Skocz do zawartości

Myśliwi się zbroją


zancus

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 163
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi
Od 10 marca 2011r. osoby posiadające pozwolenie na broń palną myśliwską do celów łowieckich mogą nabywać i rejestrować do celów łowieckich między innymi:

- pistolety (rewolwery) centralnego zapłonu dowolnego kalibru i o dowolnej wartości energii wystrzeliwanego naboju,

- pistolet (rewolwery) oraz karabinki (kbks-y) bocznego zapłonu o kalibrze do 6 mm.

Nowelizacja ustawy o broni i amunicji wprowadziła nowy przepis, który stwierdza, że do celów łowieckich można posiadać broń dopuszczoną do wykonywania polowań na podstawie odrębnych przepisów. Jest to odesłanie do prawa łowieckiego oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U. nr 61, poz. 548 z pózn. zm.), które w § 3 ust. 5 stwierdza, że na drapieżniki poluje się z użyciem myśliwskich naboi kulowych: półpłaszczowych o kalibrze minimum 5,6 mm do broni gwintowanej i myśliwskich naboi kulowych do broni o lufach gładkich, myśliwskich naboi śrutowych ze śrutem o średnicy do 4,5 mm lub naboi myśliwskich z pociskami pełnopłaszczowymi.

Ponieważ kaliber i energia nabojów została określona tylko w przypadku polowania na zwierzynę grubą (§ 3 ust. 2) więc do polowań na drapieżniki te ograniczenia nie obowiązują. Nie ma tu żadnych wymogów w kwestii kalibru broni, energii naboju czy długości broni (krótka, długa). I taki zapis wspomnianego § 3 ust. 5 sprawia, że myśliwi mogą posiadać do celów łowieckich pistolety bocznego i centralnego zapłonu oraz kbks-y.

Pamiętać jednak należy, że podczas polowania można z nich strzelać tylko i wyłącznie amunicję z pociskami pełnopłaszczowymi, a taka jest do nabycia również do broni bocznego zapłonu o kalibrze 5,6 mm. Na strzelnicy natomiast używana może być do tej broni amunicja dowolnego typu, w tym z pociskami wykonanymi w całości ze stopu ołowiu.
http://www.romb.org.pl/?id=115
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mylic się jest rzeczą ludzką, skoro przytaczacie konkretne przepisy to posypuję głowę popiołem, a swoją drogą już widzę myśliwego zasadzającego się z Margolinem na drapieżnika, zapewne na dziką, krwiożerczą wiewiórkę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trzymajcie mnie bo padne ze śmiechu"

No to padniesz głupawy ignorancie - służę kontaktami do tego człowieka, wieloletniego pracownika Lasów Państwowych,Łowczego Koła, i innych myśliwych biorących udział w rzeczonym polowaniu również świadków.

Puknij sie w czoło.
Wybacz za moje wulgarne słownictwo"

Nie wybaczę, i uważaj żebym ja ciebie czasem nie puknął jak i niejakiego krzaka - internet nie jest anonimowy, a myśliwi nie muszą się lubić, zwłaszcza pseudomyśliwych z pistoletami na polowaniu i wszelki margines ze śmieciami, który ledwie złapie za broń i myśli że Pana Boga za nogi złapał a w lesie wszystko mu wolno.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony , jestem w stanie sobie wyobrazić polowanie na którym pistolet sprawdziłby się bardzo dobrze.
Z drugiej strony wymagałoby to długotrwałego treningu strzelania dynamicznego.
Myśliwych z taką umiejętnością jest bardzo niewielu.
Broń długa jest zdecydowanie bezpieczniejsza, więc jednak nie widzę jej na polowaniach.
No chyba że polowanie" polega na zbieraniu wnyków.
Pozdro Olgierd
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Normalniejemy??? Porażający brak edukacji. Cpt.Nemo czy wiesz jak będzie wyglądała kaczka, zając, czy bażant po dobiciu z pistoletu Desert Eagle, albo rewolweru Casul .454, pomijam rykoszety i trafienia drugiego myśliwego w krocze.
Z dubeltówki, jednak strzela się z większej odległości.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Acer rozumiem ze chcesz powiedziec ze np za Odra nie ma w ogole etycznych mysliwych z prawdziwego zdarzenia wedle twojej definicji ??? tam bowiem z racji bycia mysliwym ustawowo przysluguje prawo do posiadania jednej sztuki broni krotkiej właśnie do dobijania postrzałkow oraz obrony osobistej w łowisku ...co do stekania ze mysliwi moga i ze to nieteges nieetyczne i w ogole .......wszelkie uwagi krytyczne w tej materii prosze kierowac do autora rozporzadzenia o szczególnych zasadach wykonywania polowania itd. bowiem od czasów ostatniej noweli UoBiA tylko i wyłacznie to rozporzadzenie okresla co jest bronia mysliwska, a co nie ...jesli minister wlasciwy napisze ze dmuchawka Indian z Amazonki jest bronia mysliwska w Polsce, to bedzie ona w prawie na polowaniu chocby sie oponenci skichali i wykonywanie łowów taka bronia bedzie i legalne i etyczne.

Co do broni krotkiej na polowaniu ... osobiscie znałem goscia ( bylego Akowca) ktoremu posiadany z czasow wojny na lewo gnat uratował najprawdopodobniej zycie gdyż zdarzyl z niego polozyc szarzujacego rannego dzika ktory juz na nim siedzial ...ale ze to były inne czasy, to bedacy na tym samym polowaniu komendant powiatowy MO po prostu iczego nie zauwazył", wiec prosze mi tu laskawie nie pieprzyć bzdur o nieprzydatnosci takiej broni w lesie ...a Tobie Acer dziwie sie w szczegolności ze tak gardlujesz przeciw klamkom bo polujesz chyba nie od wczoraj i pewnie niejedno w lesie widziałeś.
Pozdrawiam dyskutantow i zycze mniej zacietrzewienia i wiecej obiektywizmu
P.S. wlasnie jestem na kupnie krótkiej na papier mysliwski ...łączac przyjemne z pożytecznym najprawdopodobniej nabędę coś II wojennego ;-).
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I jak tu biedne borsuki mają się bronić przed gromadami uzbrojonych po zęby w broń długą, krótką i białą boczną osobników rodzaju tzw. ludzkiego"...? Zwierzakom pozostaje jedynie nadzieja, że część z nich pozabija się sama lub nawzajem z tych gnatów, zwłaszcza po spożyciu tego śmierdzącego płynu, którego zapach zdradza ich często w lesie...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko jeszcze dodam, że współcześni myśliwi wg. mnie z myślistwem nie mają za dużo wspólnego! Pamiętam jak mi ojciec opowiadał jak był w Rumunii i tam poszedł z pewnym góralem na polowanie! Mieli karabin jakiś tam przedwojenny 1 strzałowy, bez optyki" i trzeba było iść ileś tam kilometrów w lasy, góry... trzeba było podejść zwierzynę na 50m idąc oczywiście pod wiatr! Jak się nie udało to zwierzę uciekło, zwierzę też miało szansę! To był prawdziwy myśliwy - traper! A teraz co? Myśliwi mają pukawkę z lunetami i na 200-300m strzelają co to za sztuka? Co to za przyjemność? Co to za przygoda? - ŻADNA! U nas jest taki jeden myśliwy (pseudo myśliwy) jeździ sobie terenówką po polnych drogach, jak widzi sarnę to nawet się śmierdzielowi nie chce z auta wyjść tylko otwiera okno i strzela! I to jest myśliwy? Co to za ludzie sie teraz w myśliwego bawią, komercja - liczy się tylko upolowana sztuka i żarcie, w dodatku wykupi odstrzał jednej sztuki a ustrzeli pięć - takich mamy myśliwych!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cały problem polega na tym,że prawdziwy charakter i duch" polowania u większości spasionych weekendowych wielkich łowczych" vel leśnych ****(Visku,bez przekleństw proszę) został już dawno zatracony.
Ilu jest myśliwych którzy potrafili by polować przy użyciu choćby tylko łuku http://www.bowhunting.pl/ ,maksymalnie mogąc wykazać się umiejętnościami i dać szanse na wykazanie się tym samym zwierzynie - nie durne nagonki zakrapiane lufami" i walenie z półautomatu do wszystkiego co nie ma jaskrawej kamizelki.
Proponuje jeszcze po 2 granaty do chlebaka,wszak wiadomo że nic tak nie zatrzyma dzika w bezpiecznej odległości niż obronny rzucony z za grubej sosny.Ale żeby się nie rozpisywać,podam link który doskonale obrazuje współczesnych myśliwych" i kierunek w którym zmierzają:

http://www.youtube.com/watch?v=3dKig_IiAVQ


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Hebda 11:47 08-09-2011
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jesli własciwy minister w wyzej wzmiankownaym rozporzadzeniu dopusci do wykonywania polowania łuk jako legalna bron mysliwską to wówczas mozemy porozmawiać o umiejetnosci jego użycia przez polskich mysliwych, w chwili obecnej pokazanie sie w celach mysliwskich z łukiem w lesie, to z prawnego punktu widzenia zwykle klusownictwo, wiec dyskusja o umiejetności jego obsługi na niwie łowieckiej jest w warunkach polskich zwyczajnie bez sensu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie Ja poluję od 4 lat jestem młodym myśliwym,ale widziałem nie jedno szczególnie na zbiorowych polowaniach,i stwierdzam że są myśliwi pasjonaci i pseudo myśliwi ci drudzy nie mają pojęci o gospodarce łowieckiej,dla nich liczy się tylko trofeum,i on robią nam złą robotę.A co do broni krótkiej dla nas(myśliwych) jestem za,bo dobijanie zwierza z długiej broni nie raz się kończą pudłem lub dodatkowym ranieniem zwierza,a broń krótka eliminuje tego typu problemy.
Dlatego pisanie różnych bzdur przez ludzi nie mających pojęcia o myślistwie jest bzdurą. Darz Bór!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Argonauta łuk podałem jako przykład,chodzi mi bardziej o charakter polowania.I nie pisz mi bzdur o bezsensowności tego tematu w Polsce,bo jak przeforsowali pistolety to i łuk/kusze by dało rade - ale to zbyt wymagające i męczące dla typowego myśliwego" Zresztą granice są otwarte...

Hebdziu,czy nie wstyd Ci szkalować język górnołużycki? :)

http://pl.wiktionary.org/wiki/jebak
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dalej widze ludzi niereformowalnych.
Czy mysliwy musi od razu kupować gnata" do dobijania słonia? Wystarczy zwykła 9"
Jeden z kolegów dobrze napisał, ze broń moze być uzyta w obronie osobistej. Niesądze że ktoś będzie bezpośrednio z niej polował. Mając mozliwośc posiadania krótkiej można np: udac sie na stzrelnice. Wykorzystanie broni tylko do celów łowieckich napewno nie znajdzie wielu zwolenników, ale skoro ustawa pozwala na zakup ...to czemu z niej nie skorzystać.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czujecie sie na silach to forsujcie taki zapis prawny, prywatnie nie jestem ani za łukiem na polowaniu, ani tez przeciw, po prostu mnie taka forma polowania kompletnie nie interesuje,a podaje jedynie jaki jest obecnie stan prawny łuku na polowaniu, zresztą podobne kontrowersje swojego czasu dotyczyly polowania z CP ...skonczyly sie wraz z kolejna odsłona rozporzadzenia o szczegółowych warunkach wykonywania polowania i czesc ..temat sie skonczył, a CP wyladowalo na strzelnicach i ewentualnie rekonstrukcjach historycznych .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie