-
Zawartość
12 327 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
33
Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops
-
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
Dlatego przerzucę ten wątek do działu „Wojny światowe”, bo to jedna wielka edukacja, co tu było napisane. Wielka szkoda, żeby ten wątek przepadł w dziale „Identyfikacji”, gdzie wątki sypią się jak z karabinu maszynowego, żyją krótko i potem mało kto zwraca na nie uwagę. Nieco skoryguję tylko tytuł wątku. -
Amerykański element
pytanie odpowiedział Jedburgh_Ops → na dziadek66 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Tylko że US Army EM w czapkach garnizonowych nie chadzali po Polsce. Dlatego zapytałem, czy to wykopek z terenu Polski, bo na wykopek to wygląda? Jedyni EM, jacy mogli się znaleźć w Polsce to współpracownicy Amerykańskiego Czerwonego Krzyża zaraz po I wojnie. Tylko że nie byli w eleganckich mundurach garnizonowych, a byli do ciężkiej roboty i w furażerkach, na których nie noszono takich godeł z czapek „visor”. Poza tym to może wyglądać albo na czapkowe EM badge drugowojenne (średnica 1½" i podział na dwie części by się zgadzały), albo na wynalazek z siodła, bo tak samo je znakowano, tylko bez czernienia mosiądzu. Wszystko zależy, gdzie to znaleziono i jaki to ma kolor? Poniżej amerykański EM we wschodniej Polsce przy kuchni polowej Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. Dla jasności wszystkich: EM = enlisted man / l.mn. enlisted men - amerykańscy żołnierze w rangach od szeregowca do najwyższego stopniem sierżanta. Chorążowie już do tej kategorii się nie zaliczali. -
Amerykański element
pytanie odpowiedział Jedburgh_Ops → na dziadek66 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Coś amerykańskiego, ale nie jestem pewien, co to. Średnica wygląda na 1,5 cala, czyli dużo. Największe guziki od płaszcza US Army miały średnicę 1 ⅛ cala. Być może siodło McClellana tu się kłania. W jakim kolorze to jest - bardziej złote czy bardziej czarne? Jak wygląda rewers tego przedmiotu? Czy to jest wykopek z terenu Polski? -
To umysłowe zero nigdy w życiu nie widziało takiej tabeli.
-
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
My bardzo Pani dziękujemy, że chciała się Pani z nami podzielić rodzinną historią, która jest jednym wielkim dramatem. Jesteśmy tu - na ile to możliwe - od pomagania w takich sprawach i cieszę się, że choć odrobinę naświetliliśmy nieco szerszy kontekst tego, w czym przymusowo musiał tkwić Pani tata. Serdecznie pozdrawiam. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Przez niedopatrzenie zagubił się punkt: Rosyjska delegacja z pierwszej ręki podzieliła się materiałem filmowym z 1987 roku z pobytu Donalda Trumpa w Moskwie i z jego przygód z pracownicami seksualnymi. -
Ooooo, jenot wyszedł z jacuzzi? Coś takiego...
-
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
@IzabelaS Teraz pytanie , czy wiadomo, jak długo po zrobieniu tego zdjęcia tata jeszcze pracował u bauera? Czyli pytanie kiedy ewentualnie mógł być wcielony do Wehrmachtu? Gdyby to było wiadomo, to spróbowalibyśmy obliczyć, do której ewentualnie jednostki PSZ mógł trafić, a wtedy można by szukać jego losów w IPiMS? Bo jeśli został wcielony po sierpniu/wrześniu 1944 roku to mógł być wzięty do niewoli już raczej tylko przez polską 1. DPanc. A jeśli był wcielony sporo wcześniej to możliwości niestety się poszerzają, bo mógł najpierw trafić gdzieś na front włoski i stać się jeńcem andersowców, nie maczkowców. -
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
Świetnie Ma to ręce i nogi, bo przy racjonalności Niemców można wątpić, żeby robili przepały cennego paliwa i wozili do Zajączkowa jeńców z innego Stalagu. A trafienie tym bardziej sensowne, że w Stalagu XX-B było szerokie spektrum Commonwealthowców - Brytyjczycy, Australijczycy, Nowozelandczycy i Kanadyjczycy. Ci ostatni mogli już być z akcji pod Dieppe, więc jeśli omawiane zdjęcie jest z okolic lat 1941-42 to postaci ze zdjęcia mają szansę być z którejś z czterech narodowości mówiących po angielsku w ramach Commonwealthu. -
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
No to chociaż cokolwiek wspólnie osiągnęliśmy, ponieważ cała nasza trójka zgadza się, że fotografia jest z umownej w miarę wczesnej fazy wojny. Moje uzasadnienia w tej kwestii są powyżej. Dziękuję @BF.Cieszyniok za doprecyzowanie systematyki obozów jenieckich w funkcji terytorialnej. Teraz trzeba tylko znaleźć taki Stammlager (nie Offizierslager), który był przeznaczony dla jeńców Commonwealthu w rangach od szeregowca do rang podoficerskich i który to Stammlager byłby w rejonie Zajączkowa. Pytanie jeszcze, chyba raczej bez odpowiedzi, co to dla taty Pani Izabeli był „Brytyjczyk”? Bo w latach 1941-42 Niemcy zwozili do Stammlagerów commonwealthowców z Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii walczących choćby na Krecie, a wszyscy oni na zimę dostaliby takie brytyjskie ubrania, jakie widać na powyższym zdjęciu i tego już nie da się stwierdzić, kto jest na tej fotografii, ponieważ trzy narodowości Commonwealthu wchodzą w rachubę, jeśli mamy tu lata 1941-42. Ale to tak na marginesie. -
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
Był też taki Stammlager XIII-C Hammelburg, który „na dzień dobry” był dla wszystkich jeńców z bitew o Belgię, Holandię i Francję, więc brytyjskie niedobitki z Dunkierki załapały się na ten obóz. Niebawem obóz był dla wszystkich commonwealthowców z południa Europy. A co ważne był to obóz wyłącznie dla szeregowców i podoficerów, a z tego, co pokazuje pani Izabela to być może należy brać pod uwagę to kryterium poszukiwawcze, bo oficerów do stajni, chlewu, czy do pracy na roli jednak szkopstwo nie wyganiało. -
Kretynka rzeczniczką prasową idioty, czyli nic dziwnego, wszystko w normie. Światowe media analizują wypowiedzi Donalda Trumpa w Davos. Część z nich zwraca uwagę na błąd, który powtórzył cztery razy - myląc podczas przemówienia Grenlandię z Islandią. Rzeczniczka Białego Domu zaprzeczyła pomyłce.
-
Stoi w Wałbrzychu lokomotywa.
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na soldierprzemo → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jest trzeci znalazca złotego pociągu Złoty pociąg wraca do gry. Na Dolnym Śląsku wrze od plotek -
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Będą kandydaci do tego wątku forum. Strach będzie tym latać. Rosja wskrzesza przestarzałe samoloty -
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
PS Nie jestem znawcą hitlerowskich obozów jenieckich w III Rzeszy - w sensie które gdzie były i o jakim rygorze - ale gdyby znaleźć historyka specjalizującego się w takiej tematyce to można by wytypować to, w jakim rejonie ojciec mógł być robotnikiem przymusowym. Taki badacz mógłby wiedzieć to, gdzie były obozy jenieckie o tak łagodnym rygorze, że jeńców wyprowadzano na zewnątrz do robót polowych. W późniejszej fazie wojny było to już niemożliwe, ponieważ Niemcy przekonali się, że wśród jeńców jest wola ucieczek i nie chciano ryzykować z wymarszami jeńców poza obozy. -
-
Jak tatuś o synku, który właśnie zdał egzamin z umiejętności wiązania sobie sznurówek i tym samym zdał egzamin do przedszkola. Też byłem z siebie bardzo dumny, gdy go zdałem. A batyr puchnie z dumy.
-
Grenlandia ● Sytuacja jej, Europy i integralności NATO
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dania stawia warunek Trumpowi w sprawie Grenlandii. „Nie możemy negocjować naszej suwerenności” Premier Mette Frederiksen odrzuca pogłoski o suwerennych bazach USA na Grenlandii i stwierdza, że jest otwarta na porozumienie, ale pod warunkiem, że zostanie uszanowana integralność terytorialna Danii. Wcześniej wicepremier i minister obrony Troels Lund Poulsen oświadczył, że sekretarz generalny NATO Mark Rutte nie prowadził negocjacji z Donaldem Trumpem w imieniu Kopenhagi. -
Grenlandia ● Sytuacja jej, Europy i integralności NATO
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jak zawsze świetny prof. Radosław Markowski komentuje performance Trumpa w Davos i sprawy grenlandzkie. -
Grenlandia ● Sytuacja jej, Europy i integralności NATO
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Aktualności, newsy, wydarzenia
Odechciało mi się jeść dziś śniadanie, jak zobaczyłem filmik z rozmowy w Davos Marka Rutte z Trumpem. U Ruttego zabrakło już tylko szczotki do butów, szmatki i pasty. -
Wojenny dramat Polaka z Pomorza w II w.ś. ● Jeden z przykładów
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na IzabelaS → Wojny Światowe
Ciekawa, choć dla ojca dramatyczna historia. Gdybyśmy byli normalnym społeczeństwem to można by o takich drugowojennych losach Polaków spokojnie mówić, ale Polska do tego nie dorosła, choć badacze, historycy, ludzie kultury robią, co mogą, aby doprowadzić to do stanu normalności. Zdjęcie czwórki Brytyjczyków – jak rozumiem towarzyszy niedoli ojca – jest niezwykłe. Ciekawe, kto je zrobił i na dodatek wręczył ojcu? Bo to też niezwykłe jak na „standardy” hitlerowskich Niemiec tropiących aparaty fotograficzne. Na powyższym zdjęciu powiedziałbym, że w sekundę widać, że to jeńcy wojenni z wczesnego okresu wojny. Być może to nieszczęśnicy, którzy nie zdążyli na czas dotrzeć do terenu operacji ewakuacji z Dunkierki (i to ich pierwsza lub druga zima w niewoli), albo są to jeńcy z wczesnego okresu kampanii afrykańskiej przetransportowani już do Niemiec. Jeńcy z okresu po 6 czerwca 1944 r. wyglądaliby inaczej. Są to jeńcy wojenni w brytyjskiej odzieży wojskowej dostarczonej przez Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (ICRC). Na berecie, płaszczach i battledressie (a już szczególnie na berecie) nie ma żadnych typowych „świętości” brytyjskiej armii, czyli godeł i naszywek pułków. Nie ma też żadnych oznak stopni wojskowych. Tak to było – jeńcom dostarczano odzież bez żadnych elementów falerystyki wojskowej danego państwa. Jeśli ojciec pracował u bauera i jednocześnie delegowano do tego bauera brytyjskich jeńców to musieli oni pochodzić z rzadko spotykanego obozu jenieckiego o bardzo małym rygorze. Stąd m.in. moje przypuszczenia, że zdjęcie jest raczej z wczesnego okresu wojny, bo wtedy jeszcze nie było u Niemców takiej olbrzymiej nienawiści wobec jeńców alianckich. Radykalnie i bardzo brutalnie to się zmieniło po 6 czerwca 1944 roku, czyli po inwazji na Francję. Traktowanie alianckich jeńców od tej daty przerodziło się niemal w tortury. Byli głodzeni, bo paczki żywnościowe ICRC Niemcy zagarniali dla siebie. Blokowano im dostawy leków i ciężko chorowali, a także umierali zimą z powodu hipotermii, bo Niemcy blokowali im też dostawy ciepłej odzieży takiej, jak na powyższym zdjęciu. Ci powyżej to są szczęściarze, że na zimę są tak ubrani w niemieckiej niewoli. Po inwazji na Francję aliancki jeniec wyglądał inaczej, ponieważ taki jeniec to przede wszystkim brytyjski i amerykański żołnierz sił powietrznodesantowych z trzech operacji desantowych 6 czerwca, 15 sierpnia i 17 września 1944 roku. Zachowało się wystarczająco dużo świadectw tego, jak ci ludzie (szczególnie z operacji z 17 września) nie wierzyli w bzdury marszałka Montgomery'ego, że jego operacja Market Garden się uda. W związku z tym oni (latem!) już na tę operację ubierali się jak na zimę (w szale, swetry, ocieplaną odzież lotniczą), bo przewidywali, że niewola jest niemal gwarantowana, a z doniesień wywiadu było już wiadomo, jak brutalnie Niemcy traktują jeńców i jak bardzo to się zmieniło w stosunku do roku 1939 czy 1940. W związku z tym alianccy jeńcy po dacie 6 czerwca 1944 zazwyczaj mają na sobie (nawet zimą) ubrania z kompletem oznak stopni, odznak specjalności oraz naszywek z godłami dywizji i rodzaju wojsk. Czyli chyba już wiadomo, skąd widok kogoś w brytyjskiej kurtce mundurowej sierżanta-artylerzysty w pierwszym poście. Tylko kto te zdjęcia zrobił? Bauer byłby taki uprzejmy? Bardzo ciekawa sprawa. -
Pewnie jest... za być może amerykańską amunicję do giwerki Fali.
-
Grenlandia ● Sytuacja jej, Europy i integralności NATO
temat odpowiedział Jedburgh_Ops → na Jedburgh_Ops → Aktualności, newsy, wydarzenia
Dziś był świetny artykuł (nie mogę go teraz znaleźć) o tym, jak w kwestii prośby o wysłanie WP na Grenlandię czegokolwiek Tusk by nie zrobił to zrobi źle. Prosty przykład: Wolski powiedział, że dla Europejczyków Amerykanie integrują kpr Meteor z F-35 już ósmy rok, a końca nie widać. To spokojnie można się spodziewać, że w podzięce za ewentualne wysłanie WP na Grenlandię będą integrowali AIM-120 do tego shitu FA-50PL powiedzmy przez 10-12 lat. A to jest tylko mikroprzykład różnych zjawisk. -
Kwestie związane z Grenlandią mogą się okazać najważniejsze i decydujące o bezpiecznym życiu naszym oraz dzieci i wnuków tutejszych forumowiczów, biorąc pod uwagę to, w jakim państwie żyjemy i jakiej rosyjskiej agresji już podlegamy. NATO, jakie znaliśmy, i tak już nie istnieje od 20 stycznia 2025 roku*, a pytanie jest jedynie o to, czy rozleci się do końca z powodu amerykańskich roszczeń wobec Grenlandii. Wątek powstaje 21 stycznia 2026 roku - w dniu kolejnego antyeuropejskiego i agresywnego wobec Grenlandii wystąpienia prezydenta USA Donalda Trumpa, tym razem na Forum Ekonomicznym w Davos. Duński minister odpowiada na ultimatum Donalda Trumpa. Stanowcze słowa Donald Trump komentuje swoje wystąpienie w Davos. „Czasem potrzebny jest dyktator” Trump strzelił w sobie kolano w sprawie Grenlandii. „Nastroje załamały się” Iskrzy między Francją a USA. Paryż z ofensywą w sprawie Grenlandii Zdecydowany ruch Francji ws. Grenlandii. Macron zwrócił się do NATO Groźby Trumpa wobec Grenlandii. Norwegia alarmuje i mówi o Rosji * Data zaprzysiężenia Donalda Trumpa na drugą kadencję prezydencką.
-
I nie odmówił pokoju. Wisi nam wszystkim, podatnikom, 55 tysi i nie płaci.
