Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    12 327
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Dlatego przerzucę ten wątek do działu „Wojny światowe”, bo to jedna wielka edukacja, co tu było napisane. Wielka szkoda, żeby ten wątek przepadł w dziale „Identyfikacji”, gdzie wątki sypią się jak z karabinu maszynowego, żyją krótko i potem mało kto zwraca na nie uwagę. Nieco skoryguję tylko tytuł wątku.
  2. Tylko że US Army EM w czapkach garnizonowych nie chadzali po Polsce. Dlatego zapytałem, czy to wykopek z terenu Polski, bo na wykopek to wygląda? Jedyni EM, jacy mogli się znaleźć w Polsce to współpracownicy Amerykańskiego Czerwonego Krzyża zaraz po I wojnie. Tylko że nie byli w eleganckich mundurach garnizonowych, a byli do ciężkiej roboty i w furażerkach, na których nie noszono takich godeł z czapek „visor”. Poza tym to może wyglądać albo na czapkowe EM badge drugowojenne (średnica 1½" i podział na dwie części by się zgadzały), albo na wynalazek z siodła, bo tak samo je znakowano, tylko bez czernienia mosiądzu. Wszystko zależy, gdzie to znaleziono i jaki to ma kolor? Poniżej amerykański EM we wschodniej Polsce przy kuchni polowej Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. Dla jasności wszystkich: EM = enlisted man / l.mn. enlisted men - amerykańscy żołnierze w rangach od szeregowca do najwyższego stopniem sierżanta. Chorążowie już do tej kategorii się nie zaliczali.
  3. Coś amerykańskiego, ale nie jestem pewien, co to. Średnica wygląda na 1,5 cala, czyli dużo. Największe guziki od płaszcza US Army miały średnicę 1 ⅛ cala. Być może siodło McClellana tu się kłania. W jakim kolorze to jest - bardziej złote czy bardziej czarne? Jak wygląda rewers tego przedmiotu? Czy to jest wykopek z terenu Polski?
  4. To umysłowe zero nigdy w życiu nie widziało takiej tabeli.
  5. My bardzo Pani dziękujemy, że chciała się Pani z nami podzielić rodzinną historią, która jest jednym wielkim dramatem. Jesteśmy tu - na ile to możliwe - od pomagania w takich sprawach i cieszę się, że choć odrobinę naświetliliśmy nieco szerszy kontekst tego, w czym przymusowo musiał tkwić Pani tata. Serdecznie pozdrawiam.
  6. Przez niedopatrzenie zagubił się punkt: Rosyjska delegacja z pierwszej ręki podzieliła się materiałem filmowym z 1987 roku z pobytu Donalda Trumpa w Moskwie i z jego przygód z pracownicami seksualnymi.
  7. Ooooo, jenot wyszedł z jacuzzi? Coś takiego...
  8. @IzabelaS Teraz pytanie , czy wiadomo, jak długo po zrobieniu tego zdjęcia tata jeszcze pracował u bauera? Czyli pytanie kiedy ewentualnie mógł być wcielony do Wehrmachtu? Gdyby to było wiadomo, to spróbowalibyśmy obliczyć, do której ewentualnie jednostki PSZ mógł trafić, a wtedy można by szukać jego losów w IPiMS? Bo jeśli został wcielony po sierpniu/wrześniu 1944 roku to mógł być wzięty do niewoli już raczej tylko przez polską 1. DPanc. A jeśli był wcielony sporo wcześniej to możliwości niestety się poszerzają, bo mógł najpierw trafić gdzieś na front włoski i stać się jeńcem andersowców, nie maczkowców.
  9. Świetnie Ma to ręce i nogi, bo przy racjonalności Niemców można wątpić, żeby robili przepały cennego paliwa i wozili do Zajączkowa jeńców z innego Stalagu. A trafienie tym bardziej sensowne, że w Stalagu XX-B było szerokie spektrum Commonwealthowców - Brytyjczycy, Australijczycy, Nowozelandczycy i Kanadyjczycy. Ci ostatni mogli już być z akcji pod Dieppe, więc jeśli omawiane zdjęcie jest z okolic lat 1941-42 to postaci ze zdjęcia mają szansę być z którejś z czterech narodowości mówiących po angielsku w ramach Commonwealthu.
  10. No to chociaż cokolwiek wspólnie osiągnęliśmy, ponieważ cała nasza trójka zgadza się, że fotografia jest z umownej w miarę wczesnej fazy wojny. Moje uzasadnienia w tej kwestii są powyżej. Dziękuję @BF.Cieszyniok za doprecyzowanie systematyki obozów jenieckich w funkcji terytorialnej. Teraz trzeba tylko znaleźć taki Stammlager (nie Offizierslager), który był przeznaczony dla jeńców Commonwealthu w rangach od szeregowca do rang podoficerskich i który to Stammlager byłby w rejonie Zajączkowa. Pytanie jeszcze, chyba raczej bez odpowiedzi, co to dla taty Pani Izabeli był „Brytyjczyk”? Bo w latach 1941-42 Niemcy zwozili do Stammlagerów commonwealthowców z Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii walczących choćby na Krecie, a wszyscy oni na zimę dostaliby takie brytyjskie ubrania, jakie widać na powyższym zdjęciu i tego już nie da się stwierdzić, kto jest na tej fotografii, ponieważ trzy narodowości Commonwealthu wchodzą w rachubę, jeśli mamy tu lata 1941-42. Ale to tak na marginesie.
