Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Oj ludzie! Oj ludzie! Że też muszę się zgodzić z Erich'em. Idziesz w dzicz to się spodziewaj wizyt. Powtórzę za moim wujkiem leśnikiem: w lesie przestrzegaj praw natury, szanuj zwierzęta i bój się człowieka.  

Napisano

U mnie, w Warszawie, doszło już do granic nie do zniesienia. Stada dzików są codziennie i to nie nocami, jak przez ostatnie pól roku, ale są już do rana. Ludzie boją się wychodzić z domów czy to sami, czy z psami.

Wszystkie śmietniki, głównie kontenery z bio, są codziennie przewracane, demolowane, odpadki bio są rozwłóczone na całe chodniki. Rano na ulicach jest syf jak we Włoszech podczas strajku śmieciarzy.

Napisano
28 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

U mnie, w Warszawie, doszło już do granic nie do zniesienia. Stada dzików są codziennie i to nie nocami, jak przez ostatnie pól roku, ale są już do rana. Ludzie boją się wychodzić z domów czy to sami, czy z psami.

Wszystkie śmietniki, głównie kontenery z bio, są codziennie przewracane, demolowane, odpadki bio są rozwłóczone na całe chodniki. Rano na ulicach jest syf jak we Włoszech podczas strajku śmieciarzy.

No pięknie, ale co to ma wspólnego z tytułem wątku ,,postrzelony przez myśliwego``?  No chyba ze jakiś dzik gania z flintą i strzela do ludzi, to w tedy bym zrozumiał:(

  • Super 1
Napisano
10 minut temu, sebek1974 napisał:

No pięknie, ale co to ma wspólnego z tytułem wątku ,,postrzelony przez myśliwego``?  No chyba ze jakiś dzik gania z flintą i strzela do ludzi, to w tedy bym zrozumiał:(

Żebym ja nie zaczął rozliczać Cię z Twoich bezsensownych postów w niezliczonych wątkach tego forum - z postów typu dogadywanie dwu-, trzywyrazowych nic nie znaczących bzdur, aby tylko coś napisać. Już raz zwróciłem Ci na to uwagę, ale widzę, że nie dociera.

Napisano
43 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

Żebym ja nie zaczął rozliczać Cię z Twoich bezsensownych postów w niezliczonych wątkach tego forum - z postów typu dogadywanie dwu-, trzywyrazowych nic nie znaczących bzdur, aby tylko coś napisać. Już raz zwróciłem Ci na to uwagę, ale widzę, że nie dociera.

Ops, specjalnie dla czebie

Dziki wchodzą na osiedla głównie przez łatwy dostęp do pożywienia i rozrastające się miasta. Zwierzęta te szybko uczą się że w pobliżu ludzi (zwaszcza przy smietnikach) można łatwo i bezpiecznie się najeść, nie ryzykując starć z naturalnymi wrogami. Co nie zmienia fakt że tu jest wątek o ,,postrzelony przez myśliwego´´.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie