Jedburgh_Ops Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu W dniu 1.08.2026 o 11:38, beaviso napisał: A co do narracji, to chyba się mylisz. Ta jest ustalona: - rakieta była ukraińską prowokacją, względnie perfidnie wykorzystaną okazją, w której zakłócona rakieta poleciała nad Polskę ścigana (faktycznie: pilnowana i nie zestrzelona) przez ukraiński myśliwiec - stworzyło to pretekst do narracji o konieczności dalszego wspierania obrony ukraińskiej („oddania patriotów upadlinie”) - Tusk z Zełeńskim to omówili i na cito uruchomiono scenariusz - lej już zasypany, bo chcą coś ukryć - a w ogóle nasze wydatki na zbrojenia są bez sensu, bo i tak obrona dziurawa, więc lepiej je wstrzymać, bo przecież budżet też wygląda jak ten krater. M. Na pewno nie brakuje polskich intelektualistów w rodzaju kochanka posłanki PiS Iwony Arent, wybitnego i heroicznego absolwenta VI klasy podstawówki, którzy powyższe przekazy dnia spokojnie będą przyswajali. Na szczęście są jeszcze tacy ludzie, jak kmdr por. Maksymilian Dura (absolwent radiolokacji WAT), który przedwczoraj pięknie rozjechał walcem wszelkie brednie i kłamstwa, w tym MONowskie i DORSZowskie, na temat najnowszego Ch-101. Zrobił tak mniej więcej, jak ja dzień przed nim opisałem tu głupoty D. Kamizeli.
Jedburgh_Ops Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu 13 godzin temu, MarekA napisał: Wprawdzie się toto wlecze, ale fakt - pułap jest imponujący. Nieraz Tomahawki latają wyżej. Jakiś dobry przyjaciel Ukrainy faktycznie coś dołożył do systemu nawigacyjnego tego pogrobowca V-1 :-)
karpik Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu Mam przeczucie, że trump, przed lub w zimę, całkiem przypadkiem i z własnej woli, wystąpi o rozejm energetyczny między Ukrainą a dziczą. "W nocy z 3 sierpnia piloci SBU (Służby Bezpieczeństwa Ukrainy) zrealizowali kolejne 10 ataków na obiekty energetyczne wroga na terytorium okupowanym – Madiar." IMG_1587.MP4
karpik Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu 27 minut temu, bodziu000000 napisał: Wstępnie. 3 pagib. 13 rannych.
karpik Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu Jeszcze mają himars? Pewnie od nas VID_20260803_130851_523.mp4
beaviso Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu W dniu 1.08.2026 o 13:43, Jedburgh_Ops napisał: U nas nie dość, że na skutek kompletnego bezwładu organizacyjnego żadna polska ef-szesnastka niczego nigdy nie zestrzeliła* to jeszcze samojezdne systemy OPL wpięte w polski IBCS też nigdy nigdzie nie ruszyły czterech kół/liter, żeby stanąć gdzieś na trasie lotu ruskich ŚNP, a te trasy przecież są znane od chwili ich startu. Gdy jest atak ruskich ŚNP na Ukrainę to Rumuni potrafią ustawić na przewidywanych trasach wdarcia się tych latadeł do Rumunii i samoloty, i naziemną OPL. Radykalnie zmieniono prawo w Rumunii. Mógł taki ich Gepard stanąć gdzieś na terenie pozawojskowym, żeby w lipcu 2024 skasować Shaheda? Mógł. A ktoś widział/słyszał, żeby w noc dużych ruskich ataków na Ukrainę coś z Narwi i/lub Pilicy+ ruszyło wiadome litery, stanęło gdzieś na terenie innym, niż wojskowy i żeby to coś było z grubsza na takiej trasie, jaka mogłaby źle rokować, jako punkt wdarcia się do Polski? W Polsce, zamiast zmienić prawo na takie, żeby elementy Narwi i Pilicy+ mogły na rozkaz DORSZ jak najszybciej stawać na terenach państwowych, samorządowych i innych publicznych to przecież wiadomo, że ważniejsze jest prawo do gazowania i pałowania kobiet na demonstracjach, albo blokowanie legalnych w Polsce aborcji. __________________________________ * Do tego ordynarne kłamstwa MON z jednego przypadku, jaka to „koszmarna” pogoda panowała, że ponoć nic nie było widać i nic by się nie dało zestrzelić, a @beaviso tę „koszmarną” pogodę sfotografował z krystalicznym błękitem nieba i z tzw. termiką bezchmurną. Mamy rozstawioną Narew i Pilicę na terenach udostępnionych wojsku. Narew na wschód od Zamościa na lokalizacji po niemieckich Patriotach. I znam jeszcze 3 lokalizacje Popradów w szczerym polu, 10-15 km od granicy. Jednak w razie akcji operują tam myśliwce, więc zastosowanie naziemnej opl w nocy nie jest zakładane (zapewne z powodu niemożliwości dokonania id wizualnej - przy obecnych przepisach.) Ja cały czas nie pojmuję jak ostatnim razem można było tak nie docenić zagrożenia (brak AWACSa dużego, brak wsparcia samolotów sojuszniczych = więcej patroli, krótszy czas przechwycenia) skoro tyle mówiło się o narastającym prawdopodobieństwie rosyjskiej prowokacji polegającej na naruszeniu granicy. Mieliśmy czynnik sprzyjający w postaci Zełeńskiego w Lublinie (Rosjanie mogli chcieć pokazać, że są w stanie wymacać jego samolot na ziemi.) Nie wierzę zupełnie w awarię (zresztą spasione bydlę Michno krótko odparło, że to nie rosyjski pocisk spadł w Polsce, podczas gdy na Ukrainę poleciało ich wówczas kilkadziesiąt). To była idealnie zaprogramowana do uderzenia tam w pole "piłka", gol strzelony z premedytacją i jeszcze udało się zasadzić siatę między nogami bramkarza. Nie pierwsza nad naszym terytorium (bo tych były już przynajmniej trzy*) ale tym razem, po raz pierwszy i niestety stanowiący o poważnej eskalacji, wyposażona w głowicę bojową. Miało być duże BUM! - na ziemi, bez szkody. Ale z jakim skutkiem! Kłótnie polityków, uderzanie w rząd, no i masowy szturm trolii w tonie "To jest Przewodów 2.0, to Ukraińcy celowo zdetonowali w Polsce "rakietę" żeby wciągnąć nas w dalszą pomoc". * Trzy cruise'y: - Grudzień 2022 - Ch-55 wleciała aż pod Bydgoszcz - Grudzień 2023 - Cruise wlecial koło Hrubieszowa, zawrócił nad Komarowem, Wożuczynem 30 km od granicy i rzekomo wyleciał (ale pod Wożuczynem szukano jego szczątków, bo kontakt się urwał...) - Wrzesień 2025 - "coś" samo spadło lub wskutek zestrzelenia spadło na dom w Wyrykach, prawie 3 godziny po dronach, ale w czasie pokrywającym się z dolotem pocisków manewrujących do zachodnich obwodów UA. Była jeszcze czwarta, której nie liczę, zawracająca w marcu 2024 nad przygranicznym Oserdowem, ale to naruszenie trwało kilkadziesiąt sekund i było bardzo płytkie. M.
bodziu000000 Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu 5 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał: Ruska rafineria w Saratowie właśnie została zaatakowana 15. raz!
Cypis Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu od ruskich Konfrontacja na Morzu Azowskim i Cieśninie Kerczeńskiej. Rosyjscy urzędnicy wojskowi i transportowi zaproponowali armatorom i handlarzom zbożem uzbrojenie swoich statków transportujących ładunki przez Morze Azowskie. Według Bloomberga, powołującego się na źródła zaznajomione z negocjacjami, władze zalecają instalację karabinów maszynowych i mobilnych wyrzutni rakiet na masowcach w celu ochrony przed ukraińskimi dronami. Rekomendacje, z którymi zapoznał się Bloomberg, obejmują również opancerzenie, worki z piaskiem i siatki przeciwdronowe. Ponadto oczekuje się, że statki będą eskortowane przez personel wojskowy uzbrojony w karabiny Kałasznikowa do momentu opuszczenia strefy zagrożenia.
Cypis Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu ruskich ataków na CPNy ciąg dalszy , tym razem pod Krzywym Rogiem video_2026-08-03_15-43-57.mp4
karpik Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu Zela co ty robisz? VID_20260803_161941_443.mp4
pawel_breslau Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu Admirał Nachimow, jedyny na świecie krążownik o napędzie atomowym, rozpoczyna kolejną serię prób morskich. Okręt przez prawie 30 lat był poddawany gruntownej modernizacji. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wieksze-sa-tylko-lotniskowce-atomowy-krazownik-rosji-wyszedl-w-morze/6sm2de3
pawel_breslau Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu W niedzielę, 2 sierpnia około godziny 18.20, do otwockiej policji wpłynęło zgłoszenie od rolnika, który podczas prac polowych w miejscowości Głupianka w gminie Kołbiel znalazł przedmiot przypominający bezzałogowy statek powietrzny. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji. https://www.onet.pl/informacje/miejski-reporter/rolnik-znalazl-drona-na-polu-w-akcji-wojskowi-biegli/292m2x0,0666d3f1
Jedburgh_Ops Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu 5 minut temu, pawel_breslau napisał: W niedzielę, 2 sierpnia około godziny 18.20, do otwockiej policji wpłynęło zgłoszenie od rolnika, który podczas prac polowych w miejscowości Głupianka w gminie Kołbiel znalazł przedmiot przypominający bezzałogowy statek powietrzny. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji. https://www.onet.pl/informacje/miejski-reporter/rolnik-znalazl-drona-na-polu-w-akcji-wojskowi-biegli/292m2x0,0666d3f1 Jeśli: a) to faktycznie ruskie latające cuś; b) dobrze prowadzę buchalterię, ...to byłoby to 30-31 ruskie wtargnięcie w naszą przestrzeń powietrzną. Zbliżalibyśmy się do Rumunów z ich 33 wtargnięciami.
lowiec Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu (edytowane) A tymczasem na pierwszej stronie WP.pl jak i onet Pokaz rosyjskich sił lotniczych. "Uczucie nie do opisania" Ja bym wolał z Piotrkowa. Ale to rzecz gustu przecież... o2 a nie onet - sorry Edytowane 11 godzin temu przez lowiec
RDW60 Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu 2 godziny temu, bodziu000000 napisał: Mogli by chociaż filtry zamontować, tyle tego produkują że za chwilę tym ruskim dymem będziemy oddychać.
Jedburgh_Ops Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu (edytowane) 5 godzin temu, beaviso napisał: - Wrzesień 2025 - "coś" samo spadło lub wskutek zestrzelenia spadło na dom w Wyrykach, prawie 3 godziny po dronach, ale w czasie pokrywającym się z dolotem pocisków manewrujących do zachodnich obwodów UA. Z D. Kamizelą czasami się zgadzam, czasami nie, ale on ma absolutną rację, że w Wyrykach-Woli wisi na zdjęciach skrzydło Ch-101 wbrew bredniom i kłamstwo MON. 5 godzin temu, beaviso napisał: Ja cały czas nie pojmuję jak ostatnim razem można było tak nie docenić zagrożenia (brak AWACSa dużego, brak wsparcia samolotów sojuszniczych = więcej patroli, krótszy czas przechwycenia) skoro tyle mówiło się o narastającym prawdopodobieństwie rosyjskiej prowokacji polegającej na naruszeniu granicy. 1. Ukraińcy mają w komórkach aplikację, w której mają tylko dwa przyciski: a) dron; b) cruise. I społeczeństwo dzięki programom edukacyjnym jest już wyszkolone, co jest czym, jak to rozpoznawać po wyglądzie, wielkości i prędkości. Człowiek naciska odpowiedni button na podstawie tego, co widzi i stacja BTS w sekundę melduje ten fakt w dowództwie operacyjnym ukraińskich sił powietrznych. A dalej wojacy już sobie z tym radzą po różnych analizach i ilości takich zgłoszeń plus rzecz jasna po analizach wywiadu co do tras właśnie lecących ŚNP. I pary dyżurne w powietrzu, nie na ziemi, odpowiednio reagują. Czy polska polityczna i wojskowa bałwaneria wpadła na coś takiego, żeby wyszkolić w tym Polaków i dać im taką aplikację? 2. A bo my mamy jakąkolwiek wiarygodną informację na takie tematy? Jedyne, co mamy, to społeczeństwo obywatelskie z niezłymi mediami i Ciebie z Twoim radyjkiem oraz z Twoim fotografowaniem w miejscu akcji F-16 tego – według bredni i kłamstw MON oraz DORSZ – „straszliwego, masakrycznego nieba z zerową widocznością”, w której te polskie bidulki w hełmach JHMCS no kompletnie, ale to kompletnie nigdy niczego nie widzą, nigdy niczego nie rozpoznają – a Ty fotografujesz krystaliczny błękit nieba w strefie akcji. Edytowane 10 godzin temu przez Jedburgh_Ops
beaviso Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu (edytowane) 29 minut temu, Jedburgh_Ops napisał: Z D. Kamizelą czasami się zgadzam, czasami nie, ale on ma absolutną rację, że w Wyrykach-Woli wisi na zdjęciach skrzydło Ch-101 wbrew bredniom i kłamstwo MON. Zdjęcie domniemanego skrzydła. Zdjęcie po usunięciu obiektu. Zdjęcie "czegoś w podobnym kolorze" na poddaszu. Zdjęcie skrzydła innej Ch-101, poglądowo... Często do tego wracam i tak: * Pora wiąże się z czasem gdy cruise'y doszły/minęły zach. Ukrainę, ale to była druga fala po dronach jakie leciały znacznie wcześniej i ich zwalczanie było podejmowane 3h przed zdarzeniem w Wyrykach, * Kolor tego obiektu jest cholernie sugestywny, kształt także, nawet widoczne zacieki lub odbarwienia (porównanie do zdjęcia z Ukrainy)... Nie wiem tylko czy skrzydło konstrukcji drewnianej (jak wynika ze zdjęć wraków pocisku) może tak się wygiąć. Nie jest to pokrycie z blachy falistej ani panel solarny. * Na obiekcie, jeśli jest skrzydłem Ch-101, widać potencjalne ślady oddziaływania rakiety p-p. Do tego w ścianie pomieszczenia jest wybity otwór, sugerujący niewielką eksplozję wewnątrz pokoju i działanie odłamków. Większe bum miało miejsce na dachu budynku, bo zmiotło całe pokrycie i zwaliło facjaty. Czy jest prawdopodobne, że tuż nad budynkiem nastąpił impact rakiety z celem, którym była Ch-101 (bez głowicy bojowej), jaka następnie spadła na ten dom? Nie chcę brzmieć jak "parówkowy ekspert" słynnej podkomisji :D ale nie daje mi to spokoju. M. Edytowane 10 godzin temu przez beaviso
Jedburgh_Ops Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu (edytowane) 25 minut temu, beaviso napisał: Zdjęcie domniemanego skrzydła. Zdjęcie po usunięciu obiektu. Zdjęcie "czegoś w podobnym kolorze" na poddaszu. Zdjęcie skrzydła innej Ch-101, poglądowo... M. Drewno gięte/drewniane meble gięte powstają w specjalnych komorach w atmosferze pary wodnej o temperaturze minimum 100° C i przez 70-80 minut. To, co zwisa z dachu i gdyby było drewniane (jak cała konstrukcja dachu) samo tak ładnie łukowato by się nie wygięło w atmosferze ziemskiej, nawet z boską pomocą. Natomiast jako rzecz z takich materiałów, z jakich robi się płatowce to jak najbardziej tak mogłoby się wygiąć po eleganckiej linii łukowatej oczywiście po silnym oddziaływaniu udarowym. Edytowane 10 godzin temu przez Jedburgh_Ops
Cypis Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu 49 minut temu, Jedburgh_Ops napisał: Z D. Kamizelą czasami się zgadzam, czasami nie, ale on ma absolutną rację, że w Wyrykach-Woli wisi na zdjęciach skrzydło Ch-101 wbrew bredniom i kłamstwo MON. 1. Ukraińcy mają w komórkach aplikację, w której mają tylko dwa przyciski: a) dron; b) cruise. I społeczeństwo dzięki programom edukacyjnym jest już wyszkolone, co jest czym, jak to rozpoznawać po wyglądzie, wielkości i prędkości. Człowiek naciska odpowiedni button na podstawie tego, co widzi i stacja BTS w sekundę melduje ten fakt w dowództwie operacyjnym ukraińskich sił powietrznych. A dalej wojacy już sobie z tym radzą po różnych analizach i ilości takich zgłoszeń plus rzecz jasna po analizach wywiadu co do tras właśnie lecących ŚNP. I pary dyżurne w powietrzu, nie na ziemi, odpowiednio reagują. Czy polska polityczna i wojskowa bałwaneria wpadła na coś takiego, żeby wyszkolić w tym Polaków i dać im taką aplikację? 2. A bo my mamy jakąkolwiek wiarygodną informację na takie tematy? Jedyne, co mamy, to społeczeństwo obywatelskie z niezłymi mediami i Ciebie z Twoim radyjkiem oraz z Twoim fotografowaniem w miejscu akcji F-16 tego – według bredni i kłamstw MON oraz DORSZ – „straszliwego, masakrycznego nieba z zerową widocznością”, w której te polskie bidulki w hełmach JHMCS no kompletnie, ale to kompletnie nigdy niczego nie widzą, nigdy niczego nie rozpoznają – a Ty fotografujesz krystaliczny błękit nieba w strefie akcji. pamiętaj , że w polskich realiach aplikacja musi być taka , żeby jak najwięcej gamoni mogło na niej zarobić , skuteczność aplikacji i to , że w ogóle działa jest na n-tym miejscu. Np. w Polsce pewne wnioski , które dotyczą w większości osób 70+ mogą być składane tylko w formie elektronicznej . Urzędników coraz więcej (trzeba przecież niemoty z rodziny i znajomych gdzieś zatrudnić) , ale obsługi i kompetencji to nie zwiększa . Natomiast wprowadza się coraz więcej tzw. ułatwień elektonicznych , żeby tym nieukom i leniom nikt z petentów dupy nie zawracał. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się