziale, albo silnik został zmieniony, ale jest mniej prawdopodobne). Z dziennika bojowego 6 GBAD: W dniu 8.3.1945 dowódca 6. Gbadu podjął decyzję: ... trzema dziewiątkami Pe-2 z 134 Gbap w godzinach 11.50-11.52, zniszcz magazyn na północnych obrzeżach miasta Heiligenbeil i zniszcz wojska i sprzęt wroga na północy. części Heiligenbeil. W ostatnich dziewięciu mają opóźnione działanie bezpieczników od 30 minut do 2 dni. ... Wraz z poprawą pogody o godzinie 13.08 ... dwie grupy po 16 Pe-2 (134 GBAP), czołowi strażnicy. Major Zabivorot, nawigator, Straż. Kapitan Susłow, pod osłoną 7 Jak-9 ze 133 GIAP, w jednej grupie o godzinie 14.01 zbombardował wrogie oddziały i sprzęt na północy. części Heiligenbeil. Druga grupa, wobec silnego oporu samolotów wroga na kursie bojowym, „ześlizgnęła się” z głównego celu Heiligenbeil i 14.04 z lotu poziomego z wysokości 4200 metrów zbombardowała Braunsberg. Średnie obciążenie bombą Pe-2 wynosi 892 kg. .. 16 Pe-2 podczas zbliżania się do celu zaatakowano do 18 FV-190 i Me-109. Ataki dokonywano z góry od tyłu z obu skrzydeł grupy - „szczypcami”. Ostrzał z karabinu maszynowego strzelców radiowych znokautował 2 FV-190, które dymiły ze spadkiem. Pięć załóg 134 GBAP nie wróciło z misji bojowej: 1. Samolot nr 14/335, pilot Straży. ml. Por. Kosolapov Andrey Ivanovich (- Andrej Iwanowicz Kosołapow) , nawigator Jr. l-t Chapurin Nikolai Trofimovich ( - Nikołaj Trofimowicz Czapurin), strzelec, radiooperator, Straż. Sierżant Vladimir Gavrilovich Khripach (- Władimir Gawriłowicz Chripacz) , w wyniku ataków myśliwców wroga, samolot został podpalony i wciągnięty na jego terytorium, a następnie upadł na oślep i uderzył w ziemię na naszym terytorium. Samolot się spalił, załoga zginęła. Skład załogi Pe-2 # 14/335 potwierdza dziennik bojowy 134 GBAP z 8.3.1945. "
  4. Polscy emeryci budują samolot myśliwski z czasów II wojny światowej https://www.sbs.com.au/news/the-polish-pensioners-building-a-world-war-ii-fighter-plane?fbclid=IwAR34SQZ4iZfMUWA7clZshOamYH0DkhDJZBVrHWFiAmKLulBCjA071BLG7Fg
  5. Lepiej dmuchać na zimne i nie pchać nochala gdyż można się bardzo zdziwić. A tak wygląda " Butelka środka drażniącego, do testowania masek przeciwgazowych "
  6. Śmigło D 400 firmy Marcel Dassault testowane na płatowcu NC 900C EV
  7. A złote Złotą Kaczkę za niesamowity film dokumentalny, Otrzymuje....Odyn !!! Serdecznie gratulujemy przyjacielu. Twój wkład medialny, zarówno poprzez przekaz historyczny jak i ten najbliższy namacalny, powalił szerokim łukiem Naszą katedrę niezależnych jurorów kina rodzimego. Smak, wyrafinowanie, dobór słów i przekaz niesamowicie pobudził wyobraźnię widzów, którzy z niecierpliwością czekają na kolejne odcinki Twojego filmowego specjału. Niech ten odcinek będzie tylko przystawką, którą zaserwujemy tym razem na zimno, by nieco schłodzić Wasze umysły tak bardzo spragnione znakomitego kunsztu i awangardy tego młodego filmowca. Co nastąpi po tym??? Zapewne eksplozja smaków, sięgająca zenitu filmowej ekstazy. Zapraszamy na projekcję i dziękujemy za medialny poczęstunek. Życzymy wszystkim smacznego!!! Zeppelin-Staaken R.XIV numer boczny (R-71) Poszukiwania samolotu oraz jego niesamowitego ładunku. " ... Worki złotych i srebrnych monet, skrzynie wypchane po brzegi Ukraińskimi banknotami..." Brzmi bardzo niewiarygodnie, a jednak, Historia, którą próbujemy rozwikłać wydarzyła się naprawdę! Jest udokumentowana i pobudza Naszą wyobraźnię. Śląska Grupa Eksploracyjna wraz z gronem przyjaciół podjęła próbę rozwikłania ponad stuletniej zagadki. Zagadki katastrofy samolotu Staaken w Rudach Raciborskich. Plan docelowy zakłada znalezienie jakichkolwiek pozostałości samolotu, czy też przedmiotów związanych z załogą, a także upamiętnienie miejsca tragedii tablicą informacyjną, krótkim opisem wydarzenia, miejsca i osób związanych z feralnym lotem. Takie miejsca nie mogą pozostać zapomniane! Na dzień dzisiejszy poszukiwania niestety nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Będziemy oczywiście tam, wracać, a także monitorować archiwa by zgłębić Naszą wiedzę na temat tego wydarzenia. Przy okazji prowadzonych poszukiwań, sprawdziliśmy kilka innych działek na które posiadamy pozwolenia, a na których swoje piętno odbiła II wojna światowa. Wszystkie Nasze działania były przeprowadzone zgodnie z wytycznymi pozwolenia otrzymanego od WKZ Katowice, a także umowy z Nadleśnictwem Rudy Raciborskie. Nieprzespane noce, zarwane godziny, zbadanie części historycznej, jak i topograficznej, próby odnalezienia rodzin świadków tych wydarzeń, redaktorów, lokalnych historyków, poszukiwania w archiwach Internetowych, zapoznanie się z tematami budowy szukanego samolotu, a także samą specyfiką jego lotu. Żmudna, katorżnicza robota pozwoliła nam uzyskać po raz kolejny tak cenne doświadczenie, które miejmy nadzieję zaowocuje. Chcielibyśmy tym jednym zdaniem uświadomić wszystkim jaki jest ogrom pracy i ile trzeba poświęcić czasu, by rozwikłać jakąś niesamowitą historię, która gdzieś tam w ziemi czeka na odkrycie. Był 4 sierpnia 1919 roku. Świat wraca do normalności po wojennej zawierusze. Lasy Rudzkie to niesamowity kompleks obfitujący w różnorodną zwierzynę, drogocenny drzewostan, oraz duże ilości grzybów i jagód. Słońce już dawno wstało, mieszkańcy okolic korzystając z pięknego poniedziałku krzątają się w poszczególnych leśnych oddziałach, Jedni ciężko pracując inni spacerują, zbierając leśne owoce. Około 7.40 sielankową ciszę przerywa, coraz głośniejszy dźwięk nadlatującego samolotu. Głowy gapiów wędrują ku górze, a ich oczom ukazuje się płynący po niebie ogromny kolos. To musiało robić wrażenie. Tym bardziej, że tylko nieliczni mieli świadomość istnienia takich maszyn. - By Państwu lepiej zobrazować mega wielkość tej maszyny, porównamy ją do samolotu Boeing B-17 "Latająca Forteca" - zaprojektowany i zbudowany w połowie lat 30. XX wieku, niewiele odbiegający wielkością od opisywanego Zeppelina - Ku ich zdziwieniu "Latawiec" zaczyna niesamowicie obniżać lot. Załoga w pośpiechu otwiera boczne drzwi, pojawia się panika i słychać dochodzące z wnętrza maszyny głośne krzyki. Świadkowie zauważają, lecące z wysokości duże przedmioty. To skrzynie, które z wielkim impetem rozbijają się o ziemię oraz korony drzew. Zawartość skrzyń, papier, zaczyna fruwać w każdym zakamarku lasu. Część zostaje na drzewach, część spadła na ziemię, a część unosi się gdzieś wysoko. Samolot mimo próby wyrównania lotu nadal nie reaguje. Kocioł czarownic - tak jeden ze świadków nazwał to co widział, a widział banknoty, setki, tysiące banknotów, które samowolnie tańczyły w promieniach słonecznego poranka. Później okaże się, iż był to ładunek nowo wyprodukowanego pieniądza na poczet nowo powstającego Państwa. Sprawy toczą się bardzo szybko... Niestety za szybko. Próba odciążenia samolotu, okazuje się fiaskiem. Samolot w kilka sekund staje w płomieniach, a chwilę później, bo o 7.45 następuję wybuch maszyny, która spada na korony drzew powalając wiele na obszarze kilkudziesięciu metrów. Później w zgliszczach aeroplanu policja niemiecka odnajdzie zwęglone ciała pięciu członków niemieckiej załogi oraz dwóch wysokiej rangi Ukraińskich wojskowych . Jeszcze przed samym wybuchem, ktoś z załogi samolotu próbuje ratować się skokiem z Zeppelina z niewielkiej wysokości. Niestety, wysokość jest już za niska, a spadochron mimo ostatniej próby nie jest w stanie rozwinąć swojej czaszy, osoba traci życie uderzając o ziemię. Jak się później okaże był to drugi pilot tragicznego lotu. Tak pokrótce można opisać niesamowitą historię drugiej katastrofy samolotu w Europie. Odsyłam Państwa do artykułu Pana Henryka Podstawki, który już w szczegółach opisuje całą pasjonującą historię link poniżej: https://zapomniany.rybnik.pl/pierwsza-katastrofa-lotnicza-gornym-slasku/?fbclid=IwAR0cbee-KPtZ2fWZlJCCVQKk56qAeN5Xly13DX_k3dyGJVKppQle9wdgMOY Dzięki Henrykowi i jego dociekliwości mogliśmy poznać wydarzenia, które miały miejsce latem 1919 roku, dzięki Hynio. Chcielibyśmy też podziękować wszystkim, którzy przyczynili się iż ten artykuł ujrzał światło dzienne, a wśród nich pasjonaci archiwum x, lokalni historycy, tłumacze, czy mieszkańcy Rud (Pan Henryk Guzdek, Pan Marian Franecki, Świadek Josef Tworusch) oraz zagraniczni historycy Pavlo Hai Nyzhnyk z Ukrainy oraz Bob Mulder z Norwegii. Przeczesując Internet natrafiliśmy na niemieckie oberschlesisches-landesmuseum, które posiada w swoich zbiorach większą ilość zdjęć i informacji na temat katastrofy, mamy nadzieję, że wspólnymi siłami doprowadzimy historię do końca. Ślemy serdecznie podziękowania na ręce Nadleśnictwo Rudy Raciborskie, które tak bardzo wspiera Nasze działania, będąc pozytywnie nastawionym do prowadzonych akcji. Dziękujemy także kierownikowi badań Mirkowi, który w bardzo profesjonalny sposób wraz z innymi członkami grupy przygotował całe przedsięwzięcie. Dziękujemy przyjaciołom (Odynowi, Tomkowi) za wsparcie w poszukiwaniach oraz wszystkim osobom, które poświęciły swój cenny czas, by ratować to co zaginione.
  8. Szturmowa wersja T-34 opracowana przez majora Kazimirova
  9. Australia. Postęp prac nad P11c
  10. 16 października 2020 roku, Garrett Electronics ogłosił nabycie pewnych aktywów White 's Electronics. https://garrett.com/noticesupdates?fbclid=IwAR3lbvKTqefVTkOC_e8g8QQ1VRBlnQa-BNLAts7LECMfthsnHq16pxRODIo
  11. https://www.google.com/search?q=iceland+dc3+crash&newwindow=1&rlz=1C1CHBF_enUS864US864&sxsrf=ALeKk01oxT9sl7F4k9Rx2-gzzvinWD_kDA:1602796373246&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwi7yOXjwbfsAhX3oXIEHbGrCMgQ_AUoAnoECAcQBA&biw=1600&bih=644
  12. Neutralizacja bomby #Tallboy dzisiaj przed południem ! Postęp prac jest na tyle zaawansowany że jest możliwe wykonanie pierwszej deflagracji obiektu już dzisiaj przed południem. Warunki atmosferyczne mają się mocno pogorszyć, głównie ma być bardzo silny wiatr który ma bezpośredni wpływ na prąd w Kanale i na pracę Nurków. Kolejne dni pogodowo też nie są optymistyczne, obiektu nie można zostawić w takim stanie przygotowania aby ciężka praca Nurków wykonana dotychczas nie poszła na marne. Neutralizacja poprzez deflagrację stanowi pierwszy etap operacji, której ostatecznym efektem będzie usunięcie obiektu z rejonu przeprawy promowej Centrum (promy Karsibór) w Świnoujściu. Ostateczne usunięcie bomby jest bardzo mocno uzależnione od rzeczywistych efektów uzyskanych podczas tego procesu.
  13. Czy ktoś jest ciekawy jak wygląda największa bomba lotnicza znaleziona na Kanale Piastowskim w Świnoujściu ??? https://www.facebook.com/MarynarkaWojennaRP/videos/968371760312541/
×
×
  • Create New...

Important Information