Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    70

Zawartość dodana przez Landszaft

  1. lend lease GMC CCKW
  2. Zgadza się !!! Yugoslavia !!! . jak wołał Franek Dolas. Co znaczy nie być w systemie a byc wtedy gospodarczo dużo wyżej od demoludów RWPG.
  3. Adam nie były monety bany tylko banie i do dzisiaj są banie - takie ichniejsze jak u nas grosze. a co do walut Sebek to istotnie najwazniejsze były dolce i marki ale naprawdę liczyła się każda waluta wymienialna zachodniaza którą w Pewexie lub Baltonie można było zakupic zachodnie lux towary " Dżinsy !!!! " , i ciekawosta dla was pytanie jaką walutą w Pewexie z krajów socjalistycznych można było zakupić zachodnie towary ??? czekam odpowiedzi
  4. zaraz zaraz jakich dzikich ??? w XIX wieku na poczatku była pod panowanie Osmańskim jak i Bułgaria, Grecja, i części krajów byłej Jugosławii , dopiero po drugiej połowie XIX wieku zaczyna powstawać Rumunia . Trzeba zaznaczyć w jakim okresie dzieje się film i p[ołowa XIX wieku czy II połowa . o ile w pierwszej połowie ganiału osmńskie monety to w II połowie zanim umocniło sie państwo rumuńskie to silnym pieniadzem był rosyjski rubel oparty już na parytecie złota i byłą to tak silną walutą jak amerykański dolar. Tak jak w PRL-u silnym pieniądzem w naszym kraju był ???? no co było ??? prosze napisać jakie waluty rządziły w PRL-u oprócz banalnie słabej złotówki
  5. Widać nikt z was nie poczytał specjalistycznych książek na temat prowadzenia taboru i rewelacji o uszkodzeniach torowisk oraz budowy wózków wagonowych i lokomotywowych . Niestety prawdą jest że metr szyny której brak na torowisku nie decyduje o natychmiastowym wykolejeniu się składu . Standrdowe wózki wagonowe lub lokomotywowe mają do 2 metrów długości a nawet więcej . Przy trójkołowym podwozi wózka lub dwukołowym to że brak metr szyny nie spowoduje natychmiastowy skręt wózka na brakujący element i wypadnięcie poza torowisko. Po prostu wózek wagonowy trzyma nadal kurs bo koło nastepne trzyma się w torowisku i trzyma wózek w osi , co powoduje że kółopierwsze przejedzie przez szutr i podkłady aż trafi na tor i ono znowu będzie trzymać wóżek w osi i z bardzo dużą dozą nie wypadnie z torowiska jeśli brak szyny nie występuje na tak zwanym łuku . To łuk decyduje że siła odśrodkowa spowoduje że wózek z braku skrajni szyny zacznie skręcać poza bieg wyznaczony przez torowisko. Jeśli brak szyny wystapił na odcinku prostym to jedynie maszynista odczuje przez ułamek sekundy przy prędkości 60-80 km /h głuchy łoskot przejazdu przez szutr i podkłady , co stwierdzili maszyniści innych nocnych składów i podali wiadomość dyspozytorowi . Co dało maszyniście porannego składu szansę zobaczyć co jest nie tak z torowiskiem bo dostał dyspozycję jazdy w newralgicznym punkcie z minimalna prędkością tzn. 20 km/h co daje szansę zatrzymania składu na odcinku 20 metrów . Zapewniam że z okna zestawu szynobusu pasażerskiego łatwo taką luke zobaczyć nawet ze 100 metrów. Dlaczego w trakcie 2 wojny światowej wysadzano szyny lub po rozkręceniu szyn wypadały składy z torowiska nawet na prostym toże . Ano dlatego że większośc składów to były wagony jednoosiowe , weglarki , małe cysterny , wagony kryte towarowe czy nawet wagony pasażerskie to były wagony dwuosiowe a nie wagony oparte na wózkach dwuosiowych czyli wagony 4 osiowe . Zdecydowanie łatwiej jest wykoleić wagon dwuosiowy niż skład wagonów 4 osiowych . Do tego jeszcze obecnie składy pasażerskie to składy budowane besprzęgowo . Co to znaczy , dawniej wagony były łączone za pomoca sprzegu śrubowego który utrzymywał wagony w składzie . W trakcie hamowania lub przyspieszania czyć było jak składy sie napinają szarpiąc lub zderzaja na zderzakach hamując . I tak jest w składach jeszce gdzie wagony są dopinane . Ale obecne składy nowoczesne np Pendolino czy Alstomu , Newagu , Pesy to składy na stałe zbudowane praktycznie nierozłączalne które maja wbudowana amortyzację międzywagonową płynna hydrauliczną co powoduje że taki skład równo i płynnie przejedzie przez brak odcinka metrowego szyny. Jeśli to był istotnie zamach co jest raczej bardzo niepewne " a raczej polityczne parcie na szkło" w wiadomościach z uwagi że to powinna potwierdzić komisja kolejowa a na to trzeba trochę czasu aby sie wypowiedziała, to jesli przyjmiemy że był to specjalista zamachowiec to był to specjalista idiota który kompletnie nie zna zasad sił gdzie wystepuja największe przeciązenia składów i wózków aby taki brak spowodował katastrofę . I tyle w temacie , a potwierdzili to co napisałem starzy kolejarze z klubu kolejowego do którego należę.
