-
Zawartość
3 689 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
70
Zawartość dodana przez Landszaft
-
Jest tu zdjęcie działa z kabiny w trakcie transportu , jak ktoś zna się jak powinno być mocowane działo to za pewnie zauważy czego brak w montażu, widać sporo braków przy dziale . Pytanie czy było zamocowane solidnie czy tylko nałożone luźno w mocowanie lawety.
-
RWD60 - niech pisze . Jak mawiała moja św.P. mama język wroga należy znać i musiałem się uczyć za komuny i rosyjskiego i niemieckiego.
-
Marusiu ja nie mam kompleksów!, czuję się naprawdę mocno dowartościowany przeciwnie do Ciebie. Karpik zobacz że samolot spada w locie niesterowanym , pilot katapultuje się w locie bocznym czego efekt widzimy w postaci przyglebienia i śmierci pilota oraz rozbicia samolotu. Z uwagi że ten film jest tu pokazywany po raz kolejny to zalecam wrócić do tego filmu kiedy był u nas wyświetlany w kwietniu i co wtedy Ukraińcy o tym filmie pisali. Ja nie posiadam sklerozy jak niektórzy i wiem co wtedy pisano na gorąco. Teraz to baśnie braci Grimm, wydawało mi się że tu traktujemy temat tak jak go postrzegamy a nie jak nam propaganda przedstawia . Tyle że sa tu ludziska kompletnie nieodporni na propagandę i jeszcze ją pochwalają . Ja jednak studiowałem na UŚ historię a inni propagandę dlatego potem zamiast mózgu mają we łbie nasrane i kompletnie tego nie zauważają . Zalecam wrócić do korzeni czyli prawdziwej historii i tak ją oceniać
-
MareczkuA jesteś takim samem "palcowym klawiaturowym bojownikiem jednej ręki" z słabą analizą i brakiem pamięci co wtedy pisano. Ale w naszym kraju my Polacy NIGDY nie potrafimy prawdziwie ocenić naszych bohaterów i powstań tylko co jakiś rusz zmieniamy im historię jak nam akurat pasuje, tyle że to jest chore bo historia jest tylko jedna i w dodatku niezmienna.
-
Widzę że po 11 miesiącach 2 stracone suki 25 z marca 2022 teraz są przedstawiane jako bohaterskie Kamikadze . To już takie naciąganie historii że guma w majtkach to nie ma przy tym żadnego naciągu i jest przy tym twarda jak diament.
-
Erich tu się z tobą zgodzę w rozumowaniu , oby tak jak sobie życzysz postąpili Rosjanie. Tyle że na razie teren nie zdobywają czołgi a mobiki i artyleria rosyjska. Masz racje i o tym też pisałem że walki w stylu Łuku Kurskiego to se ne wrati , teraz czołg to jeżdżąca płaskotorowa artyleria wspomagania piechoty do niszczenia co wystaje powyżej gruntu na widok z lornetki.
-
Nie da się wojny wygrać po taniości, Tanie żarcie to psy jedzą . le wojna to kasa, kasa i jeszcze większa masa kasy. Jak się nie ma kasy to dupy nie zawracać jakimiś sojuszami gołodupców.
-
Taylor a ty się spodziewasz że Rosjanie podadzą dane o produkcji ??. Niech tylko zwożą do fabryk stare tanki i robią w nich zerowy resurs i z powrotem na front . Mają tego takie masy że im starczy jeszcze w tym tempie strat na 3-4 lata walk !! nie musząc odlać ani jednej nowej wieży czy wyspawać nowy kadłub. Widząc filmiki że zwożą pociągami nawet wypalone wraki przeczuwam że nikt nie będzie ich przetapiał tylko piaskowanie , nowe okablowanie , nowy silnik, nowa stara lufa z zapasów , farba i do boju " oczywiście te które spaliły się a nie wyleciały w powietrze zamieniając się w stertę farfocli" . W trakcie wojny i walk na ile wypadów jest liczony czołg ??, po ilu wypadach jest średnio niszczony ??. Nikt przecież wojakowi nie powie że walczy już raz w wypalonym , przegrzanym wraku który przeszedł face lifting. Ważne ile zakładów już przeszło na wojenny tryb , czyli praca na 3 zmiany 7 dni w tygodniu . U nas jest przekonanie że jak dostana Ukraińcy Leosie to do Moskwy dojadą. Ale tych leosi będzie zdecydowanie mniej niż Niemcy wyprodukowali Królewskich Tygrysów którymi tez nie nawojowali się. Chce widzieć miny ludzi co tak są zakochani w Leosiach jak zobaczymy pierwsze straty i wypalone wraki, przeczuwam że natychmiast będzie larum o głupim dowodzeniu Ukrów lub złym zastosowaniu tych pojazdów, a jeszcze gorzej jak zobaczymy taki stojący na red place i podziwiany przez ruska publikę a to się wcześniej lub później zdarzy. Europa ma czołgów takie masy że mogła by starymi Leosiami 1 i innymi starymi modelami zalać Ukraińców . Tyle że trzeba wreszcie aby kraje NATO uruchomiły z 4-5 zakładów remontowych na 3 zmiany - 7 dni w tygodniu które robiły by to samo co robią Rosjanie . Tyle że tu w tym jest problem , bo prawa własności, bo koncesje , bo bogacenie się lub ubożenie koncernów militarnych , bo polityka , bo kto ma dać i ile kasy. NATO jako pakt coraz bardziej z dnia na dzień jest gołe . Nie ma żadnych sensownych decyzji gdzie Pakt sam powinien zmobilizować sygnatariuszy że każdy MUSI przekazać na ten cel tyle i tyle pojazdów ze swoich zapasów i jest to podstawowy obowiązek dla tych Państw , kto się z tego wyłamie ten poniesie konsekwencje i do tego pakiet konsekwencji w razie uchylenia się od tego . Wtedy widział bym efekt działania tego sojuszu NATO , na razie to gadające głowy i spychotechnika stosowana .
-
Beaviso wiadomym jest że technologicznie czołgi w elektronice cofną się do możliwości jakie Rosja posiada, zresztą to widać w dostawach nowych wozów bojowych że już są gorzej lub w starszą o dekadę lub dwie elektronikę wyposażone. tylko chodzi o ilość - ile oni będa mogli miesięcznie tego dostarczać , jeśli więcej niż poniesione straty to już nie będzie tak radośnie. Przykłady mamy choćby choćby Pantera , Tygrys kontra T-34 lub IS 2 Tu nie wygrała jakość a ilość. samych T34 to prawie 60 tys !! o a panter zaledwie 6 tys. 1 do 10 .
-
Miroslav wiem że to nie twoja wojna - ale się nie afiszuj tym że tak popierasz Wojciecha Olszańskiego - sławy ci to nie uczyni.
-
Niestety to co obserwuje to ciągłe nastawienie krajów NATO że ta wojna się za niedługo skończy lub powinna się wreszcie skończyć jakimś rozejmem przy niestety stratach terytorialnych Ukrainy. I takie jest cały czas polityczne nastawienie. Przypomina to czasy polityki Neville Chamberlaina . Efekt oby nie był taki że istotnie zmuszą Ukrainę do ustępstw, wtedy to będzie słynne machanie przez Neville Chamberlaina kartką z podpisami pokojowymi z Hitlerem. Wiemy jak się to skończyło . Nie wiem jakie jest postrzeganie NATO , ale Rosja w swej historii zazwyczaj zaczynała wojny fatalnie a kończyła najczęściej jako wygrany mimo gigantycznych strat w ludziach i każda wygrana wzmacniała potęgę tego kraju. Wojna z Ukraina zaczęła się rok temu i Rosja jako kraj coraz prężniej przystosowuje swoja gospodarkę na rytm wojenny. Śmiejemy się że Ławrow lata po Afryce, przecież nie po technologię albo czarnych żołnierzy . Jemu jest potrzebne zaplecze materiałowe w które akurat Afryka jest dość bogato wyposażona za marną kasę . Obecnie prawie połowa firm kapitałowych wydobywczych w krajach Afrykańskich to przedsiębiorstwa ...Chińskie. To co nie dostaną z Europy czy USA to zapewnią sobie z Afryki. Afryka jest anty amerykańsko i anty europejsko od dawien dawna nastawiona dlatego wycofuje się z niej cały kapitał Europejski i amerykański. Za rok -półtora roku Rosja będzie w takim pędzie militarnym i z taka produkcją że NATO będzie tylko ślozy mogło pokazać. Co z tego że NATO będzie mogło wyprodukować 5 Abramsów na tydzień czy wszystkich czołgów z wszystkich fabryk razem z 40 szt miesięcznie , jak Rosjanie przejdą na produkcję masową zdecydowanie słabszych pojazdów ale liczących się w setkach sztuk wyprodukowanych miesięcznie. Niestety wygodnictwo życia Europejczyków jest większe niż własna wolność. nawet najlepszy Abrams nie da rady kilkudziesięciu czołgom Rosji "Non hercules contra plures " Zacznijmy od tego że u nas , i u Czechów praktycznie już nie produkuje się czołgów . Jakikolwiek przystosowanie nawet jak byśmy dostali licencję gratis na produkcję czołgów to same zakłady przystosować do produkcji , maszyny wymienić załogi zakładów przeszkolić to z rok do dwóch w dupie zanim jakaś produkcja ruszy. To wojna w Ukrainie jest pozamiatana . W dodatku jak by się to wylało na pribałtyke to całe NATO obecnie jak zauważył Jet..burg stoi produkcyjnie pod ścianą i praktycznie nadal nic się nie robi, nadal zero produkcji czołgów , zero produkcji samolotów, żadnego przyśpieszenia. ciągłe czyszczenie magazynów już praktycznie pustych . To ta pribałtyka została by zajęta praktycznie z marszu. bez możliwości odpowiedzi krajów NATO. Zostanie nam tylko straszak Atomowy ale go nikt nie użyje bo wszyscy zdają sobie sprawę że to tylko raz się naciska te guziki i nie ma co potem już i gdzie naciskać. Tak że niestety przy takim nastawieniu Europy i NATO i bez szybkich gigantycznych zmian przystosowawczych Europy na ostre wyrzeczenia nie ma szans na pokonanie Rosji. Jeśli ktoś uważa że to tylko głupi krwiożerczy azjaci , to zapewniam że oni jak uznają że rozwalenie Europy jest ich strategicznym celem to mimo jakichkolwiek sankcji zamieszkją w budach , będą w waciakach siedzieli w fabrykach po 12-14 godzin i produkowali uzbrojenie w takich ilościach aby 3-4 milionowa armia mogła ruszyć do przodu na Europę . To jest ich marzenie od wieków i na to się Ciągle przygotowują . Rosjanie są zafiksowani podbojem Europy . Kiedyś za Czasów Układu Warszawskiego do tego ostro się przygotowywali , ale im się gospodarka i system wywalił oraz rozleciał się Układ Warszawski zanim zdążyli to wypróbować . Teraz liczą na siebie i niestety doskonale sobie radzą mimo wszystko ze swoja gospodarką. Bloomberg potwierdził w 3% wzrost PKB Rosji rok do roku - tyle dały sankcje. Jak ktoś chce wiedzieć z jakim przeciwnikiem kiedyś będzie nam się zmierzyć " oby moje słowa można było wywalić do śmieci czym byłbym zadowolony" to niech sobie poczyta historie bitwy o Leningrad , straty Rosjan oraz nastawienie Rosjan do tej bitwy i nieliczenie się ze słabymi jednostkami "Słabi mają wymrzeć aby silni przetrwali" brutalne krwiożercze ale skuteczne- tacy są Rosjanie
-
Takim kadyrowcom Ukraińcy powinni zaznaczyć że każdy zabity Kadyrowiec zostanie pochowany w zawinięty świńskiej skórze . Kto zna muzułmanów to wie że blady strach by na nich padł . Muzułmanie nie boją się śmierci ale koszmarem dla nich jest to że po niej nie dostali by się do raju . Zawinięcie w bydlęcą a najgorzej w świńska skórę powoduje że bojownik nie tylko nie dostanie się do raju ale jest pohańbiony na wieki i nie ma możliwości zmyć tej hańby. Po takiej informacji i pokazie takich pochówków znalezionych zabitych muzułmanów wielu z nich straciło by jakikolwiek sens walki. Religia jest kapitalnym mieczem o dwóch ostrzach.
-
Zacznijmy czy nasze Leosie strzelały na ćwiczeniach z podstawowej amunicji czy z tak zwanych wkładek . Jeżeli zastosowano wkładki do luf gdzie strzela się amunicją mniejszego kalibru aby przeszkolić załogi do podstawowych działań to lufy mogą mieć niewiele oddanych strzałów z ammo podstawowej. Co wydłuża ich resurs. Nie jestem wojskowym ale takie wkładki były stosowane przed II wojną , w trakcie jej trwania i po wojnie do czasów współczesnych. Jeżeli szkolenie będzie na podstawowej amunicji a nie z wkładek to oczywiście czołgi będą miały lufy zdecydowanie bardziej zużyte. Ale jest ale . Jak sam wiesz wojna kompletnie inaczej patrzy na trwałość sprzętu i jej celność. Nie spodziewajmy się że w tej wojnie czołgi będą walczyły przeciwko innym czołgom jak w Bitwie Kurskiej. Ten etap walk czołgowych jest raczej zamknięty. Obecnie to co widzimy to większość czołgów to praktycznie samobieżna artyleria której zadaniem jest wyrównywanie pola walki do gradacji ziemi , czyli niszczenie wszystkiego co wlezie pod lufę i trzeba rozwalić - budynek , okop, las, skład wykryty przez drona itd itp. Filmów gdzie czołgi naparzają się nawzajem lub niszczą transportery jest mniej niż skromnie. Dlatego nikt nie będzie przywiązywał wagi do trwałości lufy i jej celności. Przeczuwam że nasze kraby jak oddały 4-5 tys strzałów to teraz już nie strzelają amunicja precyzyjną a zwykła z uwagi właśnie na rozrzut i możliwe że nawet brak donośności. A do walk artyleryjskich i ostrzałów to nawet rozkalibrowane lufy czołgów wystarczą. Prędzej trzeba się obawiać awaryjności pojazdów i ich utrzymania w stanie zdatnym do walki a nie przejmować sie czy lufa jest na bakier.
-
Jeśli jest to Excalibur jak pisze karpik ,to posiada lotki sterując które na pewno rozcinając powietrz powodują gwizd
-
prawdopodobnie pocisk jednak wydaje jakiś gwizd ,świst , a z uwagi że leci z prędkością poddźwiękową to żołnierze go słyszą ale nie widzą, dlatego rozbiegają w różne strony " jeden biegnie w kierunku trafionego pojazdu i prawdopodobnie jest ranny/zabity. "
-
w danych technicznych Leoparda 1 na pewno Ukraińców podbuduje informacja "pancerz – odporność na przebicie pociskiem kal. 20 mm na wszystkich dystansach" . Powinni jeszcze dodać na czołgu napis " nie strzelać do nas z jakiejkolwiek armaty !!"
-
No jak Europa " NATO" zacznie dostarczać czołgi gorszej klasy od T 72 to ta wojna nigdy się nie skończy . No chyba że NATO zależy aby wykrwawić Ukrainę. Takie Leopardy 1 to na kilku wrakowiskach w Europie i na świeci sobie leżą np we Włoszech i za pewnie w innych krajach. Pytanie do czego się one nadają ?? jakie jest porównanie takiego Leosia 1 kontra T-72B3 , albo T-80 lub T-90 . Przydała by się informacja też jakie to wersje leopardów 1 czy A1 , A3 czy A5 bo to też dość istotna informacja . Za bardzo nikt sie w necie nie wypowiada jak by miały te czołgi stanąć naprzeciw rosyjskim i jakie mają szanse lub do czego je wykorzystać . Oraz czy dało by coś i czy można zastosować na nim pancerz reaktywny jeśli jest w ogóle sens zakładać na ten pojazd jakiś pancerz reaktywny.
-
No nareszcie zrównoważony i konkretny opis stanu armii Rosyjskiej - zalecam posłuchać. Słuchając Wolskiego niestety mam cały czas przekaz jak mierna i jak kończąca się jest ta armia co niestety nie wykazuje stan faktyczny. Oby Ukraińcom i światu nie odeszła ochota dać Rosjanom łupnia , oraz przeorganizowania NATO tak aby jeden członek nie blokował wstąpienia innych krajów do tego sojuszu.
-
trochę dla oddechu i poprawy humoru
-
Obserwując ostrzały artyleryjskie nie bardzo rozumiem jak nikła jest skuteczność rażenia celów np żołnierzy którzy leża na polach i się po nich czołgają. Ostrzeliwanie ich z pocisków odłamkowych uderzających w ziemię i dopiero wtedy eksplodujących to efekt jest jak pocisk wybuchnie w bardzo niedalekiej odległości 2-3 m , wybuch w odległości 10-20 m jest bez efektów. W pierwszej wojnie światowej stosowano pocisk szrapnelowy który na ostrzał powierzchniowy był rewelacją. Szrapnel miał rażenie wielopowierzchniowe , kulki szrapnela kosiły pas na szerokości 20-25 m i długości 150 do 200 m . Czy obecnie nie ma pocisków artyleryjskich koszących piechotę ???. Niby nowoczesna wojna ale jakże zacofana . Gdzie tam do słynnego ostrzału zastosowanego przez Niemców we Francji w pierwszej wojnie świaowej na kolumnę wojsk francuskich gdzie po wystrzeleniu 16 pocisków szrapnelowych zabito ponad 400 żołnierzy a rannych było dwakroć więcej .
-
Biglebowski - dobrze gadasz , Panowie !!!! wódki mu dać !!. A jednak ziemia jest płaska !, i mieszkają na niej płaskoziemce !!!
-
Cypis zgadzam się z tobą, Polska ma być od morza do morza " od Bałtyckiego do Beringa " i taka mapę trzeba pokazać Ruskim i czy się na to godzą .
-
Julek właśnie jestem ciekaw jak rozwiązano w ruskich ogórkach z tym zapalnikiem wyrzucenie ulotek?. widać że ciśnienie jest znaczne bo na zapalnikach gwint mocujący jest kielichowato rozszerzony od gazów wypychających . Jak piszesz że materiał wybuchowy był z przodu pocisku to zastanawiam się jakim cudem nie zniszczył ulotek ??, Przecież je trzeba jakoś z ogórka wypchnąć , a ogórek jak sami wiemy to ma kształt taki że nie da się żadnego wypychacza zastosować . Nie mam żadnego schematu czy rysunku jak to ustrojstwo działało że rozrzucało ulotki nie niszcząc ich .
-
Szrapnelowe zapały są charakterystyczne bo posiadają wejście do rurki ogniowej która połączona jest z materiałem miotającym w dnie szrapnela. Zapał szrapnelowy nie posiada tak dużo materiału wybuchowego w sobie jak posiadają zapały do pocisków odłamkowych czy moździerzy. Zadaniem zapału szrapnelowego jest podanie ognia w rurkę ogniową i odpalenie materiału wybuchowego w dnie pocisku który wypchnie z szklanki pocisku kulki i zapalnik a co powoduje wyhamowanie samej szklanki w locie i swobodny jej spadek " szklanka ma zdecydowanie niższą prędkość niż zapalnik i kulki i często nie dolatuje do miejsca ostrzału".
-
widać różnicę , Możesz odkręcić pierwszy grzybek czubka jest na gwincie. Nie mogę znaleźć schematu budowy
