Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Kacapy nie pójdą na takie coś, żeby nic nie dostać na wieki. Niestety, ale to oni zdobywają teren i mimo strat w polu wygrywają ta wojnę. 30 zgonów fiutina, padanie ich gospodarki itp. pomijam.

Napisano
3 godziny temu, Cronos napisał:

Zobaczymy w czwartek, lub nic

Wszystko już w sumie wiemy....

DTrump w ciągu dnia ogłosił, że jego i USA rola już się na ten moment skończyła.

On, czy amerykańska administracja wrócą do stołu tylko i wyłącznie na samo finalne podpisanie układu pokojowego.

Wcześniej wszystko, od ogółu do szczegółu mają w bezpośrednich rozmowach, bez udziału/pośrednictwa USA, uzgodnić w rozmowach Kijów i Moskwa.


PS Mignęła mi wypowiedź rzeczniczki DTrumpa, że USA kończy dostawy broni i amunicji do Ukrainy. Uzasadnieniem są potrzeby Pentagonu i pustki w amerykańskich magazynach.

Napisano
58 minut temu, Czlowieksniegu napisał:


PS Mignęła mi wypowiedź rzeczniczki DTrumpa, że USA kończy dostawy broni i amunicji do Ukrainy. Uzasadnieniem są potrzeby Pentagonu i pustki w amerykańskich magazynach.

Te za które płaci Europa? Komercyjnym firmom? No to przerwa techniczna w Nitrochemie.

Napisano (edytowane)
W dniu 20.10.2025 o 13:46, Jedburgh_Ops napisał:

[...]...apoteoza owego „Greatest Generation”. Amerykanie, gdy wypowiadają te dwa słowa to niemal - albo i nie niemal - mają łzy w oczach. I też w zasadzie słusznie.

[...]

Co z tego wszystkiego zostało, gdy dziś w zasadzie Ameryka ma w nosie pamięć o „Greatest Generation”,...

Dokładnie to samo powiedział dziś amerykanista dr hab. Tomasz Płudowski. Amerykańskich pokoleń II wojny w zasadzie już nie ma w sensie fizycznym, ale przecież są ich rodziny kultywujące pamięć historyczną plus środowiska fanów tamtej historii. Ta część amerykańskiego społeczeństwa ma świadomość, jak bardzo trump zrujnował cały powojenny dorobek Stanów Zjednoczonych.

Powiedzmy umownie, że zdrada w małżeństwie, w przyjaźni, zdrada partnera biznesowego, a nawet zdrada sojusznika to „normalne”, ale zdrada własnego narodu...?

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Pierwszy większy materiał filmowy o ukraińskich Mirage'ach.

Niezwykła skuteczność ukraińskich Mirage 2000

Siły zbrojne Ukrainy podzieliły się nagraniem, z którego dowiadujemy się kilku nowych szczegółów na tematy pracy myśliwców Mirage 2000 w siłach powietrznych tego kraju. Jak się okazuje, francuskie samoloty mają niemal stuprocentową skuteczność w obronie ukraińskiego nieba, a piloci narzekają właściwie tylko na jedną rzecz.

Napisano
4 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał:

Reuters ujawnia: Plan USA dla Ukrainy powstał w Moskwie. „Dwa tajne punkty”

Ktoś się jeszcze dziwi, że przy takim plugawym pseudosojuszniku Polski Polacy kupują mieszkania w Hiszpanii odkąd zaczęła się ta wojna?

Może być tak: pomarańczowy potrzebuje rosji jako sojusznika w konfrontacji z Chinami. Wróg naszego sojusznika nie może być naszym przyjacielem. Dlatego Ukraina traktowana jest tak jak jest. Może nie jako państwo wrogie ale dość nieprzychylnie. My deklarując rosja jako nasze największe zagrożenie schodzimy z pozycji sojusznika na pozycje państwa nieprzychylnego. Naszą sytuacje próbuje ratować prawica milcząc ostatnio o zagrożeniu z rosji a nagłaśniając zagrożenie z zachodu. Dla pomarańczowego staje się ona sojusznikiem w konfrontacji z pogardzaną przez niego UE jako pożyteczny idiota rozsadzający Unię od środka. 

Napisano
13 minut temu, MarekA napisał:

Może być tak: pomarańczowy potrzebuje rosji jako sojusznika w konfrontacji z Chinami. Wróg naszego sojusznika nie może być naszym przyjacielem. Dlatego Ukraina traktowana jest tak jak jest. Może nie jako państwo wrogie ale dość nieprzychylnie. My deklarując rosja jako nasze największe zagrożenie schodzimy z pozycji sojusznika na pozycje państwa nieprzychylnego. Naszą sytuacje próbuje ratować prawica milcząc ostatnio o zagrożeniu z rosji a nagłaśniając zagrożenie z zachodu. Dla pomarańczowego staje się ona sojusznikiem w konfrontacji z pogardzaną przez niego UE jako pożyteczny idiota rozsadzający Unię od środka. 

szczególnie , że rosja to historycznie bardzo lojalny sojusznik 

Napisano
52 minuty temu, MarekA napisał:

Może być tak: pomarańczowy potrzebuje rosji jako sojusznika w konfrontacji z Chinami. Wróg naszego sojusznika nie może być naszym przyjacielem. Dlatego Ukraina traktowana jest tak jak jest. Może nie jako państwo wrogie ale dość nieprzychylnie. My deklarując rosja jako nasze największe zagrożenie schodzimy z pozycji sojusznika na pozycje państwa nieprzychylnego.

Całe życie tego typa jest dowodem, że jedyne co go interesuje i na czym mu zależy, jest on sam, pieniądze i władza.

Dorabianie do tego filozofii jakichś geostrategicznych posunięć z jego strony jest naiwne. Niestety wielu się na to łapie. Nawet całe kontynenty muszą udawać, że ten gość chce czegoś dokonać, co nie będzie jego prywatnym zyskiem i cieszą się jak pluję im w twarz.

Napisano
2 minuty temu, Jedburgh_Ops napisał:

W „wybitnym uznaniu” tego, co robi batyr, jak się zachowuje wobec wojny na Ukrainie, były pisowski minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz kilkukrotnie nazwał go dziś pożytecznym idiotą.

Czego się nie robi dla dobrych relacji z pomarańczowym ... Cała prawica obecnie zachowuje się jak zbiorowisko pożytecznych idiotów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie