Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
14 godzin temu, bodziu000000 napisał:

I wszystko to spokojnie stoi na lotnisku, niczym prowokacja – wbrew ruskim przechwałkom, że atakują cruise'ami ukraińskie bazy stacjonowania Su-24M.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano (edytowane)
12 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał:

Metody państwa piss

Za pilnowanie choćby kilometra sześciennego polskiej przestrzeni powietrznej przy wschodniej granicy piss wziąć się nie potrafi.

Za to bezpieka piss wzięła się za internautę i twitterowicza o nicku „służby i obywatel.pl”, który jest autorem tej mapy. Rozpoczęło się ustalanie miejsca zamieszkania tego człowieka.

Ta mapa to zrobiona w paint pointcie wg  mniemania rysownika, tak mu się pociągnęła... Niektórzy twierdzili, że na wysokości kilkuset metrów był przelot... A niektórzy twierdzą, że to wina rządzących:)

Siemoniak zamówił tylko 8 radarów do wykrywania śmigłowców! (msn.com)

Zdradek, bardzo rozpacza, że nie zestrzelono a to dopiero była by afera... Niejednokrotnie zdarzały się i jeszcze będą zdarzać takie przypadki.. Nawet nasi wlecieli kiedyś na Białoruś. 

Edytowane przez Tyr
Napisano
Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

W Rosji właśnie wszedł zakaz wynajmowania prawnika przez osoby objęte mobilizacją. Powód? Żeby ten prawnik nie mógł reprezentować zmobilizowanego w żadnej procedurze odwoławczej od decyzji o zmobilizowaniu danego człowieka – вот демократия.

Frajerzy. Powinni razem z klientem zabrać w kamasze prawnika. To i inteligętów by im trochę Ukraińcy wyczesali.

Napisano
8 minut temu, Tyr napisał:

Ta mapa to zrobiona w paint pointcie wg  mniemania rysownika, tak mu się pociągnęła...

Jak zawsze wypisujesz brednie.

Redaktorzy „Służb Specjalnych” dotarli do faktów związanych z tą mapą. Mapa powstała bardzo dokładnie - na podstawie zdjęć i relacji cywilów, czy jak kto woli „sygnalistów”, mieszkających na trasie lotu tych śmigłowców. Wielu mieszkańców Białowieży złożyło się na tę mapę.

Dlatego partia piss nie może tego ścierpieć i teraz tropi autora tej mapy.

Napisano

Przed chwilą przez przypadek znalazłem moje notatki ze spotkania z wicedyrektorem CIA gen. Shefferem, gdy był w Polsce 24 maja 1991 roku. Sporo mówił wtedy o wojnie powietrznej nad Irakiem. Aż się teraz uśmiechnąłem do tych moich notatek, gdy się widzi wojnę powietrzną nad Ukrainą. Na podstawie słów Sheffera można sobie uzmysłowić skalę intensywności tej wojny, czy ona jest mała, średnia, duża?

Otóż gen. Sheffer powiedział wtedy, że USAF spodziewał się, że w konfrontacji z ruskim systemem OPL i samolotami ruskimi używanymi przez Irak Amerykanie będą tracili ok. 10 samolotów dziennie.

Widać więc, że przeszacowywanie ruskich możliwości jakościowych sprzętu OPL i lotniczego było zawsze niemal wpisane w geny NATO. Magia ruskiej propagandy o „drugiej armii świata” tak wtedy, jak i dziś bardzo silnie oddziaływała na Zachód, aż się zweryfikowała dopiero na Ukrainie. Kapitalne rzeczy mówił wtedy gen. Sheffer.

Napisano
2 godziny temu, Tyr napisał:

Ta mapa to zrobiona w paint pointcie wg  mniemania rysownika, tak mu się pociągnęła... Niektórzy twierdzili, że na wysokości kilkuset metrów był przelot... A niektórzy twierdzą, że to wina rządzących:)

Siemoniak zamówił tylko 8 radarów do wykrywania śmigłowców! (msn.com)

Zdradek, bardzo rozpacza, że nie zestrzelono a to dopiero była by afera... Niejednokrotnie zdarzały się i jeszcze będą zdarzać takie przypadki.. Nawet nasi wlecieli kiedyś na Białoruś. 

Jak rozumiem , masz już gotową notatkę wyjaśniającą "winę Tuska " na wypadek trafienia ( i ew. ofiar) przez takie rakiety w tereny zabudowane? W końcu dopiero nie rządzą tylko 8 lat :) 

Napisano
27 minut temu, szutnik napisał:

Jak rozumiem , masz już gotową notatkę wyjaśniającą "winę Tuska " na wypadek trafienia ( i ew. ofiar) przez takie rakiety w tereny zabudowane? W końcu dopiero nie rządzą tylko 8 lat :) 

Pamiętaj , że w tym rządzie są niestety agenci Tuska (tzw. śpiochy) . Dla przypomnienia kto współpracował z Rudym , Pinokio i ten od kwiatów , Kowalski.

Napisano
2 godziny temu, RDW60 napisał:

Frajerzy. Powinni razem z klientem zabrać w kamasze prawnika. To i inteligętów by im trochę Ukraińcy wyczesali.

Też racja.

Aczkolwiek był niedawno fajny podcast socjologiczno-demograficzny związany z wojną na Ukrainie o tym, jak bardzo w FR wyparowali ludzie mający jaki-taki kumatox. Inteligenci dawno prysnęli stamtąd, albo są w trakcie wywiewania stamtąd, albo są w trakcie dawania łapówek za zwolnienie z wojska. Armii czerwonej brakuje teraz choćby ludzi po technikach, żeby mogli nadzorować naprawy sprzętu, być brygadzistami w fabrykach kompleksu zbrojeniowego itp.

Napisano
2 godziny temu, Tyr napisał:

Ta mapa to zrobiona w paint pointcie wg  mniemania rysownika, tak mu się pociągnęła... Niektórzy twierdzili, że na wysokości kilkuset metrów był przelot... A niektórzy twierdzą, że to wina rządzących:)

Siemoniak zamówił tylko 8 radarów do wykrywania śmigłowców! (msn.com)

Zdradek, bardzo rozpacza, że nie zestrzelono a to dopiero była by afera... Niejednokrotnie zdarzały się i jeszcze będą zdarzać takie przypadki.. Nawet nasi wlecieli kiedyś na Białoruś. 

A jak wleciał amerykański balon z 2 amerykanami na białoruś i go zestrzelili , to afera była , ale wojna nie wybuchła

Napisano
Godzinę temu, Cypis napisał:

A jak wleciał amerykański balon z 2 amerykanami na białoruś i go zestrzelili , to afera była , ale wojna nie wybuchła

Nie wiem czy zauważyłeś, ale wojna już jest? Konwencjonalna na Ukrainie i hybrydowa z NATO... Jedynie "geniusze" pokroju zdradka mogli by chcieć jeszcze eskalować. 

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, szutnik napisał:

Jak rozumiem , masz już gotową notatkę wyjaśniającą "winę Tuska " na wypadek trafienia ( i ew. ofiar) przez takie rakiety w tereny zabudowane? W końcu dopiero nie rządzą tylko 8 lat :) 

O winnicy z Vinami Tusca wypowiedzieli się w ostatnich dniach generałowie Koziej, Skrzypczak i Gocul obnażając manipulacje, propagandę, brednie i kłamstwa płaszczaka.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Jak to jest kręcić sobie stryczek po Banderasku? Może tak? Pewnie znów propaganda. 

 

Ukraina nadal sprzedaje Rosji surowce do produkcji samolotów i rakiet

Według ustaleń ukraińskich mediów w czasie wojny Rosja nadal otrzymuje z Ukrainy surowce tytanowe do produkcji samolotów i rakiet.

Wydawać by się mogło, że na tle pełnej i otwartej agresji rosyjskiej jest to po prostu niemożliwe. Jednak dane uzyskane przez agencję RBK-Ukraina od osób pracujących w przemyśle tytanowym potwierdzają, że znaczna część surowców tytanowych eksportowanych z Ukrainy trafia do Federacji Rosyjskiej przez pośredników.

Ukraina posiada duże rezerwy rud tytanu. Według wyliczeń firmy United Mining and Chemical Company (OGHC) na Ukrainie skoncentrowane jest 20 proc. wszystkich światowych zasobów tego surowca. Jednocześnie Ukraina praktycznie nie produkuje tytanu metalicznego i jego wyrobów. Eksportowany jest koncentrat, z którego gotowe wyroby produkowane są już w innych krajach.

Sam koncentrat występuje w kilku rodzajach – rutyl, ilmenit, cyrkon, sillemanit, staurolit. Według ustaleń ukraińskich dziennikarzy Państwowa Służba Kontroli Eksportu (SSEK) z nieznanych przyczyn kontroluje jedynie eksport koncentratu ilmenitu, na którego sprzedaż przedsiębiorstwa muszą uzyskać odpowiednie zezwolenie (tzw. bilet). Ten rodzaj surowca jest uznawany za produkt podwójnego zastosowania (może być używany do celów wojskowych).

 

Zaskakujące dane

 

Agencja Interfax-Ukraina podaje, że od lipca ub.r. do kwietnia 2023 r. państwowa firma United Mining and Chemical Company (OGHC) wyeksportowała 82 200 ton rud zawierających tytan. Według danych uzyskanych ze źródeł w przemyśle tytanowym znaczna część tej produkcji trafiła do Federacji Rosyjskiej.

W szczególności partie koncentratu tytanu sprzedawane były firmom pośredniczącym z Polski, Węgier, Czech i Słowacji, których założyciele są obywatelami Federacji Rosyjskiej i współpracują z Rosją.

W lipcu, sierpniu i wrześniu 2022 r. OGHC dostarczyło tysiące ton koncentratu węgierskiej firmie Sic Luceat Lux KFT, której założycielami są Rosjanie z Krymu, Ołeksandr i Swiatłana Muradjan. Otwarte źródła wskazują, że głównymi kontrahentami tej firmy i odbiorcami w latach 2021-2022 byli Redmetkoncentrat LLC z Moskwy, Nerudna Company LLC i Minko Rus LLC z Biełgorodu, a także inne rosyjskie firmy.

 

Surowce z Ukrainy trafiają do Rosji. Jest polski wątek

 

Innym przykładem jest firma BioProfTech zarejestrowana w Warszawie. Jej założycielem jest Rusłan Akopjan, zameldowany w okupowanym w obwodzie donieckim. Mężczyzna ma obywatelstwo rosyjskie. Ta firma otrzymała partie ilmenitu z Ukrainy latem i jesienią 2022 r.

Według agencji jeszcze bardziej rażąca sytuacja ma miejsce w przypadku innego przedsiębiorstwa – Zaporoskiego Kombinatu Tytanowo-Magnezowego (ZTMK) – który wcześniej należał do oligarchy Dmytro Firtasza, a w 2021 r. decyzją sądu został zwrócony państwu (sprawa cały czas jest w toku).

ZTMK jest jedynym producentem tytanu gąbczastego na Ukrainie. W przeciwieństwie do OGHC sprzedawał na eksport nie tylko surowce, ale faktycznie gotowe produkty – gąbkę tytanową, wlewki tytanowe, tetrachlorek tytanu, żużel tytanowy. W 2022 r. zakład prawie nie pracował, ale sprzedawał produkty, które znajdowały się w jego magazynach. W sumie sprzedano około 2000 ton wyrobów tytanowych za łączną kwotę 276,6 mln hrywien (ponad 3,1 mln zł).

Kupującymi były m.in. firmy z Czarnogóry, Austrii, Litwy, Czech, które są związane z Rosją i mają rosyjskich założycieli. Austriacka spółka LL-Resources GmbH kupiła gąbczasty tytan od ZTMK, którego dyrektorem jest obywatel Rosji Anatolij Zajcew z Petersburga. Mężczyzna na stałe mieszka w Austrii i jest powiernikiem oligarchy Firtasza.

 

Media: Sytuacja wymaga interwencji na najwyższym szczeblu

 

Interfax-Ukraina podkreśla, że podobnych przykładów jest wystarczająco dużo, by twierdzić, że państwowe przedsiębiorstwa, "świadomie lub przez zaniedbanie, sprzedają wyroby z tytanu firmom-słupom, które dostarczają je dalej do Rosji". "Niewątpliwie sytuacja wymaga interwencji na najwyższym szczeblu, dokładnego zbadania i ustanowienia kontroli nad eksportem surowców tytanowych" – podkreślono w publikacji.

Według agencji w czasie wojny należy wykluczyć eksport surowców tytanowych do Rosji, dlatego państwo musi sporządzić listę wiarygodnych międzynarodowych firm, które będą mogły kupować ukraińskie surowce, oraz zakazać ich sprzedaży jednoosobowym firmom i różnego rodzaju pośrednikom, niezależnie od tego, w jakich krajach są zarejestrowani.

"W przeciwnym razie Ukraina będzie nadal wzmacniać własnego wroga, który otwarcie deklaruje swój cel zniszczenia ukraińskiej państwowości" – czytamy w materiale.

https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/468264/rosja-nadal-otrzymuje-z-ukrainy-surowce-do-produkcji-broni.html

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie