Jedburgh_Ops Napisano %s o %s Napisano %s o %s 23 minuty temu, karpik napisał: "Mężczyźni w wieku od 18 do 22 lat będą mogli przekraczać granicę... Ale ...czy Cytuj
canabis.dw Napisano %s o %s Napisano %s o %s 54 minuty temu, karpik napisał: Wszystko zależy ile mentu społecznego ma raszka do pozbycia się. Poza początkiem działań wojennych gdzie putin sporo "kwiatu" armii stracił, szybko resztę "doświadczonych" wycofał i zaczął ofensywę szumomowiną z więzień. Potem zaczął zaciąg z dołu. Wystarczy spojrzeć na filmy i rozmowy z tymi co idą na przemiał. To są doły. Zmienia się frakcja, ale to są nadal jeszcze elementy z dna. Społeczeństwo na tym nie traci, a myślę że jeszcze zyskuje. Putler robi to świadomie i z premedytacją. Niestety obawiam się, że zanim będzie musiał sięgnąć po coś wyżej minie duuużo czasu. "Na przemiał" świadomie i z premedytacją kierowane są nie tylko menty z dna społecznego, ale też mniejszości narodowe - "korekta etniczna" tak to określił chyba prof Grala Cytuj
karpik Napisano %s o %s Napisano %s o %s 13 minut temu, canabis.dw napisał: "Na przemiał" świadomie i z premedytacją kierowane są nie tylko menty z dna społecznego, ale też mniejszości narodowe - "korekta etniczna" tak to określił chyba prof Grala Jeżeli tak, to chyba tylko "korekta" ze względów "subiektywnych odczuć prawdziwych rosjan" do konkretnych nacji - nic nowego w raszce. Tylko taki powód przychodzi mi do głowy bo ściągają na potęgę imigrantów z Chin, Korei, zaprzyjaźnionych demoludów, Afryki itd. Cytuj
karpik Napisano %s o %s Napisano %s o %s "USA są gotowe wzmocnić bezpieczeństwo powojennej Ukrainy dzięki wywiadowi i systemom obrony przeciwlotniczej — FT Według Financial Times, podczas dyskusji na temat gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy przedstawiciele USA powiedzieli europejskim rozmówcom, że są gotowi dostarczyć „środki strategiczne”. Chodzi w szczególności o środki wywiadu, obserwacji i rozpoznania (ISR), środki dowodzenia i kontroli oraz środki obrony przeciwlotniczej, aby zapewnić każde rozmieszczenie sił europejskich na Ukrainie. Jak precyzują źródła FT, dla powojennych gwarancji bezpieczeństwa USA mogą dostarczyć własne samoloty, logistykę i radary naziemne, „które będą wspierać i zapewniać europejską strefę zakazu lotów oraz tarczę powietrzną” dla Ukrainy. Urzędnicy również ostrzegli, że realizacja takiej propozycji zależy od zobowiązań europejskich stolic do rozmieszczenia dziesiątek tysięcy żołnierzy na Ukrainie. Według nich propozycja nadal może zostać wycofana. Wcześniej Trump oświadczył, że „USA będą uczestniczyć w gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy jako wsparcie rezerwowe”." Powyższego chciałaby Ukraina. Chciałaby lwia część Europy. Chciałbym ja i to z udziałem naszych żołnierzy (nie zapraszam do dyskusji ). To wszystko mrzonki, bo póki żyje łysy ludobójca, którego od 20 lat celem jest odsunięcie NATO za Odrę, nie ma opcji, żeby zwalił sobie na granicę bojowe jednostki z jawnie wrogich krajów. Robią tylko Ukraińcom złudną nadzieję. Cytuj
karpik Napisano %s o %s Napisano %s o %s Nawet nie wiem jak to komentować. VID_20250826_214640_862.mp4 VID_20250826_214636_555.mp4 Cytuj
Jedburgh_Ops Napisano %s o %s Napisano %s o %s 1 godzinę temu, karpik napisał: "USA są gotowe wzmocnić bezpieczeństwo powojennej Ukrainy dzięki wywiadowi i systemom obrony przeciwlotniczej Ale to przed awanturą z Melaśką, czy po? Cytuj
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s 4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał: Dla precyzji i formalności - prędkość wiatru wyrażamy w m/s. Jeśli chcemy mieć tę prędkość w km/h to mnożymy wielkość w m/s × 3,6. Mój błąd, oczywiście m/s. 4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał: Mopedy - trudno powiedzieć, co masz na myśli. Moped-motorower - potoczne ukraińskie określenie dronów typu Gierań2. Od terkoczącego głosu silnika i niewielkiej prędkości. 4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał: Drony Shahedo- i Geraniopodobne są latającymi skrzydłami dlatego są podatne na boczny wiatr w stopniu mikroskopijnym. A jeśli mają np. dobry chiński wojskowy INS to prawie w ogóle nie są podatne na boczny wiatr na pewno o sile do 10 m/s, tak mi się przynajmniej wydaje. Nie jestem w stanie zrobić tu wykładu, co to jest nawigacyjny trójkąt prędkości, jak to się obliczało kiedyś, a jak teraz, i jakie znaczenie w tym trójkącie ma wspomniany przeze mnie wcześniej KZ (kąt znoszenia - czytaj: przez boczny wiatr), ale właśnie INS zrewolucjonizował wszystko. Kiedyś pilot musiał z KZ walczyć ręcznie - dziś robi to robot, czyli INS z jego żyroskopami laserowymi. Pod pewnymi względami INS jest genialny, pod innymi nie, jeśli chodzi o celność dotarcia do miejsca przeznaczenia, ale akurat z KZ INS rozprawia się znakomicie. Pytanie, czy masowo produkowane drony typu Gierań2/Shahed mają te chińskie, jak piszesz niezłe, układy INS, a po drugie, zauważ że one latają bardzo nisko, co jest niewątpliwie zaletą, ale też może im szkodzić. Gdyż o ile na większej wysokości silny wiatr będzie wiał w miarę stabilnie, to na niewielkiej może wywoływać dzikie turbulencje (interakcja z rzeźbą terenu) co może być dużo groźniejsze niż znoszenie boczne. Nie wiem ile i czy w ogóle Chińczycy sprzedają Rosjanom układy typowo wojskowe, broni o ile wiadomo nie sprzedają w ogóle. 4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał: Staram się przyswajać dziennie jeśli nie 100 to może 80-90 proc. informacji o dronozie na Ukrainie, ale o tym nie słyszałem. Powiem tak, trzeba by zestawić info o sile rosyjskich ataków dronami z raportami pogodowymi dzień po dniu by zyskać pewność, ale symptomatyczne jest że nasilenie rosyjskich ataków jest szczególnie duże przy stabilnej, dobrej pogodzie, tak jak obecnie. 5 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał: Wiem, widziałem, pamiętam i mam zabezpieczone zdjęcia tej neandertalskiej ruskiej „awioniki” spod siekiery. Te płytki drukowane lutowane chyba lutownicą zrobioną z pręta zbrojeniowego ∅ 36. Rewelacja. Zawsze mnie ciekawiło, ile tam jest zimnych lutów? Ale są i inne ruskie drony, z w miarę porządnymi szczelnymi płatowcami na pewno nie przeciekającymi w czasie deszczu i z obwodami drukowanymi przynajmniej w chińskiej kulturze technicznej. Wszystko zależałoby od tego, co dzicz rzuciłaby do walki przeciwko polskim balonom Barbara. No tak, tyle że w tej wyższej niż Gieranie/Shachedy kulturze technicznej wykonywane są inne typy maszyn, nie tak masowo produkowane i używane, głównie dalekodystansowe rozpoznawcze. Gierań to taki Sten MK2 - ma być tani w produkcji, dostępny w dużych ilościach. Choć i w wyższej klasy sprzęcie druciarstwo w najgorszym wydaniu u Rosjan króluje. Cytuj
