Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    9 141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Szmydt pupilem ludzi Ziobry. Sędzia zbiegł na Białoruś. Płk Derlatka: „Wycisną go jak cytrynę”
  2. Tak, to jest strzał premiera Millera nawet lepszy niż w dziesiątkę. To się, kuźwa, w pale nie mieści. 550 czarnych darmozjadów, podczas gdy nie ma pieniędzy na porządne szkolenia w Starych Kiejkutach, tylko ludzi wywiadu robi się z harcerzyków po kwartalnym kursie. Wierzysz w coś człowieku służb? To sobie wierz; wolna wola i twoja prywatna sprawa. Rzucaj co niedziela na tacę ile ci się żywnie podoba, ale won od świeckiego państwa i won od polskiego podatnika, żeby ci finansował twoje prywatne wiary, światopoglądy, religie, obrządki liturgiczne i inne takie. Chcesz? To finansuj to sobie z dochodów, a nie z budżetu państwa.
  3. Ani takie filmiki, ani filmiki z pourywanymi przez FPVki łbami dzikich nic nie dadzą. Tłumaczy to Mateusz Lachowski, tłumaczą to inni typu Parafianowicz, Radziwinowicz, Dyner, Kurczab-Redlich, Ukraińcy oraz ruscy dysydenci. Nic to nie da. Dzicz z ruskich wioch rodem z XVIII wieku brana teraz do wojska dostaje w goownianym pieniądzu 20-krotność tego, co w takich wiochach można zarobić. Dla tej odmóżdżonej dziczy to jest złapanie Pana Boga za nogi i ta dzicz nigdy nie zrezygnuje z zaciągu do armii putlera.
  4. I założę się, że tych 550 kapelanów polskich służb specjalnych przeżera znaczącą część budżetu tych służb, zamiast przeznaczenia tej części na nowych ludzi i nowe techniki operacyjne. Takie cuda tylko w tutejszym groteskowym, ciemnogrodzkim państewku poPiSowskim.
  5. Tylko że te rakiety nie kolegują się z wodą. I nie ja tak twierdzę. I nie pisemka lotnicze. Ale może w takim razie ktoś coś wunderwafficznego porobił w tych kpr? Jeśli w ogóle one teraz są kpr, a nie npr? Bo o ile znam się na marynarce to okręty dopalaczy jeszcze nie mają z 1200÷1400° C, a to kpr naprowadzające się tylko na dopalacze wroga.
  6. No właśnie, to po pierwsze. Po drugie – te kpr działają w PPS (przedniej półsferze) i TPS (tylnej półsferze) w zakresie „półkul 180°”. One na takiej łódce nawet tego nie mają, bo z tych półkul PPS i TPS dostają do obserwacji ~50 proc. Nawet jeśli się zważy, że z TPS mają zasięg 20 km (z PPS 8 km) to maksymalna odległość odpalania z PPS wynosi 12 km, a z TPS 9 km. Na Morzu Czarnym musiałby być nie wiem jaki fuks na miarę miliona w totka, żeby w zasięg takiego drona z tymi kpr wlazł jak raz ruski samolot z napędem turboodrzutowym i na dodatek na dopalaniu. Bardziej toto jest na postrach niż ma realną wartość bojową. Ale w tej propagandzie i PsyOps, jakie na tej wojnie funkcjonują to nie mam złudzeń, że Ukraińcy kiedyś ogłoszą baśń, że taki morski dron coś zestrzelił.
  7. Bardzo to ciekawe, tylko to się nie może udać. Mam wrażenie, że to kolejny akt PsyOps, żeby ruscy bali się latać nad Morzem Czarnym i żeby myśleli, że Zachód pomógł w jakiejś wunderwafficznej modyfikacji tych lotniczych kpr. Czyli trwa kolejny akt przygotowywania się na odbiór F-16 i czyszczenie sobie pod nie pola także metodami PsyOps.
  8. Sędzia Szmydt od dawna na celowniku ABW. Miał być rozpracowywany przez kontrwywiad Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego od kilku miesięcy wiedziała o związkach sędziego Tomasza Szmydta z białoruskimi służbami — wynika z nieoficjalnych informacji Onetu. Miał on być nawet rozpracowywany przez polski kontrwywiad, a działania polskich służb zmierzać miały do jego zatrzymania za szpiegostwo. Na finiszu operacji coś poszło jednak nie tak.
  9. Tak jakby nastał czas podobnych historii: Zatrzymano pięciu agentów FSB planujących zamach na Zełenskiego Pięć osób, które działając na rzecz Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji (FSB), planowały zamach na prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zostało zatrzymanych przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Wśród nich jest dwóch pułkowników UDO, ukraińskiej służby ochrony najwyższych urzędników.
  10. Po prostu dzicz turańska ma drugie idealne trafienie w dziesiątkę po ruskim agencie Tomaszu L. w archiwum USC stołecznego ratusza, a zatrudnionym przez ekipę lecha kaczyńskiego.
