Erih
Użytkownik forum-
Zawartość
6 584 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Ostatnia wygrana Erih w dniu 12 Lipiec
Użytkownicy przyznają Erih punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Erih's Achievements
270
Reputacja
-
[Sprzedaż] Szabla kawaleryjska, oprawa stalowa, głownia 75 cm, bez oznaczeń
pytanie odpowiedział Erih → na S1awek → Identyfikacja (bez numizmatów)
Można by napisać że to daleki potomek M1811 ;) Taki mocno chuchrowaty. -
Zasadniczo powinienem się zgodzić z powyższym ale.... Po pierwsze, czemu my mamy to oglądać? Po drugie, raczej nie stawiają za swoje.
-
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
A, Maczek jako absolwent z wyróżnieniem znał też zapewne łacinę i grekę. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
Nie domagam się kwitów na rzeź wołyńską, bo sprawa jest dobrze udokumentowana. Także zdjęciowo. Nie domagam się kwitów na represje (jako takie) w stosunku do ludności ukraińskiej, bo tu też sprawa jest dobrze udokumentowana. Domagam się kwitów (jakichkolwiek) na "ukraińskie tulipany" bo w rozmaitych rozmowach tym tematem jestem atakowany, a ilekroć pytam o jakieś potwierdzenie to dyskutanci wieją w podskokach. Tak więc, jako żem uparciuch pytam : czy są wiarygodne potwierdzenia tego zjawiska? Czy też jest to "fakt prasowy" jakich pełno w epoce kiedy propaganda hulała w najlepsze po wszystkich krajach tego świata. Im częściej pytam, tym częściej słyszę odpowiedź "wszyscy to wiedzą" A nie słyszę odpowiedzi skąd. Takie coś z czasów nam bliższych: "wszyscy wiedzą" że PM 63 RAK jest bronią niebezpieczną dla strzelca bo jego zamek cofa się do tyłu po strzale i może walnąć strzelca w twarz. Podobnie wszyscy twierdzą że przy silnym wstrząsie (np podczas wyskakiwania z pojazdu) ta broń może się sama przeładować i wystrzelić. Oba te szeroko rozpowszechnione przekonania są absolutnie nieprawdziwe. Żeby strzelić z RAKa jakkolwiek celując nie da się go trzymać bezpośrednio przy twarzy - po prostu strzelec nie będzie widział przyrządów celowniczych. Druga sprawa - w trakcie wyskakiwania z pojazdów czy innych gwałtownych manewrów RAK sam może się przeładować jedynie jeżeli jest bez nabojów w magazynku. Jeżeli w magazynku jest nabój, to broń się nie przeładuje nawet przy bardzo gwałtownym ruchu. To jest zwyczajnie "kapralska bajeczka". Inaczej fakt prasowy. Testowałem wielokrotnie. Pisałem o Warszawie gdzie Rosjan w roku 1897 było 7,31%, Ukraińców 1,29% Białorusinów 0,15%. W dwadzieścia lat później proporcje były raczej podobne. To że zwiała prawie cała ludność Białostocczyzny i Mińszczyzny nie ma dla tematu żadnego znaczenia. Rosjanie i inni prawosławni po prostu z Warszawy wybyli i już do niej nie wrócili (no dobra, do 1944 roku ale wtedy było już dawno po ptokach). Poza tym była to nie ślepa zemsta, a symboliczne zakończenie prawie półtorej wieku rosyjskiej dominacji i rusyfikacji. Na co zdecydowano się po dosyć ostrej dyskusji. Ewentualnie można było dużym kosztem przerobić to na kościół katolicki, płacz też byłby ale mniejszy. Ale koszty też konkretne. Maczek znał niemiecki, bo był wychowankiem austriackiego gimnazjum, studiował na austriackim uniwersytecie i był frontowym austriackim oficerem w czasie PWS. Więc siłą rzeczy niemiecki musiał znać. Z francuskim podobnie, francuski każdy w miarę wykształcony człowiek znać musiał, tak jak dwa wieki wcześniej łacinę. A potrzeba znajomości angielskiego pojawiła się w momencie kiedy Maczek miał prawie 50 lat, i w dodatku kupę obowiązków na głowie. A od tłumaczenia Anglikom i USmenom miał tłumacza. Oczywiście, lepiej było by gdyby się tego angielskiego nauczył, ale bez przesady. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
Landszaft, nie dyskutujemy tu o wczesnym średniowieczu tylko o latach międzywojennych. Kiedy umiejętność pisania była już raczej powszechna. Tak więc moje żądanie poparcia relacji z trzeciej ręki czymś konkretniejszym nie jest nierealne. Jeszcze raz: Są relacje o takich "zabawach" wojska/policji z pierwszej ręki, czy też całość opiera się o relacje "jedna pani drugiej pani z uśmieszkiem na ustach opowiada o zabawach dzielnych ułanów". Są twarde kwity czy nie? -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
Po pierwsze to że ani Polska ani Ukraina jeszcze nie mają tak komfortowej sytuacji jak Francja i RFN w latach osiemdziesiątych/dziewięćdziesiątych XX wieku. Po drugie, oba kraje znajdują się w trochę innej sytuacji. Po trzecie, w "klasie politycznej" i Polski i Ukrainy wciąż znajdują się osobnicy usiłujący sikać pod wiatr dla chwilowych korzyści. -
Trzy wypukłe, okrągłe przedmioty
pytanie odpowiedział Erih → na Trzyszcz → Identyfikacja (bez numizmatów)
Materiał? Wielkość? -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
No i naklikałem się i 2/3 klikania wcięło. Trochę sobie przeczysz, są raporty Czerwonego Krzyża i relacje świadków? No są. Są nawet zdjęcia. To że Amerykanie nie są skorzy takich faktów popularyzować/podkreślać? No nic dziwnego. Propaganda ma działać na pełnej i Amerykanie świetnie o tym wiedzą. No i jeszcze ten drugi set zdjęć. Napiszę ci krótko - jeżeli były zrobione w trakcie/krótko po walkach to nie ma w nich absolutnie nic drastycznego. Są realistyczne. Do bólu, ale są. Oczywiście komuś, kto chce wykreować cukierkowy obraz US wojska w europie pewnie by przeszkadzały. Nie, nie mylę się. Fakt że w bieżeństwie brali udział również Polacy nie ma po prostu znaczenia. Z Warszawy ewakuował się w całości rosyjski aparat wojskowo-urzędniczy. Być może byli w nim jacyś Ukraińcy czy Białorusini, ewakuowano też sporo Polaków, niemniej clou pozostaje: bezpośrednio po PWS w Polsce centralnej pozostały śladowe ilości ludności prawosławnej w stosunku do stanu z przed 1914 roku. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
Nie wiem po ilu latach Gen. Maczek nauczył się angielskiego. Natomiast mam podstawy uważać że znał doskonale niemiecki - język nauki i techniki - oraz francuski - język sztuki i dyplomacji. W okresie międzywojennym znajomość angielskiego na świecie była niewielka poza Imperium Brytyjskim i częścią Ameryki Północnej. Oczywiście język sojuszników należało by poznać, tyle że zaangażowany w dowodzenie oficer wyższy mógł mieć na to ździebko mało czasu. A przypominam jeszcze że Maczek nie trafił do Anglii zaraz po Kampanii Wrześniowej, więc miał na naukę (w czasie wojny) nieco mniej niż 5 lat. Tak jakby... ledwo trzy. -
Absolutnie nie, element stroju galowego.
-
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
Zauważyłem że napisałeś o cerkwiach prawosławnych obrządku moskiewskiego. Tyle że temat miał się tyczyć pierwotnie czego innego, a i tak zdryfował na stosunki polsko-ukraińskie. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
Landszaft, bieżeństwo w trakcie Wielkiej Wojny nie dotyczyło Rusinów (Ukraińców) tylko Rosjan. Rosyjskich urzędników, przedsiębiorców, wojskowych którzy urządzili się na ziemiach polskich. I oni wszyscy w sposób zorganizowany wiali z terenów polskich nie przed Polakami, a przed Niemcami. W efekcie te wszystkie cerkwie zostały po prostu bezpańskie. Część została zaadaptowana przez miejscowych, część zwłaszcza ta typowo propagandowa po zajęciu terenu przez Polaków została zburzona. Z Rusinami (Ukraińcami) nie miało to nic wspólnego! Rosyjskie majątki zostały rozparcelowane - masz w swoich własnych linkach: po części pośród Polaków, po części między Ukraińców. Na ziemiach z większością polską - więcej trafiło do Polaków. Na ziemiach z większością ukraińską- w ręce ukraińskie. -
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
No właśnie, dlatego pierwszej fali niszczenia cerkwi nie da się w żaden sposób połączyć z konfliktem polsko-ukraińskim. Możemy ubolewać że jedna czy druga miała wysoką wartość artystyczną, a dzisiaj miała by i historyczną, ale w 1918-19 roku były po prostu zbędne. Coś jak nazistowska gapa na budynku użyteczności publicznej. Dziś niejeden z chęcią by ją przytulił, ale w swoim czasie jedno i drugie było traktowane młotkiem. -
Jeżeli atak drona doprowadza do pożaru nadbudówki, to remont jednostki nie będzie ani prosty, ani szybki, ani tani. W końcu tankowiec to kilkanaście zbiorników na paliwo/ropę kierowane przez to co w nadbudówce i napędzane przez to co pod nią. Jeżeli walniesz w którykolwiek z tych dwóch elementów, to jednostkę masz z głowy na (co najmniej) długie miesiące. PS Precyzyjne trafienie jest potrzebne, jak mamy do czynienia z jednostką bojową, czyli trzeba wyeliminować technikę bojową wroga czy grupę usiłującą dokonać infiltracji. W wypadku dużych i "miękkich" celów taka precyzja nie jest potrzebna.
-
Niepopularna historia wojskowości ● Pisać? Przemilczać? Znaleźć „złoty środek”?
temat odpowiedział Erih → na soldierprzemo → Główne
Landszaft, w Twoich linkach nie ma żadnego potwierdzenia źródłowego podobnego zachowania polskich wojskowych/policjantów. Jest jedno wspomnienie na zasadzie jedna pani drugiej pani. O stosunkach polsko-ukraińskich jest za to sporo, dla mnie to żadne novum, ale jakby ktoś chciał się zagłębić w temat, to można zwłaszcza ten drugi spokojnie polecić. Co do Soboru Aleksandra Newskiego i tej drugiej cerkwi, to po pierwsze stanowiły symbole dominacji rosyjskiego zaborcy w Warszawie, i zniszczenie ich jest aktem symbolicznym coś jak strącanie swastyk i innych symboli nazistowskich po upadku Trzeciej Rzeszy. Z Pałacem Kultury i Nauki rzecz jest troszkę inna, ten budynek przez lata "komuny" zdążył wrosnąć w tkankę miejską, stał się siedzibą wielu pożytecznych instytucji i niszczenie go było by zwyczajnie głupotą. Może gdyby te dwie cerkwie w odpowiednim momencie zamieniono na świątynie katolickie, to by przetrwały? Co nie zmienia faktu że te budynki z Ukraińcami nie miały nic wspólnego - były budowlami związanymi konkretnie z rosyjskim prawosławiem i w temacie stosunków polsko-ukraińskich nie mają żadnego znaczenia.
