Jump to content

Maus


Woodhaven
 Share

Recommended Posts

Woodhaven, Ty masz chyba cale archiwum II wojennej broni pancernej w swoim komputerze..;-))
Zawsze jakiegos asa potrafisz z rekawa wyciagnac.

Z tym strzelaniem do Mausa na terenie Niemiec to moglabyc prywatna inicjatywa jakiegos komandira", ot tak dla sportu, dla hecy. Amerykance tez potrafili pastwic sie nad zdobycznymi Tigerami.
A tu taka grata.Samoj bolszoj tank Maus, a wiec:
-Przeciwpancernym laduj i sru !!!!

Tez mysle, ze te slady od spalonej farby
Link to comment
Share on other sites

Hej
Dodam jeszcze że jak się dobrze przyjrzeć to widać delikatne promieniście rozmieszczone smugi wokól tych otworów po trafieniach. Świadczy to o tym, że strzelano pociskami które wybuchały (czyli nie podkalibrowymi na przykład). Może to świadczyć, że użyto pocisków kumulacyjnych, choć trudno mieć tu jakąkolwiek pewność.
Link to comment
Share on other sites

Z tego co mi wiadomo obydwa czołgi wyjechały z Kummersdof w kierunku Wunsdorf . Koło skrzyżowania z drogą 96 w kierunku Töpchin nastąpiła awaria napędu czołgu 205/1 .... i w stanie nienaruszonym został przejęty prze sowietów Drugi czołg przejechał jeszcze kilka kilometrów i został zniszczony przez załogę.
Czy mi się zdaje ale na przednim pancerzu przybyło trochę dziurek .......

Link to comment
Share on other sites

Zdjęcie http://img.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum23/maus_03aa.jpg wykonano z miejsca zamontowania silnika Daimler-Benz MB 509 w kierunku przedziału kierowcy.
Koło zalegające w kabinie prawdopodobnie pochodzi z drugiego prototypu ( Maus na Kubiance posiada kompletne podwozie stąd moje gdybanie )

Dzisiaj zajrzyjmy do wieży . Zwróćcie uwagę na drewniany stempel podtrzymujący dach wieży, jak widać goło i wesoło jak w ruskim czołgu he,he

Link to comment
Share on other sites

Nie. Amunicją scaloną strzelały armaty plot. A w polowej PAK 44 i wywodzącej się z niej KwK była rozdzielna. Scalony nabój 128 mm ważył niecałe 48 kg i miał ponad metr długości, manipulowanie nim w ciasnym wnętrzu czołgu byłoby utrudnione.
Aczkolwiek faktycznie istniał taki eksperymentalny pojazd w początku lat 40., na podwoziu opartym o Pz.IV w lekko opancerzonej otwartej wieży miał armatę 128 mm L/61 bliższą tym plot.-kom, na scalone naboje. Jednak z uwagi na otwarty przedział bojowy pewnie nie było w nim tak ciasno. No i zbudowano tylko 1 czy 2 prototypy.
Link to comment
Share on other sites

Tu żeś mnie zażył - z kiedy jest ten szkic? Może z wcześniejszego etapu rozwoju?
Wszędzie w mądrych księgach piszą że w Mausie ostatecznie wylądowała 128-ka KwK 44 taka sama jak w Jagdtigerach, rozdzielnie ładowana, stąd dwóch ładowniczych. Raz gdzieś tam wyczytałem, że z początku rozważano rozmaite inne działa, m.in. 127 morskie, 128 przeróbkę FLAKa, 105 L/70 150 L/40 i jakieś tam inne jeszcze, a stanęło ostatecznie na tej KwK 44. Może ten rysunek pochodzi z wcześniejszego etapu rozwoju projektu i przedstawia właśnie wariant z przeróbką FLAKa? A może wszyscy się mylą i to w Mausie to jednak nie była armata KwK 44...?
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information