  11. Płk Vincent V. Severski o ucieczce sędziego Szmydta: straty mogą okazać się gigantyczne
  12. Wisiał, ale sprytnie. Widać ruskich pilotów śmigłowców też uczą tego, co może, a czego nie, ruski kpr krótkiego zasięgu. Śmigłowiec wisiał nad tym pływającym wynalazkiem ale z tyłu, poza zakresem wykrywalności głowicy. Ruskie kpr krótkiego zasięgu widzą cel tylko w zakresie 180° a i to pod warunkiem, że jest to cel niemanewrujący. R-60 w trybie pow-pow naprowadza się tylko na cele, które w trakcie jego naprowadzania użyły dopalacza, natomiast w trybie pow-ziemia naprowadza się tylko na cele naziemne. Swoją drogą - widać, że F-16 nadchodzą. Ukraińcy przestali już oszczędzać kpr krótkiego zasięgu dla samolotów i bawią się w takie wynalazki. Już im nie zależy, żeby kisić ruskie rakiety.
  13. Łapserdak założył już konto na Telegramie i zareklamował swój dzisiejszy udział w programie Sołowiowa. Partia PiS na pewno puchnie z dumy z powodu jej człowieka.
  14. To jest bardzo ciekawe, bo niby co tu jest elementem decydującym o odpaleniu? To jest ruska kopia Sidewinderów odpalanych przez pilota na sygnał w słuchawkach (tzn. na odpowiednią modulację i wysoki ton sprzężenia głowicy z celem). Tutaj człowieka nie ma. Więc co odpala te pociski? AI? Operator tego drona? I do czego odpala z poziomu morza, gdy głowica niewiele widzi z tego, co się dzieje w powietrzu?
  15. Cytat z tego artykułu: „Za niszczenie celu odpowiada potężna głowica odłamkowa o masie 217 kg”. To teraz można powrócić do tego mojego postu, czyli do ukraińskiej baśni o tym, jak to rzekomo rakietą systemu S-200 Ukraińcy „zestrzelili” ruskom Tu-22M3, a ten „zestrzelony” gieroj przeleciał jeszcze co najmniej 300 km.
  16. Same dobre pytania. Bo zniknięcie tych Pionów to: • albo wyczerpanie zapasów amunicji • albo koniec resursu luf • albo koniec resursu luf + wcześniejsze zniszczenie tokarek do tych luf • albo koniec resursu luf; tokarki są ale zniszczono już dokumentację technologiczną do produkcji tych luf • albo wszystko jest tylko sezonują się kęsiska stali na te lufy • albo... jeszcze kilka kombinacji tych i podobnych faktów.
  17. Co mawiał ksiądz w serialu „Niewiarygodne przygody Marka Piegusa”? Że „cudów nie ma, a w każdym razie nie na zawołanie”. Okres sezonowania kęsisk na lufy tego typu broni to 12-18 miesięcy, żeby puściły wszystkie naprężenia po obróbce hutniczej. Dopiero po tym okresie można zacząć myśleć o pierwszej obróbce tokarskiej takich kęsisk na lufy czołgów, haubic, armat czy armato-haubic. Kaniec filma, gdy się lufy pokończyły, a potencjalne nowe dopiero się sezonują.
  18. Tak, jak przypuszczałem - Iustitia mówi, że uciekł przez Turcję.
  19. Komentuje oficer wywiadu i kontrwywiadu płk Piotr Wroński.
  20. Bezdomny był i ledwo wiązał koniec z końcem. Majątek sędziego Szmydta zagadką. Nie ma ani oszczędności, ani nieruchomości Służby nie istnieją w tym kraju za sprawą maciarewicza.
  21. Facet nie ma świadomości, że czy to będzie Gary Powers, czy to będą synowie Ryszarda Kuklińskiego, czy to będzie męt Czeczko - żywot takich ludzi nie ma nic wspólnego ze średnią wieku dożywalności mężczyzn, mówiąc najbardziej eufemistycznie.
  22. Można też poznać komentarz centrystyczny - dyplomaty a zarazem osoby, o której Radosław Sikorski mówi i pisze, że jest oficerem wywiadu, a osoba tego nie komentuje. „Nie można wykluczyć najgorszej opcji”. Witold Jurasz o ucieczce sędziego Szmydta
  23. Europoseł Złotowski (PiS) zapytany, czy jego zdaniem mamy do czynienia ze szpiegiem, odparł: - „Wydaje mi się, że tak. No to jedyne wyjaśnienie, że wiedział, że polski wywiad depcze mu już po piętach i nie miał innego wyjścia, tylko zwrócić się do Białorusi o azyl polityczny. Na to wygląda”.
  24. Onet dotarł do znajomego Tomasza Szmydta. — Nie chce mi się wierzyć — mówi nam, ale chce zachować anonimowość. Podkreśla, że rozmawiał z nim przed długim weekendem i nic nie wskazywało na to, że Szmydt chce wykonać tak drastyczny ruch. — Nie potrafię uwierzyć, że zrobił to dobrowolnie. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że został do tego w jakiś sposób przymuszony. Może ktoś jakoś zagroził jego bliskim? — zastanawia się. — Jestem pewien, że kontrwywiad potraktuje tę sprawę bardzo poważnie — podkreśla. Całość tu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie