0 bjar_1 Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu 11 godzin temu, miszi35 napisał: Znalazłem go wpełni legalnie Wow!
0 abcd Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu I starożytności można znaleźć legalnie bez żadnych pozwoleń znajomy lata temu na skupie złomu odkupił za grosze jako stary grot do lutownicy zacną siekierkę z epoki brązu .
0 canabis.dw Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu 16 minut temu, abcd napisał: I starożytności można znaleźć legalnie bez żadnych pozwoleń znajomy lata temu na skupie złomu odkupił za grosze jako stary grot do lutownicy zacną siekierkę z epoki brązu . Znaleźć może i można w pełni legalnie, ale czy zatrzymać i posiadać? oto jest pytanie
0 bjar_1 Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu A od kiedy posiadanie takich przedmiotów jest w Polsce zakazane jeśli np. posiadało by się się kwit ze złomowiska, że zakupiło się pół kilograma miedzi?
0 toska Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu Jak nie ma się w domu piszczałki to pełen legal
0 karpik Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowane) 23 minuty temu, toska napisał: Jak nie ma się w domu piszczałki to pełen legal Eee, nie. "Zgodnie z Art. 35 Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, obiekty archeologiczne są wyłączone z prywatnego obrotu. Nie można ich nabyć na własność ani poprzez zakup, ani przez darowiznę, ani nawet przez zasiedzenie. Kupując taki przedmiot (nawet nieświadomie), narażasz się na odpowiedzialność karną za paserstwo (umyślne lub nieumyślne) z art. 291 lub 292 Kodeksu Karnego. Z kolei sprzedawca odpowiada za nielegalny handel zabytkami. W polskim prawie cywilnym istnieje zasada ochrony kupującego w dobrej wierze, jednak nie ma ona zastosowania do rzeczy stanowiących własność państwa z mocy samej ustawy, takich jak zabytki archeologiczne" Edytowane 6 godzin temu przez karpik 1
0 bjar_1 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu 29 minut temu, karpik napisał: takich jak zabytki archeologiczne Dobra, a co jest w tym kraju zabytkiem archeologicznym? Bo bywały już nim aluminiowe kapsle z PRL i łuski karabinowe.
0 karpik Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu 2 minuty temu, bjar_1 napisał: Dobra, a co jest w tym kraju zabytkiem archeologicznym? Bo bywały już nim aluminiowe kapsle z PRL i łuski karabinowe. Dokładnie...
0 sebek1974 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Wszystko fajnie, pięknie ale na litość boską, gdzie ten przedmiot?.:(
0 bjar_1 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Czyli tak naprawdę nie można posiadać też kapsli z PRL i tysięcy innych przedmiotów i w razie 'W' wszystko zależy od widzimisię pseudobiegłych sądowych.
0 karpik Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu 3 minuty temu, bjar_1 napisał: Czyli tak naprawdę nie można posiadać też kapsli z PRL i tysięcy innych przedmiotów i w razie 'W' wszystko zależy od widzimisię pseudobiegłych sądowych. Dokładnie...
0 toska Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowane) 5 minut temu, bjar_1 napisał: Czyli tak naprawdę nie można posiadać też kapsli z PRL i tysięcy innych przedmiotów i w razie 'W' wszystko zależy od widzimisię pseudobiegłych sądowych. To może inaczej bo karpik nie zrozumiał.... Jak nie masz w domu magicznego kijka to wybronisz się ze wszystkiego. Edytowane 6 godzin temu przez toska
0 karpik Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu (edytowane) 11 minut temu, toska napisał: To może inaczej bo karpik nie zrozumiał.... Jak nie masz w domu magicznego kijka to wybronisz się ze wszystkiego. Błądzisz lub myślisz życzeniowo. Może się wybronisz z nielegalnego pozyskania, ale obiekt będzie ci skonfiskowany, zgodnie z "polskim prawem". Brak wykrywacza to jedynie szansa, na nie przytulenie paru dodatkowych paragrafów. Edytowane 5 godzin temu przez karpik
0 canabis.dw Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu (edytowane) Generalnie to posiadanie w domu wykrywacza o niczym nie świadczy, ani niczego nie determinuje - grunt to nie dać sobie wmówić tego że używałeś go do pozyskiwania jakichś "staroci", "militariów" itp. Zarówno posiadanie wykrywacza, jak i posiadanie zabytków jest póki co w Polsce legalne, nielegalne jest natomiast pozyskiwanie zabytków za pomocą środków technicznych w tym wykrywacza bez wymaganego pozwolenia. Osobnym pojęciem jest zabytek archeologiczny - tych posiadać nie wolno i są własnością skarbu państwa, nie wszystko co stare można za taki uznać, niemniej nie ma jasnej definicji w prawie co nim jest i niestety sąd w wiekszości przypadków polega tu na opini biegłego i jego wiedzy tj. widzimisie. Edytowane 5 godzin temu przez canabis.dw
0 karpik Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu 2 minuty temu, canabis.dw napisał: Generalnie to posiadanie w domu wykrywacza o niczym nie świadczy, ani niczego nie determinuje - grunt to nie dać sobie wmówić tego że używałeś go do pozyskiwania jakichś "staroci", "militariów" itp. Zarówno posiadanie wykrywacza, jak i posiadanie zabytków jest póki co w Polsce legalne, nielegalne jest natomiast pozyskiwanie zabytków za pomocą środków technicznych w tym wykrywacza. Osobnym pojęciem jest zabytek archeologiczny - tych posiadać nie wolno i są własnością skarbu państwa, nie wszystko co stare można za taki uznać, niemniej nie ma jasnej definicji w prawie co nim jest. "Zabytek: Każda rzecz ruchoma lub nieruchomość, jej część lub zespół, będąca dziełem człowieka albo z nim związana, która stanowi świadectwo minionej epoki lub zdarzenia. Najczęściej znajduje się "na powierzchni" i w jawnym obrocie (np. w domach, muzeum, kościołach). Obraz olejny z XIX wieku, stary zegarek kieszonkowy po dziadku, zabytkowa kamienica w mieście, stary fortepian. Może stanowić prywatną własność osoby fizycznej lub firmy i można nim normalnie handlować (jeśli nie jest wpisany na specjalną listę zakazującą wywozu lub sprzedaży). Zabytek archeologiczny: To zabytek będący bezpośrednim przedmiotem badań archeologicznych, czyli materialny ślad bytności człowieka. Z definicji spoczywa lub spoczywał pod ziemią, w warstwach kulturowych, na dnie zbiorników wodnych lub bagien. Krzemienny tłuczek, ozdoba z brązu wkopana w ziemię, fragmenty średniowiecznych naczyń glinianych, fundamenty dawnej chaty, cmentarzysko ciałopalne. Z mocy prawa należy do Skarbu Państwa w momencie jego odkrycia. Nie można go legalnie kupić ani posiadać na własność, jeśli pochodzi z wykopaliska lub poszukiwań ziemnych."
0 bjar_1 Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu 40 minut temu, toska napisał: Jak nie masz w domu magicznego kijka to wybronisz się ze wszystkiego. Niezła mi pociecha. Mój kolega na ten przykład bronił się 11 (!) lat.
0 toska Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 29 minut temu, bjar_1 napisał: Niezła mi pociecha. Mój kolega na ten przykład bronił się 11 (!) lat. No cóż.... świadczy to tylko o jednym....albo....o dwuch.... Zamalo kasy... albo.... znajomości. Ty duży chłopak jezdeś aniewiesz. 1
0 Erih Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 37 minut temu, karpik napisał: Zabytek archeologiczny: To zabytek będący bezpośrednim przedmiotem badań archeologicznych, czyli materialny ślad bytności człowieka. Z definicji spoczywa lub spoczywał pod ziemią, w warstwach kulturowych, na dnie zbiorników wodnych lub bagien. Krzemienny tłuczek, ozdoba z brązu wkopana w ziemię, fragmenty średniowiecznych naczyń glinianych, fundamenty dawnej chaty, cmentarzysko ciałopalne. Z mocy prawa należy do Skarbu Państwa w momencie jego odkrycia. Nie można go legalnie kupić ani posiadać na własność, jeśli pochodzi z wykopaliska lub poszukiwań ziemnych." No właśnie. Zabytek archeologiczny to zabytek pozyskany w trakcie badań archeologicznych. Znam przypadek kiedy na tej podstawie pewien numizmatyk wybronił swoją kolekcję "rzymków". Pan biegły ze skóry wyłaził żeby coś dowieść, a sędzina (kobieta zdroworozsądkowa) za każdym razem pytała: "Czy biegły jest w stanie udowodnić, że moneta ta została pozyskana w trakcie badań archeologicznych?". Zabytkiem archeologicznym może być kilkudziesięcioletni kapsel - ale nie koniecznie będzie nim średniowieczna a nawet starsza moneta!
0 bjar_1 Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 6 minut temu, toska napisał: No cóż.... świadczy to tylko o jednym....albo....o dwuch.... Zamalo kasy... albo.... znajomości. Ty duży chłopak jezdeś aniewiesz. W razie 'W' za mało kasy, albo znajomości to ma 99,9% ludzi w tym kraju.
0 Jedburgh_Ops Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 41 minut temu, bjar_1 napisał: Niezła mi pociecha. Mój kolega na ten przykład bronił się 11 (!) lat. Dlatego rośnie liczba adwokatów-obrońców piszczałkowców. Gdy Woodheaven ogłosił akcję, żeby błyskawicznie znaleźć M. Delingowi dobrych prawników specjalizujących się w wykopkach i żeby ratować Delinga z tej pseudoafery ze Stugiem to w godzinę miałem takich sześciu, z których trzech to pasjonaci historii II wojny, a z tej trójki dwóch to kolekcjonerzy militariów, więc wszyscy czujący klimaty, o co chodzi i jak bronić „odkrywców”. Adwokaci wiedzą, że jest rynek na tego typu usługi obrony wykopkowiczów.
0 karpik Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu (edytowane) 24 minuty temu, Erih napisał: No właśnie. Zabytek archeologiczny to zabytek pozyskany w trakcie badań archeologicznych. Znam przypadek kiedy na tej podstawie pewien numizmatyk wybronił swoją kolekcję "rzymków". Pan biegły ze skóry wyłaził żeby coś dowieść, a sędzina (kobieta zdroworozsądkowa) za każdym razem pytała: "Czy biegły jest w stanie udowodnić, że moneta ta została pozyskana w trakcie badań archeologicznych?". Zabytkiem archeologicznym może być kilkudziesięcioletni kapsel - ale nie koniecznie będzie nim średniowieczna a nawet starsza moneta! No chyba nie. Ktoś Ci bajki opowiada. "Zgodnie z Ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, o statusie przedmiotu decydują jego cechy fizyczne oraz historyczne, a nie sposób, w jaki został wyciągnięty z ziemi. Polskie prawo w Art. 3 pkt 4 wprost wymienia cztery różne drogi, poprzez które zabytek archeologiczny trafia "na powierzchnię": Odkryty przypadkowo – np. przez rolnika podczas orki, robotnika na budowie (tzw. odkrycie w trakcie robót ziemnych). Znaleziony przypadkowo – np. leżący na wywrotce z ziemią, wymyty przez rzekę na brzeg lub znaleziony w lesie wskutek erozji gleby. Pozyskany w wyniku poszukiwań – np. przez osobę z wykrywaczem metali (legalnie za zgodą urzędu lub nielegalnie). Pozyskany w wyniku badań archeologicznych – czyli podczas oficjalnych wykopalisk prowadzonych przez dyplomowanych archeologów." Edytowane 4 godziny temu przez karpik
0 sebek1974 Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 21 godzin temu, miszi35 napisał: Znalazłem go wpełni legalnie To się jeszcze okaże; nie byłbym taki pewien. Najpóżniej o 6 rano, kiedy zadzwoni dzwonek do drzwi...:(
0 Cyrograf15 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą Broniewski zdaje się miał trochę inne okoliczności na myśli. Choć nigdy nic nie wiadomo, do mnie pukali kiedyś o 7-ej rano w niedzielę. W celu kontroli szafy na broń. Ale spokojnie, wpuściłem ich dopiero jak się ubrałem i pozbierałem, te 10-15 minut postali pod dźwiami. Wojtek
0 DARKOFF Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu No i chłopinę tak wystraszyliście że zdjęcia to my już nie zobaczymy
Pytanie
miszi35
Znalazłem go wpełni legalnie
27 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się