Jump to content

CBŚ zatrzymał odkrywców" z wykrywkami


Recommended Posts

No, niezła historia. To się porobiło.... Dziesięciu członków grupy handlarzy materiałami wybuchowymi zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Mężczyźni znajdowali na wojskowym poligonie niewybuchy i wyjmowali z nich materiały wybuchowe. Podczas policyjnej operacji znaleziono pociski burzące, granaty moździerzowe, ręczne, tysiąc zapalników oraz 10 kg heksogenu i trotylu. Mężczyźni wykorzystywali bliskie położenie poligonu wojskowego w okolicach Drawska i Borne Sulinowo. Wyposażeni w profesjonalne wykrywacze metalu i quady penetrowali poligony w poszukiwaniu niewybuchów. cała informacja oraz filmiki sa tutaj: http://www.wielkopolska.policja.gov.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=2030&Itemid=77
Link to comment
Share on other sites

Mylicie dwa różne pojęcia-to byli bandyci wykonujący brudną robotę przy użyciu wykrywaczy metali a nie poszukiwacze czy kolekcjonerzy militariów-oni tego sprzętu używali do przestępstw a nie do realizowania swojej pasji.

Więc jeżeli to nie poszukiwacze a banda z kryminału, to nie ma mowy o psuciu środowiska poszukiwawczego.

Czy jeżeli kogoś potną skalpelem, to winny jest z góry lekarz?
Link to comment
Share on other sites

Święty to nie bandyci - przecież gdyby nimi byli to nie sprzedawali by oczyszczonych skorup na złomie.
Może właśnie zaczynali od złomu a potem poszli dalej?


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora pomsee 15:10 21-05-2009
Link to comment
Share on other sites

Wiele rzeczy (np. nóż) służących życiu można wykorzystać w dwóch celach dobrym lub złym.
Dzielenie ludzi na prawdziwych poszukiwaczy i tych złych,
to jak szukanie jedynie słusznych ideologii, fikcja.
Jak dla mnie to dziwni ludzie, może Policja uratowała im zdrowie, albo życie, ale na pewno to hobbyści. Powinni zostać saperami.
Ten wybuch na filmie to raczej symboliczny.
Taki efekt daje praktycznie jedna laska materiału wybuchowego jaki odpalałem w wojsku.
Na koniec zajęć odpaliliśmy prawie 60 kg trotylu i ze sto metrów czerwonego lontu, jednocześnie w określonym celu, a nie byłem w saperach. Powstała wyrwa na dwa autobusy. Dowódca prosił nas tylko, żeby nie kraść trotylu, bo to niebezpieczne. Sam widziałem jeden wybuch pocisku dużego kalibru, który zakończył się śmiercią żołnierza.
Dlatego uważam, że to kpina że na dwóch złomiarzy marnuje się nasze pieniądze (w akcji brało udział 200 funkcjonariuszy).
Link to comment
Share on other sites

Jeśli zbierali dla złomu to nie, jeśli na proch i mat. wybuchowe to już bandyci. Należy im się za samo stwarzanie zagrożenia amatorskim rozbrajaniem urwiłap. Jakby rąbło wszystko co mieli, to jeszcze by nas ochrzcili mianem terrorystów...
Link to comment
Share on other sites

Życie można stracić na wiele sposobów.
Można udowodnić, że przez sam fakt, że ktoś żyje stwrza zagrożenie. Legalnie posiadając broń można zastrzelić człowieka na wszelki wypadek, albo zamknąć. Tego was uczą?
Narazie na szczęście nie musicie udowadniać, że nie jesteście
terrorystami, albo bandytami, ale jak Policja dalej będzie robić interesy na baniu się, to za rok lub dwa taki los was spotka. Moim zdaniem dwóch policjantów, to za dużo dla takiej akcji, a tych dwustu to powinni umieścić w gablotce.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information