Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    9 143
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Z wyglądu zeki, czyli środowisko ludożerców, jak poinformował ppłk Maciej Korowaj. I to nie jest dowcip.
  2. Cóż za piękny powrót koncepcji funkcjonalnej StuGów.
  3. A żeby to był przypadek odosobniony... Najważniejsi współpracownicy ministra Mariusza Błaszczaka dopuszczali się kradzieży cennych przedmiotów, które miały być oficjalnie wręczane najważniejszym ministrom obcych państw Standardy rządu cesarza Bokassy.
  4. Mam pojęcie, jak cierpiał. Wyraził to kilkanaście godzin temu w wywiadzie. Rzeź chrześcijan w Rzymie to przy tym nic.
  5. I dziwmy się, że kto żyw, a ma IQ ponad 40, ucieka przed poborem i wyjazdem na tę wojnę...
  6. To się po prostu w głowie nie mieści. Prywatne państwo PiS. Obajtek robił zęby i botoks też za państwowe pieniądze. A rząd PO-PSL obaliły ośmiorniczki za 90 złotych.
  7. Ale że niby co? Czy coś się nie zgadza?
  8. Jaki elektorat - taki rezydent.
  9. Kompletna bzdura. Nie mam niestety czasu opisywać tego i rozrysowywać na mapach, chociaż zacząłem to robić. Może w końcu mi się uda... Tutaj chodzi o efekt psychologiczny. Co się dzieje, gdy jest spory zamach terrorystyczny typu metro albo inne coś? Z mety przyznaje się do tego kilka organizacji terrorystycznych, bo się chcą podłączyć pod czyjś sukces. Chodzi o to, żeby ruscy piloci bali się zbliżać do granic Ukrainy. Ukraińcy prawie każdą awarię w locie ruskiego samolotu i prawie każde samobójcze ruskie zestrzelenie przypisują sobie.
  10. To są barn tanks, a nie turtle tanks.
  11. Tylko dlaczego tak długo strzelał? Powinien zaliczyć czymś już dużo wcześniej. Gdzie się podziało 9 tysięcy ppk-ów, jakie Ukraina dostała od USA w marcu 2022 roku i tysiące kolejnych ppk-ów później? Poszły na prezenty dla światowych milicjantów? Przecież Ukraina do tej pory nie zniszczyła 9 tysięcy ruskich wozów bojowych... Ukraińcy alarmują od kilku miesięcy, że nie mają ppk-ów. To gdzie one się podziały, bo łącznie przez ponad dwa lata dostali ich kilkanaście tysięcy, a tylu wozów bojowych dzikim nie zniszczyli ppk-ami?
  12. Za sterami Su-35S ruski ochlapus kapitan-spaślak wytrzymujący najwyżej 4-5g, albo major-spaślak z kałdunem alkoholowym nawet się nie narobi, żeby ich zestrzelić. Właśnie dlatego Ukraińcy tak kategorycznie domagają się dla ich F-16 najnowocześniejszych radarów AN/APG-83 SABR Block 2.0, jakich nawet w USAF jest dopiero odrobina. Ukraińcy mają nadzieję, że kosmicznie nowoczesny radar, awionika i odpowiednie kpr zrobią robotę za tę kompletnie niewyszkoloną gówninażerię za sterami ukraińskich F-16. Pensje to tym cwaniakom się spinają, bo zarabiają tyle co w USAF i ogólnie w NATO, tylko dymają równo III RP i jej podatników, bo • albo mieli taki plan życiowy, żeby naciąć ojczyznę na wykształcenie i wyszkolenie za 9 US baniek i szybciutko prysnąć do linii lotniczych • albo mają życiowe partnerki/partnerów wymagających bungalowów z kortem, spa, basenem i Lamborghini Gallardo. Sięgam po czterdziestkę piątkę, gdy słucham podcastu z takim polskim lalusiem, który uśmiechnięty bez żadnego wstydu ma czelność mówić, że uciekł z F-16 do linii lotniczych, bo mu się k... przeciążenia nie podobały.
  13. Straszne to jest i bardzo smutne :-| „They are aged between 20 and 22”. Czyli ma miejsce to, o czym piszę tu od 14-16 miesięcy - dramatyczne i całkowicie nieprofesjonalne, ryzykowne i średnio odpowiedzialne ratowanie najmłodszych roczników nie istniejącej już akademii sił powietrznych Ukrainy w Charkowie, bo to jest po prostu duża inwestycja w ludzi (każdego państwa). Może ktoś wierzy w efektywność w walce 20-latków po 7-8 miesięcznym kursiku na F-16 - gdy normalny pilot po zakończeniu studiów lotniczych musi szkolić się 2-2,5 roku na F-16 - ale ja kompletnie nie wierzę. Normalny pilot myśliwski ma tytuł mgr inż. pil. i 2,5 roku doszkalania na F-16, żeby być pilotem „combat ready”. „The other four, who speak fluent English, have little experience of flying civilian aircraft or training on the Urainian Air Force’s L39 trainer aircraft”. Zatrważające to jest. Kiedyś będą bohaterami Ukrainy, jeśli przeżyją wojnę, bo to będzie cud. To tak, jak gdyby kogoś z LPW 1 na Zlinie 42 wrzucić do MiG-a-29 i kazać mu być pilotem myśliwskim. Ewentualnie kogoś z pierwszej wersji PZL-130, który ledwo trzymał się powietrza wrzucić też na MiG-a-29.
  14. Departament Stanu USA potwierdził, że Stany Zjednoczone jeszcze w marcu dostarczyły Ukrainie rakiety dalekiego zasięgu ATACMS w wersji o zasięgu do 300 kilometrów. Według dwóch amerykańskich urzędników, na których powołuje się agencja AP, rakiet użyto między innymi w ataku na lotnisko wojskowe na Krymie, do którego doszło w połowie kwietnia.
  15. Jak to każda wojna rodzi kolekcjonerstwo... Po wojnie o Falklandy Brytyjczycy zabrali sobie do domu jedną Pucarę i jednego A109.
  16. Piękne chmury cumulus congestus we wczesnej fazie rozwoju procesu chmurotwórczego. Żal, że żaden ukraiński szybownik z nich nie skorzysta, a już są ułożone w szybowcowe „szlaki”. Może nie są jeszcze na złotą odznakę szybowcową, ale któryś z warunków do srebrnej spokojnie by się zrobiło. Widać, że idzie lato, ale to niestety zła wiadomość, bo... wiadomo... jak TIRy nie zdążą z natowską bronią to ludożercza (© ppłk Korowaj) dzicz jeszcze silniej przełamie front, niż obecnie.
  17. Po podpisie Bidena Rosjanom szybko zrobi się cieplej
  18. O tym problemie na pewno wszyscy wiedzieli i na Ukrainie, i w UE, tylko mimo wszystko wybrano jakieś mniej lub bardziej iluzoryczne „mniejsze zło”. W UE ukraińscy mężczyźni mają odtąd przechlapane. Od wczoraj wygenerował się w UE model amerykański z milionami nielegalnych migrantów bez papierów. Za to chyba zrobił się biznes dla kapitanów statków, bo to bractwo musi się jakoś ewakuować z UE. Droga lądowa i powietrzna odpadają; zostaje tylko przemyt ludzi na statkach. Tylko dokąd ukraińscy mężczyźni uciekną przed poborem? Wszelkiej maści państewka bez umów ekstradycyjnych z kimkolwiek też nie są z gumy.
  19. Ukraińcy zaatakowali rafinerie pod Smoleńskiem. Płonie zakład Rosnieftu
  20. Było do przewidzenia, że to będzie gigantyczny, naprawdę gigantyczny dramat przebywających w Polsce ukraińskich mężczyzn oraz ich żon i dzieci. Sam mam takich po sąsiedzku, tylko jeszcze się nie widzieliśmy od czasu wejścia w życie tej ustawy. Wielki błąd ze strony ukraińskich mężczyzn, że zaczęli się w Polsce zachowywać jak u siebie i jak w czasie pokoju, czyli w miejscach publicznych zachowywali się za bardzo „radośnie”, że tak to ujmę. Powinni siedzieć cicho po domach, nie afiszować się, normalnie pracować, cieszyć się polskim peselem i ubezpieczeniem, a nie balangować i rozrabiać, bo i tak przecież bywało. Takimi zachowaniami wkurzyli wszystkich - i swoje władze na Ukrainie i częściowo pewnie też Polaków. Na pewno wkurzyli polskich generałów i pułkowników będących komentatorami tej wojny. Wszyscy mówili, że to niestosowne zachowania Ukraińców w Polsce. No i się doigrali. Ale żeby nie było - nie mam żadnych złudzeń, że z Polakami byłoby identycznie, gdyby Polskę dotknęło to, co Ukrainę. Zawsze w badaniach wychodziło, że tylko 16-21 proc. Polaków deklarowało obronę Polski w razie wojny. Nie wiem skąd się wzięły jakieś kosmiczne badania o tym, jakoby nagle 72 proc. chciało bronić ojczyzny. Kompletnie w to nie wierzę. Tym pisowskim łajzom tak wyszło w jakichś fantastycznych pseudobadaniach.
  21. I tutaj wielka racja jest po Twojej stronie. Jest takie stare lotnicze powiedzenie – „Pilot jest pilotem, obojętnie czym lata”. I jest w tym dużo racji. Jak już raz człowieka nauczą latać – przede wszystkim stałopłatem – to tego się nie zapomina. Owszem, zmieniają się różne parametry, które trzeba wkuć na pamięć przed przejściem z jednego typu stałopłata na drugi, ale przecież nie każdy samolot miał w historii lotnictwa swoją wersję dwumiejscową szkolno-treningową. Zasady pilotażu zawsze są te same. Przykłady: 1. Przykład drastyczny, ze złamaniem prawa lotniczego, ale – jak się okazało – przykład umownie rzecz ujmując „bezpieczny”. Był taki klawy wariat, jak USAAFowski płk Donald J. M. Blakeslee. Gdy był dowódcą 4. Grupy Myśliwskiej wyposażonej w myśliwce P-47 to jak raz nadszedł czas przezbrojenia jej w P-51. Ile czasu płk Blakeslee dał swoim pilotom na przeszkolenie się z P-47 na P-51? Zero przecinek zero. Jednego dnia przyszły do jednostki instrukcje wykonywania lotów P-51, a następnego dnia – ku wkurzeniu pilotów – przyjemniaczek Blakeslee powiedział im: „You could learn to fly the Mustang on the way to the target”. I polecieli na lot bojowy mając zero wylatanych minut w P-51, a jedynie wkuli na pamięć wszelkie prędkości oderwania, przeciągnięcia, lądowania itp. 2. Stary USAAFowski numer, znowu z drastycznym złamaniem prawa lotniczego, gdy przed wielkimi operacjami powietrznodesantowymi czasu II wojny nagle tuż przed startem zabrakło w którymś szybowcu CG-4A albo pilota, albo drugiego pilota, bo albo ktoś nawiał, albo symulował chorobę itp. To co robiono? Z holownika C-47, który już grzał silniki i miał podczepiony hol do CG-4A wywlekano (na maksa wk…ego z tego powodu) II pilota, dawano mu instrukcję wykonywania lotów CG-4A i gość miał kwadrans na nauczenie się gałkologii kabiny tego grata i wkucie prędkości przeciągnięcia itp. I mając zero minut za sterami CG-4A musiał lecieć na lot bojowy do Holandii lub do Reichu za Ren. I leciał. Nigdy taki pilot nie spowodował wypadku. Jeśli Izraelczyk dostał aż 30 minut na zapoznanie się z S-199 to był wielkim farciarzem. 30 minut na „type rating” w tamtych realiach lotniczych z wciąż obowiązującymi „manierami” z II wojny to olbrzymi luksus.
  22. Biedne te hostessy i urzędniczki. Czemu one winne? Wywrzaskiwanie do nich, jak na prawie każdym wojennym filmiku z użyciem „bladź”, „jobanyj” itp. to niestety histeria i chamstwo. Przecież nie one uchwaliły ustawę o mobilizacji.
  23. Boszszsz... nie do wiary, że w WP są jeszcze rekonstruktorzy historyczni zmuszeni do latania tym czymś...
  24. Ano, niestety. Toczy się walka o każdą minutę przed dostawami nowej amerykańskiej broni z Polski (ponoć jest w drodze z Polski). Ruscy w tę wyrwę pewnie jeszcze rzucą lotnictwo z tymi piekielnymi bombami szybującymi. Różnie może być. Kocioł faktycznie aż by się prosił, ale czy Ukraińcom starczy na to sił i możliwości...?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie