Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-11-22/samolot-armii-usa-rozbil-sie-na-pacyfiku-na-pokladzie-bylo-11-osob/?ref=aside_najnowsze

 rozbitego samolotu marynarki wojennej USA uratowano 8 osób

Ośmiu ludzi uratowano z samolotu transportowego marynarki wojennej USA C-2 Greyhound, który rozbił się w środę na Morzu Filipińskim, mając na pokładzie łącznie 11 osób - podała amerykańska marynarka wojenna.

Według niej uratowani są w dobrym stanie i znajdują się na lotniskowcu USS Ronald Reagan, na który leciał ich samolot. Poszukiwania trzech zaginionych trwają.
 
Jak poinformował za pośrednictwem swego rzecznika minister obrony Japonii Itsunori Odonera, katastrofa nastąpiła 150 kilometrów na północny zachód od japońskiego niezamieszkałego atolu Okinotorishima w trakcie trwających tam amerykańsko-japońskich ćwiczeń sił morskich.
 
Według stacjonującej w Japonii VII Floty USA do wypadku doszło o godzinie 14.45 czasu lokalnego (6.45 czasu polskiego).
 
C-2 Greyhound to dwusilnikowy turbośmigłowy samolot przeznaczony do przewożenia ładunków oraz ludzi z lądu stałego na lotniskowce i z powrotem."
  • 3 weeks later...
Napisano
http://www.rmf24.pl/fakty/news-wypadek-smiglowca-w-deblinie-dwie-osoby-sa-ranne,nId,2477129

Wypadek śmigłowca w Dęblinie. Dwie osoby są ranne

Podczas lądowania na wojskowym lotnisku w Dęblinie przewrócił się śmigłowiec. Informację dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

Na razie wiadomo, że dwie osoby zostały ranne. To piloci. Ich życiu nic nie zagraża - zostali już przewiezieni do szpitala.

Do wypadku doszło podczas lądowania wojskowego śmigłowca szkolnego SW-4 z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie.

Sprawę będzie wyjaśniać wojskowa komisja badania wypadków lotniczych."
Napisano
http://wiadomosci.wp.pl/zaginal-mig-29-mial-ladowac-w-minsku-mazowieckim-6199788215826049a
Wygląda, że straciliśmy jednego z MIG-ów 29. Oby bez pilota.


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 19:50 18-12-2017
Napisano

Straciliśmy maszynę nr.67 z 1 Eskadry Lotnictwa Taktycznego „Warszawa” im. gen. bryg. pil. Stefana Pawlikowskiego (1 elt) należącej do 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego, w służbie od 17.07.1989 r.

Napisano

...Rok wcześniej w wyniku pożaru utracono maszynę z 22 BLT w Malborku.


.... 67 mieliśmy okazję podziwiać na pokazać w całej Europie. Tutaj na zdjęciu Artura Kucharskiego w Klejone Brogel w Belgii.

Napisano

http://wiadomosci.wp.pl/dwoch-pilotow-rannych-maszyna-w-kawalkach-zobaczcie-co-mon-nazwal-zdarzeniem-lotniczym-6200010880759425a

Dwóch pilotów rannych, maszyna w kawałkach. Zobaczcie, co MON nazwał "zdarzeniem lotniczym
Temu zdarzeniu przypisano tak zdawkowy komunikat, że niemal nikt nie zwrócił na nie uwagi. Tymczasem zaledwie kilka dni przed katastrofą samolotu MiG-29, na lotnisku w Dęblinie roztrzaskał się wojskowy śmigłowiec SW-4. Dwójka pilotów wciąż jest jeszcze w szpitalu, ich maszyna została rozbita podczas lądowania. Jako pierwsi publikujemy zdjęcia.

"Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych, w trakcie wykonywania lotu szkolnego. Podczas lądowania śmigłowca poszkodowani zostali dwaj znajdujący się na pokładzie piloci - tak zdawkowy, trzyzdaniowy komunikat opublikowało MON. Wypadek nazwano "zdarzeniem lotniczym. Trudno się dziwić, że nie przykuł on uwagi mediów. Dopiero teraz udało nam się uzyskać zdjęcia wraku maszyny. Piloci mieli wiele szczęścia, że skończyło się na niegroźnych obrażeniach.

Śmigłowiec SW-4 "Puszczyk ma poważne uszkodzenia m.in. urwany ogon i połamane łopaty wirnika. Do wypadku doszło 13 grudnia, około godziny 16.30, podczas lądowania już przy zapadających ciemnościach. Maszyna miała twardo uderzyć w ziemię i obalić się na bok.

- Podczas lądowania śmigłowca poszkodowani zostali dwaj, znajdujący się na pokładzie, piloci. To instruktorzy 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi WP kpt. Magdalena Busz, oficer prasowy 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. Dodaje, że sprawę wyjaśnia i komisja badania wypadków lotniczych.

Rannym udzielało pomocy ratownicy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wiadomo, że piloci są jeszcze w szpitalu. O tej sprawie zrobiło się głośno dopiero po ostatniej katastrofie samolotu MiG-29. Na internetowych forach lotniczych zaczęto snuć teorie i domysły o utajnionym przez MON wypadku. To dlatego, że początkowo pojawiały się tylko zdawkowe informacje. Wciąż nie wiadomo co było przyczyną wypadku.

Wyrażenie "zdarzenie lotnicze zgodnie z fachową terminologią obejmuje: "wszystko co zdarzyło się podczas użytkowania statku powietrznego,m.in. uszkodzenia sprzętu lotniczego, incydenty lotnicze oraz wypadki lotnicze. Trudno nie zgodzić się jednak , że "zdarzenie brzmi znacznie lepiej niż "wypadek i dwie osoby ranne.

41 Baza Lotnictwa Szkolnego zajmuje się przygotowaniem do służby podchorążych Wyższej Oficerskiej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie. Trenują oni na przede wszystkim samolotach TS-11 Iskra, a także śmigłowcach SW-4 Puszczyk. Siły Powietrzne dysponują 24 takimi maszynami w wersji szkoleniowej."



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 14:13 19-12-2017

Napisano
Mnie zastanawia, m.in., problem z pogodą.
Z jednej strony śmigłowiec ratunkowy/poszukiwawczy nie mógł się wzbić, bo za niski był pułap chmur.
Z drugiej strony, MIG nie leciał na zapasowe, ale próbował wylądować?
Napisano
Wiceszef MON: pilot myśliwca nie katapultował się

Bez wątpienia pilot musiał mieć bardzo dużo szczęścia, że przeżył - stwierdził wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki, pytany przez onet.pl o okoliczności katastrofy myśliwca MiG-29, do jakiej doszło we wtorek wieczorem w okolicach Kałuszyna na Mazowszu. Wiceszef MON potwierdził jednocześnie, że pilot nie katapultował się.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wiceszef-mon-o-katastrofie-mysliwca-pilot-mig-29-nie-katapultowal-sie,800074.html

Czyli, że co? Przywalił z prędkością 200 czy 300 km na godzinę, na tyle mocno, że wszystko porozrzucane dookoła, a pilot ma kostkę skręconą?


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 12:03 20-12-2017
Napisano
Cicho być....

Ani Bociana, ani Redakcji nie stać na takie fajerwerki.
Nie wiesz, że parówki przed Świętami podrożały? I czy widziałeś kiedyś herbatę w aluminiowych puszkach?


PS A klientów z nienachalną inteligencją, jak u Suskiego, to na Forum nie brakuje, patrząc jakim problemem jest ogarnięcie Działów i własnych wpisów.


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 12:28 20-12-2017
Napisano
Ależ Panowie - kogo obchodzi jakiś tam samolot myśliwski, jakiś tam brak śmigłowców w WP...

To jest nieważne.

Ważne jest tylko to, że przeżarta ruską agenturą i związana z Macierewiczem rosyjska Grupa Radius robi w Polsce interesy na całego i polskie służby nie mają do tego zastrzeżeń.

Gen. Kraszewski wziął w prezencie flaszkę na Ukrainie i został mianowany łapownikiem, a kagiebowska Grupa Radius wypiernicza na warszawskim Rakowie kolejne olbrzymie osiedle i to jest okay. Agenturalna ruska Grupa Radius pod ochroną Macierewicza - Wojsko Polskie w stanie agresji Macierewicza.
Napisano
Według naszych informacji, wątpliwości w tej sprawie w prywatnej rozmowie rozwiał sam pilot, który od poniedziałku przebywa w szpitalu w Warszawie. – Powiedział, że nie użył katapulty. Jest to pewne z dwóch źródeł – oprócz deklaracji pilota sprawdzono też, że we wraku jest fotel pilota – słyszymy od informatora zbliżonego do sił powietrznych.

http://wiadomosci.wp.pl/pilot-miga-zabral-glos-na-temat-wypadku-ustalila-wirtualna-polska-6200458629650049a
Napisano
A ja poproszę Pana Ministra o zdjęcia tego co zostało z MiGa, bo zapewne wykonano ich już tysiące, a nie opublikowano żadnego.

Skoro samolot walnął o ziemię i nie eksplodował - to można domniemywać, że zabrakło mu paliwa. Jeżeli tak faktycznie było, to by to bardzo źle świadczyło o profesjonaliźmie tych, którzy za ten lot byli odpowiedzialni.

I jeszcze jedna uwaga - 80 godzin nalotu w ciągu roku to co najmniej dwa razy mniej, niż pilot myśliwca powinien zaliczyć...
Napisano
Z czwartkowego komunikatu MON, opublikowanego na stronie internetowej resortu wynika, że do katastrofy na pewno nie doszło z powodu usterek technicznych. Jak zaznaczono w oświadczeniu, zarówno samolot jak i lotnisko były w dobrym stanie.

Wstępne informacje wskazują na to, że samolot oraz systemy lotniskowe były w pełni sprawne, komunikacja z wieżą odbywała się zgodnie z procedurami a ilość paliwa pozwalała na lądowanie na lotnisku zapasowym" - podkreślono.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/katastrofa-mysliwca-mig-29-wywiezienie-wraku,800533.html

Czyli jednak najlepiej dla pilota to się nie skończy...?


PS A jak letadło z paliwem w baniaku robi kambum, to paliwo się rozlewa po lesie, czy się pali?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie