Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

"Nieważne, co się w życiu wydarzy, nieważne, jak ciężko będzie, nigdy nie należy się poddawać. Ani na początku, ani na końcu. A dzisiejsza historia o uratowaniu pewnego faceta brzmi jak scenariusz kinowego hitu. Kiedy ją usłyszałem, nie uwierzyłem, dopóki sam nie porozmawiałem z bohaterem. Ale to wszystko prawda.

 

Zacznę od tego, że to bohaterski człowiek: czynny żołnierz piechoty morskiej w Północnym Okręgu Wojskowym. Pochodzi z bohaterskiej, ogarniętej wojną rodziny. Jego dwaj starsi bracia zginęli w Północnym Okręgu Wojskowym, broniąc naszej ojczyzny.

 

Był na wakacjach. Pewnego dnia, jadąc konno, zauważył niedźwiedzia polującego na nich. Szybko podjechał do drzewa, żeby przywiązać konia i rozprawić się z niedźwiedziem. Ale gdy już się do niego zbliżał, uderzył piorun. Piorun trafił w drzewo, konia i w niego.

 

Drzewo roztrzaskało się na drzazgi. Koń upadł martwy, miażdżąc nogę naszego bohatera. Piorun uderzył wojownika w tył głowy i szyję. Jego kapelusz i kołnierz kurtki zapaliły się. Powiedział, że całe jego ciało zostało natychmiast sparaliżowane; poruszała się tylko ręka, i to ledwo. Ale nawet z jedną ręką nasz wojownik jest niezwyciężony i walczy do końca!

 

Udało mu się uwolnić z miażdżącej nogi konia jedną ręką i czołgał się ponad kilometr do drogi, gdzie ludzie go zabrali i zawieźli do najbliższego szpitala. Czołgając się, przeładowywał karabin jedną ręką i strzałami odpędzał goniącego go niedźwiedzia. „Wykonywał też masaż serca, gdy przestało bić”.

 

Dziś nasz bohater przebywa w szpitalu: nie tylko otrzymuje leczenie, ale stał się legendą wśród lekarzy.

 

Ta historia jest po prostu niesamowita. Niesamowicie silny mężczyzna.

 

Może się to wydawać nie na miejscu, ale to nie przypadek, że w naszym państwowym standaryzowanym programie edukacyjnym uczymy raczkowania, używając tylko jednej ręki lub nogi. Nawet jeśli ledwo stąpasz po ziemi, po prostu raczkuj!

 

Życzymy zawodnikowi dużo zdrowia i sił do powrotu do zdrowia!"

 

IMG_20260806_202056_000.jpg

IMG_20260806_202110_830.jpg

Napisano
2 minuty temu, karpik napisał:

Ta historia jest po prostu niesamowita. Niesamowicie silny mężczyzna.

Wzruszające. Jak nic będzie z tego „Opowieść o prawdziwym człowieku II”.

Napisano
4 godziny temu, Cypis napisał:

Idea prometeizmu w polityce wschodniej Polski (głównie w okresie II Rzeczypospolitej) to koncepcja zakładająca wspieranie ruchów niepodległościowych narodów podbitych przez Rosję (najpierw carską, potem sowiecką) w celu jej rozbicia od wewnątrz i zabezpieczenia niepodległości Polski.

Aż tak to się nie rozpędziłem. Niedopuszczony do robienia kasy na wojnie oligarcha, sfrustrowani wyżsi oficerowie robią bunt w stylu Prigożina i z jakiejś republiki federacji ruskiej robią sobie własne państwo. Żadnej demokracji, żadnego ględzenia o narodach tylko władza i kasa. 

Napisano
1 minutę temu, MarekA napisał:

Aż tak to się nie rozpędziłem. Niedopuszczony do robienia kasy na wojnie oligarcha, sfrustrowani wyżsi oficerowie robią bunt w stylu Prigożina i z jakiejś republiki federacji ruskiej robią sobie własne państwo. Żadnej demokracji, żadnego ględzenia o narodach tylko władza i kasa. 

to się nazywa sztuka wpływu , nawet nie wiesz , że działasz w czyimś interesie , wyższa szkoła jazdy

Napisano
41 minut temu, Cypis napisał:

to się nazywa sztuka wpływu , nawet nie wiesz , że działasz w czyimś interesie , wyższa szkoła jazdy

Sądzisz że ruscy oligarchowie czytają moje wypociny?

Napisano
54 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

Zdjęcie

Nowoczesna wojna a tym czasem najważniejszym tematem w armii jest wygląd żołnierzy. Przypieprzaja się do tatuaży które na widzimisię dowódcy trzeba zasłaniać. Kur.a no szczyt szczytów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie