Jump to content

vis1939

Moderators
  • Content Count

    8082
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

715 profile views
  1. Jaka manierka, bez jaj.Ot zwykły złom.
  2. Wtok ma, i nawet dziurę w dupce.Kalkulatorem te zdjęcia robisz? https://pl.wikipedia.org/wiki/Nabój_7,92_×_57_mm_Mauser
  3. Może lepiej poczekać aż sami się wystrzelają, a dobrze im ostatnio idzie samolikwidacja.Ja bym im jeszcze granaty ręczne rozdał co by szybciej było.
  4. Oby, bo mięsiarze za bardzo mają poluzowaną gumę w majtach, a to im szkodzi na dekiel.
  5. Standardowo mażą tam z tego co widziałem białą farbą.Taka przybita blacha to już chyba pamiątka z zamierzchłych muzealnych czasów.Z drugiej strony lepsze dwie dziury w okładkach niż nabijanie na bagnecie.
  6. Głownia jest przecież stalowa i nic jej się nie stanie, ręcznie się zajedzie.Kwestia zabezpieczenia rękojeści.
  7. Robiłem nie raz elementy stalowe połączone ze stopem alu czy cynkiem/cyną i nigdy mi nic nie zeżarło.
  8. W soli to nie powinno ruszyć zdrowego metalu.Widać, że na głowicy już go korozja punktowo brała i pod powłoką na pewno też - po prostu po elektrolizie wszystko luźne zaczęło odpadać.Jest też opcja, że podpoiłeś + do bagnetu, wtedy go faktycznie zeżre. Jak długo? aż zejdzie rdzawy nalot do zdrowego metalu z głowni.Nad rękojeścią już się nie znęcaj, wystarczająco już skaszaniona.I wygotuj go potem z tej soli w wodzie destylowanej.
  9. Koło srebra to co najwyżej kiedyś leżało.
  10. Rękojeść w tych bagnetach jest z badziewnego stopu cynkowego, zapewne z aluminium.Jeśli zrobiłeś elektrolit z wodorotlenku sodu to masz odpowiedz.Zabezpiecz taśmą izolacyjną od jelca w górę i nie zanurzaj tego elementu przy robieniu. Zresztą nie wiem czy nikiel na tym czymś w ogóle jest odporny na proces elektrolizy. Nie będzie, tam gdzie korozja to większości powłoki już nie ma.
×
×
  • Create New...

Important Information