  6. "o promieniu 200 metrów" ops. jedno zero znikło.
  7. Z tej bagiennej dziury o średnicy 4 metrów praktycznie większość wydobyli złomiarze i poszukiwacze przez ostatnie 20 lat . ale w terenie o promieniu 20 metrów leży jeszcze pełno różnych sprasowanych blach . z 10 lat tremu też tam to penetrowałem i zostawiłem sobie na pamiatkę parę zmielonych blach poszycia . Lancaster w typowo nocnym malowaniu z uwagi że spodnie blachy pomalowane na czarno . Niestety wiecej szumu medialnego niż możliwości coś naprawdę znależć zostały same drobne farfocle . Niedaleko ok 100 metrów od tej dziury która leży blisko torowiska odnaleziono słynną basztę Panterthurm której w trakcie renowacji zagubiono płytę podstawy montażu pantherturmu " to była ironia losu jak robiono renowację !!!"
  8. nie dało by się !!! . i nie ma takiej możliwości !!!
  9. na zdjęciach jest też zamek w Malborku
  10. żaden problem do st C dodawaj 273 i masz wynik
  11. Stop cyny z ołowiem ma niższą temperaturę topnienia, ponieważ jest to stop o składzie eutektycznym. Mieszaniny eutektyczne to stopy, których temperatura topnienia jest niższa niż temperatura topnienia każdego z ich składników. W przypadku cyny ( 232∘C232 raised to the exponent composed with end-exponent cap C 232∘𝐶 ) i ołowiu ( 328∘C328 raised to the exponent composed with end-exponent cap C 328∘𝐶 ) ich stop (np. lut 63%63 % 63% cyny i 37%37 % 37% ołowiu) topi się w stałej temperaturze około 183∘C183 raised to the exponent composed with end-exponent cap C 183∘𝐶 .
  12. ops lut zacznie sie topić w temp 183 st C czyli 361 st Fahrenheita a roztopi sie całkowicie w temp 190 st C
  13. i to jest właśnie ciekawostka dlaczego stosuje się luty cynowo ołowiane w różnych naprawach. Bo czysty ołów ma temp t 375 st C a cyna 232 st C . Przy czym stopy ołowiano cynowe są zdecydowanie lepsze w lutowaniu elektroniki z uwagi na brak twardych lutów które są nieodporne na wstrząsy i nagrzewania się płyt elektronicznych co powoduje w obecnie nakazanych lutowaniach czysto cynowych częste felery w postaci braku kontaktów tzw. zimne luty . Ale za to są ekologicznie cacy bo brak ołowiu za to mamy efekt masy elektrośmieci.
  14. W przypadku lutowania drutem ołowiowo-cynowym o proporcjach 60/40%, temperatura topnienia będzie zmienna. Lut zacznie się topić w temperaturze 190°C (361,4°F) , a całkowicie się roztopi w temperaturze 190°C (375,8°F). Lut ołowiowo-cynowy idealnie nadaje się do zastosowań wymagających delikatnej temperatury lutowania.
  15. zniszczona laska lutownicza . zapewnie znaleziona na polach. To nic związanego z witrażami bo tam ołów jest fabrycznie produkowany w formie dwuteownika aby wkładać szybki w ołów i aby sie to trzymało. . bardzo często można na polach znaleźć właśnie porzucone zagubione laski lutownicze do lutowania rynien . laski są produkowane jako 30 60 i 90 bo to stop ołowiu z cyną . Im więcej ołowiu tym stop ma niższą temperature topnienia.
  16. paweł rozróźnij polityków od węgrów. Chyba że wszystkie narody traktujemy jak polityków a wtedy Hitler ze swymi antagonizmami był by aniołem przy takim traktowaniu narodów
  17. Zanim zaczniesz wstawiać wejdź i tu szukaj https://www.buttonarium.eu/
  18. Siwak jak sama nazwa wskazuje jest wykonany z szarej gliny , po wypale jest nadal szara . Dlatego nazywamy je siwakami . Siwaki sa wykonywane do dzisiaj. To skorupa normalnego gliniaka z czerwonej- lub żółtej gliny . Na polach skorup siwaków i normalnych garnków jest mnogo -praktycznie nie ma pola bez skorup i bez możliwosci ich datowania . Datowanie gliniaków odbywa się przez prównanie ze stanowiskiem archeologicznym . Bez stanowiska skorupa bez mozliwości datowania . Widac że wykonana na kole garncarskim i datowania od czasów pne do XXI wieku . A na naszych ziemiach od VII wieku a naprawde od późnego średniowiecza do nadal " hobbystycznie"
  19. I tu mamy ciekawostkę , jeżeli RXIIIG został odnaleziony przez polska jednostkę ratunkowa to w archiwach powinna się zachować gdzieś notatka o pozycji zalegania wraku i to bardzo dokładny. Co daje szansę po rozmowach zmarynarka wojenną aby w ramach szkolenia zespołów ratunkowych nurków odnaleźć wrak zalegający na dnie . Oczywiście może się okazać że prądy morskie rozerwały i rozniosły wrak , ale może być tak że na dnie z braku prądów i mulistego dna wrak jest w całkiem ok stanie . znaczy sie kratownica razem z silnikiem i reszta metalową bo płótno wiadomo sie rozsypało. Ale może sie okazać że te resztkia są całkiem dobre do rekonstrukcji oryginalnego samolotu i trzeba zaznaczyc że to byłby unikat muzealny oraz praktycznie trzeci egzemplarz samolotu polskiego wojskowego z okresu II RP " po P11c i PWS 26" oraz jedyny z fabryki w Lublinie . Ale to dopiero można zweryfikować po odnalezieniu wraku . O dwóch pozostałych to raczej jak napisałeś zbyt duże koszta z uwagi na brak dokładnej pozycji zatonięcia tych samolotów tylko przyblizony co niestety powoduje duży areał poszukiwań co implikuje duże koszta .Ale wpierwszym przypadku jest to do ogarnięcia i napewno było by bardziej celowe niż poszukiwania Orła gdzieś na atlantyku które też jest robione w ramach szkoleń a koszty w tym przypadku są nieporównywalne .
  20. Darkof dzieki za info . o ile Holstein na mazurach był kiedys pod pruskim zarządem o tyle ten Jurajski raczej był pod rosyjskim zaborem a nigdy niemieckim więc nazwa Holstain nie istniała na Jurze . Czyli wiemy że na pewno sa inicjały DH . W okolicy jedyni szlachcice z znanych rodów to Raczyńscy i Krasińscy i raczej nikogo nie mamy w poblizu z nazwiskiem Na H lub D . Pytanie czy na guziku litery to imię i nazwisko czy cos innego znaczą
  21. masz rację , ale to i tak nie zmienia pytania , kto i dla kogo
  22. to że jest napis extra fine nie świadczy że po niemcach czy austriakach może być także po angolach a naprawdę ważne kto zamawiał i kto był odbiorcą niewielkiego zamówienia bo 100 czy 200 szt guzików to maleńkie zamówienie a wystarczające aby obszyć kilka lub kilkanaście liberii. ważne co mówia punce które widać
  23. witam mam taki guzik liberyjny znaleziony na Jurze krak - częst Złoty Potok . Guzik spory bo o średnicy 2,5 cm z literkami Albo HD albo CH . nie wiem jak ustawić prawidłowo . na odwrocie tylko napis jakości oraz wytłoczona wytwórnia puncami co się raczej rzadko zdarza , bo najczęściej nazwa firmuy jest odlewana a nie puncowana z uwagi na czas bicia każdego oznaczenia ręcznie . Może ktoś połapie sie co to za firma i jakiego rodu moga być takie guziki . Na Butonarium takiego guzika nie ma .
  24. Jedburg -napisano pomysł o rozciagnieciu drutu żyletkowego na ziemi na bardzo niskiej wysokości które to druty MUSZĄ SIĘ OBRACAĆ aby światłowody które opadają zostały przeciete przez ten drut a nikt nie pisał ani nie mówił aby wysłać drona z drutem żyletkowym . To jest twój wpis i pomysł !! świetny pomysł wysłac drona ciągnącego drut żyletkowy . przeciez drut żyletkowy to taki lekki jak światłowód , może wysłać samolocik który śmigłem przetnie światłowód tanie i bezproblemowe jak w II wojnie światowej. Jak na razie światłowodowe drony są obecnie w zdecydowanej wiekszości używane po obu stronach i na razie nie widać aby szybko wyszły z użycia co na pewno kiedyś nastąpi ale jeszcze nie teraz. A pomysł pokazany na filmie jest powiedzmy z lekka abstrakcyjny i technicznie bez sensu ustawianie takiego mechanizmu w strefie walk lub w pobliżu z uwagi na łatwość zniszczenia a zarazem lkiwidacji osób które to będą montowały. Predzej kilka dronów przyleci i zlikwiduję grupę ustawijącą ten typ żyletkowego przecinacza nim grupa to ustawi i napnie oraz sprawdzi działanie.
  25. z całego serialu żyje jeszcze Judy Cornwell czyli niezapomniana Stokrota - reszta niestety już gra w innym świecie w tymi obie aktorki odgrywające Różę co świadczy jak dawno nagrano ten rewelacyjny serial.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie