Skocz do zawartości

MonikaNJ

Użytkownik forum
  • Zawartość

    493
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Ostatnia wygrana MonikaNJ w dniu 20 Lipiec 2025

Użytkownicy przyznają MonikaNJ punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

MonikaNJ's Achievements

146

Reputacja

  1. Pełna zgoda, tak było, jest i będzie-niestety. ALE przede wszystkim chodzi o prawdę. Nie mity, nie legendy, nie kryształ oręża polskiego ale fakty. Ukraińcy (będą się wypierać jak żaba błota) są bardzo podobni do nas; i to w tym dobrym jak i złym aspekcie.
  2. Rozumiem, że był Centurionem lub ewentualnie Kallimachem? Ależ Wodzu co Wódz! Jakiś szwab coś wypominał? A co to ma za znaczenie dla historii Polski i nie będzie nam mówił o komunikacji.
  3. Fakt, nie przekonam przekonanego. Nie chodzi o to aby "pluć" na polski mundur, ale przedrzeć się i uzmysłowić tę część historii, która niestety boli lub tylko zastanawia. Ludzie są jacy są (tak wiem to frazes) i to, że noszą mundur nie sprawi, iż nagle staną się szlachetni, bohaterscy itd. Nie opuści ich zawiść, zemsta i poczucie bezkarności od tego, że przypną sobie orzełka na czapce. Nie opuści ich strach, nienawiść i chciwość. Dlaczego niektórych tak bardzo boli krzywda matek, sióstr, żon i dzieci, ale tylko tych "naszych"? Już od wielu lat w regionalnych badaniach i genealogii uprawiamy "historię mówioną", biblioteki gromadzą takie zapisy. W stowarzyszeniu, którego mam zaszczyt być członkiem i koordynatorem genealogicznym jest taki program. Jest to gmina szczególna ze względu na Twierdzę Modlin i niestety obóz Fort III. Czy są na to "kwity" ? Bardzo często nie.
  4. Napisałeś, że bieżeństwo dotyczyło tylko Rosjan a tak nie było, więc zdecyduj się - czy tak było czy około 80% bieżeńców jest bez znaczenia. Śladowe ilości prawosławnych nie uprawniają do niszczenia; choć jeśli chodzi o Sobór Aleksandra Newskiego to była zemsta a nie pragmatyzm, mimo wielu sprzeciwów ludzi kultury i sztuki. Dodajmy, że nietania zemsta a mogło być inaczej.
  5. Ależ on nie potrzebuje kwitów na rzeź wołyńską (nawet miękkich); kwity są potrzebne (i to te twarde) na działalność wojska polskiego, policji i osadników wojskowych na terenie obecnej Ukrainy Zachodniej, Wschodniej Lubelszczyzny. Podkarpacia... W pierwszym przypadku wystarczą zeznania a w drugim to tylko takie "jedna baba drugiej babie". Taka dwoistość podejścia ( nie tylko Ericha) jest niestety nagminna. Może zostawmy naszych a przyjrzyjmy się Węgrom w Ukrainie. Węgierskie wojsko nie rwało się do walki na froncie, chętnie za to palili wsie i mordowali cywilów. Stosowali odpowiedzialność zbiorową jeśli chodzi o zwalczanie partyzantów, jeńców nie brali/łamali obietnice amnestii, przy mordowaniu cywilów podobno oszczędzali dzieci. Węgierski historyk Krisztián Ungváry zwrócił uwagę, że większość dokumentów dotyczących działania węgierskich sił na Ukrainie została zniszczona przez samych sprawców, ale pozostałe, nieliczne źródła pozwalają „nakreślić ponury obraz węgierskiej okupacji” wobec Ukraińców. Jednak dla nas to Bratanki, którzy pomagali w momentach krytycznych dla Polaków zarówno dając schronienie, pomagając w ewakuacji, dostarczając broń i biorąc odwet. Będą, więc cudownym i szlachetnym wojskiem. Tym bardziej, że na to są kwity. W sprawozdaniach OUN-B i UPA Węgrzy zazwyczaj byli przedstawiani negatywnie, przede wszystkim z uwagi na ich propolską postawę. Skrzętnie notowano wszelkie przejawy współpracy armii węgierskiej z Polakami w zwalczaniu ukraińskiej partyzantki i akcje odwetowe.
  6. I tu się mylisz, ponieważ do ewakuacji zostali zmuszeni również Polacy to około 13 % ogólnej liczby a około 67% to Białorusini i Rusini/Ukraińcy.
  7. No szablonowy to Wojtek nie był, żarł pety i pił niestety zbyt dużo, ale nie był głupim zwierzakiem/zołnierzem. Takich samych idiotów zrobili z Kowalewskiego i Zumbacha. To się nazywa nowoczesna edukacja
  8. Zdaję sobie sprawę. Pisząc w temacie "Wołyń 1943" o zbrodniach WP na tzw. Kresach czyli zachodnia Ukraina, Białoruś i Litwa po I w.ś. dostało mi się od ignorantek (nawet z porażeniem) a Erich uznał, że to mijanie się z prawdą historyczną. Kwitów nie było (czyżby) a zeznania świadków to nie to samo- chyba. Edukacja w szkole polskiej (ta historyczna) to kpina niestety; brak obiektywizmu, brak reprezentatywności ogółu społeczeństwa ( uczą nas historii szlachty a to tylko około 5.5% populacji, w niektórych regionach zaściankowych do 10%). Husaria!!!! bądź dumny, że jesteś Polakiem tylko, że około 90% społeczeństwa to byli chłopi pańszczyźniani( nie różniący się od niewolników) a większość z nas od nich pochodzi. Ci chłopi w zależności od regionu władali różnymi dialektami słowiańskimi ale nie uważali się za Polaków. Nie ma czegoś takiego jak szlachetne wojsko. Każda armia ma na sumieniu mordy, gwałty i anarchię. Broń daje władzę i bezkarność a zemsta usprawiedliwienie. Oczywiście piękne są te legendy oręża polskiego, TAKI naród i miałby mieć historię wstydu? Historia ma to do siebie, że jest inna z każdej strony konfliktu. Dlatego dla Polaków (edukacja i Sienkiewicz) Chmielnicki to zdrajca, dla Ukraińców bohater; Radziwiłł dla Polaków zdrajca a dla Litwinów bohater i tak można wyliczać w nieskończoność. Bliżej współczesności - II RP, wiele się zwala na endecję jednak to Piłsudski był "dyktatorkiem" który postanowił spolonizować Litwinów i Ukraińców, zrobić wojnę domową, podetrzeć sobie d... konstytucją i odświeżyć armię przez eliminację . Zresztą cały ten zachwyt nad II RP - idealizacja munduru, gospodarki i rozwoju; a tak naprawdę bieda, korupcja, przepaść w podziale społecznym itd. Nas jednak uczyli w szkole i uczą nadal następne pokolenia : reforma Grabskiego, Gdynia, COP i tylko to.
  9. Nie mogę przedstawić kwitów; ale jako genealog mam wiele zeznań mówionych na ten temat. Nie tylko tulipanów, ale bicia do nieprzytomności lub śmierci, wysiedlenia , palenia cerkwi itp. Mój stryjeczny dziadek był tego świadkiem, jego żona Ukrainka została a on uciekł z rzezi dzięki sąsiadom.
  10. Dyskutowaliśmy na ten temat już, mam inne spojrzenie; niby II RP zlikwidowała tytuły (poza naukowymi) ale nie tak całkiem. Z resztą szlachta polska nie miała tytułów; a magnateria posiadała tytuły od obcych mocarstw, które niestety nadal miały moc. Wiśniowiecki mimo pochodzenia był magnatem Rzepy i tak prowadził swoją politykę. Kozacy to też nie jest reprezentatywna część narodu ukraińskiego( ruskiego ) , Czerń to już bardziej. Nie wszyscy osadnicy byli wojskowi, nie wszyscy osiedlili się po wielkiej wojnie, ale wszyscy zapłacili za grzechy polskie.
  11. Patrzę i czytam, znów odzywa się we mnie kobieta( matka i żona) - już raz zwracałeś mi uwagę, że historia nie uczy a polityka to q która się rządzi swoimi prawami (chodziło o Izrael). Niestety broniłam prezydenta Ukrainy nawet przed Ukraińcami; a mówili mi, że to karierowicz, który wygrał wybory dzięki oligarchom( nadal spłaca dług) i dlatego wyeliminował paru mądrych ludzi. Myślałam( jak wielu), że będzie mężem stanu- tak to wyglądało; jak widać żłób jest ważniejszy. Szkoda mi Ukraińców, tych którzy chcą spokojnie żyć w Europie; tylu moich przyjaciół patrzy na tę przepychankę z przerażeniem. Nie jesteśmy wolni od takich fascynacji jak oni, ale moi przyjaciele mówią, że ten gest Zełenskiego jest tylko dla zachodniej Ukrainy( nie obciążonej wojną i nadal z kompleksami z dwóch wojen). Ukraińscy decydenci teraz już będą szli w zaparte, ponieważ nie mają wyjścia z tej sytuacji. W jakimś sensie rozumiem ich spojrzenie na historię (nigdy nie jest obiektywne) jeśli chodzi o powstania kozackie; ale "Wołyń" to co innego, inny czas. Zemsta, straszna zemsta na chłopach i osadnikach - za panów szlachtę i wojsko.
  12. "Ludzki Pan" ta nasza Polska nic nie chciała; jak widać są tacy co w to wierzą.
  13. Aby rozwiązać tę zagadkę (jak napisał combo) zdjęcie nie wystarczy. Nie podajesz żadnych danych, ze zdjęcia można wyczytać że to porucznik odznaczony Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-21 i Medalem Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości. Nie jestem też pewna czy 3 PAC miał prawo nosić monogram na naramiennikach? Zacznij od tego kiedy urodził się dziadek, może daty nie zmienił. Kiedy brał ślub z babcią? Jeśli przed wojną to widnieją w metryce prawdziwe dane. Jak nazywała się babcia z domu? Kiedy się urodziła i gdzie? Śluby odbywały się w parafii panny młodej czyli, albo tam gzie się urodziła, albo tam gdzie mieszkała. Jeśli podasz więcej informacji chętnie pomogę.
  14. Benjamin Theodore Anuskewicz ur. 28/06/1899 Brooklyn N.Y. zm. 1/06/1967 syn Franciszka Anuszkiewicza ( 1869-1940) pochodzącego z Sidorówki parafia Jeleniewo Podlasie i Julianny z domu Chrzanowskiej (1875-1949) pochodzącej z parafii Czernice Borowe na Mazowszu. W 1927 roku żeni się z Josephine Wojtas i mają dwie córki : Theodore Victoria i Juliette Ann ( załączam spis ludności z 1930 roku- jest tam cała rodzina tzn. rodzice Benjamina, jego bracia, żona i starsza córka). Został pochowany na cmentarzu Arlington w Virginii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie