-
Zawartość
13 337 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Ha, najwyraźniej masz rację. Spojrzałem na zdjęcie Sokoła 600 wysłanego na Nowojorską Wystawę Światową 1939-1940 i tamten miał inny design baku i chyba był też ciut inny w okolicach kierownicy.
-
-
Monte Cassino - 82 lata
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na bjar_1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Czyli - dla jasności - Fallschirmjägerów. -
Chętnie się przyłączę, bo serial jest wyjątkowo doinwestowany jak na polskie realia i to doinwestowany pod wieloma względami. Pojazdy na pewno są wzięte od kolekcjonerów, bo są za dobre, żeby było inaczej. Niebawem coś na pewno dodam od siebie.
-
Pytanie jest jedynie o to, gdzie jest walizka i czy jest już podmieniona na tę z przyciskiem, który po naciśnięciu przywoła Uber Eats.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Tera bedzie na Kosiniaka, że pyskuje Słońcu Gór Skalistych o tysiącu złotych pomników i sal balowych. - Trudno zaakceptować sytuację, w której prezydent Stanów Zjednoczonych wydaje decyzję o wycofaniu pięciu tysięcy żołnierzy z Niemiec - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz w poniedziałek 18 maja. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
„Prawda czasu, prawda ekranu”, czyli niewypowiedziane starcie Marcina Przydacza z rzecznikiem prasowym Pentagonu, Joelem Valdezem. Przydacz wali w Tuska (akty zaskoczenia zbędne), że to wszystko przez niego, bo jakże by inaczej: Coś zupełnie innego mówi ww. Joel Valdez: -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Święte słowa pułkownika Lewandowskiego (b. szefa Redzikowa ze strony polskiej), że Redzikowo jest, bo jest, ale nie jest tak, że musi być i jak kowboje będą chcieli to i Redzikowo zwiną i dadzą sobie radę bez niego. A polskie władze traktują to Redzikowo jak ikonę, świętość nad świętościami, odpowiednik Jasnej Góry tylko w innym kontekście i wydaniu. Czas się budzić i przytomnieć. -
BTW Istna symfonia tytułowych „Pojazdów w filmach” to serial „Wojenne dziewczyny”. Nic tylko robić screenshoty i komentować tutaj. W jednym z odcinków był też piękny cywilny motocykl z koszem, ale nie zdążyłem rozpoznać, co to było, czy zarekwirowany przez szkopów Sokół, czy coś innego?
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Do katalogu „friendly fire” tej wojny, przy czym w rankingu raczej na miejscu na podium. Fatalna pomyłka Rosjan. Zaatakowali kluczowego sojusznika -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
CV mówi wszystko. Nieskażony jakąkolwiek normalną pracą pasożyt społeczny przez całe życie na utrzymaniu partii. Zero weryfikacji na rynku pracy nie załatwionej przez partię. A to determinuje umysłowość. Szkoda, że tego człowieka nie zapytano, gdzie i na co rozeszła się kasa z kabaretowej trumpowskiej „Rady Pokoju”, bo cisza zapanowała na ten temat. -
Powitanie i propozycja
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Wachmistrz Luśnia → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Również mam bardzo chłodny i ostrożny stosunek do informacji o łopatkach. Stuprocentowo wykluczyć tego nie można, ale dowodów też brak. Dlatego wspominając o nich w tym wątku posługuję się słowem „jeśli”. Dziękuję za informację o szablach. -
Powitanie i propozycja
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Wachmistrz Luśnia → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
Raczej tak i byłbym „za”. W ramach tego, że jestem „za” to chętnie dowiedziałbym się, czy WP kupiło amerykańskie szable kawaleryjskie M1860 i/lub M1913? Najnowsza książka dr. Wojciecha Mazura nie wspomina o tym, ale skromna objętościowo formuła wydawnicza serii WLU nie pozwala omawiać wielu różnych przedmiotów kupionych przez WP w USA. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
A przypomina; jak najbardziej. Trzymam z francuskim generałem Nicolasem Richoux, który bardzo niedawno wyraźnie, głośno, publicznie wydał Trumpowi rozkaz - Qu'il aille se faire foutre (netowy translator nie tłumaczy tego odpowiednio). I tyla. Jeśli ktoś w PL jeszcze nie zrozumiał, że w razie „W” nikt z amerykańskim akcentem nie wypowie nad Wisłą „uwielbiam zapach napalmu o poranku” to wszystkiego najlepszego na dalszą część życia. -
Rkm? / lkm? Johnson
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Amerykańskie militaria w II RP - Encyklopedia Forum Odkrywca.pl
Ano właśnie. Napisałeś to jako tutejszy mistrz wyszukiwania zdjęć polskiego rkm-u wz. 28 w niemieckich rękach. Dobrze wiemy, o co chodzi. To, co wspomniałeś to jest kolejna wersja wydarzeń wokół tych Johnsonów z Lubelszczyzny. Skoro Holendrzy kupili przed wojną 72 400 tych jakichś przerabianych i nieprzerabianych Johnsonów to po upadku Holandii spokojnie mogły się one „rozchodować” po różnych szkopskich jednostkach, które potem znalazły się na umownym Wschodzie. Na tym właśnie polega małe nieszczęście z tą świetną książką, że informacja wieńcząca ją – o tych Johnsonach – jest tego rodzaju, że co kto wymyśli to jego, a dokłada się do tego coś zaczerpnięte od Leszka Erenfeichta o jakichś „rkm-ach” Johnsona, których Melvin Johnson nie robił. Dodam jeszcze coś o tych rzekomych „rkm-ach” Johnsona. Poniżej jest zdjęcie, które można by zatytułować: „Z życia amerykańskiego rkm-isty”. Jest na tym zdjęciu strzelec rkm-u M1919. I co ma na pasie? Ano ma ten zestaw narzędziowy TE-33, który pokazałem powyżej, a który był zestawem typu „mały rusznikarz polowy” dla użytkowników amerykańskich rkm-ów. Gdyby WP II RP kupiło lkm-y Johnsona to – wbrew opiniom wielu historyków o głupocie sanacji i o „klice legionów”, jak sama o sobie mawiała w WP, czyli o „BMW” w WP – spróbujmy mimo wszystko nie zakładać, że byli to skończeni głupcy. Do ewentualnego zakupu Johnsonów dla WP aż by się prosiło dokupić ten TE-33 i to z dwóch powodów: a) Bo to sensowny zestaw do manipulowania bronią w trakcie jej rozkładania, gdyby jakieś jej części „stawiały opór”. Obcążki są porządne; śrubokręt dwupozycyjny, jak ktoś lubi; scyzoryk też przydatny. b) Bo futerał CS-34 to ideał na każdy polski pas główny. Ten futerał to jeden z unikatów, czyli rzecz pozbawiona haczyków M1910 (wrednych dla polskiego oporządzenia, bo nie wiadomo, co z tym zrobić), za to z bardzo szeroką skórzaną pętlą długości 98 mm, która mogłaby być troczona do każdego pasa. Patrz – zdjęcie poniżej. No i co? Były w WP II RP chociaż amerykańskie śrubokręto-scyzoryki TL-29 z US armistycznego zestawu TE-33? Gdybym był rozgoryczony po tym, że na jednej z „wrześniowych” wystaw takie narzędzie do rkm-ów mi ukradziono to bym powiedział, że były, bo najwyraźniej jakiś kolekcjoner albo rekonstruktor chciał/musiał mieć coś takiego. Ale że jestem światu życzliwy, wobec niego uśmiechnięty i tolerancyjny to tylko mówię, że nie wiem i przynajmniej publicznie nie wiadomo, czy przy lubelskich Johnsonach wykopano choćby cokolwiek do nich spośród amerykańskich narzędzi. Czyli po prostu nic nie wiadomo o tym, czym te Johnsony były. Ale podoba mi się nieortodoksyjne trzymanie się wydawcy „Wielkiego Leksykonu Uzbrojenia” daty „1939”, tylko raczej trzymanie się terminu „II RP”, bo ją należy liczyć co najmniej do performance'u PKWN, jeśli nie do 5 lipca 1945 roku. -
Ale że? Hangar z Militracks. No i...? Że kłaniński P IV jeździ, czy że nie jeździ, bo jest holowany?
-
Żebym ja nie zaczął rozliczać Cię z Twoich bezsensownych postów w niezliczonych wątkach tego forum - z postów typu dogadywanie dwu-, trzywyrazowych nic nie znaczących bzdur, aby tylko coś napisać. Już raz zwróciłem Ci na to uwagę, ale widzę, że nie dociera.
-
U mnie, w Warszawie, doszło już do granic nie do zniesienia. Stada dzików są codziennie i to nie nocami, jak przez ostatnie pól roku, ale są już do rana. Ludzie boją się wychodzić z domów czy to sami, czy z psami. Wszystkie śmietniki, głównie kontenery z bio, są codziennie przewracane, demolowane, odpadki bio są rozwłóczone na całe chodniki. Rano na ulicach jest syf jak we Włoszech podczas strajku śmieciarzy.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
A bo to jest panie dzieju tak, że (cytat z profesora) „idźcie na drzewo” - jak mówi prof. Antoni Dudek opisując sprawę stosunku USA wobec PL, jeśli chodzi o zero, ale identycznie jest, jeśli chodzi o sprawy NATOwskie na linii USA-PL. I trudno się nie zgodzić z profesorem. Nałrokiemu, Kosiniakowi, Żurkowi i innym takim pluje się w twarze, a oni muszą się uśmiechać i mówić, że mają miejsce opady atmosferyczne. -
Czyli będzie tak, jak w serialu „Hotel Polanów i jego goście” („Hotel Polan und seine Gäste”) - że nic na świecie nie ma tej rangi, co wymyśli/zrobi/powie cadyk z Radomska. Drony FPV zrobione przez tych żołdaków też pewnie będzie święcił cadyk skądś tam. Ten świat oszalał.
-
Jaki to plugawy, zarazem idealny, symbol współczesności - amerykański jeep, wstęga św. Jerzego i Ukraina porzucona przez USA.
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Pentagon officials stunned by Hegseth decision on troops in Poland It wasn’t clear why the Defense secretary issued the order not to send troops on a routine mission to a country the administration refers to as a “model ally.” -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ja się nie dziwię. Nałroki jest przerobiony na kompletnego idiotę i kłamczucha - to z czym ma dzwonić za ocean? -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ciekawi mnie, czy to ruskie bydło płci męskiej ich kobieton też oświadcza się przy użyciu słowa пиздец? Tak tylko grzecznie pytam, ponieważ nie ma ruskiego filmiki bez пиздец i tam po prostu wszystko jest пиздец.
