-
Zawartość
1 443 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Ostatnia wygrana Tomasz70 w dniu 11 Wrzesień
Użytkownicy przyznają Tomasz70 punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Tomasz70's Achievements
60
Reputacja
-
Włochy, 1943/44? Rejczel tak ...
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Tomasz70 → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jakoś tak mi się skojarzyło, że przed 1939 też mieliśmy taki zwierzyniec. Łosie, Karasie, Żubry, Sumy i cholera wie co jeszcze... -
Trochę przypomina francuskie pasy szeregowych z okresu I wojny światowej. Są jednak istotne różnice w detalach i nie można wykluczyć, że wykonał go rymarz na potrzeby rynku cywilnego, wzorując się nieco na wojskowym modelu.
-
Identyfikacja pocisku ołowianego.
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na JanLoszyn → Identyfikacja (bez numizmatów)
-
Identyfikacja pocisku ołowianego.
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na JanLoszyn → Identyfikacja (bez numizmatów)
Mądrze Landszaft prawi. To nie jest breneka. Obstawiam faktycznie okolice połowy XIX wieku, możliwe są związki z powstaniem styczniowym. W książce Wojciecha Czarniawskiego "Amunicja wojskowa 1840-1870" na jednej z kolorowych tablic, w dziale Prusy jest podobny pocisk, właśnie ze wskazówką, że pochodzi z powstania styczniowego. -
Dla uzupełnienia, żeby pokazać, jak taki blankiet był wypełniany - z mojej kolekcji "metka", którą dostał "Lucky Bastard" - włoski kapitan, w drugim dniu operacji Husky na Sycylii.
-
Amerykańska kurtka mundurowa - czy używana przez RKKA?
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na Adameknowy → Identyfikacja (bez numizmatów)
A firma Willy Sprengpfeil z Hamburga jest legit. Faktycznie produkowali furażerki M34 dla Wehrmachtu. Więc fajny strzał. -
Amerykańska kurtka mundurowa - czy używana przez RKKA?
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na Adameknowy → Identyfikacja (bez numizmatów)
Jed już wszystko rozgryzł. Kurtka oczywiście US Army oficjalnie określana jako Coat, Service, Wool Serge, OD,18oz, i popularnie M1939. Teoretycznie wg tej specyfikacji powinna mieć jeszcze tak zwane swing pleats - zaszewki na plecach na wysokości barków, zapewniające swobodę ruchów. Później z nich zrezygnowano, bo przy jednej kurtce było to kilka dodatkowych i w zasadzie zbędnych centymetrów tkaniny, a przy kilku milionach szytych mundurów, to naprawdę masa zaoszczędzonego materiału. Nie widzę tam mosiężnych haków do podtrzymywania pasa, ale teoretycznie one też tam powinny być. I podobnie jak swing pleats uznane zostały za przedwojenną fanaberię i całkowicie zbędny oraz kosztowny dodatek... Tzw. wzór M1942 nie posiadał już ani jednego ani drugiego. A furażerka - krój i stempelek sugerują Niemcy. Bryczesy - zbyt mało detali by coś wróżyć. -
E, nie. To grubsza sprawa, nie sięgająca li tylko do '39. Wygląda, jakby czytał fragment Biblii (Księga Ezechiela 25:17): „Ścieżka sprawiedliwego wiedzie z obu stron nękana przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, kto w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych przez dolinę ciemności, albowiem on jest prawdziwie stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dzieci. I dokonam na nich srogiej zemsty i w porywczo gniewnych karach, na tych, którzy usiłują zatruć i zniszczyć moich braci. I poznasz, że imię moje to Pan, kiedy wyleję na ciebie moją zemstę”
-
Okulary z początku XX wieku
temat odpowiedział Tomasz70 → na Jedburgh_Ops → Nasze odkrycia (bez identyfikacji)
I jaki ciekawy adres - Via di Palma 22-24 w Tarencie. Toż to prawie samo epicentrum operacji "Judgement", ataku Swordfishów FAA na Regia Marina! -
Na wszelki wypadek uprzedzam szczęśliwego znalazcę - ta ciemna warstwa na ostrzu, to fabryczna oksyda, stosowana rasowo w tym modelu. Usunięcie jej i upiększenie polerką na wysoki połysk, drastycznie obniży jego wartość. Dlaczego o tym wspominam? Bo niestety wielu właścicieli takich bagnetów uznawało, że z ciemną powierzchnią są brzydkie i powinny się świecić jak przysłowiowe psie ja.ca...
-
Pojawiło się tu nazwisko Witolda Giedroycia. Nie przesądzam, czy to on został uwieczniony na zdjęciu, ale patrząc na jego losy z końca wojny, to jeśli przeżył łagry, miał istotne powody do zmiany nazwiska. Poniżej notatka biograficzna z tekstu Pawła Rokickiego "Nieznana działalność konspiracyjna podpułkownika Witolda Światopełka- Mirskiego w latach II wojny światowej" >>> Henryk Giedroyć (ur. 1896) – ur. w Wozniesieńsku w guberni irkuckiej. Oficer armii rosyjskiej w latach I wojny światowej, od 1918 r. w służbie stałej WP. Uczestnik wojny przeciwko bolszewikom w szeregach 1 Dywizji Piechoty Leg. Awansowany do stopnia kpt. adm. ze starszeństwem z 1 I 1928 r. W 1939 r. oficer administracyjno-materiałowy 3 pac. Podczas okupacji oficer konspiracyjnej grupy artylerzystów podległej Komendantowi Miasta Wil- na „Dworu” ZWZ. Aresztowany przez NKWD 23 IX 1940 r., odzyskał wolność w trakcie ewakuacji więźniów z Wilna w czerwcu 1941 r. Ponownie ujęty przez Sowietów pod Wilnem jako żołnierz AK w lipcu 1944 r. Aresztowany przez kontrwywiad „Smiersz” 3 Frontu Białoruskiego i skazany 14 I 1945 r. na karę śmierci, zamienioną później na 10 lat łagrów. Odznaczony m.in. KW i MN. Dalsze losy nieznane >>>
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Tomasz70 → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Patrząc na to co się tam dzieje, ten naród ma teraz szansę ostatecznie i szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie ze słynnego wiersza Jewgienija Jewtuszenko: "Хотят ли русские войны?". Odpowiedzieć zgodnie z sumieniem i pełną świadomością konsekwencji. I odpowiedź przekuć na czyny, a nie dalej siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i biernie czekać co los przyniesie. Jak wiem, znając rosyjski fatalizm, że marne są szanse na zmianę, a jeśli nawet ona nastąpi to nie spodziewajmy się cudów i jakiejś "rosyjskiej wiosny", bo nawet jeśli będzie ona miała miejsce, to po kolejnym Gorbaczowie przyjdzie kolejny Jelcyn, a po nim następny Putin... Nic chyba nie zmieni tej mentalności. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Tomasz70 → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jeśli chodzi o tę akcję, to mam skojarzenie z tzw. Bitwą o Los Angeles w 1942 i wątkami zobrazowanymi przez Spielberga w filmie "1941". Z tą różnicą, że w Moskwie był dzień, a w Kalifornii nikt w zasadzie nie atakował Ale efekty paniki podobne.
