Jump to content

Grot to szrot


Recommended Posts

1 minutę temu, srbm napisał:

Krócej byłoby napisać gdzie nie kłamał.

Zamotałeś się.

Btw. I to nie jest tak, że 7 tyś. "wersji poprawionej" jest już u żołnierzy. Podejrzewam, że może trafią do służby pod koniec roku. 

Czas start. Zobaczymy ile czasu zajmie up mojego grota do "wariantu A2". Osobiście uważam, że jest to nieopłacalne i:

a- dostaniemy nową

b- nic się nie wydarzy

 

Link to comment
Share on other sites

O tempie modyfikacji trudno na razie coś powiedzieć. 
Założenia od początku przewidywały, że modyfikacja nastąpi. I Kwestią czasu jest pojawienie się kolejnego wariantu (Żemła już się cieszy). Modyfikacji a nie kolejnej partii karabinków  w nowszej postaci.
 

Link to comment
Share on other sites

[....]

Mając pełną wiedzę, że konstrukcja jest wadliwa, fabryka przekazała wojsku pierwszą partię 1 tys. karabinków

Mając pełną wiedzę, że konstrukcja jest wadliwa, fabryka przekazała wojsku pierwszą partię 1 tys. karabinków. Nazwała ją Grot A0. Jak zapewnia rzecznik WOT płk Pietrzak, wersja ta została zmodyfikowana przez fabrykę do wersji A1 za darmo.

Na czym polegała ta modyfikacja? Michał Czyżewski, konstruktor z Fabryki Broni na filmie promującym karabinek, przyznał, że różnice między wersjami A0 i A1 były "stosunkowo niewielkie". Polegały na modyfikacji tulei pasa i wzmocnieniu okładki napinacza, by nie pękała.

Wynika z tego, że poprawki były kosmetyczne, a fabryka nawet nie pochyliła się nad wyeliminowaniem poważnych wad, które zgłaszało wojsko.

W ciągu ostatnich dwóch lat do armii trafiło ok. 43 tys. karabinków w wersji A1. Żołnierze, jak wynika z naszych informacji, nadal zgłaszali usterki i wady. Dopiero jednak niedawno zakład w Radomiu zakończył kolejną modyfikację.

Powstał ulepszony Grot A2. Jednak ta wersja karabinka dopiero w tym roku ma trafić na wyposażenie armii.

Czym różni się od wersji A1? Konstruktor fabryki wyjaśnia, że zmiany polegają m.in. na przedłużeniu łoża broni, by osłonić wypadający regulator gazowy, zamontowaniu paneli bocznych, które zabezpieczają rękę strzelca przed nadmiernie rozgrzanym łożem, wzmocnieniu kolby i iglicy, czyli elementów, które się łamały.

Producent oficjalnie potwierdza więc to, co podczas testów tej broni zauważyli żołnierze – z karabinkiem były i są poważne problemy. Nikt nigdy nie wyjaśnił, dlaczego oficjalnie ogłoszono fantastyczne wyniki testów.

[...]

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/onet-odpowiada-na-zarzuty-o-klamstwo-w-sprawie-karabinkow-grot/61lezf2,79cfc278

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, srbm napisał:


Założenia od początku przewidywały, że modyfikacja nastąpi. 
 

I o to głównie się nam rozchodzi w tej dyskusji. 

Świadomie wydano żołnierzom wadliwą broń i kazano płacić z własnej kieszeni gdy psuły się wadliwe elementy. 

Czaisz?

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

[....]

Mając pełną wiedzę, że konstrukcja jest wadliwa, fabryka przekazała wojsku pierwszą partię 1 tys. karabinków

Mając pełną wiedzę, że konstrukcja jest wadliwa, fabryka przekazała wojsku pierwszą partię 1 tys. karabinków. Nazwała ją Grot A0. Jak zapewnia rzecznik WOT płk Pietrzak, wersja ta została zmodyfikowana przez fabrykę do wersji A1 za darmo.

Na czym polegała ta modyfikacja? Michał Czyżewski, konstruktor z Fabryki Broni na filmie promującym karabinek, przyznał, że różnice między wersjami A0 i A1 były "stosunkowo niewielkie". Polegały na modyfikacji tulei pasa i wzmocnieniu okładki napinacza, by nie pękała.

Wynika z tego, że poprawki były kosmetyczne, a fabryka nawet nie pochyliła się nad wyeliminowaniem poważnych wad, które zgłaszało wojsko.

W ciągu ostatnich dwóch lat do armii trafiło ok. 43 tys. karabinków w wersji A1. Żołnierze, jak wynika z naszych informacji, nadal zgłaszali usterki i wady. Dopiero jednak niedawno zakład w Radomiu zakończył kolejną modyfikację.

Powstał ulepszony Grot A2. Jednak ta wersja karabinka dopiero w tym roku ma trafić na wyposażenie armii.

Czym różni się od wersji A1? Konstruktor fabryki wyjaśnia, że zmiany polegają m.in. na przedłużeniu łoża broni, by osłonić wypadający regulator gazowy, zamontowaniu paneli bocznych, które zabezpieczają rękę strzelca przed nadmiernie rozgrzanym łożem, wzmocnieniu kolby i iglicy, czyli elementów, które się łamały.

Producent oficjalnie potwierdza więc to, co podczas testów tej broni zauważyli żołnierze – z karabinkiem były i są poważne problemy. Nikt nigdy nie wyjaśnił, dlaczego oficjalnie ogłoszono fantastyczne wyniki testów.

[...]

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/onet-odpowiada-na-zarzuty-o-klamstwo-w-sprawie-karabinkow-grot/61lezf2,79cfc278

Kłamać w artykule będącym odpowiedzią na zarzut kłamstwa to już wyższa szkoła jazdy.

Link to comment
Share on other sites

Duży rozrzut informacyjny:

- według Łucznika reklamacje złożono na ok. 40 sztuk broni.

1 minutę temu, karpik napisał:

I o to głównie się nam rozchodzi w tej dyskusji. 

Świadomie wydano żołnierzom wadliwą broń i kazano płacić z własnej kieszeni gdy psuły się wadliwe elementy. 

Czaisz?

Kazali ?

Kto ?

Ile było takich przypadków ?

Jest to w formie pisemnej ?

Ps. Tak pytam o szczegóły bo nawet jak w/w jest faktem to ciekawi mnie skala - czy to jest wyjątek czy było stosowane powszechnie ?

ps. 2 To tak jak byś napisał że dowódca plutonu kazał sobie robić łaskę. To może byc prawda, ale istotne jest czy to był jeden zbok czy norma w cały WOT :)

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, srbm napisał:

"Rozchodzi się" o bzdury wypisywane przez jeden z portali.

 

Opisane przez onet wady( prócz grzania, bo nie strzelaliśmy takimi ilościami) widziałem i doświadczyłem osobiście, więc przestań pieprzyć kocopoły.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, karpik napisał:

Opisane przez onet wady( prócz grzania, bo nie strzelaliśmy takimi ilościami) widziałem i doświadczyłem osobiście, więc przestań pieprzyć kocopoły.

Savoir vivre...

Link to comment
Share on other sites

takafura

"Ps. Tak pytam o szczegóły bo nawet jak w/w jest faktem to ciekawi mnie skala - czy to jest wyjątek czy było stosowane powszechnie ? "

Figurski miał powiedzieć, że ""Nie było to nagminne, ale też nie incydentalne." oznacza to, że raczej więcej niż mniej.

Co, na marginesie może świadczyć o trzech rzeczach, kiedyś już o nich pisałem:

- wada projektowa, czy konstrukcyjna

- wada materiałowa ( kto-jak odebrał zamówiony przez Łucznik surowiec )

- wada jakościowa/wykonawcza ( kto-jak sprawdził i puścił dalej )

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Czlowieksniegu napisał:

srbm

"Kłamać w artykule będącym odpowiedzią na zarzut kłamstwa to już wyższa szkoła jazdy. "

 

Ale już wielokrotnie prosiłem, abyś pokazał przykłady tych mitycznych kłamstw. I się nie doczekałem, niestety.

Przecież sam napisałeś kilka godzin temu ile to dostarczono karabinków w wariancie A2.  Nieprawdaż?

Link to comment
Share on other sites

srbm

"Przecież sam napisałeś kilka godzin temu ile to dostarczono karabinków w wariancie A2.  Nieprawdaż? "

Jak rozumiem, powyższe jest odpowiedzią na prośbę o podanie przykładów kłamstw Onetu i Rzeczpospolitej?
Fiu fiu...

 

Czyli inaczej:

" fabryka przekazała wojsku pierwszą partię 1 tys. karabinków. Nazwała ją Grot A0."

"z przekazanych przez WOT informacji, w latach 2017-2020 fabryka broni "Łucznik" dostarczyła do Sił Zbrojnych jedynie 43,7 tys. sztuk karabinków Grot"

"Figurski powiedział też, że "w drodze" do Wojsk Obrony Terytorialnej jest ok. 7 tys. egzemplarzy nowej udoskonalonej broni, czyli karabinków w wersji A2"

 

Czyli wychodzi na to, że ok 36 tys to wersja A1, która się kupy nie trzyma...
Dobrze policzyłem?

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, srbm napisał:

Po prostu musisz zacząć czytać to co zamieszczasz. Unikniesz problemów.

Jak się udziela komuś dobrych rad, to trzeba je najpierw na sobie wypróbować. Zapędziłeś się w kozi róg i desperacko szukasz ucieczki?

 

Link to comment
Share on other sites

12 października 1942 r. Niemcy rozpoczęli serię publicznych egzekucji. Powieszono 50 osób. Większość związana z radomską fabryką broni. Tymczasem ONET prowadzi nagonkę oszczerstw na fabrykę broni w Radomiu. Ciekawe co by pisali gdyby istnieli w latach trzydziestych ub. wieku. pic.twitter.com/SXqO5PWeSV

— Marek Suski (@mareksuski) February 12, 2021

 

 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

Czyli ponownie zabrakło argumentów...

Onetowi? Na pewno znów coś wymyśli. Np. że grot nie wypuszcza torped i w związku z tym jest do niczego.

Porównaj to co umieściłeś na str. 9 i 10.

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, fala napisał:

Jak się udziela komuś dobrych rad, to trzeba je najpierw na sobie wypróbować. Zapędziłeś się w kozi róg i desperacko szukasz ucieczki?

 

Zapewne miałbyś rację gdyby nie te przeklęte liczby...

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Czlowieksniegu napisał:

 

Figurski miał powiedzieć, że ""Nie było to nagminne, ale też nie incydentalne." oznacza to, że raczej więcej niż mniej.

  No, precyzja rozwala na łopatki - każdy może to zinterpretować po swojemu.

A na defence24 info że reklamowano 5 szt. z powodu uszkodzenia zamka, a reklamacji ogółem mieli 40 ...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information