Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 12,3k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • bodziu000000

    3098

  • Jedburgh_Ops

    1921

  • karpik

    1771

  • MarekA

    1272

Napisano
43 minuty temu, MarekA napisał:

 

  

 

Od UA pomarańczowy chce $100 miliardów, PL wyda $500 milionów, nie wiem ile reszta krai UE wepchnie kasy do kieszemi US za nic niewarte papierowe gwarancje.Tak się goli gości, znaczy idiotów.

Napisano

"Rakieta, dron, laser — żołnierze GUR zniszczyli wrogi kuter w rejonie Żelaznego Portu

 

20 sierpnia 2025 roku w wyniku operacji GUR Ministerstwa Obrony Ukrainy na Morzu Czarnym w pobliżu terytorium Żelaznego Portu w obwodzie chersońskim rakietą powietrzną zniszczono kuter rosyjskich sił. Wszyscy pięciu Rosjan zostało wyeliminowanych.

 

Precyzyjny atak rakietowy udało się przeprowadzić dzięki laserowemu oświetleniu z drona, który również zarejestrował skuteczne zniszczenie wojskowego kutra z Moskwy."

Napisano

"W nocy rosyjska rakieta trafiła w duże amerykańskie przedsiębiorstwo produkujące elektronikę na Zakarpaciu, — Sybiha

 

Według niego jest to „całkowicie cywilny obiekt, który nie ma żadnego związku z obroną ani sferą wojskową”."

 

IMG_20250821_102342_849.jpg

IMG_20250821_102343_377.jpg

IMG_20250821_102342_917.jpg

IMG_20250821_102350_762.jpg

Napisano

"W nocy drony zaatakowały rafinerię naftową Nowoszachtinską w obwodzie rostowskim (1-3).

 

Eksplozje były również słyszalne w Sewastopolu. Poinformowano o ataku na jednostkę wojskową. Władze okupacyjne ogłosiły „ćwiczenia”, ale ludzie piszą, że uważają ich za głupców (4-6).

 

W obwodzie woroneskim drony zaatakowały infrastrukturę kolejową. Gubernator poinformował o uszkodzeniu obiektu energetycznego. Obecnie opóźnionych jest 19 pociągów (7-8)."

IMG_20250821_102553_447.jpg

IMG_20250821_102600_432.jpg

IMG_20250821_102604_964.jpg

Napisano

Jeszcze coś o wczorajszym incydencie z ruskim dronem w Polsce.

Od początku zawarcia kontraktu na cztery systemy Barbara (czyli amerykańskie balony z radarami systemu TARS) media zachwycały się, że USA zaufały tylko Polsce; że będziemy pierwszym nieamerykańskim użytkownikiem systemu; że TARS to remedium na wszystkie polskie bolączki w rozpoznaniu radarowym; że TARS zrewolucjonizuje dowodzenie polskim lotnictwem; że będziemy wykrywać tymi TARSami każdą ruską muchę wlatująca do Polski; itd., itp.

Po wczorajszym wlocie do Polski kolejnego ruskiego latadła to wszystko odżyło. Poniekąd słusznie, tylko z brakiem jednego małego detalu.

Jeszcze nikt się nie zająknął na temat tego, że cztery balony Barbara to system idealny na „P”. Bo stwierdzenie tego obniżyłoby poziom euforii.

Nikt w mediach nawet nie piśnie, co z Barbarami w czasie „W”? Nie piśnie, bo to nie jest miła informacja zakłócająca dobry nastrój.

A w razie „W” te cztery Barbary będą naczelnym celem dla ruskich. I nie ma takiego lotnictwa ani opl na świecie, które obroniłyby cztery takie radarowe aerostaty. W pierwszych minutach „W” dziczy będzie się opłaciło wysłać dowolnie wielką liczbę śnp przeciwko każdemu z tych balonów. I nawet USAFmeni by takiego balonu nie obronili, bo rejon jego kotwiczenia trzeba by obłożyć setkami systemów antydronowych oraz bateriami Patriotów, których żadne państwo świata nie ma w takiej ilości. A ruskim będzie się opłaciło zainwestowanie w dowolną ilość balistyków, cruise'ów i dronów, aby tylko choć jeden trafił w taki balon, żeby „zamknąć oczy” systemowi opl wroga.

Napisano

Moskwa o negocjacjach: najpierw Ukraina musi skapitulować, potem się zobaczy

Na efekty szczytu Ukraina-Europa-USA w Waszyngtonie 18 sierpnia Moskwa odpowiedziała wywiadem swojego głównego dyplomaty dla państwowej telewizji. Elegancki wywód Siergieja Ławrowa streścić łatwo: najpierw Ukraina ma się poddać, a potem można porozmawiać o rozmowach. Moskwa nie popełni już takiego błędu jak z Finlandią w 1945 roku.

Napisano
1 godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

A w razie „W” te cztery Barbary będą naczelnym celem dla ruskich.

Pesymista z ciebie 🙂 My od kilku lat budujemy ugrupowanie ofensywne a nie defensywne. Formowanie najsilniejszych i najnowocześniej wyposażonych jednostek blisko granicy z potencjalnym przeciwnikiem ma sens jedynie gdy to my pierwsi zamierzamy atakować. Wybieramy czas i kierunki ataku. Bliskość granicy daje przeciwnikowi mało czasu na reakcje. Natomiast gdy chcemy się bronić to ugrupowanie jest błędem: pozwala przeciwnikowi niszczyć nasze wojska zanim te osiągną pełną gotowość bojową. Bliskość granicy skraca też czas na naszą reakcje na atak. 

Napisano (edytowane)
20 minut temu, MarekA napisał:

Pesymista z ciebie 🙂

Twardy realista :classic_smile:

image.thumb.jpeg.5233c10c70c2d1d19658d7c61f6d910f.jpeg

Tego po prostu nie da się obronić, żebyśmy nawet do obrony jednego balonu wysłali wszystkie 48 F-16, baterię Patriotów i nie wiem ile systemów antydronowych. Izraelska kopuła też takich cudów nie czyni, a dowody przecież są.

Ruskich stać na to, żeby dobowo wysyłać 500-700 śnp na Ukrainę. No to niech wyślą choćby połowę tego na jedną Barbarę, a ich stać na to. Taki balon jest nie do obrony, a na te Barbary dzicy będą szczególnie cięci. Dla nich to będzie cel numer jeden; nie Warszawa, nie bazy lotnicze, nie Mesko i inne takie, ale wyłącznie Barbary. Dopiero potem wezmą się za to, co standardowo na Ukrainie.

Nawet nie trzeba specjalnie - co do metra - celować w te balony. Wystarczą zwyczajne głowice HE i posiekają balon odłamkami i wyłączą go z użytku.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
19 minut temu, MarekA napisał:

Pesymista z ciebie

Nie zakładasz, mam nadzieję, złej woli u Macierewicza, Błaszczaka, premierów, prezesa, itp, itd, pomijając klakierów tej dyslokacji...

Prawda, że nie?

Napisano
26 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Widocznie tam była taka luka. W „moim” rejonie (wschód powiatu tomaszowskiego) są przynajmniej trzy doraźnie utworzone posterunki opl, widoczne na Street View ;) Zapewne przeciwlotnicy z Zamościa. Stoją Poprady i jakieś radary. Jednego z nich widziałem sam, o drugim powiedział mi znajomy, a znając dwie lokalizacje w minutę określiłem trzecią, trafiając za drugim razem - patrząc na mapy Google i Street View. Zatem są miejsca „dogęszczone” ale na pewno kosztem luk gdzie indziej.

M.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie