Skocz do zawartości

Tomasz70

Użytkownik forum
  • Zawartość

    1 448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Ostatnia wygrana Tomasz70 w dniu 11 Wrzesień

Użytkownicy przyznają Tomasz70 punkty reputacji!

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Tomasz70's Achievements

60

Reputacja

  1. Nosz kufa jego mać! Ofensywne ataki stronami w celu zabijania ludzi??? A druga strona to co? Dostarcza dronami kwiaty i pomarańcze do ukraińskich miast????!!!
  2. Czyżby z cyklu: co by tu spieprzyć Panowie...? https://gloswielkopolski.pl/szykowal-sie-warszawski-zamach-na-poznan-po-pytaniach-glosu-zmian-w-muzeum-broni-pancernej-nie-bedzie-z-wyjatkiem-jednej/ar/c1p2-29417223
  3. No, będzie to dzieło na miarę "Opowieści o prawdziwym człowieku", a nazwisko twórcy tego dzieła stanie się powszechnie znane. Podobnie jak nazwisko autora wspomnianej książki. Spotkałem kiedyś prostą kobiecinę, z tzw. ludu. Jej, imię pisarza obiło się o uszy. "Borys? Borys? Polewoj!! Bo szklanka pusta!". Mam nadzieję, że śmietnik historii przytuli także i tego gniota...
  4. Nie ma się co oszukiwać, że Machałkow podobnie jak Roger Waters, miał ponadprzeciętne, a nawet wybitne osiągnięcia. A potem im się klepki poprzestawiały. Ja cenię Watersa za jego muzykę, natomiast totalnie nie akceptuję ostatnich wypowiedzi politycznych. I z Michałkowem jest tak samo - "Spaleni słońcem" to wielkie dzieło antystalinowskie, ale z kolei jego obecna postawa może sugerować albo ukorzenie i strach przed Putinem (wszak dzisiejszy dyktator wielkim apologetą zdechłego dyktatora jest), albo alzheimera lub co gorsze - schizofrenię...
  5. Najrawdopodobniej skobel do mocowania zamknięcia furtki, drzwi, wrót...
  6. Włochy, 1943/44? Rejczel tak ...
  7. Jakoś tak mi się skojarzyło, że przed 1939 też mieliśmy taki zwierzyniec. Łosie, Karasie, Żubry, Sumy i cholera wie co jeszcze...
  8. Trochę przypomina francuskie pasy szeregowych z okresu I wojny światowej. Są jednak istotne różnice w detalach i nie można wykluczyć, że wykonał go rymarz na potrzeby rynku cywilnego, wzorując się nieco na wojskowym modelu.
  9. Mądrze Landszaft prawi. To nie jest breneka. Obstawiam faktycznie okolice połowy XIX wieku, możliwe są związki z powstaniem styczniowym. W książce Wojciecha Czarniawskiego "Amunicja wojskowa 1840-1870" na jednej z kolorowych tablic, w dziale Prusy jest podobny pocisk, właśnie ze wskazówką, że pochodzi z powstania styczniowego.
  10. Dla uzupełnienia, żeby pokazać, jak taki blankiet był wypełniany - z mojej kolekcji "metka", którą dostał "Lucky Bastard" - włoski kapitan, w drugim dniu operacji Husky na Sycylii.
  11. A firma Willy Sprengpfeil z Hamburga jest legit. Faktycznie produkowali furażerki M34 dla Wehrmachtu. Więc fajny strzał.
  12. Jed już wszystko rozgryzł. Kurtka oczywiście US Army oficjalnie określana jako Coat, Service, Wool Serge, OD,18oz, i popularnie M1939. Teoretycznie wg tej specyfikacji powinna mieć jeszcze tak zwane swing pleats - zaszewki na plecach na wysokości barków, zapewniające swobodę ruchów. Później z nich zrezygnowano, bo przy jednej kurtce było to kilka dodatkowych i w zasadzie zbędnych centymetrów tkaniny, a przy kilku milionach szytych mundurów, to naprawdę masa zaoszczędzonego materiału. Nie widzę tam mosiężnych haków do podtrzymywania pasa, ale teoretycznie one też tam powinny być. I podobnie jak swing pleats uznane zostały za przedwojenną fanaberię i całkowicie zbędny oraz kosztowny dodatek... Tzw. wzór M1942 nie posiadał już ani jednego ani drugiego. A furażerka - krój i stempelek sugerują Niemcy. Bryczesy - zbyt mało detali by coś wróżyć.
  13. E, nie. To grubsza sprawa, nie sięgająca li tylko do '39. Wygląda, jakby czytał fragment Biblii (Księga Ezechiela 25:17): „Ścieżka sprawiedliwego wiedzie z obu stron nękana przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, kto w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych przez dolinę ciemności, albowiem on jest prawdziwie stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na nich srogiej zemsty i w porywczo gniewnych karach, na tych, którzy usiłują zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że imię moje to Pan, kiedy wyleję na ciebie moją zemstę”
  14. I jaki ciekawy adres - Via di Palma 22-24 w Tarencie. Toż to prawie samo epicentrum operacji "Judgement", ataku Swordfishów FAA na Regia Marina!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie