Jump to content

Postrzelony przez myśliwego


Recommended Posts

Hebda , wyobraz sobie forum rolników gdzie te dwa gatunki szkodników niszczą mu pracę i plątają się po jego własności, nie mówią o tym że spotykają się z chamskimi odzywami i pogróżkami , a rzecz się rozgrywa na rolnika gruncie za którego posiadanie płaci podatki. Niech sobie myśliwi kupią lasy i pola, ogrodzą i niech walą dzień i noc do wszystkiego co się rusza , słowem się nie odezwę.
Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Pełne? Gdyby mi świsnęło, to osobiście polazłbym do gościa i używając saperki oraz znanych mi metod blacharskich, zmodyfikowałbym takiej łajzie profil fizjonomii.

Dziki zagłady mordują https://olsztyn.onet.pl/olsztyn-jakie-mogly-byc-przyczyny-smierci-radoslawa-zalewskiego/bm3qsvr

Erih zasadniczo nie swojej broni do ręki się nie bierze.  Tu gdzieś ktoś opisał jak był u kolegi i kolekcje podziwiał i jak prawdziwy facet pomacać parę sztuk musiał. Problem się zaczął jak koled

Posted Images

W rzyci mam kasę od tych jełopów nie brałem nie biorę i nie będę brał od tych złamany - Ch strzelb grosza.Po zatym jak zwierzyna wyrzywi się na moim a wiesio z heniem ją tarakną to ja się pytam kto wpieprza konfitury
Link to post
Share on other sites
Albo jak ci taki jeden cymbał z drugim wejdą na prywatny teren i jeszcze psa ustrzelą.
I pomyśleć, że kiedyś sympatyzowałem, ba... nawet przymierzałem się do bycia myśliwym, bo ujął mnie za serce czar spotkań myśliwskich - ten klimat... A potem raz czy drugi człek przejrzał na oczy. W sumie wódkę przy ognisku można wypić z każdym, a niekoniecznie chce się widzieć ten cały syf od kuchni.
Link to post
Share on other sites
Erih – wracając do tego nieszczęsnego psa, to czy łamiąc przy okazji kilka zasad łowiectwa też zafundowano mu szybką i bezbolesną śmierć ? Czy trafione niezbyt celnym strzałem zwierzę też tak samo szybko i bezboleśnie kończy życie?
To ostatnie nagłaśniane w mediach polowanie na bażanty to ma coś wspólnego z gospodarką łowiecką, czy to tylko było rekreacyjne strzelanie do żywych ruchomych celów? Mięso uzyskane
z tych ptaków trafi pewnie na rynek konsumencki jako dziczyzna i nikt nawet słowem nie wspomnie,
że pochodzi z przemysłowej hodowli.
Link to post
Share on other sites
O razu wyczułem żeś przekupiony i podstawiony:)

Złość nie wzięła się z niczego,a ludzie będący tu na forum po lasach/polach bujają się na co dzień,więc w przeciwieństwie do pieniaczy na onetach zbadali temat organoleptycznie.
I czy każdy jest be? penie nie,ale nawet ten ie be" co robi takiego żeby go chwalić? strzela trzeźwy z krzaka zamiast z ambony?
Link to post
Share on other sites
Wędrowiec, nie sądzę żeby to myśliwy strzelał, chyba że w samoobronie, śrutem na kaczki i kiepsko trafił. Znam przypadek kiedy leśnik o mało nogi nie stracił po kontakcie z takim milusińskim. Dobrze że miał komórkę i zasięg - co ponad 10 lat temu nie było oczywiste. Co się naoglądałem to moje, od tej pory ilekroć widzę psa latającego po polu/lesie sięgam po odpowiednio ciężki argument.
Sprawy z bażantami nie kojarzę, jak dla mnie ptaki z przemysłowej hodowli powinno się traktować jak każdy inny drób, chyba że są przeznaczone do introdukcji.
Na skutek nadpopulacji lisów i kłusownictwa z psami, w wielu rejonach bażanty prawie zniknęły z bogatych kiedyś siedlisk.
W moim" kole od trzech lat nie ma odstrzałów na bażanty, zające i kuropatwy. za to kontyngent na lisa i jenota- obowiązkowy.
Przy okazji, w cytowanym wyżej artykule autor pisze bzdury - lisy nie zabijają dorosłych zajęcy tylko młode - zjadają każdy miot który znajdą do ostatniego.

Fala, za szkody poczynione przez zwierzynę na terenach podlegających gospodarce łowieckiej płaci koło dzierżawiące dany obwód. Przykładowo nasadziłeś sobie drzewek, a jelenie je okorowały do ostatniego - dostajesz równowartość wartości drzewek.

Toska, no to na co czekasz, pisz pismo.
Link to post
Share on other sites
Erih mam nadzieję,że nie strzelasz w mojej okolicy, bo gdybyś sięgnął po odpowiednio ciężki argument" w stosunku do mojego pieska , z którym bywa że spaceruję po polach , poznałbyś niestety jakie potrafi być ze mnie bydle zacięte oraz, ze jesień średniowiecza z wiadomej części ciała może być niespełnionym marzeniem.
Link to post
Share on other sites
Erih jakie pismo do kurwy nędzy mam pisać odnośnie czego? Żeby w swej łaskawości ktoś nie korzystał z mojej wlasności?
Jak by ktoś do mnie się przymierzył to Bóg mi świadkiem że by miał tylko jedną okazję.
Link to post
Share on other sites
Erich, nie żebym się przechwalał, ale takiemu co by mi psa kropnął i z flintą wyskoczył, obwiązałbym mu ją wokół szyi i dobrego kopniaka zasadził. To tak tytułem aperitifu. A na przystawkę byłaby rozprawa z powództwa cywilnego i to taka, że delikwent na żadną broń już by nigdy nie spojrzał. Nawet na procę zrobioną dla trzylatka.
Link to post
Share on other sites
Poleżeć w piachu? Masz jakieś problemy, że lufą musisz przedłużać?
W 80'tych taki jeden raczył był otruć mi psa . Po pół roku dowiedziałem się kto zacz i po kolejnym roku zdecydował się opuścić miasto, chyba klimat mu nie odpowiadał albo co? Nawet nie wiesz Erih , do czego jest zdolny człowiek , gdy mu ruszą rodzinę.Dobra rada- nie próbuj się dowiedzieć.
Link to post
Share on other sites
Toska, odnośnie wyłączenia twojego terenu z gospodarki łowieckiej. Skoro sobie nie życzysz, to droga jest prosta.
IdeL, vis1939, wy chyba nie zdajecie sobie sprawy że jeżeli WASZ pies kogokolwiek zaatakuje, to odpowiadacie KARNIE? Że napadnięty ma pełne prawo do samoobrony, włącznie ze zrobieniem wam poważnej krzywdy?
Orzecznictwo sądów z ostatnich 10 lat jasno na to wskazuje - prawo do samoobrony jest niezaprzeczalne. W mojej okolicy była ostatnio taka sprawa - chłopak po wojsku ujął się za napastowaną przez kiboli dziewczyną. W dodatku egzotycznej urody. Jednego który wymachiwał maczetą nieco nadłamał. Oskarżyciel argumentował, że skoro chłopak przeszedł szkolenie (pomidor, rozpoznanie, wyższe kursy walki wręcz) to nadużył umiejętności. Jest taki głupi paragraf w polskim prawie.
Sędzina go wyśmiała. Po czym wycałowała pomidora, i pogratulowała mu wzorowego dochowania wierności przysiędze.
Serio, na moich oczach.
No to zastanówcie się jak to będzie wyglądało jak puszczę w sądzie film na którym wasz milusiński skacze mi na klatę a ja robię mu kęsim.
A aparat z opcją filmowania mam przy sobie zawsze, zazwyczaj w gotowości do działania.
Link to post
Share on other sites
Jak zwykle odwracasz kota ( psa ) ogonem. Nikt nie podważa prawa do obrony, a mowa jest raczej o ulubionym ostatnio sporcie wśród polowaczy, tj. strzelaniu do psów swobodnie biegających , nawet obok właściciela ( pewnie brak innej zwierzyny ) . I nie bredź o sądzie , bo takie sprawy można inaczej rozwiązać.
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information