Ale przecież nie ma co się dziwić. Zawsze tak było, jest i będzie. To, że pomagamy Ukrainie zapewne z ich strony jest postrzegane jako coś dobrego, nie mającego miejsca w żadnym innym kraju. Jednak... cenią swoje zdanie w niektórych kwestiach nie patrzą na innych wyrażając je głośno co niektórych może przyprawiać o palpitacje serca. Zresztą, mówią o tym głośno i bez ogródek. A przy tym wypowiadając się na temat naszego Prezydenta poprzez zwykłe "pan" bez należytego tytułu głowy państwa.
Ciekawe będzie zobaczyć, jak pan Nawrocki wyruszy, by odebrać to odznaczenie ukraińskim żołnierzom. Jak dotąd, o ile wiadomo, nie odważył się przekroczyć ukraińskiej granicy
— napisał w mediach społecznościowych Andrij Sadowy.
Mer Lwowa Andrij Sadowy napisał również, że decyzja Karola Nawrockiego także "pozostanie w pamięci".
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/karol-nawrocki-chce-odebrac-order-wolodymyrowi-zelenskiemu-ostra-reakcja-ukrainy/l936fe9
— Decyzja w sprawie nadania jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" (Ukraińska Powstańcza Armia) nie była wymierzona w Polaków — przekazał rzecznik ukraińskiego MSZ.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/burza-w-polsce-po-decyzji-wolodymyra-zelenskiego-ukrainskie-msz-wyjasnia/yn23p7y