  11. Był też taki Stammlager XIII-C Hammelburg, który „na dzień dobry” był dla wszystkich jeńców z bitew o Belgię, Holandię i Francję, więc brytyjskie niedobitki z Dunkierki załapały się na ten obóz. Niebawem obóz był dla wszystkich commonwealthowców z południa Europy. A co ważne był to obóz wyłącznie dla szeregowców i podoficerów, a z tego, co pokazuje pani Izabela to być może należy brać pod uwagę to kryterium poszukiwawcze, bo oficerów do stajni, chlewu, czy do pracy na roli jednak szkopstwo nie wyganiało.
  12. Kretynka rzeczniczką prasową idioty, czyli nic dziwnego, wszystko w normie. Światowe media analizują wypowiedzi Donalda Trumpa w Davos. Część z nich zwraca uwagę na błąd, który powtórzył cztery razy - myląc podczas przemówienia Grenlandię z Islandią. Rzeczniczka Białego Domu zaprzeczyła pomyłce.
  13. Jest trzeci znalazca złotego pociągu Złoty pociąg wraca do gry. Na Dolnym Śląsku wrze od plotek
  14. Będą kandydaci do tego wątku forum. Strach będzie tym latać. Rosja wskrzesza przestarzałe samoloty
  15. PS Nie jestem znawcą hitlerowskich obozów jenieckich w III Rzeszy - w sensie które gdzie były i o jakim rygorze - ale gdyby znaleźć historyka specjalizującego się w takiej tematyce to można by wytypować to, w jakim rejonie ojciec mógł być robotnikiem przymusowym. Taki badacz mógłby wiedzieć to, gdzie były obozy jenieckie o tak łagodnym rygorze, że jeńców wyprowadzano na zewnątrz do robót polowych. W późniejszej fazie wojny było to już niemożliwe, ponieważ Niemcy przekonali się, że wśród jeńców jest wola ucieczek i nie chciano ryzykować z wymarszami jeńców poza obozy.
  16. Samo się komentuje...
  17. Jak tatuś o synku, który właśnie zdał egzamin z umiejętności wiązania sobie sznurówek i tym samym zdał egzamin do przedszkola. Też byłem z siebie bardzo dumny, gdy go zdałem. A batyr puchnie z dumy.
  18. Dania stawia warunek Trumpowi w sprawie Grenlandii. „Nie możemy negocjować naszej suwerenności” Premier Mette Frederiksen odrzuca pogłoski o suwerennych bazach USA na Grenlandii i stwierdza, że jest otwarta na porozumienie, ale pod warunkiem, że zostanie uszanowana integralność terytorialna Danii. Wcześniej wicepremier i minister obrony Troels Lund Poulsen oświadczył, że sekretarz generalny NATO Mark Rutte nie prowadził negocjacji z Donaldem Trumpem w imieniu Kopenhagi.
  19. Jak zawsze świetny prof. Radosław Markowski komentuje performance Trumpa w Davos i sprawy grenlandzkie.
  20. Odechciało mi się jeść dziś śniadanie, jak zobaczyłem filmik z rozmowy w Davos Marka Rutte z Trumpem. U Ruttego zabrakło już tylko szczotki do butów, szmatki i pasty.
  21. Ciekawa, choć dla ojca dramatyczna historia. Gdybyśmy byli normalnym społeczeństwem to można by o takich drugowojennych losach Polaków spokojnie mówić, ale Polska do tego nie dorosła, choć badacze, historycy, ludzie kultury robią, co mogą, aby doprowadzić to do stanu normalności. Zdjęcie czwórki Brytyjczyków – jak rozumiem towarzyszy niedoli ojca – jest niezwykłe. Ciekawe, kto je zrobił i na dodatek wręczył ojcu? Bo to też niezwykłe jak na „standardy” hitlerowskich Niemiec tropiących aparaty fotograficzne. Na powyższym zdjęciu powiedziałbym, że w sekundę widać, że to jeńcy wojenni z wczesnego okresu wojny. Być może to nieszczęśnicy, którzy nie zdążyli na czas dotrzeć do terenu operacji ewakuacji z Dunkierki (i to ich pierwsza lub druga zima w niewoli), albo są to jeńcy z wczesnego okresu kampanii afrykańskiej przetransportowani już do Niemiec. Jeńcy z okresu po 6 czerwca 1944 r. wyglądaliby inaczej. Są to jeńcy wojenni w brytyjskiej odzieży wojskowej dostarczonej przez Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (ICRC). Na berecie, płaszczach i battledressie (a już szczególnie na berecie) nie ma żadnych typowych „świętości” brytyjskiej armii, czyli godeł i naszywek pułków. Nie ma też żadnych oznak stopni wojskowych. Tak to było – jeńcom dostarczano odzież bez żadnych elementów falerystyki wojskowej danego państwa. Jeśli ojciec pracował u bauera i jednocześnie delegowano do tego bauera brytyjskich jeńców to musieli oni pochodzić z rzadko spotykanego obozu jenieckiego o bardzo małym rygorze. Stąd m.in. moje przypuszczenia, że zdjęcie jest raczej z wczesnego okresu wojny, bo wtedy jeszcze nie było u Niemców takiej olbrzymiej nienawiści wobec jeńców alianckich. Radykalnie i bardzo brutalnie to się zmieniło po 6 czerwca 1944 roku, czyli po inwazji na Francję. Traktowanie alianckich jeńców od tej daty przerodziło się niemal w tortury. Byli głodzeni, bo paczki żywnościowe ICRC Niemcy zagarniali dla siebie. Blokowano im dostawy leków i ciężko chorowali, a także umierali zimą z powodu hipotermii, bo Niemcy blokowali im też dostawy ciepłej odzieży takiej, jak na powyższym zdjęciu. Ci powyżej to są szczęściarze, że na zimę są tak ubrani w niemieckiej niewoli. Po inwazji na Francję aliancki jeniec wyglądał inaczej, ponieważ taki jeniec to przede wszystkim brytyjski i amerykański żołnierz sił powietrznodesantowych z trzech operacji desantowych 6 czerwca, 15 sierpnia i 17 września 1944 roku. Zachowało się wystarczająco dużo świadectw tego, jak ci ludzie (szczególnie z operacji z 17 września) nie wierzyli w bzdury marszałka Montgomery'ego, że jego operacja Market Garden się uda. W związku z tym oni (latem!) już na tę operację ubierali się jak na zimę (w szale, swetry, ocieplaną odzież lotniczą), bo przewidywali, że niewola jest niemal gwarantowana, a z doniesień wywiadu było już wiadomo, jak brutalnie Niemcy traktują jeńców i jak bardzo to się zmieniło w stosunku do roku 1939 czy 1940. W związku z tym alianccy jeńcy po dacie 6 czerwca 1944 zazwyczaj mają na sobie (nawet zimą) ubrania z kompletem oznak stopni, odznak specjalności oraz naszywek z godłami dywizji i rodzaju wojsk. Czyli chyba już wiadomo, skąd widok kogoś w brytyjskiej kurtce mundurowej sierżanta-artylerzysty w pierwszym poście. Tylko kto te zdjęcia zrobił? Bauer byłby taki uprzejmy? Bardzo ciekawa sprawa.
  22. Pewnie jest... za być może amerykańską amunicję do giwerki Fali.
  23. Dziś był świetny artykuł (nie mogę go teraz znaleźć) o tym, jak w kwestii prośby o wysłanie WP na Grenlandię czegokolwiek Tusk by nie zrobił to zrobi źle. Prosty przykład: Wolski powiedział, że dla Europejczyków Amerykanie integrują kpr Meteor z F-35 już ósmy rok, a końca nie widać. To spokojnie można się spodziewać, że w podzięce za ewentualne wysłanie WP na Grenlandię będą integrowali AIM-120 do tego shitu FA-50PL powiedzmy przez 10-12 lat. A to jest tylko mikroprzykład różnych zjawisk.
  24. Kwestie związane z Grenlandią mogą się okazać najważniejsze i decydujące o bezpiecznym życiu naszym oraz dzieci i wnuków tutejszych forumowiczów, biorąc pod uwagę to, w jakim państwie żyjemy i jakiej rosyjskiej agresji już podlegamy. NATO, jakie znaliśmy, i tak już nie istnieje od 20 stycznia 2025 roku*, a pytanie jest jedynie o to, czy rozleci się do końca z powodu amerykańskich roszczeń wobec Grenlandii. Wątek powstaje 21 stycznia 2026 roku - w dniu kolejnego antyeuropejskiego i agresywnego wobec Grenlandii wystąpienia prezydenta USA Donalda Trumpa, tym razem na Forum Ekonomicznym w Davos. Duński minister odpowiada na ultimatum Donalda Trumpa. Stanowcze słowa Donald Trump komentuje swoje wystąpienie w Davos. „Czasem potrzebny jest dyktator” Trump strzelił w sobie kolano w sprawie Grenlandii. „Nastroje załamały się” Iskrzy między Francją a USA. Paryż z ofensywą w sprawie Grenlandii Zdecydowany ruch Francji ws. Grenlandii. Macron zwrócił się do NATO Groźby Trumpa wobec Grenlandii. Norwegia alarmuje i mówi o Rosji * Data zaprzysiężenia Donalda Trumpa na drugą kadencję prezydencką.
  25. I nie odmówił pokoju. Wisi nam wszystkim, podatnikom, 55 tysi i nie płaci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie