Skocz do zawartości

fuks_ag

Użytkownik forum
  • Zawartość

    1243
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. W odcinku Baranka Shauna była akcja z wykrywaczem, a ze w każdej bajce ziarnko prawdy jest więc cyt: " Dla tych organizacji oczywiste jest, że amatorskie poszukiwanie zabytków na chronionych prawem stanowiskach archeologicznych czy handlowanie znalezionymi tam zabytkami jest niedopuszczalne." A jaki hobbysta-operator rozwiniętej wersji Polish Mine Detectora lezie na stanowisko archeo? Zaden, tylko przestępca nastawiony na zysk, którego należy za kradzież zwalczać. Ale skoro ta pani prawnik wszystkich zaszeregowała jako nieuków i szkodliwych wandali, to ja się pytam, dlaczego nie ma udostępnionej zaktualizowanej i ogólnie dostępnej wersji bazy danych o stanowiskach prawem chronionych?. Nadmieniam, ze to dzieki takim pasjonatom ta baza jest stale powiększana. Szanowana Pani, to w jej interesie jest uregulowanie kwestii prawnej do wykonywania hobby dla detektorystów jako potrzebnej dla dobra kultury i dziedzictwa narodowego. Wystarczy, aby osoby lub stowarzyszenia/ fundacje nawiazały współprace z lokalnymi muzeami i na ich rzecz prowadziły rozpoznanie w terenie ( potocznie zwane "poszukiwaniami metali"ale nie zabytków z użyciem wykrywacza) inna zgoda od WKZ w tym momencie jest zbyteczna, bo taki hobbysta nie poszukuje zabytków!! I niech to sobie każdy zapamięta. Przypomnę, ze największymi szkodnikami niszczącymi stanowiska archeo są rolnicy, ze swoimi maszynami i chemią oraz sami archeolodzy, którzy niszczą podczas badań takie stanowisko
  2. fuks_ag

    Rozminowanie pod przekop Mierzei

    a Rosjanie protestują, bo Kaliningrad pretendował do tytułu światowej stolicy bursztynu, a z taką ilością pozyskanego z wydobycia pod przekop urobku, żeby nie wiem jak się starali, to nie odbiorą Gdańskowi umownej nazwy "światowej stolicy bursztynu"
  3. fuks_ag

    Brak dźwięku w Ace 150

    skoro chodziłeś na słuchawkach, to pobaw się wtyczką w tym gniazdku mogło się cos zasyfić jakiś styk
  4. ale do typowania to najpierw jest potrzebne przestępstwo, a tutaj, że co, że łuski ma, albo wykrywacz, albo monety o wartości poniżej 10tyspln. A jeśli ma wykrywacz to od razu szuka tym urządzeniem?! To już nadinterpretacja, bo posiadanie wykrywacza jeszcze nielegalne nie jest. Daj mi człowieka a my znajdziemy paragrafy.
  5. A jeśli te przedmioty pochodzą zza wschodniej granicy, to jaki interes prawny ma nasz Skarb Państwa i od kiedy handel/ obrót tymi przedmiotami jest nielegalny? https://www.zwiadowcahistorii.pl/policjanci-z-mokotowa-zatrzymali-najwiekszych-handlarzy-zabytkow-w-kraju-wraz-z-towarem/?fbclid=IwAR2k2mDwNNuwdZEDktcPVeocGu8WqEw-kh24ovuDeH3nKJBfmuo4umhO1fQ Przecież wartość tych zabytków nie wykracza poza 10tys pln? https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1081619,od-6-grudnia-ksiegi-ewidencyjne-zabytkow-ktorych-wartosc-przekracza-10-tys-zl.html I tutaj dowiadujemy się dlaczego mamy pasztet z poszukiwaniami, bo: Polski ustawodawca odszedł od unijnego pojęcia „dóbr kultury”, używając w ustawiewęziej rozumianego kryterium zabytku, którym zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 1 u.o.z. jest dzieło człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Taka definicja zabytku stawia zatem w trudnej sytuacji podmioty handlujące sztuką, które muszą same dokonać rozstrzygnięcia, co nim jest, a co nie.
  6. chcę zwrócić uwagę na bardzo ważną informację, jaka z tego artykułu się wyłania, a mianowicie w tej sprawie, nie zatrzymano na gorącym uczynku poszukiwacza, a na podstawie wytypowania. Jest to o tyle groźne, ze w zaistniałej sytuacji, każdy, kto choć raz na jakimkolwiek forum publicznie użył informacji, że szukał może zostać wzięty na "bęben" informacyjny i spodziewać się wizyty !! To zaczyna wyglądać jak w "procesie'Kafki", bo do tej pory tylko złapanemu na gorąco to groziło, lub sprzedającemu jakieś znajdki na aukcjach internetowych groziły sankcje. Na wszelakich forach internetowych aktywnych użytkowników jest kilka tysięcy, czyli w podobnym przypadku w ciągu roku każdy może być wytypowany przez "nieetatowych współpracowników służb" inaczej zwanych sygnalistami. Służby archeo się odgryzą za te wszelkie guzy i siniaki pod ich adresem w związku z nowelą ustawy o ochronie zabytków
  7. fuks_ag

    Wielki przemyt ... podróbek"

    http://www.lublin112.pl/medale-monety-a-nawet-pojemniki-na-pociski-z-granicy-prosto-do-muzeum/
  8. fuks_ag

    Wielki przemyt ... podróbek"

    http://www.dziennikwschodni.pl/biala-podlaska/dzieki-sluzbom-granicznym-powstala-najwieksza-kolekcja-ikon-w-polsce,n,1000236233.html Aparaty ze zdjęcia to dobre imitacje aparatu Leica, pewnie te medale też,ale wielki sukces odtrąbiony.
  9. fuks_ag

    Wywożą artylerię

    http://joemonster.org/art/4189 czołg - samobieżny element działań naziemnych, często zamaskowany, występujący stadnie bądź osobniczo
  10. fuks_ag

    Rozminowanie pod przekop Mierzei

    Tak 100tys za zeskanowanie 33ha
  11. fuks_ag

    Rozminowanie pod przekop Mierzei

    A tu taka ciekawostka do artykułu powyżej ;-) Zamawiający w OPZ: - w punkcie 1 [Informacje ogólne o przedmiocie zamówienia] jednoznacznie opisał, iż wydobycie zlokalizowanych obiektów i ich utylizacja nie stanowią przedmiotu zapytania; - w punkcie 3 [Zakres usługi] jednoznacznie opisał, iż przedmiotem zamówienia jest wykonanie badań skanowania magnetycznego, mających na celu detekcję i lokalizację obiektów ferromagnetycznych potencjalnie niebezpiecznych, zalegających pod powierzchnią terenu do głębokości 600 cm, a także zakres tych badań; - w punkcie 4 ppkt 2) [Realizacja prac] powtórzył, że Zakres przedmiotu zamówienia nie obejmuje oczyszczenia terenu z przedmiotów wykrytych w ramach rozpoznania saperskiego. http://www.umgdy.gov.pl/?p=27214
  12. fuks_ag

    Rozminowanie pod przekop Mierzei

    102 tysiące złotych będzie kosztować rozpoznanie saperskie terenu, na którym ma być budowany kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną. Urząd Morski w Gdyni wybrał wykonawcę prac – firmę z Katowic. Poszukiwania mają objąć obszar 33 hektarów i potrwać około miesiąca ... W konkursie ofert Urząd Morski w Gdyni wybrał przedsiębiorstwo Nemo z Katowic, które za pomocą detektorów przeszuka teren około 33 hektarów do głębokości 6 metrów, szukając na nim niewybuchów, niewypałów, amunicji i innych przedmiotów, mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa, a także innych przedmiotów metalowych, utrudniających inwestycję Mają zbadac na gł 6metrów http://www.portel.pl/gospodarka/zanim-zaczna-kopac-mierzeje-beda-szukac-niewybuchow/109187
  13. fuks_ag

    Namierzony w Rawie Maz.

    tylko wtrące, że to Prawo jest ułomne względem obywatela, bo co to za prawo np własności, skoro nicn a swoim polu nie mogę zrobić poza zasadzeniem i zebraniem... gdyby to była naprawdę moja własność, to koło łowieckie by mi płaciło dzierżawę, a Skarb Państwa by mi zapłacił za zabytek, który znalazłem u siebie, bo na swoim sam sobie jestem prawem. A skoro w Polsce prawo własności jest ograniczane, to mają pożywkę takie szkodniki-organizacje archeo.
  14. fuks_ag

    Namierzony w Rawie Maz.

    Fisher75 skoro znasz taki przypadek, to zasygnalizuj, bo teraz ty łamiesz prawo na podstawie art 304par1 kpk. Oni na ciebie pewnie by nadali, zastanów się nad tym.
  15. fuks_ag

    Namierzony w Rawie Maz.

    A może niech te stowarzyszenia, które brały udział w spotkaniu również opublikują swoje stanowisko w sprawie, bo jeśli mają takie mniemanie o iedzielnych poszukiwaczy czyli osób, które zajmują się eksploracją sporadycznie, bez wymaganego pozwolenia i nierozumiejących jaka jest istota prowadzenia poszukiwań. ", to hobbyści z nimi współpracujący są ( za ministrem Sawickim dot rolników) FRAJERAMI NA USŁUGACH ARCHEOBIZNESMENENÓW i faktycznie za siłę roboczą do łopaty u nich służą i jeszcze za to paca składki.
×

Powiadomienie o plikach cookie