Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
W dniu 13.02.2026 o 00:10, Erih napisał:

Za szkody poczynione przez gatunki niełowieckie odpowiada skarb państwa, a LP podeń podlegają. Więc pewnie okoliczni hodowcy cisną leśników, żeby "coś" z wilkami zrobili. Druga sprawa, do prawidłowego wzrostu lasu potrzebna jest pewna liczba roślinożerców, jak wilki ją wytrzebią, to las zbyt mocno porośnie podszytem. O bajkach że wilki nie bywają agresywne w stosunku do ludzi było wcześniej.

Erih czasem uda Ci się napisać coś z sensem i zgodnie z prawami natury, ale najczęściej są to brednie i propaganda lobby myśliwych. Zmień proszę towarzystwo lub przestań czytać "Czerwonego Kapturka".

Napisano
29 minut temu, MonikaNJ napisał:

O rany! Zazdroszczę Ci bardzo( ale tak bez zawiści- zawiść jest mi obca). Pewnie już to pisałam ale od lat próbuję spotkać choć z oddali wilki, rysia już widziałam, ale wilków na wolności nigdy. 

Doczekasz się 😀. Wilka zobaczyć to pikuś . Powoli stają się powszechne. Chyba dlatego , że przestali je legalnie mordować ( podobnie jak łosia) . Ale rysia ,to raczej już nie zobaczę. Duże koty mają przechlapane - co drugi bandyta marzy o takim trofeum.

Napisano
W dniu 14.02.2026 o 19:30, MonikaNJ napisał:

niestety😔

Bzdura. Wśród myśliwych nie spotkałem nikogo kogo interesowało by trofeum z rodzimego kota. Traktują takie coś jak większość społeczeństwa gulasz z psiny. Co innego duże koty egzotyczne typu tygrys lub lew. Rodzimy dziki kot na rewirze traktowany jest jak sensacja i maskotka ( i certyfikat wysokiej jakości łowiska) i ktoś kto takiego zwierza by skłusował dostałby kopa takiego, że w locie umarł by z głodu.

PS Monika, tak się składa że ja właśnie dawno (gdzieś w latach osiemdziesiątych) temu zamieniłem towarzystwo idealistyczno-romantyczne  na racjonalistyczno-pragmatyczne. Jakoś mi obrzydli kontrkulturowcy na żołdzie SB i ekolodzy na trójach z minusem z biologii.

Oraz hipisi sprzedający prochy nieletnim.

A to że to co piszę raz ci się wydaje akceptowalne, a często nie... Byś musiała zgłębić pewne rzeczy wbijając w moje buty, co chociażby ze względu na upływ czasu jest niemożliwe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie