karpik Napisano %s o %s Napisano %s o %s 19 minut temu, pawel_breslau napisał: Luzik to we mnie jest Może i nie mam wiedzy dogłębnej co i jak dzieje się u nich, lecz sygnały, które docierają do nas i są skierowane w naszą stronę jednogłośnie przemawiają za tym, iż u nich zaczęła się walka wewnętrzna o stołki i pozycje, gdyż w niedalekiej przyszłości dojdzie (tak mi się wydaje i oni też muszą mieć jakieś przecieki skoro już swoją walkę rozpoczęli) do jakiego zawieszenia broni, pokoju. A wiadomym jest, że jak już stan wojenny się skończy w Ukrainie to dojdzie do wyborów. A więc już walczą, działają. Samo nadanie nazwy "bohaterów UPA" jednostce wojskowej i nie wycofanie się z tej decyzji świadczy o tym, że sprawy wewnętrzne stawia nad sprawy międzynarodowe. Tu nie trzeba być alfą i omegą aby zobaczyć co zaczyna się u nich dziać, również przetasowania wśród swoich najbliższych współpracowników. Jeżeli doszłoby do pokoju na warunkach zapewniających względne bezpieczeństwo obywateli i granic Ukrainy, a Żeleński po latach wojny nadal chciałby siedzieć w bagnie zwanym polityką, to gość ma nierówno pod sufitem i trzeba się go bać
szutnik Napisano %s o %s Napisano %s o %s 3 minuty temu, karpik napisał: Żeleński po latach wojny nadal chciałby siedzieć w bagnie zwanym polityką, to gość ma nierówno pod sufitem i trzeba się go bać Piszesz z pozycji normalnego człowieka , który nigdy nie naćpał się najsilniejszym znanym narkotykiem jakim jest władza. ps. nie twierdzę , że Ż. się nie wycofa. Od czasu do czasu trafia się jakiś Cincinnatus ( ale bardzo rzadko)
MonikaNJ Napisano %s o %s Napisano %s o %s 3 godziny temu, pawel_breslau napisał: Nie kumam. Jest spina pomiędzy nami i Ukraińcami, jest wiele powodów, wszyscy wiedzą jakie. Potem pr. Ukrainy strzela focha-odsyła order, potem nie chce migów, nie chce przekazać technologii dronowej i antydronowe. A teraz znów chce od nas taki specjality sprzęt. To chyba "lekki" cynizm z jego strony. Jako kluczowych potencjalnych dostawców, dysponujących wymaganym uzbrojeniem w swoich arsenałach, wymienił w szczególności Niemcy i Polskę, a także kraje skandynawskie. — Niemcy i Polacy mogą naprawdę pomóc... https://wiadomosci.onet.pl/swiat/usa-i-ukraina-zawarly-porozumienie-chodzi-o-patrioty/b71dfxv Ja mam wrażenie po jego słowach jakbyśmy w ogóle przez te lata nie pomagali. I aby była jasność-nic do narodu ukraińskiego nie mam i mam chęć nieść im pomoc. Tylko tego człowieka nie rozpoznaję i już nie pojmuję. Na początku wojny bardzo go ceniłem za pozostanie w Kijowie, ze swoim narodem. Lecz lata wojny i wewnętrzna walka polityczna strasznie go zmieniły, a co za tym idzie, również moje podejście do niego się zmieniło. Jest spina i tuczą ją prawicowcy obu stron. Wołodymyr na lokalny użytek i potencjalny zysk polityczny nadał nazwę. Nazwa ta (czy nam się to podoba czy nie, jest dla Ukraińców ważna; szczególnie tych zachodnich) wywołała w Polsce gniew a w Ukrainie ten gniew focha. Czy nerwowe ruchy z odznaczeniem były potrzebne? Nie, nie były i reakcję łatwo było przewidzieć. Facet się obraził (pewnie w dużym towarzystwie), ponieważ grunt i poparcie wewnętrzne mu się kończą, więc postawił na armię prawostronną. Nie da się odmówić mu odwagi i gdy wybuchła wojna pozostał tam gdzie powinien. Pomagaliśmy, tylko czy pomagało państwo, czy ludzie oddolnie porwani odruchem serca dla tragedii? Ludzie pomagali, ponieważ chcieli i pewnie zrobiliby to kolejny raz. Ci którzy teraz wrzeszczą raczej do tej grupy pomagających nie należeli, raczej byli w grupie wykorzystującej lub obserwującej( mamy wielką tradycję kombatanctwa wirtualnego). To działa w obie strony, z potrzebującymi przyszli ci co wykorzystują sytuację. Takie porywy serca innych jako naród emigrantów powinniśmy pamiętać, chociażby w Iranie, Indiach, Japonii itd. Wkurza mnie darcie pyska przez "patriotów" co jeszcze kilka miesięcy wcześniej w Niemczech lub UK płakali nad okropnym traktowaniem przez tubylców. O historycznym płaczu po II w.ś. nie wspomnę; robimy dokładnie to samo. Nie wiem czemu tak bardzo się Zełenski zacietrzewił, ale pewnie wkrótce się okaże gdzie ma interes. p.s. niestety w Kraju jest coraz gorzej; nie tylko Ukraińcy, Białorusini się boją, ale również ci z Podlasia i Suwalszczyzny mówiący z akcentem. 1
bodziu000000 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Nauka z walk w Ukrainie. Przygotowanie do defilady w Warszawie
pawel_breslau Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu "Nie wiem czemu tak bardzo się Zełenski zacietrzewił, ale pewnie wkrótce się okaże gdzie ma interes." No jak to czemu? Walka wewnętrza o stołek, jak nie swój to partii. To widać gołym okiem. "Pomagaliśmy, tylko czy pomagało państwo, czy ludzie oddolnie porwani odruchem serca dla tragedii?..." My, jako naród, pomagaliśmy obywatelom Ukrainy z dobroci serca. To był zryw, który w Polakach drzemie i uaktywnia się w kryzysowych sytuacjach, takich jak ta. Ale nie można też odmówić pomocy rządu w tamtym okresie. Piszę tu oczywiście o sprzęcie wojskowym, jaki by on nie był, to nie wysyłaliśmy hełmów jak nasi zachodni sąsiedzi. Myślę, zresztą nie jest to tylko moje zdanie, że można śmiało powiedzieć, iż gdyby nie nasza pomoc militarna w tamtym gorącym czasie Ukrainy mogłoby już nie być na mapach świata/europu. "Takie porywy serca innych jako naród emigrantów powinniśmy pamiętać, chociażby w Iranie, Indiach, Japonii itd. Wkurza mnie darcie pyska przez "patriotów" co jeszcze kilka miesięcy wcześniej w Niemczech lub UK płakali nad okropnym traktowaniem przez tubylców. O historycznym płaczu po II w.ś. nie wspomnę; robimy dokładnie to samo." Całe szczęście są to incydentalne przypadki, ale faktycznie-niestety są. Kiedyś tej się zdarzały, lecz media tego tak bardz nie roztrząsały. Dzisiaj liczy się, nie oszukujmy się, oglądalność, ilość kliknięć. Dlatego media krzyczą o tym ile się da. Ale z drugiej strony to dobrze bo takich agresorów trzeba piętnować, bez dwóch zdań.
pawel_breslau Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu 20 godzin temu, pawel_breslau napisał: RuSSy się rozkręcają W sobotę w północno-wschodniej Bułgarii doszło do eksplozji drona w pobliżu granicy z Rumunią oraz gazociągu transbałkańskiego, który łączy Turcję z Ukrainą. O zdarzeniu poinformował premier Bułgarii Rumen Radew. Według władz, w wyniku incydentu nie odnotowano ofiar śmiertelnych. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/eksplozja-drona-przy-granicy-bulgarii-z-rumunia-wybuchl-w-poblizu-gazociagu/5gxb8es Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zaprzecza, aby tamtejsze wojsko wysłało jakiekolwiek środki ataku w kierunku Bułgarii. Dyplomacja w Kijowie zapewnia o współpracy z władzami w Sofii przy wyjaśnianiu okoliczności eksplozji nieznanego bezzałogowca na terytorium bułgarskim. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-reaguje-po-wybuchu-drona-w-bulgarii-wyjasniamy-okolicznosci/k09blg7 I zdanie klucz z art. Ciekaw jestem czyj ten dron się okaże. Możemy z całą pewnością powiedzieć, że Siły Obrony Ukrainy nie kierowały celowo żadnych środków w stronę Bułgarii.
pawel_breslau Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu W nocy z 8 na 9 sierpnia rosyjski Biełgorod, położony 40 km na północ od granicy z Ukrainą, stał się celem ataku dronów. Nad miastem rozległa się seria wybuchów, a mieszkańcy relacjonowali intensywne działania w powietrzu. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/drony-w-rosyjskim-bielgorodzie-mieszkancy-donosza-o-eksplozjach-wideo/3b23hp0
Jedburgh_Ops Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu (edytowane) 19 godzin temu, MonikaNJ napisał: Jest spina i tuczą ją prawicowcy obu stron. [...] Nie wiem czemu tak bardzo się Zełenski zacietrzewił, ale pewnie wkrótce się okaże gdzie ma interes. @MonikaNJ A przy tym popatrz, co się dzieje. Ja tu robię za Dyżurnego Szczególarza Kraju to w tym duchu coś dodam... Najpierw spójrzmy na mój wcześniejszy post: https://forum.odkrywca.pl/topic/793380-wojna-w-ukrainie-cd/page/578/?&_rid=63134#findComment-2321163 Jakim prawem taki Ukrainiec Załużny wygłasza takie skrajne brednie obraźliwe wobec NATO? Taki Załużny, który też jest z cywilizacji tutrańskiej, jak ruscy, a zarazem g... wie o doktrynach NATO, które - w ramach jego politykierstwa - nazywa obecnie „doktrynami z II wojny światowej”. Mówi to ukraiński cham, który w ogóle jeszcze istnieje wyłącznie dzięki NATO i dzięki czterem kontynentom, które wspomagają Ukrainę w tej wojnie pieniędzmi i sprzętem. Ze strony Załużnego jest to chamstwo, prostactwo, głupota, agresja i prymitywizm. Nic więcej. My forumowicze tutaj, w tym wątku, wszyscy (może z jednym-dwoma wyjątkami) trzymamy z Ukrainą, żeby co najmniej nie przegrała z FR, grzecznie/kulturalnie/przyjaźnie wstrzymujemy się od nazywania Ukrainy też cywilizacją turańską (a przecież tak jest), tylko że nie powinno nam to odbierać rozumu. A czasami to przyjazne trzymanie tutaj z Ukrainą odbiera nam obiektywizm. Jeśli taki ukraiński cham i idiota, jak Załużny, który nagle pod wpływem tej wojny stał się najmądrzejszym z całej wsi, twierdzi obecnie, że anachroniczne NATO to nic innego, jak doktryny z II wojny to ten idiota powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, co Ukraińcy robią w okopach od 2014? No co tam robią, skoro Ukraina jest teraz mądrzejsza niż NATO? Bo w tej, zdaniem Załużnego, „drugowojennej doktrynie NATO” nie istnieje coś takiego, jak okop i walka żołnierza NATO w okopach. W doktrynie NATO nie ma „stopy okopowej” (w przeciwieństwie do tego, co ma Ukraina od 2014 roku), ponieważ w doktrynie NATO gdy wróg ma okopy i „proponuje” walkę w nich to ze strony tego wyszydzanego przez Załużnego NATO przylatują B-52, B-1 oraz B-2 i dokonują swoją bronią rekultywacji okopów wroga. I okopy znikają, a walka toczy się wyłącznie na warunkach NATO, wbrew bredniom Załużnego. Takie to są oblicza nadchodzącej kampanii wyborczej na Ukrainie. Edytowane 11 godzin temu przez Jedburgh_Ops
Erih Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu 2 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał: No co tam robią, skoro Ukraina jest teraz mądrzejsza niż NATO? Bo w tej, zdaniem Załużnego, „drugowojennej doktrynie NATO” nie istnieje coś takiego, jak okop i walka żołnierza NATO w okopach. W doktrynie NATO nie ma „stopy okopowej” (w przeciwieństwie do tego, co ma Ukraina od 2014 roku), ponieważ w doktrynie NATO gdy wróg ma okopy i „proponuje” walkę w nich to ze strony tego wyszydzanego przez Załużnego NATO przylatują B-52, B-1 oraz B-2 i dokonują swoją bronią rekultywacji okopów wroga. I okopy znikają, a walka toczy się wyłącznie na warunkach NATO, wbrew bredniom Załużnego. No to jako dyżurny Advocatus Diaboli zadam ci teraz takie pytanie: Ok, doktryna NATO opiera się na tym że jeżeli przeciwnik okopie się na fest to NATO wyśle te swoje setki bombowców i przeciwnika zmiecie z powietrza. Stara, wywodząca się jeszcze z okresu DWS zasada dominacji w powietrzu. W Iraku sprawdziła się pięknie. Tyle, że gro tych sił - zwłaszcza bombowce strategiczne- to siły jednego z państw NATO. A co jeżeli, załóżmy rzecz całkowicie nieprawdopodobną, władzę w tym państwie jakimś nieprawdopodobnym zbiegiem okoliczności obejmie świr który resztę NATO ma gdzieś, a wręcz chce jego członkom pozabierać jakieś mało ważne wyspy, w dodatku 90% swoich sił zaangażuje w konflikt gdzieś w ślepej kiszce świata bo tamtejszy politykier wciąż chasa na wolności tylko dzięki wojnie, a za to ma na tego pierwszego tęgie chaki z czasów mocno grzesznej młodości? Krótko mówiąc, co zrobi NATO kiedy tych setek bombowców nie stanie? Jakie ma zasoby siły i środki, jaki ma plan B? Skoro główny gracz w tym wymyślonym ad hoc scenariuszu wypadł z gry, a np największym posiadaczem nowoczesnych rakiet p-lot okazuje się jakiś mało istotny kraik nad Wisłą z zasobem circa ebaut 200 szt? No co robimy?
bjar_1 Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu Miejmy nadzieję, że nasze barany z Wiejskiej nie wpadną już na pomysł oddawania tych rakietek Ukrom ;)
Lebensgefahr Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu 3 hours ago, Jedburgh_Ops said: @MonikaNJ A przy tym popatrz, co się dzieje. Ja tu robię za Dyżurnego Szczególarza Kraju to w tym duchu coś dodam... Najpierw spójrzmy na mój wcześniejszy post: https://forum.odkrywca.pl/topic/793380-wojna-w-ukrainie-cd/page/578/?&_rid=63134#findComment-2321163 Jakim prawem taki Ukrainiec Załużny wygłasza takie skrajne brednie obraźliwe wobec NATO? Taki Załużny, który też jest z cywilizacji tutrańskiej, jak ruscy, a zarazem g... wie o doktrynach NATO, które - w ramach jego politykierstwa - nazywa obecnie „doktrynami z II wojny światowej”. Mówi to ukraiński cham, który w ogóle jeszcze istnieje wyłącznie dzięki NATO i dzięki czterem kontynentom, które wspomagają Ukrainę w tej wojnie pieniędzmi i sprzętem. Ze strony Załużnego jest to chamstwo, prostactwo, głupota, agresja i prymitywizm. Nic więcej. My forumowicze tutaj, w tym wątku, wszyscy (może z jednym-dwoma wyjątkami) trzymamy z Ukrainą, żeby co najmniej nie przegrała z FR, grzecznie/kulturalnie/przyjaźnie wstrzymujemy się od nazywania Ukrainy też cywilizacją turańską (a przecież tak jest), tylko że nie powinno nam to odbierać rozumu. A czasami to przyjazne trzymanie tutaj z Ukrainą odbiera nam obiektywizm. Jeśli taki ukraiński cham i idiota, jak Załużny, który nagle pod wpływem tej wojny stał się najmądrzejszym z całej wsi, twierdzi obecnie, że anachroniczne NATO to nic innego, jak doktryny z II wojny to ten idiota powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, co Ukraińcy robią w okopach od 2014? No co tam robią, skoro Ukraina jest teraz mądrzejsza niż NATO? Bo w tej, zdaniem Załużnego, „drugowojennej doktrynie NATO” nie istnieje coś takiego, jak okop i walka żołnierza NATO w okopach. W doktrynie NATO nie ma „stopy okopowej” (w przeciwieństwie do tego, co ma Ukraina od 2014 roku), ponieważ w doktrynie NATO gdy wróg ma okopy i „proponuje” walkę w nich to ze strony tego wyszydzanego przez Załużnego NATO przylatują B-52, B-1 oraz B-2 i dokonują swoją bronią rekultywacji okopów wroga. I okopy znikają, a walka toczy się wyłącznie na warunkach NATO, wbrew bredniom Załużnego. Takie to są oblicza nadchodzącej kampanii wyborczej na Ukrainie. Nie ma żadnego NATO. To tylko cztery litery. Widzieliście to? https://newsukraine.rbc.ua/news/ukrainian-drone-tactics-overwhelm-british-1771061774.html Ile są warte B-52, B-1 oraz B-2, można było zobaczyć na własne oczy w Iranie. Jak tam teraz wyglądają sprawy?
karpik Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu Mimo, że pewnie co któryś jest smugowy, to i tak ukraiński dron leci dalej. VID_20260809_201624_492.mp4
soldierprzemo Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu https://youtube.com/shorts/-hQAghkmKHs?is=_Uoq-wSkkIO6gjEc Nurkowanie w rosyjskich zasobach finansowych
Erih Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu Godzinę temu, bjar_1 napisał: Miejmy nadzieję, że nasze barany z Wiejskiej nie wpadną już na pomysł oddawania tych rakietek Ukrom ;) No, chyba że dostaniemy priorytetowy zwrot 1:1 plus rabat na następne...
soldierprzemo Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu 12 godzin temu, bodziu000000 napisał: Nauka z walk w Ukrainie. Przygotowanie do defilady w Warszawie Czy te siatki są po testach bojowych w Ukrainie czy to tylko czysta psychologia by obsługa nie spider.oliła?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się