-
Zawartość
9 138 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Rosja grozi atakiem na obiekty Wielkiej Brytanii. Jest komunikat Moskwa wezwała ambasadora Wielkiej Brytanii i oświadczyła, że może rozpocząć ataki na brytyjskie cele wojskowe w Ukrainie i w innych krajach, jeśli siły Kijowa użyją dostarczonych przez Wielką Brytanię rakiet dalekiego zasięgu do uderzenia na teren Federacji. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Nie zakładam się, ponieważ tak będzie. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jak to Ty czasami piszesz - „ale doceń...” Więc ale doceń, jaki piękny, koncertowy numer ten PiSowski śmieć wyciął całej PiSowskiej mierzwie przed nadchodzącymi wyborami. Ja bym z tej historii robił billboardy. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ten PiSowski śmieć nawet nie zrzekł się urzędu sędziego przed ucieczką na Białoruś. Ciekawe, co ten tym razem będzie miał do powiedzenia białoruskiej telewizji na temat tego ile setek migrantów polscy żołnierze i SG zastrzelili na granicy białoruskiej? Bo czymś - jak Czeczko - będzie się musiał wkupić, żeby nie wypaść z okna albo nie pośliznąć się na plamie oleju na przejściu nad torami kolejowymi w trakcie przejazdu pociągu. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ano być może. Pewnie z Turcji coś lata na Białoruś. Ale w takim razie to PiSowskie bydlę to jakiś idiota. Bo co to za życie na Białorusi? Nie bał się, że zazna przypadku Czeczki? PiSowska gangsterska hołota ucieka teraz do Turcji, bo bardzo trudno jest wydębić od tego państwa ekstradycję, a po zakupie nieruchomości w Turcji ekstradycja praktycznie już w ogóle staje się mało prawdopodobna. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Tego nam trzeba przy każdej elektrowni, elektrociepłowni, transformatorowni, rafinerii, fabryce zbrojeniowej, fabryce produktów podwójnego zastosowania itp. I przy każdym większym mieście. Już nie mówiąc o obiektach czysto wojskowych. System antydronowy made in Poland. „Najlepszy, jakiego używaliśmy” Ta firma jest już znana na świecie. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
PS Ciekawe, jak ten PiSowski męt przedostał się na Białoruś? Na pace TIRa pod rybami? Bo takiego całkiem normalnego ruchu granicznego między Polską a Białorusią to już chyba nie ma... -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Zobaczymy, gdzie wyląduje ta czarująca parka - wprawdzie Białoruś najbliższa, ale kto wie, może wybiorą jakiś inny kierunek antyekstradycyjny. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ja to już przerabiałem i być może inni forumowicze też, no ale cóż... Żołnierze pojawią się w szkołach. Rusza specjalny program -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jaki piękny akcent partii piss w wojnie na wschodzie! Mamy nowego Emila Czeczkę. Chamski pisowski sędzia-organizator kampanii hejtu przeciwko normalnym sędziom uciekł do Łukaszenki. Brawo pisowska mierzwo. Polski sędzia poprosił o azyl polityczny na Białorusi. Jest znany z afery hejterskiej -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Media: Francja wysłała żołnierzy do Ukrainy. Decyzja „niezwykle prowokacyjna” Nie wiem kto sądził, że na Ukrainie od bardzo dawna nie ma wojskowych francuskich, amerykańskich, polskich, niemieckich z sekcji technicznych ich narodowych sił zbrojnych. Przy tej skali zagranicznego sprzętu wojskowego, jaki pracuje na Ukrainie jest rzeczą niemożliwą, aby nie było tam międzynarodowych doradców wojskowych. To samo w kwestii sprzętu zachodniego, którego jeszcze na Ukrainie nigdy nie było, ale niebawem będzie. Grunt pod to też muszą przygotować sekcje techniczne państw-producentów tego sprzętu. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Teoretycznie powinno zadziałać, ale… cytat z tego artykułu: „Zagłuszarki muszą pracować ciągle, aby były skuteczne, więc będą wrażliwe na porażenie nową bronią i tylko ich stała ochrona np. systemami Pancyr-S1 będzie mogła zapewnić im szansę na dalszą aktywność”. Problem w tym, że na takim froncie, jak na Ukrainie, z zagłuszarkami jest identycznie, jak z radarami – włączenie ich na pracę ciągłą to samobójstwo i proszenie się o zarobienie kpr specjalizowanym do WRE. Tak się tam nie działa. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Co nie zmienia dobrego samopoczucia: Ukraina może szykować się do kontrofensywy. Doradca Bidena ujawnia możliwy termin -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Druga Armia Świata - motostriełki na paletach sklepowych. Niedługo będą atakowali ukraińskie pozycje na ukradzionych gdzieś wózkach widłowych; tam też można upchnąć trzech dzikich. Rosjanie w desperacji. Przykręcili paletę do motoru i transportują żołnierzy -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
„Airfield” to nie jest. Malowniczy DOL, prawie jak z obrazów impresjonistów. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
To racja. Nie chcą o tym mówić, tak jak nigdy nie naciągnąłem na jakieś oświadczenie w tej kwestii wspomnianego przeze mnie członka mojej rodziny - pilota rur i instruktora rur. Ale jedno mogę Ci powiedzieć na sto procent - przez prawie całą PRL (od 1956 roku) do co najmniej 2010-2015 roku istniało pokolenie polskich pilotów wojskowych, głównie myśliwskich, które było „pokoleniem Freya-Bieleckiego”. On był dla nich postacią sztandarową i kultową. To pokolenie pilotów coś podejrzewam, że walczyłoby z ruskimi z większym zaangażowaniem emocjonalnym i motywacją niż dzisiejsi piloci polskich F-16. W tych ludziach był swoisty żar, że należy być kimś takim, jak Frey-Bielecki i że ruskiemu nie wolno wyściubiać nosa poza ich granice państwowe i poza granice ich jednostek wojskowych na terenie PRL. To byli piloci ideowcy. I nie bali się o tym mówić nawet w stanie wojennym, czego jestem świadkiem, mimo że za takie gadki lądowało się w WSW i karierę miałoby się zwichrowaną. Nadal mieli w sobie ten żar, żeby być spadkobiercami Freya-Bieleckiego. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Było dementi MONu na temat bzdur Żemły. Że serviceability polskich F-16 bywa, jakie bywa, to nie za wielka tajemnica. Ale baśń Żemły, jakoby pilot USAF rozbił polskiego F-16, a drugi też jakoś zniknął ze stanu to już Żemła nie potrafi udowodnić i przycichła po tym dementi MONu. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Chyba powtórka z tego latającego artysty dzikich, który w 2022 albo 2023 (już nie pamiętam) trafił trzema bombami w swój własny Biełgorod. Odgłosy eksplozji, kłęby dymu. "Błyskawiczna karma" w Biełgorodzie -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Hello, No nie, nie, kochanieńki, tak to nie jest. Taką mentalność, jak napisałeś, to może sobie wykazywać pilot „myśliwski” Pilatusa PC-9M z Irlandii na którą nikt nie chce napaść, oraz ta część irlandzkich podatników, którym to wisi albo mają w sobie miłosierdzie Florence Nightingale. Pilot myśliwski kraju frontowego, jak Polska, to nie jest zawód. To jest powołanie i służba. A jeśli nie to wypierpapier z tego fachu i won z okolic Dęblina i jego województwa. Mam w najbliższej rodzinie pilota z rur, klasa mistrzowska, kwit instruktora na rury i ten człowiek nigdy w życiu tak by nie pomyślał, jak napisałeś. „Lot” wziąłby go z pocałowaniem ręki, a jednak dosłużył w wojsku do emerytury. A wyjątkiem nie jest. Dopóki nie zmienił się ustrój Polski, dopóki ludziom w doopach się nie po przewracało, dopóki nie wyrosła chamsko cwana lotnicza część pokolenia milenialsów to takie coś, jak napisałeś było nie do pomyślenia. Nie znam np. nikogo ze ś.p. 1. PLM w czasach, gdy używał MiG-ów-29, kto reprezentowałby sobą przedstawiony przez Ciebie pogląd na życie. Pułk był pełny majorów, podpułkowników i pułkowników, których „Lot” wziąłby z pocałowaniem ręki i nogi, a jednak nikt do „Lotu” nie szedł. Bo to byli ludzie przez duże „L”. Nie to, co obecne niemoralne cwaniactwo z polskich F-16 – oczywiście w jakiejś części, bo nie wolno pchać wszystkich do jednego worka z cwaniakami bez jakiejkolwiek etyki. 48 × 1,4 = 67. Tylu polskich pilotów F-16 w okresie istnienia maksymalnej dostępnej liczby pilotów F-16 mimo wszystko dochodziło do wniosku, że jednak fach pilota F-16 we frontowej Polsce to nie zawód, lecz ww. powołanie i służba. Do wymaganej liczby 96 pilotów F-16 zabrakło 29. Samo się to komentuje. Gdyby było tak, jak powyżej napisałeś, to Polacy w ogóle nie mają co marzyć o jakiejkolwiek lotniczej obronie powietrznej. Może mogą (kiedyś, bo jeszcze nie teraz) o rakietowej, ale nie o lotniczej, gdyby wszyscy piloci F-16 reprezentowali taki sposób na życie, jak wspomniałeś. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jak bardzo wyraźnie widać w moich tutejszych postach o ewentualnej konfrontacji F-16 z Su-35S zawsze wykazuję daleko posuniętą ostrożność i mojego entuzjazmu raczej nie widać. Byłoby go widać, gdyby za sterami tych ukraińskich F-16 zasiedli amerykańscy kapitanowie z F-16, którzy Su-35 się nie obawiają, a nie ukraińskie 20-letnie dzieci wzięte z aeroklubów po daniu im trzech kwartałów „szkolenia” na F-16 i robieniu z nich na wariata pilotów operacyjnych, bo tak to w istocie jest. Tylko że w tym wszystkim nie wolno popadać w defetyzm i jakąś odrealnioną ostrożność, bo nikt w tej chwili nie ma pojęcia, jak wypadnie konfrontacja F-16 po dwóch MLU z Su-35S. 1. Nie wiem, czy pamiętasz, czy nie pamiętasz z przyczyn naturalnych, jak FAA wyruszało na wojnę falklandzką. Jak raz wyjątkowo drobiazgowo pilnowałem tego tematu z pewnych przyczyn, a dodatkowo miałem dostęp do niezłych materiałów, jakie dostawało tylko LWP i to nie były materiały z pisemek dla „general public”. Jakież to zachodnie awtorytety i fahowcy naukowi i lotniczy pukali wówczas Wielkiej Brytanii po głowie, że do walki z argentyńskimi naddźwiękowymi Mirage'ami IIIEA oraz Daggerami wysyła poddźwiękowe samoloty nawet nie myśliwskie, tylko myśliwsko-rozpoznawczo-szturmowe, czyli Sea Harriery FRS Mk 1 (FRS = fighter-reconnaissance-strike). Ileż to było sugestii, żeby machnąć ręką na te Falklandy, oddać je Argentynie, bo żeby wygrać z Mirage'ami IIIEA i Daggerami to trzeba by wysłać Phantomy, a nie te bidne Sea Harriery, a Phantomów nie ma już jak wysłać, bo się lotniskowce zmieniły na „nie phantomowe”. O jejku, jejku, co to było. Jakież to były lamenty, gdy na Falklandy wypływał z Wielkiej Brytanii pierwszy lotniskowiec. Jakaż to miała być rzeź i kaplica dla Sea Harrierów. A co było? Doktoryzowane awtorytety i fahowcy polegli koncertowo. Sea Harriery spuściły naddźwiękowym myśliwcom argentyńskim taki wpiernicz bez strat własnych w walkach, że świat oniemiał. I tak samo trzeba patrzeć na konfrontację ukraińskiego F-16 „double MLU” z ruskim Su-35S. Nikt niczego nie może o tym wiedzieć, jak to będzie. Tylko życie pokaże. 2. Pisalem już – są w ludzkiej populacji goście, którzy pod względem latania są nie stąd, nie z Układu Słonecznego i nie muszą do tego mieć tytułu „mgr inż. pil.” po akademii sił powietrznych. Znam takich, obserwowałem takich, latałem z takimi. Takich gości widzą wszyscy – i ich koledzy ze szkolenia, i system szkolnictwa. Takim gościom raz się coś powie na ziemi, omówi to z nimi, a oni wsiadają do kabiny, nigdy w życiu tego czegoś omówionego nie robili, a za pięć minut bardzo dobrze to robią, podczas gdy wszyscy inni muszą się katować przez kilkanaście lotów, żeby dojść do tego, co tacy geniusze robią za pięć minut. Ostatnio nawet odświeżyłem kontakt z takim właśnie moim kolegą, który mnie i wszystkich innych w miejscu naszego szkolenia przyprawiał o opad szczęki i majtek, jak on latał, a lata nadal. Człowiek powietrza, chyba tam urodzony, a tylko przez przypadek musi czasami dotknąć gruntu. Tacy goście genialnie latają intuicyjnie i nie potrzebują do tego wiedzy inżynierskiej, a nawet wiedzy na poziomie technikum lotniczego. Tak na moje oko to na każdym kursie szkoleniowym złożonym z ~15÷20 osób takich gości jest od 1 do 3. Jak wspomniałem – takich ludzi widzą wszyscy, bo takich geniuszy nie da się ukryć. Każdy system szkolnictwa takich pilotów wyłuskuje i nie inaczej będzie z Ukraińcami szkolącymi się teraz na F-16, nawet jeśli to są – a są, jak już wiadomo – bardzo młodzi ludzie zaledwie z aeroklubów. Do walki z Su-35 nikt ich nie będzie egzaminował z metody ciągów i mocy, albo z wzoru na przyrost momentu działającego na samolot. I tacy ludzie na pewno będą traktowani inaczej przez instruktorów F-16 i na pewno nie będą robili w F-16 przeciętnych zadań typu mozolnej sieczki CAS tylko będą elitą osłaniającą tych od CAS. F-16 mogą wygrać z Su-35S tylko potrzebne są do tego dwa F-16. Robi się to manewrem i wykorzystaniem martwego pola radaru ruska. Wprawdzie nie wierzę w walki powietrzne F-16 i Su-35 nad Ukrainą, ale jeśli już to po dekadach kompletnego zaniku manewrowych walk powietrznych i walczenia w trybie BVR coś z tych walk manewrowych musiałoby wrócić. Na Ukrainie odbędzie się identyczny lotniczy eksperyment na żywym organizmie, jak miało to miejsce na Falklandach. Wtedy ośmieszeni zostali eksperci wieszczący stosy trumien pilotów Sea Harrierów – zobaczymy, kto i jaki sprzęt będzie ośmieszony nad Ukrainą po tym, jak ruszą tam do walki F-16 „double MLU”. Wątpię, aby Amerykanie po raz drugi dopuścili do takiej kompromitacji, jak z Abramsami i ich ukraińskimi załogami. Postawią na jakość ukraińskich pilotów F-16, a nie na ilość, nawet gdyby tych F-16 miało tam walczyć mniej niż 10. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Oj tam, Zacharowa i wszystko jasne. Ostatniej nocki 5‰ to i odwet za most będzie okrutny. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Straty armii rosyjskiej na froncie. Brytyjczycy podali liczbę Są na wagę złota. Ukraina otrzyma dodatkowe sześć sztuk „Piekło zamarzło”. Francuzi integrują potężne bomby z ukraińskimi F‑16 Rosja grozi „miażdżącymi uderzeniami odwetowymi”. Chodzi o most Krymski -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ja już wiem, bo to w mojej wsi. -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Kijów podpisze rozejm z Rosją? Wojskowy wywiad Ukrainy nie ma złudzeń -
Wojna na Wschodzie vol. 1/12
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Ustawa Pragmatyczna jest jawna. Tabele płac/zaszeregowań ludzi wojska także. Nie róbmy z tych pilotów ludzi z IQ 70, którzy u zarania decyzji życiowych o pójściu do Dęblina nie wiedzą, ile będą zarabiać i jakie będą mieli emerytury, bo doskonale o tym wiedzą. To jest banda cwaniaków i nic więcej. Nie muszą spłacać 250 tys. zł kredytu za wyszkolenie ich na Airbusa lub Boeinga. Czysty type rating po wyjściu z kabiny F-16 i latają ze stewardessami, a nie z kumplami w oficerskich czapkach. Ohyda i nic więcej, a my wszyscy frajerzy-podatnicy finansujemy tę patologię.