Jump to content

Recommended Posts

To się tak nie ciesz kolego, bo NS2 to przede wszystkim projekt polityczny, co przyznała pani Merkel.

A rachunki mają to do siebie, że rosną same z siebie, wg prawa Murphy'ego i mojego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

balans

" a po drugie już się cieszę na tańsze o 20% rachunki za gaz, jakie będę płacił, bo do tej pory to stale drożało... "

Nie myl pojęć- cena zakupu, w realnym socjalizmie nie ma nic wspólnego z Twoim kosztem na fakturze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Człowieku

podałem tylko źródło, które potwierdza, to co napisałeś. Czasami przyznaję ci rację, chciałbym częściej ale bez przesady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po dzisiejszym zderzeniu Eurofigterów należy cieszyć się, że jednak wybraliśmy F-35.

Um das einstige europäische Prestigeprojekt gab es unter anderem in Deutschland lange politische Diskussionen. So wurden neben den Anschaffungskosten von mehr als 100 Millionen Euro pro Jet mehrmals technische Mängel an dem Flugzeug kritisiert. Deutschland hatte 2015 deshalb die Abnahme weiterer Flugzeuge kurzfristig ausgesetzt.

https://www.welt.de/politik/deutschland/article195798457/Eurofighter-stuerzen-in-Mecklenburg-Vorpommern-ab-Ein-Pilot-tot.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, les05 napisał:

To się tak nie ciesz kolego, bo NS2 to przede wszystkim projekt polityczny, co przyznała pani Merkel.

To nie jest projekt polityczny, tylko ekonomiczny, bo niemiecka gospodarka potrzebuje bardzo dużo, bardzo taniego gazu. Tym bardziej, że w swojej głupocie zieloni przeforsowali tam likwidację elektrowni atomowych.

Projektem politycznym był zakup przez Polskę F-16 praktycznie bez offsetu, więzienia CIA i udział w bandyckim napadzie na Irak. A obecnie projektem politycznym są kolejne zakupy zabawek dla wojskowych w USA i zapowiedź kupna F-35, oczywiście po mocno zawyżonych cenach, ale za to bez offsetu, a tym bardziej bez dostępu do nowoczesnych technologii, o dostępie do kodów już nie wspominając.

Ale to wszystko mały Pikuś, bo w tle jest cały czas JUST Act. 447, który tylko chwilowo przez obie strony jest przemilczany, ale to tylko kwestia czasu, bo oni nam nie odpuszczą...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans

10 minut temu, balans napisał:

zapowiedź kupna F-35, oczywiście po mocno zawyżonych cenach, ale za to bez offsetu, a tym bardziej bez dostępu do nowoczesnych technologii, o dostępie do kodów już nie wspominając.

tzn. za ile kupimy? coś wiadomo? czy to twoja tajemna wiedza? Nic w tej sprawie jeszcze nie ustalono nie baw się więc w przepowiednie, bo kariery jako wróżbita nie zrobisz. Nikt rozsądny nie sprzedaje kodów do tak nowoczesnych samolotów, to po co o tym pisać.

Co do 447, to strachy na Lachy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, les05 napisał:

tzn. za ile kupimy? coś wiadomo? czy to twoja tajemna wiedza? Nic w tej sprawie jeszcze nie ustalono nie baw się więc w przepowiednie, bo kariery jako wróżbita nie zrobisz. Nikt rozsądny nie sprzedaje kodów do tak nowoczesnych samolotów, to po co o tym pisać.

Co do 447, to strachy na Lachy.

Zacznę od końca - na niedawnym spędzie w Warszawie, który urządzili za nasze pieniądze Kowboje z Góralami, gdzie to pojedli, popili, pogadali i na koniec obrazili gospodarza, niejaki Mike Pompeo bardzo dosadnie przypomniał nam, że od S.447 nie uda nam się uciec. A S.447 będzie dla nas bardziej katastrofalne, niż 100 Putinów, czy 1000 Merkeli.

Odnośnie kodów dostępu, to zarówno Grippen jak i EF zapowiadają, że w razie ich wyboru, to nam je przyniosą w zębach, a z F-35 jest tak. że nie dość, że ich nie dostaniemy, to jeszcze będą nas szpiegować [vide afera w Norwegii] i gdy się coś komuś nie spodoba na Potomakiem, to jednym pstryknięciem je uziemi.

O II RP zwykło się mówić, że chciała koniecznie robić za mocarstwo, a poniosła klęskę bo była bardzo słaba ekonomicznie, a do tego sojuszników szukała sobie daleko a wrogów blisko. Co w takim wymiarze można powiedzieć o III/IV RP?

Aha,  jeszcze jedno - czyli za ile je kupimy? Jak dobrze pójdzie to tak za dwa razy więcej niż pozostali, bo oni kilkanaście lat temu zainwestowali w program i teraz mają przynajmniej częściowy zwrot kosztów, w postaci kooperacji przy produkcji elementów tego, jak na razie niezbyt udanego, latawca.

Edited by balans

Share this post


Link to post
Share on other sites

les-

" tzn. za ile kupimy? coś wiadomo? czy to twoja tajemna wiedza? Nic w tej sprawie jeszcze nie ustalono nie baw się więc w przepowiednie, bo kariery jako wróżbita nie zrobisz. "

W niemal każdej analizie, która próbuje ogarnąć temat tego zakupu, padają kwoty rzędu 30 mld złotych. Z czego spora część to będzie infrastruktura.

 

Dw- mamy sobie sprawić 32 maszyny. Ale jak się poczyta branżowe informacje, to minimalna liczba, która nam pozwoli dotrwać do uzyskania pomocy ze strony NATO, to... 100 szt. Których zapewne nigdy nie będziemy mieć.

 

Trzy- można też znaleźć informacje, że Waszyngton chcąc rozbujać program, jednak zwiększy liczbę zamawianych egzemplarzy, które niemal w całości mają zastąpić dla przykładu F-16. I może to jest okazja, aby niskim kosztem, mając infrastrukturę, wyszkolony personel, zwiększyć liczbę samolotów bojowych w PRL.

Share this post


Link to post
Share on other sites

balans

3 godziny temu, balans napisał:

Odnośnie kodów dostępu, to zarówno Grippen jak i EF zapowiadają, że w razie ich wyboru, to nam je przyniosą w zębach, a z F-35 jest tak. że nie dość, że ich nie dostaniemy, to jeszcze będą nas szpiegować [vide afera w Norwegii] i gdy się coś komuś nie spodoba na Potomakiem, to jednym pstryknięciem je uziemi.

Jak chce się zaciągnąć laskę do łóżka, to trzeba nawijać różne rzeczy.

Amerykańce nie muszą nas szpiegować, wystarczy, że powiedzą, a dostaną wszystko co chcą. Trochę grymasisz, my nie jesteśmy mocarstwem, a geografia sprawia, że musimy mieć silnego protektora, żeby nie być tylko kondominium niem-ros. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

rzecz w tym, że jak kupujesz broń dzisiaj, to po to by jej użyć jutro i pojutrze. zatem jeśli kupujesz za ciężkie złote broń z politycznymi ograniczeniami dostawcy to masz kosztowne zabawki. a szukania tego tzw. protektora po drugiej stronie globu, i dla którego jesteśmy jakimś egzotycznym poletkiem na globalnej szachownicy to nieporozumienie. sojusz niemiecko-rosyjski wymierzony w Polskę ma z grubsza licząc 250-350 lat. tak nas geografia posadowiła, że miast szukać aliansów poza horyzontem zdarzeń szukajmy ich bliżej w grupie państw, którym to samo doskwiera lub doskwierać może.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Historia uczy, zwłaszcza ta z 1939 r., że gdy robi się gorąco, to "grupa państw, która jest bliżej" uważa, że nasze problemy są naszymi problemami i życzą nam sukcesu. USA są nie tylko po drugiej stronie globu, ale również bliżej, w Niemczech, Danii, W.Brytanii, Holandii, jako globalne supermocarstwo są wszędzie, no prawie wszędzie. 

 

http://wpolityce.pl/polityka/452376-blaszczak-kupujemy-f-35-drozej-przez-bogdana-klicha 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.06.2019 o 16:51, les05 napisał:

Trochę grymasisz, my nie jesteśmy mocarstwem, a geografia sprawia, że musimy mieć silnego protektora, żeby nie być tylko kondominium niem-ros. 

W dniu 25.06.2019 o 22:15, les05 napisał:

USA są nie tylko po drugiej stronie globu, ale również bliżej, w Niemczech, Danii, W.Brytanii, Holandii, jako globalne supermocarstwo są wszędzie, no prawie wszędzie. 

Ad. 1 - Geografia sprawia, że nasi politycy i dyplomaci powinni być na europejskim poziomie, aby wykorzystać wszystkie zalety takiego położenia i zawsze starać się coś ugrać dla kraju, a zarazem niwelować ewentualne zagrożenia. Niestety takich polityków i dyplomatów nie posiadamy, bo na to potrzeba kilkusetletnich doświadczeń w dyplomacji i uprawianiu polityki, a Polska nie ma ciągłości swojej państwowości [zabory, wcześniej rządy obcych ambasad, a jeszcze wcześniej sprzedajna magnateria i purpuraci]. To co potrafimy najlepiej, to przykleić się do kogoś silniejszego i wymachiwać dookoła szabelką.

A odnośnie kondominium, to takim jesteśmy od 30 lat, gdy to na życzenie Zachodu zlikwidowaliśmy własny przemysł, a to były tysiące zakładów pracy. Bo jak wtedy mawiał pewien premier - "Aby w Polsce powstał kapitalizm, to pierwszy milion należy ukraść". I tak w dziedzinie finansów jesteśmy kondominium MFW i BŚ, w dziedzinie gospodarki jesteśmy kondominium Niemiec, a w dziedzinie polityki jesteśmy kondominium USA. Można tu jeszcze Watykan wymienić, ale zostawmy ideologię na boku.

Ad. 2 - w tej wyliczance zapomniałeś jeszcze wymienić Jałtę. W Jałcie też byli Amerykanie...

Wracając do tematu wątku - Belgia właśnie wybrała w przetargu F-35, zresztą w podobnej ilości jak my. Byli zresztą w podobnej sytuacji jak Polska, bo nie uczestniczyli w programie krajów partnerskich JSF.

Taką cenę za pełny pakiet wytargowali i do tego znaczące inwestycje w przemysł. Zobaczymy jak Amerykanie nas potraktują - czy jak [podobno] sojusznika, czy jak wroga...

https://www.defence24.pl/polskie-f-35-w-belgijskim-zwierciadle-analiza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans! Zrzędzisz i zrzędzisz  a może pokusisz się a analizę i symulację teoretycznych, możliwych opcji aliansów dla Polski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Balans

W wielu sprawach się zgadzamy. O słabości naszych szefów MSZ pisałem kiedyś, to długa lista nieudaczników i naiwnych megalomanów.

Jedna z najlepszych książek o geostrategicznej sytuacji Polski teraz i dawniej. 

bartosiak.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Yovita napisał:

papier pożółk był a książka wciąż na czasie

 

indeks.jpg

Czytałem dawno temu. Pozycja bardzo wartościowa chociaż historyczna, bo odnosi się do sytuacji sprzed IWS. Tłumaczy mechanizmy rządzące polityką tych państw nie tylko wobec Polaków ale i innych sąsiadów i mocarstw. Język niedzisiejszy ale zrozumiały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Tyr napisał:

Balans! Zrzędzisz i zrzędzisz  a może pokusisz się a analizę i symulację teoretycznych, możliwych opcji aliansów dla Polski.

Załóż np. w dziale HP odpowiedni wątek, to możemy podyskutować. Z tym, że problem z naszą państwowością zaczął się kilkaset lat wcześniej, a że ma przełożenie na naszą współczesną mentalność, kompleksy i postawy, to inna bajka. A wyraża się właśnie między innymi w szukaniu sobie na siłę PANA i wieszaniu się u jego klamki.

Edited by balans

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Czlowieksniegu napisał:

Chyba obaj dokładnie nie przeczytaliście tej i kilku innych pozycji Dmowskiego...

Chyba się mylisz zarówno jeśli o nas chodzi jak i Dmowskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Założyłem, nie bez powodu, że poglądy Dmowskiego stoją w rażącej sprzeczności z politycznym wyznaniem wiary tu obecnego pana Sniegu. Ale to Dmowski miał rację. Nie sądzę, żebym się mylił. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information