No nie wiem. Radar prawdziwy od atrapy odróżnić jest stosunkowo łatwo. Otóż radar prawdziwy od czasu do czasu emituje. Atrapa nie. Oczywiście, można postawić w okolicy prawdziwego radaru kilka atrap, i niech się wrodzy droniarze zastanawiają, który jest ten właściwy... Ale jeżeli wrogi radar najpierw "pracował" a po ataku nagle przestał, to raczej można mieć pewność że trafiony został ten właściwy.
PS Nie chce mi się sprawdzać ile Rosjanie mieli sztuk takiego sprzętu przed 2022, ale pamiętając realia WP przed 1989 rokiem, to obstawiam że nie chodzi o parędziesiąt, a o kilka tysięcy. Więc obecne straty wcale nie wyglądają na nierealne.