Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    70

Zawartość dodana przez Landszaft

  1. Cypis to że Ruscy wbili w dno fanę to co to zmieniło ??? . Teraz biegun północny to prawnie Rosja !!!. I wszystkie kraje się na to zgodziły ?? . Jest różnica między roszczeniem a zajęciem czy nie ma ???. Wiesz kilkadziesiąt lat temu Rosjanie zdobyli Berlin i należy obecnie do Rosji ??? , a może ja coś nie wiem . Byłem parę lat temu w Berlinie , starałem się po rosyjsku gawarit i echo . Ruskim się Berlin nie spodobał ??. Chiniole tak samo zaczęli na morzu żółtym wysepkę z piasku sypać a po ponad 1,5 roku zrobiło się echo . Tak im ta wysepka wyszła jak nam bloki energetyczne w Ostrołęce .Stety Pacyfik daje sobie radę z głupotą chińską, przyrody i żywiołów nie powalisz. To tak jak w pewnym wierszyku "...i choćby przyszło miliard Chińczyków i każdy zjadłby miliard klopsików i srali by potem przez miliard lat to nie zasrali by kraju Rad..."
  2. Jedburg . Walisz farmazony i głupoty . Czytam i widzę że nienawiść do raszki przyćmiewa Ci logiczne myślenie. Wiesz jest jeden "sedes" partii przewodniej i jego umysł jest skalany nienawiścią , do tego stopnia że kraj jest obecnie podzielony na miłośników "Sedesa" oraz zagorzałych przeciwników. Nie staraj się go naśladować bo Ci to Honoru nie przyniesie !!!. Co do ilości kosmonautów którzy zginęli w lotach kosmicznych to wszystko jest tak wiadome jak ile amerykańscy astronauci zusamen do kupy postawili kroków na księżycu. No chyba że fanatykiem teorii spiskowych. No to chyba amerykanie nie wylądowali na księżycu tylko w studiu filmowym , a ziemia jest płaska !!. Ps. Tylko Rosjanie trzymają wszystko w tajemnicy ???? , nikt inny ??? . To może wreszcie pokarzesz dokumenty na lot Sikorskiego , przecież jesteśmy otwarci i nic nie skrywamy !!! Druga sprawa co maja loty kosmiczne do jakości życia ludzi ??? . Stara prawda to biednyś bo głupi a głupi boś biedny. Dajesz odpowiedź w stylu a u was murzynów biją . Jak by w Ameryce biedy i kretynizmów nie było. Odpowiedź trzecia na twoje stwierdzenie o podatnikach helikopterach etc i inne bla bla bla. . Nie odcięli się od pępowiny bo kongres zabrał im środki na loty kosmiczne i ledwo przędli taka jest prawda . Odpowiedź kongresu była dla NASA jasna albo postawią na loty komercyjne prywatne albo nie dostaną kasy. I odpowiedzią na to jest SpaceX Muska , ale aby to zaistniało to musiała upłynąć ponad dekada i dlatego opierali się i NADAL wspomagają produkcję sojuzów i dają do nich wysokiej klasy elektronikę " mimo embarga i wojny". Tak jak pisałem , biznes nie zwraca uwagi na wojny !!!. Biznes nawet kocha wojny !!!!
  3. Cypis i jedburgh o ile na lotnictwie nie jestem specem to się nie wypowiadam bo kretynizmów tu już jest sporo a ja nie chcę być do nich zaliczany , choć niejaki komunista-pisowski Mirosław stara się ciągle mnie tam wcisnąć ale jego akurat mam tam gdzie się plecy kończą . Ale wy jak widać na prawie kosmicznym się znacie i doskonale wiecie co które państwo chce i co głosi. To tak jak Antarktyda już jest pokrojona , podzielona i.. co z tego wynika ??? . Niestety obecnie podpisane prawa przez wszystkie kraje w tym przez Rosję i Chiny do terytoriów na księżycu czy innych planetach nie mają racji bytu w prawach własnościowych " co kiedyś się na pewno zmieni . Bo nie ma byka aby nie ustanowiono jakiś praw za lat kilkadziesiąt" . Co do współpracy to Jed... mylisz się bo Roskosmos wywalił dyrektora kretyna który piał jak porąbany i jest już inna dyrekcja i zdecydowanie inne podejście , ale wy o tym wiecie i oczywiście bierzecie udział we wszystkich rozmowach na szczeblach Roskosmos - NASA, ESA. Oczywiście mleko się rozlało ale za paręnaście lat wszystko i tak wróci na swoje tory, jak zawsze biznes jest więcej wart niż miliony trupów tej wojny. Trupy się pochowa , ludzi się udobrucha a potem jak zawsze Ci co się między sobą lali to poklepią się po plecach i będą współpracowali. Tak jak obecnie nasza kochana królewska władza nadal kupuje LPG z ... no z... che che che.. !!! Ja niestety jestem mały pikolo i nie biorę w tym udziału. Cypis , poczytaj sobie Grzbiet Łomonosowa i jak zakończyła się sprawa Arktyki i co mogli a co nie mogli Rosjanie zrobić . Poczytajcie sobie co to są wieloletnie kontrakty i co kto i jak może je zerwać . Rosja - Dania - Spitzbergen, czy USA-KUBA - baza Guantanamo itd itp. Ps. Pierwsze działki sprzedaje na księżycu za gruba kasę pewien lunonauta który był na księżycu i rości sobie prawo że jak postawił nogę to księżyc jest jego i ma prawo do sprzedaży działek które może wam zaoferować - sprzedaż internetowa !!! , śpieszcie się bo ilość ograniczona !!!
  4. Jedburg i bodziu co do łuny 25 to nie tak że jak rosyjskie to do bani , akurat w kosmosie to oni mieli zdecydowanie dobre osiągnięcia , ciut więcej amerykańców zginęło w lotach na swoich statkach niż Rosjan .Żaden kraj nie wysłał na swoich statkach kosmicznych tylu ludzi co Rosjanie , zauważcie że dopiero od 2 lat amerykańcy wreszcie odcięli się od pępowiny rosyjskiej a korzystali z niej ponad 10 lat . Po za tym nie ma co się cieszyć bo kosmos wbrew pozorom jak ktoś chce lub nie chce to w większości krajów bieg zespołowy " oprócz Chin które z nikim nie współpracują" , i każdy wypadek w tej dziedzinie to jak na razie strata dla naukowców nie tylko rosyjskich ale i europejskich . Wole nie pisać ile naukowych misji kosmicznych amerykańskich skończyło się fiaskiem. To tak jakbyśmy się cieszyli że spłonęła Rosjanom cała tajga i wszystkie lasy od Uralu do morza Beringa- ale radocha co nie !!! . W dodatku powielamy pismaków kretynów którzy łunę 25 i jej lot wpisują w jakieś polityczne cele |Putina . Takie informacje dobre są dla płaskoziemców a dla ludzi nauki to wielka szkoda że się rozbiła bo wszyscy oczekiwali nowych informacji z dziedziny badania księżyca i przyszłego lotu do naszego satelity " niezależnie kto tam dotrze" . Oddzielcie tę pieprzoną wojnę od badań sensu stricte naukowych. Jedburg a amerykańcom samoloty nie spadają ??- napisz ile F35 od momentu produkcji już jest w zgliszczach " a to tylko jak na razie loty niebojowe " i ile pilotów amerykańskich i nie amerykańskich gryzie glebę w tych lotach. Widzę że kompletnie wojna często przysłania zdrowe myślenie i prawidłowy krytycyzm.
  5. Standard wśród boratów , na grubo ponad miliard wybitych boratów spora ich ilość to właśnie destrukty , podwójne bicia , przesunięcia niedobicia itd. Praktycznie brak kontroli jakości bitej monety i gigantyczna ilość destruktów wprowadzonych do obiegu spowodowało że na gigantyczną skalę rozwinął się rynek bicia falsów. Żadna moneta historii polskiego mennictwa nie była w takich ilościach fałszowana jak boratynka , samych falsów oblicza się na 100 000 -150 000 egzemplarzy !!!!. Średnio się przyjmuje że co 10 boratynka to fals i to się zgadza jak ktoś szuka monet i znajduje boraty. I to jest ewidentny przykład że brak kontroli jakości bicia monet przez zarządców spowodował inflację bicia podróbek i to często jeszcze gorszych jakościowo od oryginałów które rynek wchłaniał i przyjmował !!. A z drugiej strony z uwagi że to była moneta inflacyjna bilonowa przeznaczona dla ubogich którzy byli w większości niepiśmienni spowodowało że ludzie nie byli w stanie wyłapać falsów które często miały zamiast napisów buble -znaki lub buble napisy . Ta moneta to przykład jaki "szrot" wypuszczano z królewskich mennic. Felerem też była ilość jaką zmuszono podskarbich do ich wybicia , dziennie pracownik musiał wyklepać kilka tysięcy monet . Przyjmując 10-12 godzinny tryb pracy , to kiedy zaczynał pracę w akordzie to monety były może i ładnie bite ale po godzinie stukania młotem zmęczenie koordynacja pracy oraz monotonia roboty robiła swoje , po godzinie bicia monet jakość gwałtownie się pogorszyła gdzie pod koniec dniówki bito praktycznie same buble które powinno się przetopić. Niestety dla zbieraczy zdecydowanie cenniejsze są pięknie wybite boraty w pełni czytelne niż buble monety fatalnie wybite których jest zdecydowanie więcej niż pięknie i czytelnie wybitych tak z awersu jak i rewersu. Dla przykładu ja z ponad 600 monet mam zaledwie 6 szt naprawdę pięknie i ładnie czytelnych a w tym w tym jest jeszcze 57 falsów !!! reszta to lepszy lub gorszy szrot
  6. Co wy z tym gwintowaniem ??? . jaki gwintownik używa się do gwintowania lufy ? , drobno zwojowy czy szeroko zwojowy , prawo skrętny czy lewo skrętny jaka firma sprzedaje broń z wkręcanym na gwint nabojem ??
  7. Kopijnik tam chyba nawet nie ma bruzd tylko przetarcie od lufy gładkolufowej , raczej pocisków w kształcie kuli nie używa się współcześnie w broni bruzdowanej bo to anachronizm. To znaczy można wystrzelić taki pocisk z broni bruzdowanej tylko jaki efekt takiej kuli w locie ??? i celności ???.
  8. Paulus a w jakim stanie trafiły ??? masz może zdjęcia ?? bo w sieci na ten temat różne informacje krążą i nie zawsze zgodne z wypowiedziami MBP. Czy umowa między muzealna opiewała na ich renowację czy piaskowanie a także na założenie do pojazdu czy jak czytam w necie że to tylko wypożyczenie było jako wzorniki do zrobienia kopii bez prawa montażu . Niestety bez przeczytania umowy to tylko przypuszczenia. A placówka Muzealna MBP nie upubliczni umowy jeśli złamała jakieś klauzule.
  9. No cóż źle podpisana umowa na wypożyczenie skutkuje tym czym skutkuje. I nie ma o czym dyskutować. Muzeum doskonale wiedziało że ten czas nastąpi , feler że umowa została podpisana na tak krótkie wypożyczenie. Nie ma jednak tego złego , będzie to skutkowało że następnym razem jak będą zawierać umowę o jakieś wypożyczenia przy odbudowach to zastrzegą dużo dłuższy czas lub kompletnie inne warunki. W każdym razie po wymontowaniu części będą poszukiwania podzespołów i za parę lat je skompletują. Choć będzie na pewno problem z uwagi na odbudowę trójki w wersji dowodzenia przez MWP w Warszawie a jak wiemy to jedna i ta sama placówka przez co trzeba będzie nadać priorytety która ma być pierwsza w odbudowie , a każda ze stron zdobywa części do swojej tak MWP w Warszawie jak MBP w Poznaniu. Trzeba im kibicować oby obie odbudowy poszły jak najszybciej i z pełną współpracą obu placówek.
  10. bez przesady z tymi pytaniami . jaką chcesz uzyskać odpowiedź po gołej blaszce. Guzik rzymski , czasy Oktawiana Augusta . guzik od rozporka samego cysorza !!, urwał się jak dobierał się do dziewki chłopskiej żyjącej w czasach renesansu
  11. Dzięki za małe info zimny człowieku , czyli norma i polskie piekiełko któremu normalny człowiek nie powinien kibicować.
  12. "Śnurek" który zapodał woody o stowarzyszeniu i filmik gdzie dwa gacki wypowiadają się jacy to są biedni bo komornik zajął im konto i kasę to jakaś utopia dla głupich . Po pierwsze aby wszedł komornik musiała się odbyć rozprawa sądowa w sprawie Stowarzyszenie Wizna kontra IPN , które stowarzyszenie przegrało i kary nie zapłaciło czym skutkowało odwołanie się do wojewody przez IPN i końcowy efekt skasowanie kasy stowarzyszenia przez komornika który pobrał dodatkowo należne mu 10 % od czynności komorniczych i sumy egzekucji " o czym oba gacki doskonale wiedziały że taki efekt nastąpi" . Ani słowa nie beknęli o co chodzi . Ze są biedni trudno ale za co to ani się nie zająknęli. Więc trudno tu zająć jakiekolwiek stanowisko bo słyszymy tylko efekt końcowy sporu i pogróżki słowne że teraz to oni się zabiorą za IPN " no jak małolaty" . Może ktoś naświetli 100% sporawy aby osoby czytające miały blade pojęcie o co " ka man ". Dopiero wtedy można zająć osobiste stanowisko . Inaczej osoby zabierające głos w sprawie wychodzą na idiotów.
  13. Tyr a ty tę prasę czytasz ?? tak po Bułgarsku lub Rumuńsku albo po Czesku?? a może tak po Estońsku , Litewsku jesteś lingwistą że się wypowiadasz jaka prasa w świecie pelikanie naszej królewskiej władzy. Na pewno mamy w byłych demoludach na Węgrzech super prasę na wiele wiele lat !!
  14. Mam pytanie , znalazłem taki stary medalik lub token lub nie wiem co ma wymiar 28 mm wykonany z brązu lub mosiądzu. Widać że przedmiot stary pokryty dość grubą patyną. jak widać na tym przedmiocie jest wizerunek kowalski czyli kowadło , szczypce trzymające blachę i młot kowalski oraz pod spodem wizerunek buta " nie wiem po co ten but??". Druga strona gładka . Nie wiem czy to token płatniczy na usługi kowalskie ??? , czy medalik tylko czemu miał służyć . Wyrób raczej XIX wieczny lub początek XX wieku. Nie znalazłem żadnej strony z Polskimi tokenami czy pieniędzmi " monetami" zastępczymi na ziemiach polskich.
  15. kolej Mitropa Wagen
  16. I to jest dla tych co twierdzili że miasto działało nielegalnie . Jak zwykle PISdzielcom utarto nosa którzy musieli podkulić ogon. To rząd miał obowiązek dokończyć inwestycje i to niestety udowodniono prawnikom rządowym , dlatego zmiana decyzji Gróbarczyka . Ciekawym co teraz napiszą osoby które twierdziły inaczej , nie spodziewam się bicia w piersi a raczej odwracanie kota ogonem . ale cóż to tutaj norma. https://www.money.pl/gospodarka/rzad-kompletnie-zaskoczyl-ws-przekopu-mierzei-stracilismy-czas-i-pieniadze-6926563391650496a.html
  17. To nie fotki z Podlasia . Przelecieli nad domem rodzinnym Giertychów i cyknęli im fotki w ogródku jak grilowali !!.
  18. Płytka z łupka to połamana dachówka . W naszym kraju niestety domów lub dachów krytych łupkiem jest jak na lekarstwo . We Francji czy Austrii , Szwajcarii można całe miasta spotkać gdzie dachy są po dziś dzień kryte łupkiem .
  19. Nie bardzo rozumiem postępowanie pancerniaków jednej i drugiej strony w tym konflikcie . Już w trakcie II Wojny w większości armii był rozkaz aby opuszczany pojazd "szpręgnąć" . Po to w każdym pojeździe czy to wożono minę do wysadzenia pojazdu czy pocisk który po włożeniu w lufę ją zakleszczał . Ta wojna to "geschenki" tak jednej strony dla drugiej jak i drugiej dla pierwszej . Przy czym trzeba sobie zdawać sprawę że to Rosjanie więcej korzystają przejmując broń krajów NATO niż NATO przejmując nawet te "nowodieła" ruskiej techniki. Może im zalecić aby w jakimś dniu obie strony konfliktu spotkały się na neutralu i wymieniły się wszystkim co maja nowoczesne z instrukcjami co i jak zwalczać . Przynajmniej raz by wkurzyli świat i było by po problemie. Za to Kubinka będzie miała sporo nowych eksponatów.
  20. bez sygnatur możesz sobie wymyślić kraj jaki ci się zamarzy . okres międzywojenny.
  21. No to tylko pilnować kiedy do rozbiórki i pozyskać. Najlepiej u gospodarza pooglądać obejście i różne kamerliki bo jak są lufy to i będą inne elementy które pozyskano do obejścia na zasadzie "Może się przydać , od przybytku głowa nie boli". Raczej dziadka który to rozbierał nie ma na tym świecie a i jego dzieci już też są albo bardzo wiekowe albo proszą o klucze u św. |Piotra więc gdzie i skąd pozyskane to raczej się nie dowiecie.
  22. Bez sygnatur to tylko tyle wiadomo że ten komplet to nóż do sera i łopatka do masła , stal chromowana trawiona i pozłacana .
  23. to jest element od strony komory zamkowej z mocowaniem do komory zamkowej , porównując to z wielkością puszki elektrycznej to lufa prawdopodobnie od przeciwlotniczej armaty albo radzieckiej albo niemieckiej kalibru 37 -40 mm . Lufa będzie miała długość ponad 3 metry i nadaje się na belkę podtrzymującą . Lufa ma przerywany gwint do szybkiej wymiany w komorze w razie uszkodzenia lub przegrzania .
  24. a fotka ????
  25. Erich feler metali kolorowych jest taki że wszystkie praktycznie metale "oprócz złota" które człowiek ma ogólnie dostępne i są względnie tanie do wykorzystania w wolnym powietrzu czyli w środowisku tlenu , wody , siarki i innych gazów i temperaturze po prostu korodują , jedne szybciej drugie wolniej ale wszystko powoli ulega anihilacji. Trzeba tylko zdawać sobie sprawę jak zabezpieczyć przedmiot zabytkowy lub nawet współczesny ale o dużym artyzmie wykonania aby długo cieszył oko . Większość kolekcjonerów niestety chce mieć przedmioty w stanie doskonałym czyli takie jak wytwórca je wykonał . Niestety musimy sobie zdawać sprawę że aby te przedmioty tak długo wyglądały doskonale to nie tylko musielibyśmy wszystkie chemicznie odczyścić z nawarstwień patynowych , potem wykapać w pasywatorach aby maksymalnie spowolnić utlenianie , a następnie jeszcze zabezpieczyć w kąpielach czy to woskowych czy lakierować przedmioty " niestety to tylko maksymalnie spowolni utlenianie ale jego nie zlikwiduje" . Dlatego częstym jest to w Muzeach że przedmioty po takiej konserwacji praktycznie leżakują w gablotach i raczej stara się nikt nie brać ich do rąk lub co najmniej w rękawiczkach. Niestety co innego jest w prywatnych kolekcjach . Tam szabla czy bagnet nie ląduje w przeszklonej szufladzie i przez lata ich nikt nie dotyka . W prywatnych kolekcjach przedmioty są podziwiane w rękach , przekazywane z rąk do rąk , często przewożone w kompletnie nieodpowiednich warunkach , wiszą na ścianach które często powodują z uwagi na wilgoć szybsze ich korodowanie. I wiem co pisze bo jestem stałym bywalcem wszelakich giełd . Dlatego taki typ konserwacji mija się z celem w rękach prywatnych . po prostu ta szabla , bagnet czy karabin lub inne ustrojstwo dość szybko traci całą ochronę włożoną w jej zakonserwowanie. Dla wyrobów mosiężnych czy srebrnych lub brązowych najlepszym zabezpieczenie jest właśnie swoista patyna i jej niezdejmowanie . Jeśli na bagnecie np elementy mosiężne po czasie zaczynają ciemnieć to się je zostawia a nie pucuje zacierając znaki odbiorów sygnatury itp. To patyna najlepiej zabezpiecza mosiądz, miedź czy brąz przed dalszym utlenianiem. I to nie dotyczy tylko numizmatyki ale praktycznie wszystkiego . Często patyna 100 letnia a nawet zdecydowanie starsza nie tylko daje możliwość odczytania wszelakich napisów na przedmiotach ale po jej zdjęciu może się okazać że wszelkie punce drobne napisy czy delikatne grawery znikają bezpowrotnie. Sam sobie odpowiedz ile w życiu widziałeś źle przeprowadzonych konserwacji, bo ja ich widziałem setki jak nie tysiące , gdzie często żałowałem że ktoś się zabrał z pseudo renowacje i z pięknej szpady zrobił de facto rożen do grilla. Erich a co do oplotu to czynnikiem wspomagającym patynowanie jest to że rękojeści są często drewniane pokrywane czy to skórą " wąż, ryba lub inny zwierz" i na to idzie oplot. Niestety aby skóra się nie rozsypała często kolekcjonerzy stosują różne natłuszczenia , czy chemikalia które mają za zadanie utrzymać skóry w dobrej kondycji lub okładziny drewniane aby elegancko się prezentowały a nawet okładziny z różnych kamieni także traktujemy chemią aby nie matowiały i były ozdobą czy to szpady, szabli czy innego rębajła. Niestety nawet po oczyszczeniu pod drut "oplot chemia pozostaje i owszem dla skór czy drewna działa in plus ale dla oplotu jest to katastrofa bo to nie chemia dla oplotu i oplot wchodzi powoli w reakcje w dodatku skóry trzymają dobrze tę chemię oddając in minus na oploty . Dlatego po pewnym czasie oploty zmieniają zabarwienia lub nawet czasami po ich zdjęciu widać zieleń na skórze po zdjęciu oplotu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie