Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

01dalton

Forum members
  • Content Count

    1354
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by 01dalton

  1. byłem , widzałem :) http://www.youtube.com/watch?v=gGvp7Lzy44s&t=15s
  2. polecam ruski film Twierdza Brzeska" - ich filmy są coraz lepsze .
  3. kalibry widać różne był - ale śladów po pociskach z dział nie widać .
  4. z baszty widać nawet ślady po II wojnie ;)
  5. fajny filmik z sandomierza , moja fotka z tego samego miejsca w którym go kręcono- most na Wiśle
  6. bjar-1 fajna ta fotka z tą amfibią -najprawdopodobniej jest to droga do mostu na Wiśle .
  7. ... a po czy sądzą że ten tygrys miał numer 002 ? Z fotek prędzej widać że 2" jest domalowana-większa .Zastanawia tylko po co by ruscy mieli numery zmieniać ? To nie ma sensu .
  8. gdzieś na Odkrywcy był wątek z mapkami - zaznaczone na niej były miejsca zdobycia kotków .
  9. Zdjęcie z 2010-05-29 godz.18:41:11 - nie sądzicie że Ci zołnierze albo zakopuja tą broń , albo ją odkopują ?
  10. 01dalton

    Maus

    Woodhaven nie Tobie pierwszemu zapylili fotki kolerzy z Detektora . Byłeś w Kubince osobiście ? Pozdr
  11. a tu prototyp ruskiej tankietki - istnieje tylko jeden egzemplarz ;0
  12. za to stug na fotce niżej oryginalny .
  13. Ten tygrys w rozwalonym murze to niestety jest zbudowany na podwoziu T -34 . POzdr.
  14. Niestety ale w żadnym z polskich powojennych filmów nie widac oryginalnych niemieckich czołgów . Nasze wojsko zaraz po wojnie używało transportery niemieckie 250 i 251(niektóre nawet brały udzał w walkach w Beszczadach z UPA) , podobno na stanie były też jakieś niemieckie czołgi, są wspomnienia ( zapewne panzer 4) no ale jak na razie fotek to ja nie widzałem.W naszych filmach wojennych niestety królowały kubelwageny oraz cieżarówki - o samochodach pancernych sdkfz.222,232,i innych można zapomniec .Niestety ale armia radziecka wszystkie w miarę sprawne niemieckie czołgi zbierała , następnie wagony gdzie czekał ich raczej los materiału wsadowego do pieca hutniczego. Pozdr.
  15. Witam . Pies samobójca - nie jest wcale szczytem desperacji rosjan , bo japończycy poszli krok dalej czyli mieli atakowac amerykańskie czołgi zołnierzami obwiązanymi materiałami wybuchowymi . Pozdr.
  16. Witam .Dstałem od znajomego taką płachtę . Pewno to nie bedzie sztandar wojkowy , ale też na pewno je jest to wyrób wspóczesny powojenny - widać ze dłuższy czas był w czymś w rodzaju ramki lub też było coś obszyte po brzegach plachty - widać przebarwienia materiału . Sprawdzałem też czy materiał nie jest syntetykiem- bo by go już to wogóle dyskwalifikowało . Czy ktoś się z czymś takim spodkał ? Pozdrawiam .
  17. Witam. Niestety nie wierzę w duchy i inne obiekty unoszące się lub latające , ALE rzeczywiściwe niektóre miejsca potrafią przyciągać - kiedyś lubiłem jeżdzić na rowerku na wykopki i zawsze ilekroć przejeżdzałem koło jednego opuszczonego i walącego się domu na uboczu wioski ( ale niestety zaraz przy głównej drodze ) miałem dziwne odczucie że coś tam mogę znaleść ,ale niestety rozsądek podpowiadałmi aby nie grzebać w takich miejscach ( sąsiedzi zawsze mogą zadzwonić na policję i ma się gotowe kłopoty podejrzenia o kradzież -włamanie) ,no ale w końcu odwarzyłem sie pomyszkować z kolegą w okolicy domu ( we dwóch rażniej -no i wypad o 5 rano ) - i ... kupel po dosłownie przejściu 10 metrów ma sygnał - polski mauser !! za kawałek przy drugim drzewie polska skorupa Jajko", mi niestety w tym dniu nie dopisało szczeście bo dorwałem tylko manierkę zapiaszczacz na KBK i troche polskich naboi. Za to drugi wypad był o wiele łaskawszy dla mnie i też miałem swojego mausa oraz kilka innych ciekawszych fantów :DD. Nie wiem jak to nazwać może intuicją - ale w niektóre miejsca czasami coś nas ciągnie . Pozdr
  18. Witam. Niestety nie wierzę w duchy i inne obiekty unoszące się lub latające , ALE rzeczywiściwe niektóre miejsca potrafią przyciągać - kiedyś lubiłem jeżdzić na rowerku na wykopki i zawsze ilekroć przejeżdzałem koło jednego opuszczonego i walącego się domu na uboczu wioski ( ale niestety zaraz przy głównej drodze ) miałem dziwne odczucie że coś tam mogę znaleść ,ale niestety rozsądek podpowiadałmi aby nie grzebać w takich miejscach ( sąsiedzi zawsze mogą zadzwonić na policję i ma się gotowe kłopoty podejrzenia o kradzież -włamanie) ,no ale w końcu odwarzyłem sie pomyszkować z kolegą w okolicy domu ( we dwóch rażniej -no i wypad o 5 rano ) - i ... kupel po dosłownie przejściu 10 metrów ma sygnał - polski mauser !! za kawałek przy drugim drzewie polska skorupa Jajko", mi niestety w tym dniu nie dopisało szczeście bo dorwałem tylko manierkę zapiaszczacz na KBK i troche polskich naboi. Za to drugi wypad był o wiele łaskawszy dla mnie i też miałem swojego mausa oraz kilka innych ciekawszych fantów :DD. Nie wiem jak to nazwać może intuicją - ale w niektóre miejsca czasami coś nas ciągnie . Pozdr
  19. Witam . A może się pod nim ( ciężarem ) studzienka zarwała ?Pozdr
  20. Witam .Kiedyś na forum było pisane o niemieckich panzerach z Gdańska . Widać że ten kotek troche natłukł ruskiego sprzętu - widać ładnie paski na lufie . Pozdr
  21. Witam . Asia umiesz logicznie myslec ?Czy ja napisalem ze niemcy nie budowali silnikow diesla ( nie ladnie przekrecac !!)? Chyba wyraznie pisze ze ich nie stosowali w czolgach ( moze sie myle chyba tygrysy i pantery jezdzily na rope? ).To moze odpowiesz na proste pytanie :dlaczego niemcy nie zastosowali silnikow diesla do swoich czolgach? Przeciez ropa byla : tansza w produkcji ,byla bezpieczniejsza w uzytkowaniu (wyzsza tem. zaplonu). POZDRAWIAM .
  22. WITAM . Mysle ze niemcy nie zastosowali silnikow diesla (w czolgach) tylko dla tego iz nie mieli stalego dostepu do ropy ( z rosji sprowadzali do oporu tj. do dnia operacji barbarosa) .A bezyne zawsze mozna zrobic syntetyczna. pozdr.
×
×
  • Create New...

Important Information