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s 11 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał: Uważam, że wręcz przeciwnie, ale nie ma takich miejsc, gdzie ludzie nie chodzą, nie jeżdżą, nie przebywają, niczego nie widzą. Stuprocentowo skuteczna ochrona kontrwywiadowcza Barbar jest po prostu nie do zrobienia. Równie dobrze można by robić ochronę kontrwywiadowczą wieżowcowi Warsaw Spire. Jedyna skuteczna ochrona kontrwywiadowcza Barbar to ogólnopolska żarliwa modlitwa o nieustanny front ciepły nad krajem, gdy standardowo ma on długość 800 km, a chmury stratus rozpoczynają się od 50 m nad ziemią, a kończą front na wysokości 10 000 m chmury cirrostratus oraz cirrus. Albo modlić się o nieustanną nad Polską okluzję ciepłą ze stratusami od 50 m i z cumulonimbusami kończącymi się 9-12 tys. m nad ziemią. Nawet jeśli się obstawi każde stanowisko Barbar setkami, czy tysiącami kamer, żeby wyłapywać ciekawskich-głupich i ciekawskich-wrogich to do bredni jednego pajaca z pałacu o 6 polskich dywizjach można dorzucić siódmą - obserwatorów monitoringu Barbar. W Warszawie policja się śmieje z kamer monitoringu - nie dość, że część nie działa to działającą resztę obserwuje się tyle o ile, bo brak ludzi do takiej roboty. A to nie jest ta liczba kamer, jaką trzeba by chronić Barbary. Setki kamer z setkami monitorów i dywizją obserwatorów nie są potrzebne. Trochę techniki, spory teren i jedna kompania wartownicza ze sprzętem typu qady/motocykle crossowe, plus oczywiście dużo determinacji i ustawa o której piszesz, i ciekawscy będą się trzymać z daleka. A wrodzy ciekawscy będą mieć bardzo pod górę. Pozostaje rozpoznanie satelitarne, na które nic nie poradzimy, ale które też ma swoje słabe strony. Cytuj
beaviso Napisano %s o %s Napisano %s o %s 23 minuty temu, Erih napisał: Setki kamer z setkami monitorów i dywizją obserwatorów nie są potrzebne. Trochę techniki, spory teren i jedna kompania wartownicza ze sprzętem typu qady/motocykle crossowe, plus oczywiście dużo determinacji i ustawa o której piszesz, i ciekawscy będą się trzymać z daleka. A wrodzy ciekawscy będą mieć bardzo pod górę. Pozostaje rozpoznanie satelitarne, na które nic nie poradzimy, ale które też ma swoje słabe strony. Nie wiem po co cała ta dyskusja? Stanowiska 4 Barbar (nazwy miejscowości) zostały podane do wiadomości już jakiś czas temu. Są to kompletne wiochy. Wystarczy za rok-dwa na Google Maps zobaczyć co w ich sąsiedztwie uległo wyblurrowaniu lub dokąd prowadzi nowa droga przez pole… Barbary będą tak „ukryte” jak sześć radarów Backbone. Jeden z nich, przy sprzyjającym oświetleniu, widać z drogi krajowej z odl. ponad 25 km. I nie jest wyblurrowany… M. Cytuj
Erih Napisano %s o %s Napisano %s o %s 11 minut temu, beaviso napisał: Nie wiem po co cała ta dyskusja? Stanowiska 4 Barbar (nazwy miejscowości) zostały podane do wiadomości już jakiś czas temu. Są to kompletne wiochy. Wystarczy za rok-dwa na Google Maps zobaczyć co w ich sąsiedztwie uległo wyblurrowaniu lub dokąd prowadzi nowa droga przez pole… Tylko żeby zniszczyć Barbary, to trzeba dosyć precyzyjnie walnąć nie w "wiochę", tylko w konkretne miejsce o wymiarach mniej więcej 20x40 metrów*. To jest oczywiście możliwe, ale wymaga jednak pewnej precyzji, a do tego konieczne jest rozpoznanie nie na zasadzie "gdzieś tu są". Przypomnę że same balony zawisną na wysokości kilku kilometrów, więc eksplozje naziemne mają zerowe szanse im zaszkodzić. Co innego stacja bazowania, ta jest zdecydowanie bardziej wrażliwa. Ale też jej dokładną lokalizację łatwiej utajnić. * I nie wystarczy tu pojedyncze trafienie pociskiem balistycznym - obszar trzeba dość mocno przeorać żeby być pewnym zniszczenia. Cytuj
canabis.dw Napisano %s o %s Napisano %s o %s 7 godzin temu, karpik napisał: Jeżeli tak, to chyba tylko "korekta" ze względów "subiektywnych odczuć prawdziwych rosjan" do konkretnych nacji - nic nowego w raszce. Tylko taki powód przychodzi mi do głowy bo ściągają na potęgę imigrantów z Chin, Korei, zaprzyjaźnionych demoludów, Afryki itd. Raczej coś jak przycinanie żywopłotu - korygujesz żeby się nie rozrósł za bardzo i nie wystawał tam gdzie nie trzeba Cytuj
Cronos Napisano %s o %s Napisano %s o %s 1 godzinę temu, mensguth6 napisał: Ale że jak obraził tego pseudokibica? Mógł mu powiedzieć że jest stupid hooligan, to by się na Anglię obraził Cytuj
karpik Napisano %s o %s Napisano %s o %s 2 godziny temu, Spirit of Warsaw napisał: Po pierwsze ma obywatelstwo polskie i musisz się przyzwyczaić, że będzie takich zaciągających coraz więcej, będą mieli prawa wyborcze i nie każdy będzie kochał piss. Po drugie przeprosił... choć miał rację. 1 1 Cytuj
MarekA Napisano %s o %s Napisano %s o %s 10 godzin temu, Erih napisał: Przypomnę że same balony zawisną na wysokości kilku kilometrów, więc eksplozje naziemne mają zerowe szanse im zaszkodzić. Kluczowe jest to czy te radary będą "trwale" stacjonarne czy mobilne. Radarów o dużym zasięgu wojsko ma sporo. Są to radary mobilne. Mobilna Barbie nie powinna być łatwiejsza do zniszczenia niż inne mobilne radary naziemne Cytuj
Jedburgh_Ops Napisano %s o %s Napisano %s o %s 20 minut temu, MarekA napisał: Kluczowe jest to czy te radary będą "trwale" stacjonarne czy mobilne? Dobre pytanie. Lockheed zrobił w Polsce wykład, w którym była omawiana sieciocentryczność m.in. samolotów F-22 i F-35. I balony systemu TARS jak najbardziej stanowią część tej sieciocentryczności i to jedną z najważniejszych obok AWACSów. A ponieważ gdy jest wojna to nie ma takich cudów, że front jest rysowany od linijki i nie zmienia pozycji geograficznych - raz naciera się na wroga i idziemy do przodu, innym razem wróg nas leje i się cofamy. Dlatego jeśli MON i WP są mądre (jakieś wątpliwości?) to kotwicowisk Barbar powinno być nie cztery, ale wiele w różnych częściach kraju, tym bardziej, że w mądrości MON i WP (jakieś wątpliwości?) powinno się zakładać system obrony Barbar przed śnp dziczy. Nawet jeśli w razie „W” nie wszystkie balony ocaleją to ocalałe powinny mieć możliwość przemieszczania się na inne pozycje. Cytuj
karpik Napisano %s o %s Napisano %s o %s "W Rosji eksplodował rurociąg dostarczający produkty naftowe do Moskwy — media 26 sierpnia w obwodzie riazańskim doszło do potężnej eksplozji na magistralnym rurociągu naftowym „Riazań – Moskwa”. Uważany jest on za jedno z kluczowych źródeł dostaw produktów naftowych do Moskwy, informują ukraińskie media powołując się na źródło w wywiadzie. Dostawa paliwa została wstrzymana na czas nieokreślony. Na miejscu pracują służby porządkowe i ekipy naprawcze. Od 2018 roku rurociąg został przekształcony do transportu benzyny przez państwową firmę „Transnieft”, która zaopatruje rosyjską armię." Cytuj
Jedburgh_Ops Napisano %s o %s Napisano %s o %s Za Kremlinka Show: Ruscy produkują już miesięcznie 600 tys. dronów. Wczoraj była informacja, że polsko-brytyjski system SKYctrl (bez podania wersji) nie chroni bazy F-16 w Łasku choćby przed dronami komercyjnymi. Cytuj
Jedburgh_Ops Napisano %s o %s Napisano %s o %s Media: Jest plan Zachodu wobec Ukrainy. Mowa o wprowadzeniu trzech stref w kraju Zachodni sojusznicy we wstępnych planach dotyczących obrony Ukrainy po ewentualnym ustaniu walk zakładają wprowadzenie trzech stref - zdemilitaryzowanej, z wojskiem szkolonym przez NATO i z siłami odstraszania - podaje "Financial Times". Gazeta informuje też o możliwej zmianie stanowiska amerykańskiej administracji w kwestii zaangażowania w Ukrainie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.