-
Zawartość
3 930 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
73
Zawartość dodana przez Landszaft
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Landszaft → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
jakieś 2-3 dni temu Cypis pisał że Niemcy budują korwety 4500 ton i to jest strategicznie bardzo dobrze . No to poczytajcie o budowie tych korwet . Jakoś szybciej Polska marynarka będzie miała jakieś tam korwety a Niemcy kajaki strategiczne . Oj Bundesmarine za chwile będzie przypominało Polską Flotę wojenną https://informacje.wp.pl/wiadomosci/niederlandy-chca-od-niemiec-gigantycznego-odszkodowania-chodzi-o-fregaty-f126-7337025848461760a -
to współczesne MG3
-
Bezpieczny - dolna część z elementem wybuchowym anihilował .
-
-
-
-
Tekst skopiowany ze strony GRH Pionier 39 http://www.pionier39.pl/pioniere_ekwipunek.html Toporo-młotki – toporki saperskie, z jednej strony zakończone ostrzem, z drugiej płaską powierzchnią do wbijania gwoździ oraz pazurami do wyciągania gwoździ (w oryginalnych egzemplarzach te przeważnie są odłamane). Najczęściej sygnowane pośrodku nazwą producenta. Noszone były w skórzanych pokrowcach na pasie, na lewym biodrze. Pokrowce wykonywane były z czarnej skóry, koperta w którą chowało się trzon topora zamykana była na dwa aluminiowe bądź żelazne guzki. Do niej po zewnętrznej stronie przyszyta była kolistego kształtu klapka zapinana na pasek z klamerką pod którą znajdowała się osełka do ostrzenia toporka. Koniec styliska wkładany był w skórzaną szlufkę na dole pokrowca, w połowie długości pokrowca znajdowała się szlufka w którą można było włożyć koniec pochwy bagnetu do 98k. Istniały dwie główne odmiany trzonków: profilowana dla lepszego chwytu i prosta (rozszerzająca się prostokątnie przy samej głowni). Toporo-młotki używane były przy różnego rodzaju pracach saperskich, wchodziły na wyposażenie pojazdów, wyposażano w nie także grupę niszczenia zasieków (wyciągarka do gwoździ) w grupach uderzeniowych, obsady broni ciężkich (np. moździerzy)."
-
erich właśnie saperka niemiecka ma pazur . napisz sobie w necie "Toporek saperski Wehrmachtu" i zobaczysz masę zdjęć z saperskim toporkiem z pazurem . Niestety pazur ten czasami sie urywał i wtedy był usuwany drugi pazur lub cieśle często usuwali pazur aby mieć mocny obuch do uderzeń jak młotek. ale oryginały saperskie miały zawsze właśnie pazur do usuwania gwoździ. , nawet skórzany pokrowiec był szyty aby zmieścił sie pazur i miarka .
-
Darkoff podobny ale nie taki sam , inne wejście na trzonek i oraz część obuchowa i mocowania trzonka jest okrągła a w saperskim jak tu widać prosta . Toyotomi a jak jest róznica między dekarskim toporkiem pazurowym a toporkiem saperskim wehrmachtu ?? bo nie bardzo rozumiem
-
Krzemienne narzędzie czy natura?
pytanie odpowiedział Landszaft → na Puszczyk12 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Odłamki i wióry: Płaskie, podłużne kawałki kamienia z bardzo ostrymi krawędziami tnącymi, powstałe przez uderzenie w większą bryłę. Skrobacze i dłuta: Mają stromo odłupane brzegi, które służyły do obróbki skór lub drewna. Zbrojniki: Drobne wkładki geometryczne (np. trójkąty, trapezy) montowane w oprawach z drewna lub kości jako groty strzał. Siekierki i sztylety: W późniejszych okresach (np. w neolicie czy epoce brązu) były starannie obrabiane, retuszowane na gładko lub wręcz polerowane. -
Krzemienne narzędzie czy natura?
pytanie odpowiedział Landszaft → na Puszczyk12 → Identyfikacja (bez numizmatów)
natura -
Rosyjskie monety tzw łezki prośba o pomoc
temat odpowiedział Landszaft → na marcin1889 → Dział numizmatyka
Druga ta z bukwami bardziej kwadratowymi i zdecydowanie mniejsza to pewnie " wsza" Piotra I wielkiego -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Landszaft → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
RWD wojsko nie ma prawa gonić tego kto nie naruszył strefy ochronnej . Ma obowiązek poinformować 112 czyli Policję a policja proceduje i ściga jeżeli lot nierejestrowany lub lot zgłoszony a przeprowadzony nie nad zgłoszonym terenem . Jeszcze w tym kraju wojsko nie przejęło roli policji ale jak wybuchnie wojna to owszem wtedy będą mieli inne uprawnienia " oby nie". Przydało by się abyście poczytali jak zgłasza się loty dronowe i jakie są egzaminy do jakich dronów i jakie są procedury dla cywili . Bo u nas sa procedury i każdy praktycznie MUSI zdać egzaminy i Zgłaszać loty . Oczywiście są osoby które łamią te przepisy jak i kierowcy którzy łamią przepisy jak i osoby z wykrywaczami które chodzą bez pozwoleń . Ale też sa po to przepisy aby nikt za dupę nie brał wojskowych jak by nie stosowali procedur. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Landszaft → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jedburg czytaj uważnie !! DRON NIE NARUSZYŁ STREFY WOJSKOWEJ czyli wojsko nie miało prawa go zestrzelić. Procedura bezpieczeństwa to procedura wyprzedzająca a nie procedura typu "dobry indianin to martwy indainin ". Jeśli wojsko widzi że dron lata blisko strefy wojskowej ale jeszcze nie nad nią ma poinformować 112 które dalej proceduje kto i co lata i tej osobie ma pogrozić paluchem jeśli lot rejestrowany lub poinformować wojsko że lot nierejestrowany i dron oraz właściciel będzie ścigany przez Policję . Co innego jak dron narusza przestrzeń powietrzną wojska to wtedy są inne procedury o co innego jak tej strefy nie narusza ale lata blisko niej . To jest procedura "lepiej dmuchać na zimne " i jest ona jak najbardziej prawidłowa . Trudno aby np wojsko strzelało do cywilnego samolotu który zbliża się do strefy wojskowej a jej nie przekracza bo to była by kretyńska procedura . Nie wiem czy wtedy chciałbyś być pasażerem jakiegokolwiek letadła nie mając procedur ochrony przed głupimi ostrzałami. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Landszaft → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jedburgh poczytaj dlaczego zadzwoniono pod 112 . Dron był pół kilometra od jednostki wojskowej i jednym z trybów oprócz alarmów jest zadzwonienie pod 112 , bo dron nie naruszył granicy chronionej przez wojsko i wojsko nie miało prawa nic mu zrobić . Jak masz drona to zależnie od lotów i typu drona jesteś zobowiązany zgłosić lot internetowo , a pod nr 112 wiedzą jak sprawdzić czy lot był zgłoszony i przez kogo jest pilotowany dron czy lot nierejestrowany do likwidacji drona . Więc wszystko przebiegło prawidłowo . Tyle że Mentzen na swoim forum jak idiota wyśmiał wojsko kompletnie nie znając się na procedurach jakie mają wojskowi . A zgłoszenie pod 112 jest jednym z trybów postępowania a nie jedynym , więc nie starajcie się być mądrzejsi od Mentzena bo dla mnie to kretyn który więcej gada niż ma wiedzy. -
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Landszaft → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
RWD jak sie pytasz czy dzwoniono na 112 to znak że TV Republika jest Ci codziennie znana a info jakie daje Mentzen to znak że to taki "znafca" wojska i trybów postępowania i informacji jakim był i jest "Płaszczak" -
o i to jest info !!
-
Sebek jak cię lubie tak nie rozumiem co na tym mikro zdjęciu napisano jakaś fotka z kilkoma stronami . zobacz co wstawiasz i co widać . Bo g...o widać
-
Znalazłem taki " haczyk " lub zamknięcie . jak widać jest ułamane więc nie wiem jak wyglądało dalej i od czego jest lub do czego słuzyło, ma 3 dziurki , dwie widoczne i 3 na przełamaniu . metal to albo mosiądz albo brąz . może te dziurki do przybicia na gwoździki lub naszycia . Spotkał ktoś takie coś ?
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Landszaft → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Proszenko niech zamówi od Niemców w firmie European Aeronautic Defence and Space Company stare konstrukcje Focke Wulfa 190 D 13 , to by wystarczyło na te drony do przechwycenia bo u Amerykańców to z Mustangiem czy Hellcatem to były by problemy z pomarańczowym. Albo u Brytoli starego Spitfire Mk 14 . Zresztą jest ciut zdziwiony że obecnie nikt nie produkuje samolotów śmigłowych o prędkości do 750 km /h właśnie do roli przechwytywania dronów kamikadze różnych typów które mogły by stacjonować na zwykłych polach trawiastych jak to drzewiej bywało i działały z tak zwanych punktów przechwytywania gdzie łatwiej je skryć w lesie niż obecnego jeta. O ekonomi spalania nie wspomnę , ale widać ludziska nie chcą wracać do tego co było dobre i mogło by obecnie bardzo dobrze służyć. Wojenka trwa już prawie 4,5 roku a nikt o tym nie myśli . Za to wszyscy po obu stronach rozwieszają siatki na motyle. -
tak też może być , nie podał wymiaru i długości
-
nie, to obciążnik do firan
-
a fotka gdzie ??
-
Identyfikacja pocisku ołowianego.
pytanie odpowiedział Landszaft → na JanLoszyn → Identyfikacja (bez numizmatów)
Bjar1 ty chyba jesteś baaardzo młody i PRL to z gazet znasz a nie z życia , jak nie znasz skrótu jaki stosowano na KBKS w PRL-u ale widać tak Cyrograf zna jak i Kolczyk ;-)
