Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Cypis napisał:

od wczoraj nikt nie widział pro ruskiego Szijarto (czy jak mu tam) , nie zdziwiłbym się , że to był nielegał a nie szpieg .

Cytat z mediów:

- To jest informacja z wewnątrz ministerstwa spraw zagranicznych - tak Peter Magyar odpowiedział na pytanie dotyczące niszczenia dokumentów przez ministra spraw zagranicznych Pétera Szijjártó. - W ostatnich tygodniach wiele osób przekazywało nam informacje dotyczące przestępstw, jakie były popełniane - dodał.

- Wiele osób zastanawiało się, gdzie zniknął minister Peter Szijjarto. Znaleźliśmy go. Dziś o godz. 10 pojawił się w siedzibie resortu dyplomacji, gdzie wcześniej przez lata przebywali rosyjscy hakerzy. Niszczył tam dokumenty dotyczące sankcji - powiedział przewodniczący Tiszy.

- To właśnie dzieje się teraz na Węgrzech. Wiemy to już od kilku dni, że rozpoczęło się niszczenie dokumentów, jak za dawnych czasów - dodał.
 

 

A jest to o tyle istotne, że mogą teraz być niszczone ważne kwity na temat wojny na Ukrainie, bo przecież wrogi Ukrainie wywiad węgierski działał na Ukrainie. A wywiad to zawsze wiadomo... farbowane MSZ (przynajmniej częściowo).

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano
Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał:

A jest to o tyle istotne, że mogą teraz być niszczone ważne kwity na temat wojny na Ukrainie, bo przecież wrogi Ukrainie wywiad węgierski działał na Ukrainie. A wywiad to zawsze wiadomo... farbowane MSZ (przynajmniej częściowo).

Zniszczenie wszystkiego tak by nie pozostawić śladów jest trudne. Pytanie jakie brudy dotyczące naszych polityków znanych partii zaczną niedługo wypływać. 

Napisano
4 godziny temu, beaviso napisał:

A319 wystartował z Budapesztu o godz. 9 CEST i "rozpłynął się" w powietrzu na wys. Cypru z kursem na wschód.
Falcon wystartował z Budapesztu o 8 CEST i "zniknął" nad Egiptem z kursem na pd-wsch.

Na Flightradar 24 niewidoczne, ale na "lepszym radarze" się pokazały.

M.

ADSB_20260413_Szijarto_spitala.jpg

ADSB_20260413_Orban_spitala.jpg

Turcja?

 

Napisano

@toska Nie śledziłeś uważnie kolejnych aktualizacji ;)

Falcon -> lot bezpośrednio do Muscat/Oman, lądowanie 15:30 czasu polskiego.

A319 -> międzylądowanie Bejrut/Liban, start przed 12:30 czasu polskiego, potem w kierunku takim jak Falcon, na razie nie widać gdzie się podział, ale pewnie ok. 18 pojawi się nad Omanem, obserwuję.

M.

Napisano

turbana już się wszyscy wypierają

Москва никогда не дружила с Орбаном, — Песков 
 

Napisano
7 godzin temu, canabis.dw napisał:

Ten dron, który ich obserwuje ma już tak dobrą kamere, że może być na tyle daleko, że oni go nie widzą ani nie słyszą? czy jak to jest?

A i owszem. Mała matryca, duży zoom, widać że obraz jest raczej marny ale jeszcze wystarczająco czytelny. Nie tak dawno oglądałem filmy które kolega nakręcił swoim latadłem z  50 i więcej metrów, były dużo lepszej jakości a dron raczej z tych tanich.

Napisano
9 godzin temu, MarekA napisał:

Zniszczenie wszystkiego tak by nie pozostawić śladów jest trudne. Pytanie jakie brudy dotyczące naszych polityków znanych partii zaczną niedługo wypływać. 

Marek, w zasadzie masz rację, tylko jak zawsze najważniejsze są szczegóły.

1. W normalnym państwie z normalnym systemem funkcjonowania wszystko zostawia cyfrowy kilwater, więc jest tak, jak piszesz. Każda próba niszczenia dokumentów państwowych będzie przestępstwem z pozostawionym po sobie dowodem. Co węgierskie MSZ niszczy teraz, a co miało związek z wojną na Ukrainie - może się dowiemy, może nie, zobaczymy.

2. Ale mamy też metody na rympał. Najlepszy dowód to dokument państwowy, czyli dokument polskich służb, który nie był w służbowej sieci, a tylko na nośniku. W związku z tym nie ma cyfrowego kilwateru, a jedynie dokument wylądował w sejfie. Mam na myśli aferę podkarpacką z nagraną w burdelu bogobojną drugą osobą w państwie, z biskupem tamże, z ludźmi polityki i biznesu. Śladu po dokumencie nie ma, ponieważ został z sejfu wykradziony. Zrobiła to służba PiS „braterska” wobec służb orbanowskich, więc takich faktów i takich metod też bym się teraz spodziewał w węgierskim MSZ, że rzeczy będą parowały bez śladu, bo nie były w sieci.

3. I metoda „na Iran” oraz w ogóle na Bliski Wschód, gdzie następuje olbrzymi odwrót od komunikacji elektronicznej i digitalizacji kwitów, za to jest wielki come back do papieru. Tu cyfrowego kilwateru też nie będzie. Państwo w turbanach, a ze służb, nawet jeśli spotyka się w klatkach Faradaya to rozmawia ze sobą oględnie, a najważniejsze informacje krążą po stole w ciszy na małych karteczkach wypisywanych w toku rozmowy, po czym po spotkaniu karteczki są spalone. Dlaczego spółka 🇺🇸 & 🇮🇱 nie ma teraz zielonego pojęcia, ile Iran ma wciąż czynnych śnp? Bo metoda karteczkowa.

 

Agresywne wobec Ukrainy orbanowskie MSZ i wywiad to służby tak wredne, że głównie spodziewałbym się po nich metod nr 2 i 3. Skoro gangstersko-złodziejsko-oligarchiczne państewko Orbána nie trzymało żadnych standardów demokratycznego państwa prawa z jego służbą cywilną to niby dlaczego taki wredny proputinowski gad, jak Péter Szijjártó miałby być inny? Bardzo dobrze, że sygnaliści alarmują teraz, że ten rusofilski śmieć niszczy teraz w MSZ wszystko, co może obciążać jego i Orbána, tylko niestety jest pytanie o to, ile z tych przestępstw da się udowodnić, bo zostawią po sobie cyfrowy kilwater w państwowym systemie IT?

Napisano
4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

W normalnym państwie z normalnym systemem funkcjonowania wszystko zostawia cyfrowy kilwater, więc jest tak, jak piszesz. Każda próba niszczenia dokumentów państwowych będzie przestępstwem z pozostawionym po sobie dowodem. Co węgierskie MSZ niszczy teraz, a co miało związek z wojną na Ukrainie - może się dowiemy, może nie, zobaczymy.

Widzę tu jeden drobny problem. Buta, arogancja, pewność siebie, przekonanie że raz zdobytej władzy nigdy nie oddamy. Po co komplikować sobie życie zasadami bezpieczeństwa? To wymaga samodyscypliny, po co się męczyć? Nawet jeśli większość będzie stosować zasady bezpieczeństwa, to kilka zarozumiałych buców którym współpracownicy borą się zwrócić uwagę, może wszystko zniszczyć.

Napisano

Update w temacie wczorajszych wylotów węgierskich samolotów rządowych. Noc spędziły na Bliskim Wschodzie, teraz są w drodze powrotnej na Węgry:

Falcon - 12:00 czasu polskiego startuje z Maskatu/Oman
A319 - 08:50 czasu polskiego objawił się po starcie z Ammanu/Jordania 

M.

ADSB_20260414_Orban_spitala3.jpg

Napisano
W dniu 13.04.2026 o 12:30, MarekA napisał:

Ktoś coś o tym słyszał?

Ukraina idzie po kosmos. Tajne starty rakiet ujawnione

Jak poinformował w rozmowie z RBC-Ukraine Fedir Wenisławski, przewodniczący podkomisji ds. bezpieczeństwa państwa, obrony i innowacji obronnych Komitetu Rady Najwyższej ds. bezpieczeństwa narodowego, obrony i wywiadu, Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy w czasie trwającej wojny z Rosją przeprowadził dwa udane starty rakietowe w przestrzeń kosmiczną.

Napisano

Pierwszy raz w historii same roboty zdobyły pozycję

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, stwierdził: „Przyszłość jest już na pierwszej linii frontu – i Ukraina ją buduje. To nasze naziemne systemy robotyczne. Po raz pierwszy w historii tej wojny pozycja wroga została zdobyta wyłącznie przez bezzałogowe platformy – systemy naziemne i drony. Okupanci poddali się, a operacja została przeprowadzona bez piechoty i bez strat po naszej stronie.
 

 

Na tle powyższego - gdzie jest WP?

Nie napiszę, bo trzeba by użyć nieeleganckich słów z zakresu proktologii oraz braku widoczności na skutek ciemności.

Napisano
11 minut temu, Jedburgh_Ops napisał:

Pierwszy raz w historii same roboty zdobyły pozycję

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, stwierdził: „Przyszłość jest już na pierwszej linii frontu – i Ukraina ją buduje. To nasze naziemne systemy robotyczne. Po raz pierwszy w historii tej wojny pozycja wroga została zdobyta wyłącznie przez bezzałogowe platformy – systemy naziemne i drony. Okupanci poddali się, a operacja została przeprowadzona bez piechoty i bez strat po naszej stronie.
 

 

Na tle powyższego - gdzie jest WP?

Nie napiszę, bo trzeba by użyć nieeleganckich słów z zakresu proktologii oraz braku widoczności na skutek ciemności.

Przykład gdzie jest WP znajdziesz tu: https://businessinsider.com.pl/gospodarka/zwiekszyli-moce-produkcyjne-a-zamowien-brak-kryzys-w-fabryce-broni-w-radomiu/9f4r7b7 Choć śmieszy mnie osobiście że osoby które podpisały "umowy czasowe" są zaskoczone i zdruzgotane że nie przedłużono umowy... czasowej.

Napisano

Ludowe Wojsko Polskie wiecznie żywe i lojalnie wypełniające swoje internacjonalistyczne zobowiązania w ramach lojalności z Układem Warszawskim.

 

Polak walczył przeciwko Ukrainie. Rosjanie dali mu medal

Polak Jerzy Tyc zaciągnął się do armii Putina. Walczył z Ukrainą, zginął na terenie obwodu kurskiego. W Polsce należał do Stowarzyszenia Kursk odnawiającego sowieckie pomniki. Teraz strona rosyjska poinformowała o pośmiertnym odznaczeniu. Stało się to w rocznicę katastrofy smoleńskiej.

image.thumb.jpeg.3fb31dd48f638ba23427cc82f921dbd7.jpeg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie