Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    13 337
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Okay, ja nie spec od Reichu, więc jeśli dokonałem nadużycia to przepraszam, bo nie wiem, co tam w tej gablotce jest sprzed 30 stycznia 1933, a co po.
  2. HJ - wystarczająca pralnia dekla. A potem jest się nad grobem, ale nadal przytula się gablotkę z nazistowską falerystyką. Za dobrze znam takie zjawiska w wersji soft, aczkolwiek nie byłbym taki pewny, co do tego softu. Od nastolatka mialem dwóch kumpli, którzy też, jak ja, sklejali. Tylko że ja Hurricane'y, Sptfire'y, Mustangi, Thunderbolty i inne takie - oni wyłącznie Messerschmitty, Focke-Wulfy, Dorniery, Heinkle i inne takie, broń boże nic (tfu!) alianckiego. Dorastaliśmy i nic się nie zmieniało. Dorastaliśmy jeszcze bardziej i zacząłem słuchać, co oni mówią, jak oni mówią i o kim mówią, a skóra mi cierpła coraz bardziej i bardziej. Potem stali się jednymi z najbardziej cenionych w Polsce publicystów od LW, bo zainwestowali w siebie, czyli w dokumenty, w literaturę, w artefakty po LW itp. Dziś to są zwykli naziole, a nasze drogi rozeszły się x-dzieści lat temu.
  3. A nie mówię, że się przewraca...? „Mam takie przekonanie, że Ukraińcy chcieliby, aby te MiG-i były dopasowane do bardziej nowoczesnych warunków bojowych. Natomiast po naszej stronie w tym momencie nie ma zainteresowania i zgody na to, abyśmy ponosili tego koszty” - powiedział wiceminister obrony.
  4. A myślałem, że to VHS ze stanu wojennego w PRL.
  5. A Ty cwaniaczku krużganek oświaty roznosisz po świecie?
  6. Porażka Ukrainy w Hadze. Trybunał odrzucił wniosek Kijowa Składający się z pięciu arbitrów trybunał uznał za bezzasadne twierdzenia Ukrainy dotyczące nielegalnego ustanowienia przez Rosję wyłącznej kontroli nad Cieśniną Kerczeńską. Trybunał uznał naruszenie przez Rosję przepisów prawa morskiego w związku z budową Mostu Krymskiego, ale nie przyznał żadnej ze stron prawa do odszkodowań. Orzeczenie zapadło 22 kwietnia, jednak dopiero w poniedziałek zostało ogłoszone przez Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze.
  7. Erih i ja nie „ściągaliśmy” na tej „klasówce”, ani pan generał nie „ściągał” od nas, ale tak jakby mówimy jednym głosem: Powinniśmy się raczej skupić nie na nowych technologiach, bo w Polsce ich nie brakuje. Mamy wiele bardzo ciekawych i lepszych rozwiązań niż mają Ukraińcy. Powinniśmy się absolutnie skupić na doświadczeniach i wnioskach. Sposoby użytkowania dronów i bezpilotowców zmieniają się, a oni używają ich codziennie. Ukraińcy doskonalą procedury, opracowują nowe techniki, taktyki itd. itd. To powinno być głównym motorem napędowym budowania wojsk dronowych w Siłach Zbrojnych RP - mówił gen. Jarosław Kraszewski.
  8. Tak nas ruscy robią i z lądu, i z orbity. Zakłócenia GPS w Europie z kosmosu Jak tak dalej pójdzie - a bez wątpienia pójdzie - to te wszystkie cudowne bronie, także kupione przez WP, oparte na GPS-ie staną się tak niecelne, że mało ważne. I również jeśli tak dalej pójdzie - a ruscy na razie bawią się zakłócaniem tylko sektora cywilnego - to najważniejsze śnp naszej strony będą musiały posługiwać się niemożliwym do zakłócenia wzorem z pierwszej klasy technikum lub liceum → droga = prędkość × czas. Czyli najważniejsza stanie się nawigacja inercyjna (INS), a więc taka trochę nawigacja zliczeniowa jak z II wojny, wspomagana GPS-em, mappingiem itp., a nie na odwrót, jak jest teraz, że rządzi GPS, a tylko jako wsparcie ma INS i parę innych rzeczy. A jak jeszcze gorzej pójdzie i ruscy wymyślą coś do zakłócania żyroskopów laserowych w INS, czyli np. zakłócania im źródła zasilania w czasie lotu danego śnp, to wrócimy do żyroskopów mechanicznych jak z V-1. No dobra, trochę żartuję. Nieszczęście polega na tym, że INS jest rewelacyjny (w sensie niesamowicie dokładny) pod jednym względem, ale pod innymi względami już taki nie jest. INS wniósł niesamowite dobro w życiu pilotów, bo mając INS można sobie dać spokój z obliczaniem przed lotem kąta znoszenia, czego pilotów zawsze uczono i zdawało się z tego egzamin, ale resztę mimo wszystko muszą załatwiać oczy pilota. INS w pocisku manewrującym - gdyby miał być jego jedynym systemem nawigacyjnym - nigdy nie będzie miał takiej celności, jak cruise sterowany GPS-em.
  9. Jest fundamentalne pytanie o to, czy ta pani potrafi się podpisać? Bo że z Niemcem trzeba walczyć „modlitwom” to ja tej pani głęboko wierzę.
  10. „Bez klimatyzacji w radiowozie” - należałoby to z miejsca zgłosić do MTK w Hadze. Ubolewać należy, że ta troglodyterka nie zrobiła zadymy we Francji, a tylko w RFN. Bo w RFN zaznała pieszczot policji. Jak wygląda prawdziwa interwencja policji wobec takich debili to przekonaliby się wracając do Polski z Francji o kulach i na wózkach.
  11. Typowa polszczyzna polskich patriotów i prawicowych elit. Knurowska zapomniała jedynie, że należy wspierać także siłom i godnościom osobistom.
  12. Tylko że jak wrócą z „niewoli” to każdy dostanie od branży sutenerskiej po Virtuti Militari na łba.
  13. „Tata w ciężkim stanie. Tata wymiotuje. Ma połamane żebra”. A może to już stan agonalny? Karma wraca i właśnie wróciła. Za kobietę zrzuconą przez tego męta ze schodów bazyliki św. Krzyża w Warszawie i za jej uraz czaszki.
  14. Dobra wiadomość dla pracowników tego fabrycznego radiowęzła. Dostają głodową pensję raz na pół roku to teraz niech się modlą o pensję raz na 3 kwartały.
  15. Lekcja do odrobienia dla tej sieroty (z żoną w TVPiS) Siemoniaka i drugiego mięczaka Kierwińskiego. PS Darek, tłuściochu - kup se apke tai-chi na krześle dla seniorów i spaślaków to spokojnie postawisz się czterem-pięciu szkopskim bahnschutzom, grenzschutzom, a nawet GSG 9.
  16. Fajny temat, tylko nie mam na niego czasu, żeby zrobić z tego post, bo to czasochłonne, a za dużo się dzieje. Zrobiłem sobie żartobliwe-teoretyczne obliczenia, co by było, gdyby dzicz z Placu Czerwonego wystrzeliła cruise'a wyposażonego w normalny, zachodni, nowoczesny system nawigacji inercyjnej, żeby trafił w Pałac Kultury i Nauki w stolicy. Już wiem, w co by trafił w Warszawie, bo sobie to policzyłem, a nawigacja inercyjna nie podlega WRE. Ale to system normalny. Ruski? Nie wiem. Trzeba by wybrać jakieś miejsce na Mazowszu.
  17. Paweł, duży chłopczyk jesteś, to wiesz, jak będzie - gdy/jeśli będzie „W” to prawda się uśredni między nadziejami Eriha i moimi a Twoimi. Gdy/jeśli za 1,5 roku do władzy dojdzie ta szumowina, te męty, te śmiecie, ta gangsterka i to złodziejstwo, które już było, to powrócą „projekty” NCBiR, jak ten za 123 bańki na temat moczenia kabli podmorskich, które moczył gangster w wannie. By już nie wspominać udanego inaczej drona PGZ spadającego na parking z samochodami oficjeli, którzy mieli go podziwiać. I „podziwiali”. Szczególnie podziwiali „badania naukowe” kelnera K. Wiśniewskiego z jego 55 bańkami wyłudzonymi dzięki PiS z NCBiR. oraz.../albo... Gdy/jeśli będzie „W” to prawdopodobnie ocaleje jakaś część projektów takich, jakie toczą się obecnie i za państwowe, i za prywatne pieniądze, a które to projekty działają, sprawdzają się, a wręcz walczą na Ukrainie bez żadnej łaski Ukraińców w kwestii przekazywania Polsce jakiegoś know-how. Jakaś średnia być może z tego wyjdzie, a może nie będzie średniej, bo za 1,5 roku kartka wyborcza zdecyduje, że banda złodziei PiS nie dojdzie do władzy i ocaleją projekty z normalnej III RP, nie z gangsterskiej.
  18. Ten paluszek ma szczęście, że sąd uratował sytuację przed troglodytą.
  19. Makkartyzm jest ponadnarodowy, nie umiera, ma się znakomicie, ponieważ miał się znakomicie nawet przed epoką popaprańca Josepha R. McCarthy'ego, co opisałem w wątku o Normandii. To jest zresztą to samo, co macierewiczyzm. Oba te indywidua z dwóch stron oceanu mogłyby paść sobie w objęcia (i na pewno tak się stanie), ale jedno z nich musi jeszcze chwilę poczekać, ponieważ to drugie jest w innym wymiarze.
  20. Dobry komentarz OSW o stanie FR.
  21. Komentuje mjr AW w st. spocz. Robert Cheda.
  22. Finał będzie taki, że Zełenski DHL-em sam odeśle ten order.
  23. Fotografia wykonana prawdopodobnie w styczniu 1943 r. Fotograf miał zadanie uwidocznienia oficerów 504. pułku piechoty spadochronowej. A skoro tak, to musieli się tam znaleźć obaj kapelani (wówczas jeszcze porucznicy): wspomniany w pierwszym poście kapelan protestancki Delbert A. Kuehl oraz katolicki Edwin J. Kozak. Skrypt forum ogranicza długość grafik, więc część z kapelanami wykadrowałem.
  24. Świetny dzień w Moskwie Putler może już zdjąć embargo na internet w tym mieście. Moskwicze już wiedzą, jaki rodzaj wojny wywołał ich ukochany przywódca i mają z niej transmisję LIVE.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie