Jump to content

Katastrofy i wypadki lotnicze


Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/eurofighter-rozbil-sie-w-hiszpanii-katastrofa-po-defiladzie,780790.html

Tragiczny finał defilady w dniu święta Hiszpanii. Rozbił się myśliwiec

Maszyna Eurofighter wracająca z wielkiej defilady nad Madrytem rozbiła się w pobliżu swojej bazy na południu Hiszpanii. Pilot najprawdopodobniej nie zdążył się katapultować i zginął na miejscu. Kilkadziesiąt minut wcześniej prezentował się hiszpańskiej rodzinie królewskiej i tłumom widzów. Samolot rozbił się w pobliżu macierzystej bazy pod miastem Albacete. Maszyna spadła na pole i stanęła w ogniu. Samolot uległ kompletnemu zniszczeniu. Wypadek miał nastąpić, kiedy cztery myśliwce Eurofighter wracające z defilady nad Madrytem lądowały kolejno w bazie. Według portalu gazety "El Pais, powołującego się na swoje źródła w wojsku, pilot nie zdążył się katapultować i zginął na miejscu.
Katastrofa nastąpiła nieco ponad godzinę po przelocie czwórki Eurofighterów nad centrum Madrytu. Była to część wielkiej parady wojskowej z okazji Dnia Narodowego Hiszpanii, przypadającego na 12 października. Data jest upamiętnieniem dotarcia przez Krzysztofa Kolumba do Ameryki w 1492 roku. Czarna seria Katastrofa w Hiszpanii jest kontynuacją złej passy myśliwców Eurofighter. We wrześniu zniszczeniu uległy aż trzy, podczas gdy wcześniej ostatni raz coś takiego miało miejsce w 2014 roku. Pierwszego września Eurofighter należący do brytyjskiego RAF wyjechał z pasa podczas lądowania w czeskich Pardubicach i uległ poważnym uszkodzeniom. 14 września saudyjski myśliwiec rozbił się w Jemenie, a jego pilot zginął. Według władz Arabii Saudyjskiej w wyniku awarii, a według jemeńskich rebeliantów - w wyniku trafienia rakietą przeciwlotniczą. Z kolei 24 września włoski Eurofighter rozbił się podczas pokazów lotniczych w Terracino. Jego pilot również zginął. Samolot z nieustalonych jeszcze przyczyn nie wyszedł z figury akrobacyjnej i wbił się z wielką prędkością w morze."


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 15:00 12-10-2017
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-11-22/samolot-armii-usa-rozbil-sie-na-pacyfiku-na-pokladzie-bylo-11-osob/?ref=aside_najnowsze

 rozbitego samolotu marynarki wojennej USA uratowano 8 osób

Ośmiu ludzi uratowano z samolotu transportowego marynarki wojennej USA C-2 Greyhound, który rozbił się w środę na Morzu Filipińskim, mając na pokładzie łącznie 11 osób - podała amerykańska marynarka wojenna.

Według niej uratowani są w dobrym stanie i znajdują się na lotniskowcu USS Ronald Reagan, na który leciał ich samolot. Poszukiwania trzech zaginionych trwają.
 
Jak poinformował za pośrednictwem swego rzecznika minister obrony Japonii Itsunori Odonera, katastrofa nastąpiła 150 kilometrów na północny zachód od japońskiego niezamieszkałego atolu Okinotorishima w trakcie trwających tam amerykańsko-japońskich ćwiczeń sił morskich.
 
Według stacjonującej w Japonii VII Floty USA do wypadku doszło o godzinie 14.45 czasu lokalnego (6.45 czasu polskiego).
 
C-2 Greyhound to dwusilnikowy turbośmigłowy samolot przeznaczony do przewożenia ładunków oraz ludzi z lądu stałego na lotniskowce i z powrotem."
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
http://www.rmf24.pl/fakty/news-wypadek-smiglowca-w-deblinie-dwie-osoby-sa-ranne,nId,2477129

Wypadek śmigłowca w Dęblinie. Dwie osoby są ranne

Podczas lądowania na wojskowym lotnisku w Dęblinie przewrócił się śmigłowiec. Informację dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

Na razie wiadomo, że dwie osoby zostały ranne. To piloci. Ich życiu nic nie zagraża - zostali już przewiezieni do szpitala.

Do wypadku doszło podczas lądowania wojskowego śmigłowca szkolnego SW-4 z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie.

Sprawę będzie wyjaśniać wojskowa komisja badania wypadków lotniczych."
Link to comment
Share on other sites

http://dlapilota.pl/wiadomosci/avherald/wypadek-atr-42-w-kanadzie
Wypadek ATR-42 w Kanadzie.

Kanadyjska Rada Bezpieczeństwa Transportu (TSB) prowadzi dochodzenie w sprawie wypadku samolotu ATR 42-320 należącego do linii West Wind (znaki rejestracyjne C-GWEA), który 13 grudnia rozbił się chwilę po starcie z lotniska Fond-du-Lac.
Samolot wykonywał lot do Stony Rapids z 22 pasażerami i 3 członkami załogi. Wszyscy przebywający na pokładzie przeżyli zdarzenie, jednak wielu z nich odniosło znaczące obrażenia.
Według śledczych, samolot po starcie zaczął tracić wysokość i uderzył w drzewa ok. 1 km od progu pasa startowego. Następnie przemieszczał się jeszcze ok. 250 m, zanim się zatrzymał. Kadłub statku powietrznego jest w znaczącym stopniu zniszczony.

Foto: Transportation Safety Board of Canada

Link to comment
Share on other sites

http://wiadomosci.wp.pl/dwoch-pilotow-rannych-maszyna-w-kawalkach-zobaczcie-co-mon-nazwal-zdarzeniem-lotniczym-6200010880759425a

Dwóch pilotów rannych, maszyna w kawałkach. Zobaczcie, co MON nazwał "zdarzeniem lotniczym
Temu zdarzeniu przypisano tak zdawkowy komunikat, że niemal nikt nie zwrócił na nie uwagi. Tymczasem zaledwie kilka dni przed katastrofą samolotu MiG-29, na lotnisku w Dęblinie roztrzaskał się wojskowy śmigłowiec SW-4. Dwójka pilotów wciąż jest jeszcze w szpitalu, ich maszyna została rozbita podczas lądowania. Jako pierwsi publikujemy zdjęcia.

"Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych, w trakcie wykonywania lotu szkolnego. Podczas lądowania śmigłowca poszkodowani zostali dwaj znajdujący się na pokładzie piloci - tak zdawkowy, trzyzdaniowy komunikat opublikowało MON. Wypadek nazwano "zdarzeniem lotniczym. Trudno się dziwić, że nie przykuł on uwagi mediów. Dopiero teraz udało nam się uzyskać zdjęcia wraku maszyny. Piloci mieli wiele szczęścia, że skończyło się na niegroźnych obrażeniach.

Śmigłowiec SW-4 "Puszczyk ma poważne uszkodzenia m.in. urwany ogon i połamane łopaty wirnika. Do wypadku doszło 13 grudnia, około godziny 16.30, podczas lądowania już przy zapadających ciemnościach. Maszyna miała twardo uderzyć w ziemię i obalić się na bok.

- Podczas lądowania śmigłowca poszkodowani zostali dwaj, znajdujący się na pokładzie, piloci. To instruktorzy 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi WP kpt. Magdalena Busz, oficer prasowy 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. Dodaje, że sprawę wyjaśnia i komisja badania wypadków lotniczych.

Rannym udzielało pomocy ratownicy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wiadomo, że piloci są jeszcze w szpitalu. O tej sprawie zrobiło się głośno dopiero po ostatniej katastrofie samolotu MiG-29. Na internetowych forach lotniczych zaczęto snuć teorie i domysły o utajnionym przez MON wypadku. To dlatego, że początkowo pojawiały się tylko zdawkowe informacje. Wciąż nie wiadomo co było przyczyną wypadku.

Wyrażenie "zdarzenie lotnicze zgodnie z fachową terminologią obejmuje: "wszystko co zdarzyło się podczas użytkowania statku powietrznego,m.in. uszkodzenia sprzętu lotniczego, incydenty lotnicze oraz wypadki lotnicze. Trudno nie zgodzić się jednak , że "zdarzenie brzmi znacznie lepiej niż "wypadek i dwie osoby ranne.

41 Baza Lotnictwa Szkolnego zajmuje się przygotowaniem do służby podchorążych Wyższej Oficerskiej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie. Trenują oni na przede wszystkim samolotach TS-11 Iskra, a także śmigłowcach SW-4 Puszczyk. Siły Powietrzne dysponują 24 takimi maszynami w wersji szkoleniowej."



Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 14:13 19-12-2017

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information