Oczywiście że tak! Popatrz ile tego jeździ po drogach, ile to danych gromadzi (i przesyła). A zauważ jedno, dobrej jakości zdjęcia z satelity masz tylko przy bardzo dobrej przejrzystości powietrza i tylko pod kątem prostym w dół (no, z niewielką odchyłką, ale naprawdę niewielką. Natomiast samochód patrzy z pozycji człowieka, więc może zobaczyć to czego z góry nie widać.
Co do dronów, no to takiego drona trzeba dostarczyć, sterować nim, w dodatku nawet na najmniejszego ktoś może zwrócić uwagę.
Po co skoro można mieć te same albo i lepsze dane z kamer samochodowych?