Skocz do zawartości

Erih

Użytkownik forum
  • Zawartość

    6 532
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Ostatnia wygrana Erih w dniu 16 Październik 2024

Użytkownicy przyznają Erih punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Erih's Achievements

260

Reputacja

  1. Fakt ;) niemniej tak właśnie było.
  2. Michał Korybut na pewno był Ukraińcem mocno spolonizowanym, to była reguła wśród rusińskich "królewiąt", zapewne nie czuł specjalnych związków z Kozacczyzną ani tym bardziej z czernią, ale na pewno wiódł swój ród z arystokracji dawnej Rusi, więc z Ukrainy. Zaś co do jego ojca.. powstanie Chmielnickiego to było powstanie kozacko-chłopskie nie przeciwko Polsce, tylko przeciwko królewiętom ukrainnym właśnie, początkowo Chmielnicki odwoływał się właśnie do przywilejów nadawanych kozakom przez królów polskich. Głosił wszem i wobec, że broni woli królewskiej przeciwko samowoli magnackiej itd. Oczywiście, chodziło o plany Władysława IV, który planował wojnę przeciwko Tatarom i Turcji, do której miał zamiar wykorzystać między innymi właśnie Kozaków. PS A tak naprawdę, to chodziło o konflikt niejakiego Czaplińskiego z Chmielnickim czy to o folwark, czy to o kobietę, wersje są różne... Gdzie Chmielnicki wykorzystał swoją pozycję pisarza wojska zaporoskiego, czyli zorganizowanej grupy przestępczej pt Kozacy Zaporoscy.
  3. I to jest że tak napiszę, wynik dosyć oczywisty, przy czym domieszka germańska w większości jest dosyć stara, pochodzi z okresu wędrówek ludów (Goci i inni), przymieszki stepowe dosyć oczywiste - tereny Ukrainy to prawie końcówka Wielkiego Stepu a Słowiańszczyzna jak wskazuje wielu badaczy narodziła się na pograniczu dzisiejszej Ukrainy, Białorusi i wschodniej Polski.
  4. Jego ojciec był ruskim kniaziem, jego dziad i tak dalej. Aż do samego (legendarnego) Ruryka. Szlachta polska była biegła w genealogii, więc i Michał siłą rzeczy musiał wiedzieć skąd jego ród pochodzi (pochodzenie po mieczu było istotniejsze niż po kądzieli). W dodatku tytuł książęcy miał większą wagę niż fortuna szlachecka.
  5. Nie był rewelacyjny, ale chodzi o to że był etnicznym Ukraińcem (Rusinem, jak wtedy mówiono). Podobnie jak większość magnaterii ukraińskiej - natione Rutenus, nobiles Polonus.
  6. Kozaków Zaporoskich (ukrainnych) wykończyła Kaśka Puszczalska. Ukraińcy są potomkami Rusinów z domieszkami, głównie polską.
  7. Część państw ościennych to akurat pokoju i spokoju bardzo by chciała, Egipt, Oman, Arabia Saudyjska... nie mówiąc o takim Libanie. Co najwyżej są tam gromady oszołomów/kombinatorów którym konflikt pasuje. Ale to nie większość.
  8. Z tymi antagonizmami narodościowymi bym tak daleko nie sięgał, w końcu Polacy (i Litwini) wybrali sobie za króla (w dodatku pierwszego króla-piasta) właśnie Ukraińca. Co prawda królem był takim sobie, ale fakt historyczny się liczy.
  9. Ma. Kanałami dyplomatycznymi podpowiedzieć Ukraińcom, żeby "bohaterami UPA" oficjalnie ogłosić tych co faktycznie wojowali z NKWD i ACz a z Wołyniem nie mieli nic wspólnego. Jak się dobrze poszuka, to się odpowiednich ludzi znajdzie. PS Tak dla przypomnienia, w walce z Sowietami podziemie powojenne również z oddziałami UPA współdziałało raz czy dwa.
  10. Niestety, w tamtych czasach daliśmy się uwieść narracji endeckiej. II RP Ukraińcom nie była matką a macochą. Sami Ukraińcy też nie do końca byli bez winy, ale... Ale dzisiaj jednak powinniśmy te historyczne sprawy schować do szuflady i zająć się tym co aktualne. Czyli zagrożeniem moskiewskim imperializmem.
  11. Co tam zamieszczasz, materiał dostępny tylko dla użytkowników X - nie używam.
  12. Medal piłkarski to tzw blank, kupowało się taki goły w sklepie po czym oddawało do rytownika w celu wykonania stosownego napisu. Co do blaszki z kwadrygą, motyw popularny, jak wygląda jej druga strona?
  13. On naprawdę chciałby sprawdzić jaki zasięg mają nasze rakiety? Już pomijam sławną celność Orzesznika.
  14. Bo widzisz, Moniko, twoi znajomi najwyraźniej reprezentują pewną specyficzną grupę, która, jak z kolei ja obserwuję, jest jednak mniejszością. O czym świadczy na przykład skład rządu Izraela - ale po drugiej stronie jest podobnie. PS Dlatego nie odczuwam żadnej sympatii do stron konfliktu, choć po obu stronach są osoby które lubię i cenię.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie