Jump to content

Jedburgh_Ops

Forum members
  • Posts

    3662
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Jedburgh_Ops

  1. Czy ktoś może podać link do FB Piotra Lewandowskiego? Piotrów Lewandowskich jest tak wielka liczba, że nie mogę znaleźć profilu FB tego Piotra Lewandowskiego.
  2. Figura-heca na 24 fajerki
  3. Tak to jest, gdy tych niewdzięcznych Francuzów nauczyliśmy jeść nożem i widelcem. A nuż na przykładzie wozów Made in PGZ świat nauczyłby się konstruować jakieś wojskowe pojazdy kołowe i gąsienicowe i z czarną niewdzięcznością by nam nie podziękowano za naukę.
  4. Pokazaliśmy kiedyś PZL-130 w Izraelu, bo jak raz szukał samolotów szkolenia podstawowego dla sił powietrznych. I daliśmy polatać. Szefostwo szkolenia Izraelskich Sił Powietrznych powiedziało (po lataniu tym samolotem), że to chyba jakieś nieporozumienie.
  5. Tak się mści bezrozumne słuchanie amatora-geostratega Bartosiaka, o czym pisałem powyżej. Czołowy ideolog PiS tak potrafi urządzić głupich pisowców. „Brama smoleńska” to mania tego amatora. Ale może PiS zaczął już korygować siłą granice w Europie i już zdobyliśmy „bramę smoleńską”? Sojuszniczka PiS Le Pen przecież jest orędowniczką siłowego korygowania granic w Europie.
  6. TH#69 świetny! Gratulacje dla zespołu TH. Kluczyk nasadowy od Shermana - piękny. Właśnie kupiłem trochę drugowojennych US narzędzi do mojej kolekcji, ale nie aż takiego kluczyka ?
  7. Takie są fakty. Jesteś nikim bez żadnej wiedzy. Jedyna twoja zdolność to byle jakie ryserczyki w necie, żeby cokolwiek komukolwiek napisać.
  8. Jesteś żałosnym besserwisserem niemającym nic do powiedzenia na tym forum. Nigdy nawet nie otarłeś się o AMG pozostawione przez jakiś samolot na jakimś DOL-u - nawet na tym szkolnym. A przypomnij temu forum, który z polskich DOL-i jest tym szkolnym?
  9. A gdzie twoja wiedza pilotażowa fanatyku? Czekam. Opowiedz temu forum, jak się na DOL-u ląduje i jak się z niego startuje. I gdzie się trenuje lądowania na DOL-u zanim dostanie się pozwolenie na lądowanie na nim. Dla ciebie , głupku, to wszystko jest proste, jak można przeczytać w twoim idiotycznym - jak zawsze - poście.
  10. Stek bzdur w kontekście polskich DOL-i, głupku. A do wiedzy normalnych użytkowników forum - Polska nie chce na polskich DOL-ach Gripenów.
  11. No to opowiedz temu forum, jak wygląda organizacja DOL-u i jakie są problemy z jego użytkowaniem? GDDKiA może sobie wylać beton w kształcie DOL-u gdzie tylko chce. Opowiedz temu forum, głupku, jak wygląda przygotowanie DOL-u, ile to trwa, ile maszyn do tego trzeba i ile takich maszyn ma WP? No i opowiedz temu forum. głupku, jak się ląduje na DOL-u i jak się startuje i czy zawsze można korzystać z DOL-u, czy może nie zawsze? Popisz się swoją wiedzą pilotażową. Prosiłem o twoje zdjęcia autorskie, a nie byle co z netu, specjalisto od DOL-i.
  12. Złodziejstwa PiS ciąg dalszy: Mąż posłanki jest wiceprezesem w PGNiG. A co z uchwałą sanacyjną PiS? „Nas nie dotyczy”
  13. No nie wstydź się prymitywku - pokaż swoje zdjęcia z DOL-i, a ja pokażę swoje. Opisz temu forum, jakie są problemy np. z lądowaniem na DOL Kliniska, a potem ja je opiszę.
  14. Stek kłamstw i bredni. Nie masz durniu zielonego pojęcia, co wypisujesz. Jak zawsze. Na ilu DOL-ach byłeś w trakcie ćwiczeń? Może się pochwalisz temu forum, jakie masz o tym pojęcie?
  15. Nic dziwnego. Wobec pozycji pierwszej z tego dokumentu żołnierze obu armii - amerykańskiej i brytyjskiej - byli przyzwyczajeni do szanowania tego elementu, jak również byli przyzwyczajeni, iż występował on w kwatermistrzostwie jako swoista „część zamienna” w ramach napraw obuwia, więc dobra skóra na podeszwy była bardzo ceniona. Dziadek bardzo słusznie domyślał się, że w powojennej Polsce bieda i braki wszystkiego są okrutne.
  16. Masz rację. Robienie „autorskich” artykułów do prasy techniczno-wojskowo-historycznej na podstawie cudzych postów z różnych forów to jest normalny dziś chamski polski proceder. Cywilnemu „specjaliście”-publicyście od broni strzeleckiej żołnierze na NFoW otwartym tekstem napisali, że byłby zerem, gdyby nie był przepisywaczem forumowych postów żołnierzy. I tak to leci.
  17. Wiesz, historią II wojny zajmuję się (w zależności od dekady) zawodowo, częściowo zawodowo, albo prywatnie, ale zawsze zajmuję się nią od ponad 40 lat. I dlatego spotkał mnie zaszczyt, że odkłamywaniem historii relacji polsko-japońskich z II w.ś. mogłem zająć się osobiście. Na warszawskich Powązkach - wraz z rodziną polskiego oficera, który stracił życie przez Sugiharę - przygotowaliśmy wspólnie pewien akcent pokazujący, że Sugihara był zwyczajnym „synem plaży” (znający language wiedzą, o co chodzi) związanym z japońskim wywiadem, a nie żadnym dobrym wujkiem ratującym polskich oficerów w japońskiej ambasadzie na Litwie. I mógłbym to udowodnić na konkretnym przykładzie z konkretnymi personaliami oficerskimi WP, a wręcz na zdjęciach Sugihary i polskich oficerów. Tylko że niestety mam na to narzucone embargo przez rodzinę zamordowanego z winy Sugihary polskiego oficera i muszę tego embarga przestrzegać. A tymczasem Pierwszy Windziarz RP pracuje z historią na poziomie Wikipedii. Moje gratulacje. Jeśli kiedyś zniknie mi embargo, o jakim wspomniałem, to może wyczyszczę brednie, jakie są o Sugiharze w Wikipedii i może różni windziarze też wtedy oprzytomnieją.
  18. Ty to wiesz, i ja to wiem. Ale windziarze to bardziej znają się na oplocie lin stalowych, ich średnicy, ich smarowaniu, na bloczkach i przekładniach oraz na napędach wind, więc niech trzymają się tej tematyki, a nie II wojny światowej. Historia tego, jak Japonia potraktowała polskich oficerów, a historia, którą znam z pierwszej ręki, jest wstrząsająca. PiSowcy potrafią zajmować się tylko bredniami i propagandą.
  19. Ooooooo, rewelacja. Niech ten powyższy ekspert „polsko-japońskiego braterstwa” porozmawia ze mną to mu opowiem, jak polski porucznik w 1940 r. „uratowany” przez Chiune Sugiharę został zmuszony przez japoński wywiad do pracy dla niego w Chinach, pod jakim szantażem musiał to robić i jak go w końcu zamordowano w 1945 r. A najlepiej skontaktuję tego powyższego „eksperta” z rodziną tego zamordowanego oficera WP, któremu bokiem wyszło „polsko-japońskie braterstwo” z lat 30. i 40. XX w. to dopiero wtedy dowie się czegoś o „polsko-japońskim braterstwie” z czasu II w.ś. Wątpię, aby historia, którą znam osobiście była jedyną, jaka dotknęła oficerów WP niby „ratowanych” przez niby „dyplomatę” Sugiharę. Jak zawsze pisowskie brednie. Naprawdę proszę pana, lepiej zająć się windziarstwem niż historią II wojny światowej, o której nie ma się pojęcia.
  20. To dokładnie tak, jak „etyczny” pisowski funkcjonariusz z TVPiS wyrzucał śmieci z kosza, żeby zrobić materiał o tym, jak to się zaśmieca Plac Lecha Kaczyńskiego. Plugastwo i goebbelsowska propaganda PiS żadnych granic nie znają.
  21. Czyli cały duch Jacka Bartosiaka - amatora, ale samozwańczego eksperta geopolityki i geostrategii uwielbianego przez PiS, a niemającego żadnego, nawet najmniejszego profilowego wykształcenia do zajmowania się tymi dziedzinami. Bartosiak - amator, mistrz autokreacji i autopromocji. Jak się słucha tego kolesia to niedobrze się robi, ale i pośmiać się można. Najśmieszniej jest, gdy ma wykład dla studentów jakiejś akademii wojskowej. Mówi wtedy językiem polglish i tonem zblazowanego accounta z agencji reklamowej, a szwejki go słuchają i po ich minach widać, że niewiele z tego kumają.
×
×
  • Create New...

Important Information