Jump to content

Policjanci rozbroili powstańca


Recommended Posts

  • Replies 230
  • Created
  • Last Reply
Jeżeli sprawę zawieszono to trzeba się liczyć z tym, że prawdopodobnie nie zostanie już wznowiona a fanty mają już nowych właścicieli lub zainteresowani na nie już czekają. Smutne ale prawdziwe, przyroda zna podobne przypadki.
Link to post
Share on other sites
powinna zostać zwrócona i przekazana do Muzeum Powstania Warszawskiego."

I w dalszym ciągu ktoś usiłuje rozporządzać nie swoją własnoscią. Powinna zostać zwrócona. I tyle. Co się z nią później stanie to już sprawa właściciela.

A organizatorzy całej akcji rozbrojenia" powinni się wstydzić do końca zycia.
Link to post
Share on other sites
Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm"
To naprawdę ogromny wstyd i hańba, bo tylko tak można nazwać bandyckie działania bezpieki w IV PRL!!!
Nie piszcie też tu bzdur typu policja musi... Policja nic nie musi, czego wielokrotnie już dowiodła i czego ofiarom sam padłem naiwnie zgłaszając się do niej po pomoc!
To zwykła nadgorliwość a nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Głupota służalczość i podporządkowanie choremu systemowi w naszym PRLu sięgnęło już zenitu!!! Lecz jeśli to już nie PRL tylko wolna Polska to niech bóg ma nas w opiece, bo jesteśmy straceni:(
Link to post
Share on other sites
– Śledztwo zostało zawieszone do czasu otrzymania ekspertyz biegłych, którzy zbadają broń. Być może opinię otrzymamy w styczniu.

BADAJĄ" znaczy chyba wycenią.

– Moim zdaniem, ta broń nikomu nie zagrażała, nie strzelano z niej od 64 lat, powinna zostać zwrócona i przekazana do Muzeum Powstania Warszawskiego

muzea aż się palą do eksponatów.

A z boku stoi bezbronny właściciel który przez lata kolekcjonował to wszystko.
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
Właśnie przeczytałem artykuł w Odkrywcy.Policjanci ścigają ludzi za złom a jak dzisjaj wyczytałem goniąc jakiś mafiozów jeden policjant postrzelił drugiego z broni którą dała im ta sama władza która innych ściga za złom.
Z artykułu przynajmniej dla mnie wynika,że milicja wzywając eksperta na miejsce zachowała się bardziej racjonalnie od obecnej policji.A wydaje mi się,że to właśnie ona mogła się bardziej bać obywatela z bronią.

Będą badać tą broń pod kątem czy można z niej strzelać.Oczywiście są z tym związane koszta i to nie małe które sobie wyliczyli.Pozatym chyba nie muszą czekać z oddaniem tej broni właścicielowi jak już przebadają wszystkie sztuki.Przebadana - oddana jeżeli spałnia wszystkie ich warunki,tak powinno być.Muzeum zaoferowało pomoc,ale chyba po to aby samo tę broń przechwycić.
Kolega Trooper85 bardzo dobrze to ujął.To właściciel powinień ją otrzymać z powrotem a nie jakieś muzeum czy ktoś inny.Bo to tak jakby komuś ukradziono pieniądze a po ich odzyskaniu oddano je do banku.Ale najgorsze jest to,że z człowieka zrobili bandytę.

W naszym kraju ludzie interesujący się bronią palną są postrzegani przez władzę,dziennikarzy a i zwykłych ludzi jak jacyś nie normalni,maniacy i.t.p.
Link to post
Share on other sites
skoro minister MSWIA grozi WOSP dramatyczna kontrola w jaki sposob wydaja pieniadze - a samemu maja booordel na kolkach i jakos nie kontroluja przeplywu pieniedzy publicznych - gigantycznych - np sprawa juz troszke nieaktualna - radiowozy marki ARO - ktore stoja a nie jezdza- wydano kupe kasy...
Link to post
Share on other sites
Tak po prawdzie w sprawie ARO do dziś nie ma winnych a przecież przed zakupem samochody musieli zatwierdzić policyjni eksperci...! Niestety czy się to komuś podoba czy nie żyjemy w bandyckim kraju i nikt mi nie wmówi że tak nie jest!
Link to post
Share on other sites
Ooooto chodzi! W Aro nie domykały się drzwi, wypadały uszczelki a do środka lała się woda. Wielu z tych samochodów nie dało się uruchomić! To tylko niektóre z wad widoczne dla laika ale nie dość widoczne dla policyjnego eksperta...Jak myślę o tym biednym człowieku,który całe życie poświęcił swojej pasji i przetrwał jak by się wydawało najcięższe czasy to łza się w oku kręci i krew mnie zalewa! Teraz na stare late musi się użerać z bandą niekompetentnych durniów i bandytów, na których wszyscy łożymy!!!Boże, w historii chyba nie było większego zagrożenia dla naszego kraju od obecnego, czyli Polskiej władzy!
Link to post
Share on other sites
  • 6 months later...
Ciąg dalszy

http://www.zw.com.pl/artykul/1,385589_Rozbroili_powstanca__a_teraz_sie_migaja.html

Rozbroili powstańca, a teraz się migają

Rok temu policja zarekwirowała powstańcowi kolekcję militariów. Do dzisiaj śledczy nie zrobili nic, aby wyjaśnić sprawę.

W lipcu 2008 roku policjanci z Wydziału Terroru Kryminalnego i Zabójstw KSP zrobili nalot na wolskie mieszkanie 77-letniego Waldemara Nowakowskiego. Zabrali mu 195 sztuk broni, bagnety, straszaki. Większość eksponatów miała przewiercone lufy. Policjanci uznali, że nielegalnie przechowuje broń. – Zrobiono ze mnie terrorystę, choć nigdy nie ukrywałem, że posiadam taką kolekcję – wspominał Waldemar Nowakowski. Nowakowski to syn powstańczego dowódcy „Żywiciela“, major Wojska Polskiego w stanie spoczynku. W powstaniu był łącznikiem, ps. Gacek. Od lat prowadził prywatne muzeum w piwnicy domu. Odwiedzali go urzędnicy i wycieczki szkolne. W kolekcji miał m.in. karabiny, pistolety, mundury, odznaczenia i plakaty.

Po zarekwirowaniu kolekcji w jego obronie stanęły m.in. związki powstańców, Urząd do spraw Kombatantów, w jego sprawie interweniowali w MSWiA urzędnicy Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Efekt? Do dzisiaj powstaniec ani nie usłyszał zarzutów karnych za nielegalne posiadanie broni, ani nie odzyskał eksponatów. Dlaczego? – Trwają badania laboratoryjne broni – tłumaczy Andrzej Kawczyński, naczelnik Wydziału Terroru Kryminalnego i Zabójstw KSP. – Nie wiem, jak długo potrwają. Jestem zainteresowany tym, aby stało się to jak najszybciej.

– Śledztwo jest bezterminowo zawieszone, wciąż nie mamy specjalistycznej ekspertyzy – tłumaczy opieszałość śledczych Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratury okręgowej. Mariusz Sokołowski, rzecznik komendanta głównego policji, nie odpowiedział, dlaczego Centralne Laboratorium Kryminalistyki KGP do dzisiaj nie dostarczyło wyników badań broni do prokuratury. Działania śledczych są niezrozumiałe dla powstańców.

– Ta kolekcja nie stanowiła dla nikogo zagrożenia – mówi major Edmund Baranowski, ps. Jur, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich."
Link to post
Share on other sites
jak na to wszysko tak patrze to sobie myśle że gdyby ci ludzie wiedzieli jak to bedzie po wojnie to żaden by życia nie narażał bo czy szkop czy rusek czy pis jaka rużnica tyle że teraz niemordują a narud bidny ciągle sie męczy
Link to post
Share on other sites
Ktoś usiłuje strusią moda chować głowę w piasek. Najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy ze czyniąc tak , wystawia w górę tyłek. Życzę mu aby trafił na niego jakowyś sodomita...
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
Czy ktoś wie, może na 65 rocznicę Powstania sprawa została rozwiązana? Przeca ten człowiek powinien być UHONOROWANY za swoją działalność kolekcjonerską i zasługuje na nagrodę, a nie na prześladowanie przez bezduszne i postkomunistyczne prawo.
Link to post
Share on other sites
nadal twierdzę że jakiś policjant zrobił nalot,bandycki i szkodzący naszej historii,wstyd i obciach dla naszej policji i wymiaru sprawiedliwości ,żenada,zero szacunku dla ludzi walczących mających coś, uważam pana nowakowskiego za wzór i osobę godną naśladowania,prawo powinno szanować i utrwalać aspiracje RP.inaczej szkodzą interesom naszej ojczyzny,kto nie zna i nie szanuje swojej historii ,nie powinien czuć się obywatelem nowej wolnej europy.czy żyjemy w chorym kraju???,niszczą naszą polskość i narodowość.ps.jakby był prezydentem to stawiał bym sprawy narodowe ponad wszystko.żyjemy w 21 wieku okresie wielkiego rozwoju i zapomnienia o swojej państwowości.
Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.




×
×
  • Create New...

Important Information